kora78 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 kizi weź zmień ten tytuł wreszcie, nooooo do soboty coraz bliżej.. cóż się okaże? oby się udało, bo może mam psiaka na doczepkę do transportu, do chorzowa, jak na krakó bunia będzie jechała Quote
zuziaM Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Jesli chodzi o rozliczenia, to oplata ( stala kwota ) jest liczona dla Buni za takie okresy rozliczeniowe : 28.01 - 27.02 28.02 - 27.03 28.03 - 27.04 ..... itd ....... Nadal, jak widze nie wiadomo, czy ta pani wezmie Bunie ???? Buncia juz ladnie przytyla. Nadal ciagnie troche na smyczy kiedy jestesmy w nowym dla niej miejscu i pedzi zawsze do domu. Nie jest typem przytulaka, ale lubi glaskanie. Dala bym wiele, zeby sie dowiedziec, jakie prowadzila zycie wczesniej...... Ona generalnie zupelnie jakby jest pozbawiona emocji..... Widuje jej machajacy ogonek jedynie, kiedy zblizam sie z posilkiem ....... Poczynila generalnie bardzo duze postepu. Od takiej wyleknionej i chowajacej sie stale w budzie .... czekajacej az wyjde, zeby rozpoczac jedzenie ...... az do ufnej spokojnej suni, ktora stoi juz nad miseczka, kiedy wkladam do niej jedzonko.... a nawet nie czekajacej, az wloze do konca, bo juz od razu zajada ...... Jej przyszla pani musi naprawde zdawac sobie sprawe, ze Bunia zyje w swoim swiecie ...... nie jest wylewna ..... nie potrzebuje generalnie pieszczot, chociaz od nich nie ucieka ..... To musi byc odpowiedzialna osoba. I dobrze zeby poswiecala Buni na poczatek duzo czasu, zeby psiana znow nie zamknela sie w swoim tylko swiecie .... Bo wszystko by wrocilo do poczatku ..... Quote
kizimizi Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 zuziaM napisał(a): To musi byc odpowiedzialna osoba. I dobrze zeby poswiecala Buni na poczatek duzo czasu, zeby psiana znow nie zamknela sie w swoim tylko swiecie .... Bo wszystko by wrocilo do poczatku ..... właśnie wiemy o tym tylko, że nasze rozmowy sie coś odwlekają i odwlekają. CZekam do soboty na ten telefon w końcu! Quote
marta0731 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Czyli ona tylko na jedzenie reaguje...............:( Quote
kora78 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 dziś sądny dzień. jak do 20stej babka nie zadzwoni to kizmizi dzwoń sama. Niech się określi, bo jak nie to trzeba ogłoszenia robić, hotel to nie dom a kizimizi z tytułem rozumiem, że czekasz na tę babcię, tak? ani nie zmieniasz, ani mi nie odpiosujesz na ten temat Quote
kizimizi Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 nie zadzwonila PAni. Jutro bede sama do niej zdwonic i przymuszę ja do tej rozmowy. Ach :( Quote
kizimizi Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 Pisze szybciorem dla wszystkich zainteresowanych zeby sobei nie mysleli ze zapominam albo "zlewam" to sobie. Wczoraj maial zdwonic tamta Pani. Nie dzwonila i ja robie to dziś od rana. Moze ejst w Kosciele bo nei odbiera. Pozniej tez bede dzwonic i jak sie cos dowiem na pewno napisze. Teraz ide robic bazarek i zaległe allegro bo mam mało zcasu i szkoda mi go tylko an czytanie watkow. Quote
kizimizi Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 zapraszam na bazarek dla naszych psów: http://www.dogomania.pl/threads/182187-super-kosmetyki-na-prezenty-i-nie-tylko-znane-marki-niskie-ceny-koniec-kwietnia?p=14327595#post14327595 Quote
kora78 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 nadal babcia nie odbiera? cały dzień? no to ciotki mamy babkę z głowy :( Quote
zuziaM Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Grazynka, kiedy przywiozla do nas Dylanke z tyskiego schroniska, porobila zdjecia wszystkim psiakom. Buni rowniez Quote
kora78 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 ale tu się gruba wydaje :) bo ta tylna noga takk wyszła zgięta łądne foto :) Quote
kizimizi Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 tak ładne zdjecie Bunieczka. Niestety wczoraj cały zdeiń nie dodzwoniłam sie do pani, która jest Bunkiem zainteresowana. Być może juz nie ejst. Nie wiem czy jest sens czekać jeszcze czy już startować z ogłoszeniami. Teraz jest taki fajny bazarek na 74ogloszenia az. Chyba warto by wykupic je. DZiś tez bede dzwonic ale czy ta Pani przypadkiem nei zrezygnowała? Tak mysle :( Quote
zuziaM Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Bunia jest grubas ..... ma nieziemski apetyt i uwielbia jesc. Spaceruje bardzo ladnie. Dzisiaj kolejny postep, bo Bunia lezala sobie na budzie w sloncu, kiedy przyszlam posprzatac jej kojec i nie zeskoczyla z niego, jak to robila zwykle.... Lezala sobie i ja glaskalam , dluuuugoooo..... Buncia oczka mruzyla z zadowolenia ..... Kochana psina ..... zagubiona jeszcze, niepewna wszystkiego wokolo , ale naprawde kochana ..... Quote
kizimizi Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 zuziaM napisał(a): Lezala sobie i ja glaskalam , dluuuugoooo..... Buncia oczka mruzyla z zadowolenia ..... Kochana psina ..... zagubiona jeszcze, niepewna wszystkiego wokolo , ale naprawde kochana ..... Zuzuiu aż mi sie oczy robią wilgotne jak to czytam! Uratowalismy tego psiaka, daliśmy mu nowe zycie! Quote
kizimizi Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Rozmawiałąm włąsnie z Panią od Buni. juz mowie ajk sprawa wyglada. Pani musi wyjechac do corki do Francji (ona choruje i nie moze jej zostawic). Nie wie tylko kiedy wyjazd -albo zaraz pzred świętami (i zostałąby około tyg.) albo po swietach -10, 15 moze dopiero 20. To zalezy od tego jak sprawy pozalatwia bo pani 2 firmy prowadzi. Spytalma sie czy chce zrezygnowac z Buniaczki i boi sie powiedziec dlatego to pzreklada. Powiedziala ze absolutnie nie! Wytłumaczyłam, ze pbawiam sie tego, ze pies zostanie jeeszcze kilka tygodni a ona pozniej zrezygnuje i my stracimy ten zcas bo moglibysmy jej nowego domku zsukac. Pani zrozumiala i powiedziala ze ejsli znajdzie sie ktos kto ja pzrygarnie, kto bedzie dobry an tyle zebym zgodzila sie oddac mu Buniaczka, to nich nei czekam i mu go dam. Jednak ona nie rezygnuje i nei zrezygnuje. Do piatku ma mi powiedziec miedy pojedzie i na ile. Wytlumaczylam jej ze nei moze sie zdazyc taka sytuacja ze Buniek pzryjedzie a ona po 4 dniach wyjedzie do Francji,. Ze pies sie nei zdazy oswoic i zamknie sie w sobie. pani to rozumie i tez chcialaby miec dla neij wiecej zcasu. W zcasie gdy Pani jezdzi do Francji psem opiekuja sie pracownicy. Co msylicie? Ja wierze ze Pani ja cche ale te wyjazdy moga stworzyc taka sytuacje ze Buniek nie ebzdie mial zcasu sie oswoic z nia a ona zniknie na kilka dni. Moze kupimy jej pakuet ogloszen (ten 74ogł. za 10 zł) i spróbujemy? Moze sie ktos znajdzie i pokocha ja i nei trzeba bedzie zcekac tyle. Co myslicie? Quote
kora78 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 myślę, żweby kupić pakiet i może ktoś inny się znajdzie, dogodniejszy. A ta pani tak ciągle tam wyjeżdża, czy teraz tylko ten jeden raz będzie jechała? Bo dopiero co stamtąd wróćiła też? Jedzie tylko na ten tydzień i to koniev? Jeśli tak, to Bunia niech czeka, aż ona wróci tam, gdzie jest już zadomowiona. A coś o transporcie rozmawiałyście? Czy pani pokryje koszta, czy sama dojedzie? Quote
kizimizi Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Pani tam wyjeżzda bo tam ma córkę. Zo jakis czas jeździ na tydzien maks 2. Dopiero w piatek (moze szybciej) Pani mi powie kiedy jedzie i an ile. Nic o tarnsporcie nie rozmawiałyśmy. o wizycie jej pzrypomnialam tylko. Marta powiedz jak fundusze Buniaka stoja? starczy 10zł na ogłoszenia? Quote
kora78 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Bunia ma chyba 54zł a marta będzie tu ni wiem kiedy. musze ją pogonić trochę jak pani jeździ co jakiś czas to ok, ale żeby nie tak często jak teraz, czyli co 2-3 ygodnie. rozumiem,że to tylko z powodu tej choroby. Róbmy ogłoszenia, ale do piątku też czekajmy. Może tę wizytę by zacząć robić? Bo nastawiamy się na babkę, a nie wiadomo, jak ona na wizycie wypadnie w ogóle. Co jeśli źle? Wizyta to podstawa. Załaywiaj przed piątkiem może? najrozsądniej będzie. Nie ma co znów odkłądać, bo tutaj termin wyjazdu poani nie gra roli Quote
kizimizi Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 nic nie załatwie dopoki nie zadzwoni. Na razie ma jakies sprawy an glowie i dopoki tego nie zalatwi nie powie mi keidy i na ile wyjedzie. Powiedziala ze sama zadzwoni. Wizyta dopiero jak sie z tym wszytskim ogarnie. Kobieta teraz jest poza domem cały dzien. Powiedziala ze przy nastepnej rozmowie powie mi jak na ile i keidy oraz poda anmiary na siebie (na wizyte). Quote
kizimizi Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Marta powiedz ile tam wyskrobiemy na ogloszenia dla Buniaczka? Quote
marta0731 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Bunia ma 50zł nadpłaty (było 49-dokładam złotówkę żeby mi było łatwiej pamiętać, więc pamiętam) Czyli ja osobiście proponuję robić te ogłoszenia, bo pani teraz jedzie, potem wróci, znów coś wyjdzie itd itp Może ktoś się w tym czasie znajdzie odpowiedni - będzie super. Bunia nie jest już odgórnie z gwiazd przypisana do tej pani. A jak coś i nie będzie chętnego - to pani wróci i może się wreszcie uda Quote
marta0731 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Calineczka000 wpłaciła już swoją deklarację 30zł:) Solidna cioteczka:multi: To chyba znak że zaczynamy zbierać za kwiecień...? Proszę o osoby które same pamiętają - o wpis na wątku że wysyłają, żebym nie musiała "produkować" PM;) reszcie wyślę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.