zuziaM Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Ojej, ale sie ciesze..... To naprawde jest duza szansa, ze Buncia bedzie miala swoj domek. Nie wyczytalam tylko, czy to mieszkanie czy domek ...... a jak domek, to czy w domu czy w kojcu z budka.... Buncia jest juz calkowicie gotowa do adopcji. Ona juz doskonale wie co to czlowiek. Nauczyla sie sluchac i reagowac na zawolanie. Wchodze do kojca, a Bunia zaraz wybiega z budki i gotowa jest do spacerku. A jesli siedzi w budce, to wychodzi na zawolanie " chodz, idziemy na spacerek "...... Najlepiej sie czuje w miejscach juz sobie znanych, gdzie juz spacerowala. Kiedy idziemy w nowe miejsce, czuje sie inaczej .... idzie przed siebie szybko, nie ogladajac sie nawet na boki..... Ale nastepnym razem , kiedy znow idziemy ta trasa, juz wacha wszystkie slady .... az do miejsca do ktorego doszla i kiedy idziemy jeszcze dalej, znow zaczyna gonic przed siebie ...... I kiedy juz wracamy, to tez idzie znacznie predzej .... spieszy sie do domu... do miejsca bezpiecznego, ktore zna. Bunia nie za bardzo pokazuje swoje emocje ( nie widzialam jeszcze jej ruszajacego sie ogonka ), ale nie boi sie juz. Kiedy ja glaszcze, to nie kuli sie, nie stara odejsc .... Stoi sobie po prostu i wydaje sie zadowolona. Z innymi psiakami nie wchodzi w konflikty. Zatrzymuje sie kolo nich, wita i idzie dalej. Quote
kizimizi Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 tak Buniek to taki zamkniety w swoim świecie stworek. Grunt, ze sie otworzył na czlowieka. Chociaż to moża za dużo powiedziane. Grunt, ze sie juz go nie boi, ze mu ufa. Domek jest w Kraku, pani chce psa na ogród. Ma juz ślepego Bartka i wlaśnie o Buniaczku myślała jak ogłoszenie w Metrze zobaczyła. Quote
kizimizi Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Diewczyny zbieramy deklaracje dla Astiego, to dla niego jedyna szansa. Liczy się każda złotówka ta jednorazowa lub stała. http://www.dogomania.pl/threads/180544-ASTI-zastrzaszona-psina-ZBIERA-NA-HOTEL Smutne oczka Astiego: [FONT=Times New Roman][/FONT] Quote
xmartix Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 pamiętajcie że jak trafi do nowego domku to część pracy nad Bunią będzie trzeba powtarzać... Bunia zna Zuzię a nowego właściciela będzie musiała poznawać na nowo :) Quote
zuziaM Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Dokladnie ... pani musi iec tego swiadomosc, ze Bunia musi miec czas zeby jej zaufac. Quote
kizimizi Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 wiemy wiemy. W poniedziałek sie wiecej wyjasni ale ta PAni to konkretna babka;) Zuziu a ty jak byś opisałą teraz Buniaczka? JAka jest; wsytraszona nowego, ciekawa ludzi? Co gdy zostaje sama? Czego się boi? Co ją cieszy a co drażni? Taki jej portret psycholog. Quote
kora78 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 a jak transport? czy pani wtedy kiedyś mówiłą, że brak kasy ma totalny,czy się dołoży, czy sama dojedzie? tak myślę, starsza pani na wsi... i znów krakow!!!!!!!!!!!!!! kocham to miasto. chyba się tam przeprowadzę, bo same wielkie serca tam mieszkają :) Quote
kora78 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 a jak transport? czy pani wtedy kiedyś mówiłą, że brak kasy ma totalny,czy się dołoży, czy sama dojedzie? tak myślę, starsza pani na wsi... i znów krakow!!!!!!!!!!!!!! kocham to miasto. chyba się tam przeprowadzę, bo same wielkie serca tam mieszkają :) Quote
kizimizi Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Wtedy to za dużo nei pogadałysmy. Tylko dowiedzialąm sie ajkei am warunki i jak to widzi. Zdaje sie byc osobą wrażliwą bo ma tego Bartusia ślepego. Bardziej dopytywałąm sie o ogród, budy i jej podejście. Z transportem nei wiem ale to starsza Pani więc pewnei za dużo nie pomoze bo wiecie jak jest. W poniedzialęk na pewno sie popytam czy pomoże. No i wizyta jeszcze pzred nią. Wtedy sie zgodzila. Quote
kora78 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/181713-Flip-i-flap-wtulone-do-siebie-pod-pA-otem-by-przetrwaAE-noc-HELP?p=14286980#post14286980 ciotki poradźcie coś! Quote
kizimizi Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Zuziu jak tam Bunia?jak jej postępy? Powiedz co lubi robic, czego sie jeszcze boi? Quote
kora78 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 tyle dni dogo naprawiali. strasznie było!!! kizi zmień tytuł jakoś adekwatnie, co? już deklaracji nie zbieramy, no i że w hotelu i że może pojedzie do domu do tej pani? Quote
zuziaM Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Bunia jest juz jak kazdy inny pies. Reaguje na polecenia, ladnie chodzi na smyczy, sama chetnie podchodzi do mnie i widac, ze lubi wychodzic na spacery. Jest troche lekliwa i boi sie gwaltownych ruchow, naglych. Ale nie jest to panika, po prostu maly lek. Poza tym kochana i mila psinka. Bardzo lagodna do ludzi i inych psiakow. Quote
kizimizi Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 a czy na coś/ na kogoś warczy, reaguje dość agresywnie? Sprawdzałaś może koty? A jak "otwierasz wybieg" to Buniek sie nie przyłączy do pozostałych psów? Quote
marta0731 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 I tak wogóle jak sprawa z tą panią co być może miała Buniaczka "przygarnąć"? Ciotki dlaczego mi bannerki w podpisie usuwa? Że niby za szerokie? Quote
kora78 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 też nie wiem, co to za zdjęcia... z posesji zuzi? marta sprawa z pania jest opisane na poprzedniej stronie Quote
kizimizi Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 [quote name='marta0731']A co to za zdjęcia? tak z posesji, z wątków innych psiaczków. [quote name='marta0731']I tak wogóle jak sprawa z tą panią co być może miała Buniaczka "przygarnąć"? no jak pisałam. Nie mogła rozmawiac bo ma rodzinę w gosciach i do piątku zostaja. Oni są z zagranicy i chce im Kraków pokazać. Obiecała, ze w sobote zadzwoni a jak znajdzie dłuższa chwilę to wcześniej. Nie wiem czy zapowiada sie na rezygnację czy nie. Quote
kora78 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/181975-Buli-astowaty-gryziony-w-schronie-zbiera-tylko-na-utrzymanie-w-dt Buli od nas zbiera tylko na utrzymanie w bezpłatnym dt. To niewielkie kopszta naprawdę. prosze o pomoc Quote
marta0731 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 [quote name='kizimizi'] Nie wiem czy zapowiada sie na rezygnację czy nie. Oby nie:roll: Quote
marta0731 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 zuziaM napisał(a):Wplata doszla 1 marca .... za okres : 28.02.2010 do 27.03.2010 Tak sobie siedzę i myślę, że już w sumie "niedługo" będziemy zbierać na następny miesiąc (oczywiście mamy nadzieję że Buniek szybko pójdzie jednak do widniejącego w perspektywie nowego domku), ale....... Zuziu, mi się wydaje że okres rozliczeniowy był od 28.II do 29.III czyli 30dni. Luty miał 28dni, dobrze liczę?:) Quote
kizimizi Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 28.01 pojechała czyli do 27.02 pierwszy miesiąc a 2 miesiac (jesli liczyć 30 dni) od 28.02 do 29.03 Quote
marta0731 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Nie Kizimizi, nie pamiętam kiedy Bunię wiozłam, ale jakbyśmy liczyły jak Ty - to skoro 28 pojechała a styczeń ma 31 dni to by wyszło do 26.II i dalej też inaczej Ja liczę jak Zuzia napisała od 28.II - czyli mi wychodzi do 29.III. 30dni Zresztą Zuzia ma pewnie rozpisane...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.