marta0731 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 "Fajna" ta zabawa w skarbnika:roll: Siadłam i wysłałam te PM o wpłatach. Zbieramy już ciotki:cool3: Quote
kizimizi Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 Buniaczek chyba już takim żarłoczkiem zostanie i to jedzenie będzie mu dyktować porządke dnia a nawet zycia. Quote
marta0731 Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Doszła wpłata od Tamaryszek, dziękujemy:) Kizimizi my się rozliczymy jakoś, bo jestem Ci winna kasę za przesyłki z bazarku. Odlicz sobie od swojej i siostry deklaracji Quote
kizimizi Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 Zapraszam na bazarek z którego dochód przeznaczony bedzie an "nasze" psieczki. Ich ogłaszanie, dt, transport, leczenie: http://www.dogomania.pl/threads/182187-super-kosmetyki-na-prezenty-i-nie-tylko-znane-marki-niskie-ceny-koniec-kwietnia Quote
kizimizi Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 marta0731 napisał(a):Doszła wpłata od Tamaryszek, dziękujemy:) Kizimizi my się rozliczymy jakoś, bo jestem Ci winna kasę za przesyłki z bazarku. Odlicz sobie od swojej i siostry deklaracji nic mi nie jestes winna:) Quote
marta0731 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 kizimizi napisał(a):nic mi nie jestes winna:) Jak nie? Za przesyłki Asl i Aldrumki z poprzedniego bazarku?:crazyeye: Quote
marta0731 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Kizimizi wysłałaś dane Buni do opłaconych ogłoszeń do Zuzi911? Quote
kizimizi Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 marta0731 napisał(a):Jak nie? Za przesyłki Asl i Aldrumki z poprzedniego bazarku?:crazyeye: A ty mi jeszcze nei oddałaś? To tylko 12-15zł. Hmmm to wez to an smyczke i obroze dla spaniela, ok? Quote
kizimizi Posted March 26, 2010 Author Posted March 26, 2010 marta0731 napisał(a):Kizimizi wysłałaś dane Buni do opłaconych ogłoszeń do Zuzi911? A propos ogłoszen. Dzis dzwonila Pani z Krakowa. Ona z Buni nie zrezygnuje. Niestety teraz nei moze jej wziac bo ma te problemy z córka. Powiedziała ze jak juz przyjedzie do domu to zostanie conajmiej na miesiąc z Bunia bo wie ze tak trzeba. Po świętach powie co i jak z przyjazdem. Quote
kora78 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 to, jak zapłącone to wstawcie innego naszego psa zamiast Buni. Jak jest dom, może nie idealny to warto go trzymac i nie odpuszczać. Bo psó na domy czekających jest za wiele A nie miałą w sobotę dzwonić? Czyżby choć raz zrobiłą coś przed czasem, a nie po czasie? :D To kiedy wyjeżdża i kiedy wraca? po świętach powie kiedy wraca, a teraz kiedy wyjeżdża? i z fransji będzie do Ciebie dzwonić i móić kiedy wraca? To organizujmy teraz tę wizytę, póki ona jest w polsce. Bo jak się okaże, że to wszystko ściema, że dom to poligon wojskowy to po co trzytmać psa dla niej te święta jeszcze? WIZYTA KONIECZNIE PRZED JEJ WYJAZDEM kizi to się ocknęłaś o północy, żeby pisać to ;) Quote
zuziaM Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 kora78 napisał(a):Jak jest dom, może nie idealny to warto go trzymac i nie odpuszczać. Wlasnie w przypadku Buni to nad tym sie bardzo powaznie nalezy zastanowic ........ Quote
kizimizi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 kora78 napisał(a): To kiedy wyjeżdża i kiedy wraca? po świętach powie kiedy wraca, a teraz kiedy wyjeżdża? i z fransji będzie do Ciebie dzwonić i móić kiedy wraca? To organizujmy teraz tę wizytę, póki ona jest w polsce. Bo jak się okaże, że to wszystko ściema, że dom to poligon wojskowy to po co trzytmać psa dla niej te święta jeszcze? WIZYTA KONIECZNIE PRZED JEJ WYJAZDEM Pani nie wyjedzie teraz bo nie pozałatwiała wszystkich spraw. Chyba po świętach jej sie uda. Wizytę chce zrobić kiedy już wroci bo teraz nie ma do tego glowy. Jej córka chyba poważnie jest chora:shake: Mówiłam jej ze to konieczność i naciskałam na teraz ale ona powiedziała ze jak bedzie oczekiwać psa. Ze ma teraz mase spraw i problemów rodzinnych. MA dzwonic po Świętach zeby powiedzieć co i jak. Nie wiem skad. A byłam o północy to napisałam od razu:) Quote
kora78 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 kurcze,ale jak zadzwoni z tej francji,ze wraca za 3 dni i trans kołować to jeszcze trzeba będzie czekać na wizytę. jak ona po wizycie odpadnie, to niepotrzebnie tyle czasu zwlekamy, czekając na nią i hotelując ją, a tak to już innego ds by się szukało strasznie się ze starszymi ludźmi gada, no tragedia. nie przetłumaczysz. co jej szkodzi wizyta 15 min? nie ma 15 min czasu w całęj dobie w ciągu ponad tygodnia?? a o transie coś gadałaś? pokryje koszty? ja tej baby nie lubię. żeby nie było, jak ze szczotką.... Quote
kizimizi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 zuziaM napisał(a):Wlasnie w przypadku Buni to nad tym sie bardzo powaznie nalezy zastanowic ........ a co masz na myśli? Ze ta PAni jednak nie? Ta PAni jest fajna babeczka. Nie wiem czemu uważacie, ze dom jest nienajfajniejszy? Zadzwoniła gdy Buniek jeszcze w schronie była, taki wsytraszony i zagubiony. Wiedzialą ze pies jest problemowy. Sama ma ślepego BArtka u siebie bo nikt go nie chciał a w schronie sie o własne łapki potykał. Koty też ma bo przygarnia. MA dla nich odgrodzony teren -jeszcze nikt tego nie widział. JA sie tylko obawiam, że przez te jej problemy to ona będzie odkładać i odkładać ten przyjazd. RAczej o te okoliczności bym sie martwiła niż o nią. Quote
kora78 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 odnośnie wypowiedzi zuzi ok. może te ogłoszenia na bunię jednak wysyłąjmy może się ktoś normalny znajdzie bo ta babka mi się nie podoba z tym zwlekaniem, niby to odpowiedzialne, ale nie da rady się z nią dogadać. dziwna jest jakaś Quote
kizimizi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 kora78 napisał(a):kurcze,ale jak zadzwoni z tej francji,ze wraca za 3 dni i trans kołować to jeszcze trzeba będzie czekać na wizytę. jak ona po wizycie odpadnie, to niepotrzebnie tyle czasu zwlekamy, czekając na nią i hotelując ją, a tak to już innego ds by się szukało strasznie się ze starszymi ludźmi gada, no tragedia. nie przetłumaczysz. co jej szkodzi wizyta 15 min? nie ma 15 min czasu w całęj dobie w ciągu ponad tygodnia?? a o transie coś gadałaś? pokryje koszty? ja tej baby nie lubię. żeby nie było, jak ze szczotką.... nie rozmawiałam z nią o przyjeździe bo wie ze na sam poczatke wizyta musi byc. JAk jej mowie ze to koszty sa i boje sie ze ona sie rozmyśli a my stracimy niepotrzebnie miesiac na czekanie zamiast szukanie domu to Pani przeprasza i zapewnia ze z niej nie zrezygnuje. Dla spokoju sumienie niech te ogłoszenia pójdą na Bunię. Moze sie fajny domek szybciej trafi. Zaraz poszukam tekstu jakim jej allegro robiłam Quote
zuziaM Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 Bron Boze nie chodzi o pania czy ten konkretny domek ....... tylko o to samo sformulowanie ..... Quote
kizimizi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 ale ja gapa. To nie ja jej allegro robilam. A tekst jest w 1 poście. Chce ktoś coś zmienic? Prawie całe życie spędziła w schronisku a ma ponad 8 lat. Pół swojego życia, żyła tylko nadzieją, iż pewnego dnia pojawi się człowiek, który pokocha ją od pierwszego wejrzenia, przytuli do serca i zabierze do ciepłego domu. Jednak były to niespełnione marzenia. Ludzie przychodzili, oglądali jej kojec ale zawsze zabierali pięknego pupila... a ona tylko patrzyła błagalnym wzrokiem... ja też chce kochać... mimo że jestem już niemłoda i chyba całkiem zwyczajna. Mijały lata, psy przychodziły i wychodziły a Bunia zaczęła trącić nadzieję. Nie chciała już się tulić, nie chciała ganiać się z swoim Panem. Sunia zamknęła się w swoim smutnym świecie. Rano wychodziła z ciasnej budy by wyciągnąć kości, siedziała chwilę przed kojcem by popatrzeć na inne psiaki. Później skupiona była na tym by ustępować drogi swoim współtowarzyszom. I tak mijały jej lata, bez spacerków, bez kontaktu z człowiekiem bez zabaw i zapachu trawy. Jednak w styczniu pojawiła się nadzieja. Wolontariuszki i dobrzy ludzie postanowili zabrać Bunię do hotelu dla psów. Sunia początkowo bardzo stremowana była całą sytuacją; ktoś ją głaskał, ktoś regularnie karmił i wyprowadzał. Dawał przysmaki i chwalił. To coś nowego, cos czego Bunia nie znała. Coś o czym zawsze marzyła jednak tak bardzo odległe, tak nierealne - marzenia które miały nigdy się nie spełnić. Teraz Bunia otwiera się na człowieka. Ponownie chce kochać i być kochaną. Szuka domku, któremu oferuje najlepsze co ma. Bunia nie jest rozpieszczona i wymagająca, najlepiej czuje się na ogrodzie, w budzie. Dobrze znosi też towarzystwo innych psiaków. Potrzebuje jedynie spokojnego miejsca, w którym będzie mogła spędzić resztę swoich psich dni, już szczęśliwych dni. Bunia ma 8 lat, jest po zabiegu sterylizacji. Nie choruje, nie ma problemów z chodzeniem czy wzrokiem. Dobrze czuje się na dworze, w budzie. Jest dużym psem i nie lubi być zamknięta w 4 ścianach, raczej do domu z ogrodem. Nie do adopcji na łańcuch! Quote
kora78 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 zuziaM napisał(a):Wlasnie w przypadku Buni to nad tym sie bardzo powaznie nalezy zastanowic ........ niefortunnie sformułowałaś odp. wyszło, że wg Ciebie ten dom jest zły dla Buni. Mnie chodziło o to, że nie jest to dom idelany, bo dla mnie babka jest jakaś dziwna. Mam lekkie problemy ze starszymi ludźmi, któzy wzięli od nas innego psa i nie chciałąbym, by to się powtórzyło. Bo psa kochają, ale ciężko nam się z nimi współpracuje. Nie mówię o domu patologicznym, ale samo to,że babka wciąż odkłąda nawet głupi telefon do nas, nie odbiera, bo ma wnuki w domu, to znaczy, że ten dom nie jest idealny. Quote
kizimizi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 No Buniek to pies, który lepiej żeby trafił do ludzi zadobrych, zaopiekunczych niż "normalnych". To z czym inny pies sobie świetnie radzi (przede wszystkim emocjonalnie) to dla Buniaczka duży stres. POwiedzmy sobie szczerze, ile ludzi wezmie psa gdy on bedzie zawsze bokiem do niego, nie przyjdzie sie połasić, nie przyjdzie nawet na wołanie . ... tylko na michę pełną. Buniek traktuje opiekuna jak inne psy, gdzieś obok sa i trzeba je tolerować ale czy więzi z nimi zawiązuje? Buniek mało od siebei daje a dużo wymaga przede wszystkim cierpliwości. JA nie wierzę ze przyjdą takie czasy ze Buniek radośnie podbiegnie sie przywitać:shake: Quote
kora78 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 ja jej robiłąm allegro. Ty mi wysłałaś ten tekst i usunęłąm go, więc się nie odzywałam nic o tekście zmień tylko, że wychdziłą przed BUDĘ, by wyprostować kości, a nie przed KOJEC. i dodałąbym jedno słowo, że nie do mieszkania. Jest dużo o budzie i ogrodzie, ale trzeba dobitnie napisać, że nie lubi być zamknięta w 4 ścianach Quote
kizimizi Posted March 27, 2010 Author Posted March 27, 2010 kora78 napisał(a):Mam lekkie problemy ze starszymi ludźmi, któzy wzięli od nas innego psa i nie chciałąbym, by to się powtórzyło. Bo psa kochają, ale ciężko nam się z nimi współpracuje. Korze chodzi o państwo, którzy wzięli małą sunie i teraz maja problemy z jej leczeniem. Problemy finansowe przede wszystkim. Tam gdzie, że tak powiem "choroba" moze mieć źródło schroniskowe dokładamy do leczenia, bo gdy sunię wydawaliśmy zapewnialismy ze jest zdrowa. Okaząło sie jednak ze pewna rana nei paćka sie tak o i ma dużo poważniejszą przyczynę. To nie byłby taki straszny problem gdyby nie fakt, ze z ludźmi ciężko sie dogadać. Tego nie wezmą, o to nie zapytają, rachunków nie znają, nei wiedza ile płacili ... itp. Ale ludzi są dobrzy i ją kochają. Quote
kora78 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 właśnie, są dla niej dobrzy i ją kochają, ale ja z nimi mam utrapienie KIZI ZMIEŃ TEN TYTUŁ TUTAJ WRESZCIE! Quote
marta0731 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 No rzeczywiście to że ta pani nie ma nawet 15 minut na rozmowę żeby zrobić tą wizytę przed wyjazdem... Z drugiej strony rzeczywiście nie jest to pies, który będzie miał wielu chętnych do adopcji... Czyli dalej nie ma pewności że Bunia do niej pojedzie, a my za hotel płacić musimy Więc myślę, że skoro ogłoszenia zapłacone, to po prostu trzeba je zrobić Quote
marta0731 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 kizimizi napisał(a):A ty mi jeszcze nei oddałaś? To tylko 12-15zł. Hmmm to wez to an smyczke i obroze dla spaniela, ok? Ok, dzięki Tylko mi napisz ile mam sobie dodać do zapisków że mam nadpłatę SKoro wpłaty od Asl 13zł i Aldrumki 36zł są kwotami z przesyłką - to ile odjąć? No i czy tą nadpłatę mam przypisać do Buni czy na innego psiaka zostawiasz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.