Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kizi weź zmień ten tytuł wreszcie, nooooo

do soboty coraz bliżej.. cóż się okaże? oby się udało, bo może mam psiaka na doczepkę do transportu, do chorzowa, jak na krakó bunia będzie jechała

Posted

Jesli chodzi o rozliczenia, to oplata ( stala kwota ) jest liczona dla Buni za takie okresy rozliczeniowe :
28.01 - 27.02
28.02 - 27.03
28.03 - 27.04 ..... itd .......

Nadal, jak widze nie wiadomo, czy ta pani wezmie Bunie ????

Buncia juz ladnie przytyla. Nadal ciagnie troche na smyczy kiedy jestesmy w nowym dla niej miejscu i pedzi zawsze do domu.
Nie jest typem przytulaka, ale lubi glaskanie.
Dala bym wiele, zeby sie dowiedziec, jakie prowadzila zycie wczesniej......
Ona generalnie zupelnie jakby jest pozbawiona emocji.....
Widuje jej machajacy ogonek jedynie, kiedy zblizam sie z posilkiem .......

Poczynila generalnie bardzo duze postepu. Od takiej wyleknionej i chowajacej sie stale w budzie .... czekajacej az wyjde, zeby rozpoczac jedzenie ...... az do ufnej spokojnej suni, ktora stoi juz nad miseczka, kiedy wkladam do niej jedzonko.... a nawet nie czekajacej, az wloze do konca, bo juz od razu zajada ......

Jej przyszla pani musi naprawde zdawac sobie sprawe, ze Bunia zyje w swoim swiecie ...... nie jest wylewna ..... nie potrzebuje generalnie pieszczot, chociaz od nich nie ucieka .....
To musi byc odpowiedzialna osoba.
I dobrze zeby poswiecala Buni na poczatek duzo czasu, zeby psiana znow nie zamknela sie w swoim tylko swiecie ....
Bo wszystko by wrocilo do poczatku .....

Posted

zuziaM napisał(a):

To musi byc odpowiedzialna osoba.
I dobrze zeby poswiecala Buni na poczatek duzo czasu, zeby psiana znow nie zamknela sie w swoim tylko swiecie ....
Bo wszystko by wrocilo do poczatku .....


właśnie wiemy o tym tylko, że nasze rozmowy sie coś odwlekają i odwlekają. CZekam do soboty na ten telefon w końcu!

Posted

dziś sądny dzień.
jak do 20stej babka nie zadzwoni to kizmizi dzwoń sama. Niech się określi, bo jak nie to trzeba ogłoszenia robić, hotel to nie dom

a kizimizi z tytułem rozumiem, że czekasz na tę babcię, tak? ani nie zmieniasz, ani mi nie odpiosujesz na ten temat

Posted

Pisze szybciorem dla wszystkich zainteresowanych zeby sobei nie mysleli ze zapominam albo "zlewam" to sobie.

Wczoraj maial zdwonic tamta Pani. Nie dzwonila i ja robie to dziś od rana. Moze ejst w Kosciele bo nei odbiera.
Pozniej tez bede dzwonic i jak sie cos dowiem na pewno napisze.

Teraz ide robic bazarek i zaległe allegro bo mam mało zcasu i szkoda mi go tylko an czytanie watkow.

Posted

tak ładne zdjecie Bunieczka.
Niestety wczoraj cały zdeiń nie dodzwoniłam sie do pani, która jest Bunkiem zainteresowana.
Być może juz nie ejst.

Nie wiem czy jest sens czekać jeszcze czy już startować z ogłoszeniami. Teraz jest taki fajny bazarek na 74ogloszenia az. Chyba warto by wykupic je.

DZiś tez bede dzwonic ale czy ta Pani przypadkiem nei zrezygnowała? Tak mysle :(

Posted

Bunia jest grubas ..... ma nieziemski apetyt i uwielbia jesc.
Spaceruje bardzo ladnie.
Dzisiaj kolejny postep, bo Bunia lezala sobie na budzie w sloncu, kiedy przyszlam posprzatac jej kojec i nie zeskoczyla z niego, jak to robila zwykle....
Lezala sobie i ja glaskalam , dluuuugoooo..... Buncia oczka mruzyla z zadowolenia .....
Kochana psina ..... zagubiona jeszcze, niepewna wszystkiego wokolo , ale naprawde kochana .....

Posted

zuziaM napisał(a):

Lezala sobie i ja glaskalam , dluuuugoooo..... Buncia oczka mruzyla z zadowolenia .....
Kochana psina ..... zagubiona jeszcze, niepewna wszystkiego wokolo , ale naprawde kochana .....


Zuzuiu aż mi sie oczy robią wilgotne jak to czytam! Uratowalismy tego psiaka, daliśmy mu nowe zycie!

Posted

Rozmawiałąm włąsnie z Panią od Buni. juz mowie ajk sprawa wyglada.

Pani musi wyjechac do corki do Francji (ona choruje i nie moze jej zostawic). Nie wie tylko kiedy wyjazd -albo zaraz pzred świętami (i zostałąby około tyg.) albo po swietach -10, 15 moze dopiero 20. To zalezy od tego jak sprawy pozalatwia bo pani 2 firmy prowadzi.

Spytalma sie czy chce zrezygnowac z Buniaczki i boi sie powiedziec dlatego to pzreklada. Powiedziala ze absolutnie nie! Wytłumaczyłam, ze pbawiam sie tego, ze pies zostanie jeeszcze kilka tygodni a ona pozniej zrezygnuje i my stracimy ten zcas bo moglibysmy jej nowego domku zsukac. Pani zrozumiala i powiedziala ze ejsli znajdzie sie ktos kto ja pzrygarnie, kto bedzie dobry an tyle zebym zgodzila sie oddac mu Buniaczka, to nich nei czekam i mu go dam. Jednak ona nie rezygnuje i nei zrezygnuje.

Do piatku ma mi powiedziec miedy pojedzie i na ile. Wytlumaczylam jej ze nei moze sie zdazyc taka sytuacja ze Buniek pzryjedzie a ona po 4 dniach wyjedzie do Francji,. Ze pies sie nei zdazy oswoic i zamknie sie w sobie. pani to rozumie i tez chcialaby miec dla neij wiecej zcasu.

W zcasie gdy Pani jezdzi do Francji psem opiekuja sie pracownicy.

Co msylicie? Ja wierze ze Pani ja cche ale te wyjazdy moga stworzyc taka sytuacje ze Buniek nie ebzdie mial zcasu sie oswoic z nia a ona zniknie na kilka dni. Moze kupimy jej pakuet ogloszen (ten 74ogł. za 10 zł) i spróbujemy? Moze sie ktos znajdzie i pokocha ja i nei trzeba bedzie zcekac tyle.

Co myslicie?

Posted

myślę, żweby kupić pakiet i może ktoś inny się znajdzie, dogodniejszy.

A ta pani tak ciągle tam wyjeżdża, czy teraz tylko ten jeden raz będzie jechała?
Bo dopiero co stamtąd wróćiła też?

Jedzie tylko na ten tydzień i to koniev?
Jeśli tak, to Bunia niech czeka, aż ona wróci tam, gdzie jest już zadomowiona.

A coś o transporcie rozmawiałyście? Czy pani pokryje koszta, czy sama dojedzie?

Posted

Pani tam wyjeżzda bo tam ma córkę. Zo jakis czas jeździ na tydzien maks 2.
Dopiero w piatek (moze szybciej) Pani mi powie kiedy jedzie i an ile.
Nic o tarnsporcie nie rozmawiałyśmy. o wizycie jej pzrypomnialam tylko.

Marta powiedz jak fundusze Buniaka stoja? starczy 10zł na ogłoszenia?

Posted

Bunia ma chyba 54zł
a marta będzie tu ni wiem kiedy. musze ją pogonić trochę

jak pani jeździ co jakiś czas to ok, ale żeby nie tak często jak teraz, czyli co 2-3 ygodnie. rozumiem,że to tylko z powodu tej choroby.

Róbmy ogłoszenia, ale do piątku też czekajmy.
Może tę wizytę by zacząć robić? Bo nastawiamy się na babkę, a nie wiadomo, jak ona na wizycie wypadnie w ogóle. Co jeśli źle?
Wizyta to podstawa.
Załaywiaj przed piątkiem może? najrozsądniej będzie. Nie ma co znów odkłądać, bo tutaj termin wyjazdu poani nie gra roli

Posted

nic nie załatwie dopoki nie zadzwoni. Na razie ma jakies sprawy an glowie i dopoki tego nie zalatwi nie powie mi keidy i na ile wyjedzie. Powiedziala ze sama zadzwoni.

Wizyta dopiero jak sie z tym wszytskim ogarnie. Kobieta teraz jest poza domem cały dzien. Powiedziala ze przy nastepnej rozmowie powie mi jak na ile i keidy oraz poda anmiary na siebie (na wizyte).

Posted

Bunia ma 50zł nadpłaty (było 49-dokładam złotówkę żeby mi było łatwiej pamiętać, więc pamiętam)

Czyli ja osobiście proponuję robić te ogłoszenia, bo pani teraz jedzie, potem wróci, znów coś wyjdzie itd itp
Może ktoś się w tym czasie znajdzie odpowiedni - będzie super. Bunia nie jest już odgórnie z gwiazd przypisana do tej pani. A jak coś i nie będzie chętnego - to pani wróci i może się wreszcie uda

Posted

Calineczka000 wpłaciła już swoją deklarację 30zł:) Solidna cioteczka:multi: To chyba znak że zaczynamy zbierać za kwiecień...?
Proszę o osoby które same pamiętają - o wpis na wątku że wysyłają, żebym nie musiała "produkować" PM;) reszcie wyślę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...