marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Kora mi wychodzi że na bazarku Hope zadeklarowałaś kupno dwóch wieszaczków - sprawdź sobie:) Dlatego Cię wpisałam w rozliczeniu kwot z bazarku Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Nie Marta. Korę ktoś dawno przelicytował :) Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 AKTUALIZACJA Wpłaty, które już mam: Lucyfrecja 10zł Agata51 20zł Berta 30zł Bjuta 50zł Ulka1108 20zł Calineczka000 20zł Olga7 5zł Ja 30zł Moi znajomi 60zł RAZEM: 245zł Czekamy na Papryczkę 20zł, Kora i Kizimizi + siostra- my się jakoś policzymy czyli przekażą mi pieniążki do rączki Bazarek nie wiem jak rozliczyć, bo nie wiem ile z tych kwot to opłaty za przesyłkę. Dotarło: Julia 14zł Pliszka 45,50zł Princezz 14zł Ketunia 43,50zł Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='kizimizi']Nie Marta. Korę ktoś dawno przelicytował :)[/QUOTE] Acha:) Myślałam że jest po parę sztuk i każdy sobie może kupić;) Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 I jak ???? Czy sunia dzisiaj przyjedzie ???? Zadzwoncie lub przyslijcie sms-a, bo musze jedzenia wiecej ugotowac wtedy. A pytam , bo ta pogoda dzis taka, ze moze sie Ania jednak nie zdecyduje jechac..... Ja zaraz musze isc odsniezac w kojcach, bo nawialo strasznie duzo sniegu. Przy sniadaniu musialam szukac psich miseczek........ Straszna ta zima..... Juz wolalam mrozy chyba, niz te zawieje.... Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Bunia chyba coś czuje. Poszłyśmy rano na spacerek i tak szybko do domu uciekała. Teraz śpi sobie sama w korytarzu i nawet do mnie nie zajrzy. Nawet jedzonko jej nie zwabiło.:roll: Chyba Buniek domyśla sie że coś sie świeci i ze sie rozstaniemy. Mi całą noc było przykro, ze będę musiała ją zostawić. Pewnie sobie Buniek pomyśli, ze mam jej dosć i ją oddałam:shake: Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 [quote name='zuziaM']I jak ???? Czy sunia dzisiaj przyjedzie ???? Zadzwoncie lub przyslijcie sms-a, bo musze jedzenia wiecej ugotowac wtedy. A pytam , bo ta pogoda dzis taka, ze moze sie Ania jednak nie zdecyduje jechac..... Ja zaraz musze isc odsniezac w kojcach, bo nawialo strasznie duzo sniegu. Przy sniadaniu musialam szukac psich miseczek........ Straszna ta zima..... Juz wolalam mrozy chyba, niz te zawieje....[/QUOTE] pisałm Ci na pm że Bunia czeka na Anię. Dzis już będzie Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Z tym sie zaraz rozliczymy. Tylko niech Bunke w samochód wsadze i pomyśle. 100 dla Ani i 20 co mi przelałaś pójdą na wczorajszego weta. Jeszcze 15zł wydam na preparat na pchly. To co będę musiała doplacic i kwoty z przesyłek odejmiesz od moich deklaracji i już. Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 DZiewczyny już wyjechaly. Buńka przed wyjazdem miała wyczyszczone uszko i zakropione. Nastepne czyszczenei dziś wieczorem. Ania przywiozla też coś na pchełki wiec Buniek nie będzie się już drapał. Jak wróciłam do domu i sie zorientowałąm ze Buniek nie siedzi z konciku i nie łypie tymi oczkami smutnymi na mnie to az mi sie oczy mokre zrobiły. Pewnie sobie teraz myśli, ze jest taka stara i brzydka i nikt jej nie kocha dlatego ją oddałam. Chciałabym zeby wiedziała, ze to nie prawda!:shake: Czekamy na wieści Zuzi jak już się Bunia ulokuje. Quote
kora78 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 dojechały szczęśliwie. teraz czekamy na zuzię Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 no czekamy czekamy bo sie już denerwuje jak Buniek sobie radzi Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='kizimizi']DZiewczyny już wyjechaly. Buńka przed wyjazdem miała wyczyszczone uszko i zakropione. Nastepne czyszczenei dziś wieczorem. Ania przywiozla też coś na pchełki wiec Buniek nie będzie się już drapał. Jak wróciłam do domu i sie zorientowałąm ze Buniek nie siedzi z konciku i nie łypie tymi oczkami smutnymi na mnie to az mi sie oczy mokre zrobiły. Pewnie sobie teraz myśli, ze jest taka stara i brzydka i nikt jej nie kocha dlatego ją oddałam. Chciałabym zeby wiedziała, ze to nie prawda!:shake: Czekamy na wieści Zuzi jak już się Bunia ulokuje.[/QUOTE] Zacznijmy od tego, że ona jest piękna:) Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Ktoś do Zuzi dzwonił? Jak nie to zaraz to zrobię, jak tak - to nie chcę jej jako następna głowy zawracać... Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 No i to co powinnam napisać na wstępie: powodzenia Buniu kochana na nowej drodze po szczęście:loveu: Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Właśnie rozmawiałam z Zuzią. Wszystko w porzadku. Buniek siedzi sobie w budce i oswaja sie z nową sytuacją. Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 AKTUALIZACJA Wpłaty, które już mam: Lucyfrecja 10zł Agata51 20zł Berta 30zł Bjuta 50zł Ulka1108 20zł Calineczka000 20zł Olga7 5zł Ja 30zł Moi znajomi 60zł+10zł więcej jednorazowo od Krysi=70zł Kora78 60zł Wpłata jednorazowa na transport 50zł Z Kizimizi+siostra 55zł jesteśmy rozliczone (niżej) RAZEM: 420zł Czekamy na Papryczkę Chili 20zł Wpłaty na bazarek: Julia 14zł Pliszka 45,50zł Princezz 14zł Ketunia 43,50zł Z tego odjąć 23zł na przesyłki = 94zł W sumie 514zł Wydatki- 150zł Przelałam Kizimizi 120zł - 100zł transport do Zuzi + 20zł wizyta u weta Transport z dworca + żel na uspokojenie 30zł Czyli 514 - 150 = 364zł stan konta Buni:) Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Wszystko w najlepszym porzadku. Bunia ( moja kociczka tez ma takie imie ) rzeczywiscie juz sie uspokoila i teraz siedzi sobie w budce. Nie wyszla nawet juz do mnie , kiedy przynioslam jej chrupki. Postawilam je wiec w przedsionku, nalalam swiezej wody i poszlam do innych psiakow. I slyszalam tylko, jak Bunia chrupie jedzonko ...... Tak wiec kolacja zjedzona. Dzisiaj nie bralam jej na spacer, bo jest juz ciemno i poza tym miala dosc wrazen jak na jeden dzien. Mysle, ze bedzie sobie smacznie dzis spala. Dostala do budki dwa cieplutkie kocyki i swoja poszeweczke ze znajomymi zapachami. Jutro przybije do wejscia budki kocyk, zeby nie wwiewalo do srodka zimne powietrze i snieg. Dzisiaj tego nie zrobilam, zeby Bunia jednak obserwowala z budy, co wokol sie dzieje. Mam nadzieje, ze sie szybko oswoi i nie bedzie sie bala. Chociaz te dzikie wrzaski Finnigana i Rumka, ktorzy sie nawzajem przekrzykuja, moga zle wplywac na pozostale psiaki i moga im przypominac schroniskowy zgielk. Ale to trwa zwykle chwile i zaraz sie uspokajaja. Jutro po porannym spacerze i sniadaniu napisze, jak minela noc. Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 [quote name='marta0731']A W sumie 514zł Czyli 514 - 150 = 364zł stan konta Buni:) To jakby nie patrzeć brakuje nam ok.15 zł bo musimy jeszcze dozbierać 30 zł na tabletki na robale. Ale to można doslać za tydz. Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Troskliwa Zuzia:) Jutro do Ciebie zadzwonię i omówimy kwestie przelewu Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Musze wam powiedziec ze strasznie smutno mi teraz bez Bunki. Taki outsider z niej a jednak za serce łapie. Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='kizimizi']To jakby nie patrzeć brakuje nam ok.15 zł bo musimy jeszcze dozbierać 30 zł na tabletki na robale. Ale to można doslać za tydz.[/QUOTE] Papryczka może wpłaci 20zł Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Jak dzwonic do mnie, to dopiero kolo 10-tej. Jak wychodze z domu o 7,30 ze sniadaniem i na spacery, to dopiero wtedy wracam. Chyba, ze jutro znow bedzie potrzeba odsniezania, to bede pozniej uchwytna. A telefonu ze soba nie zabieram, bo mi juz pare razy zamarzl i musialam podgrzewac pozniej ..... Quote
zuziaM Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Jak dzwonic do mnie, to dopiero kolo 10-tej. Jak wychodze z domu o 7,30 ze sniadaniem i na spacery, to dopiero wtedy wracam. Chyba, ze jutro znow bedzie potrzeba odsniezania, to bede pozniej uchwytna. A telefonu ze soba nie zabieram, bo mi juz pare razy zamarzl i musialam podgrzewac pozniej ..... Quote
kizimizi Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 Buńku mój kochany psiaczku, dobrej nocy c życzę. Wyśpij sie w spokoju i sie nie martw. Zuzia też o Ciebie zadba:) normalnie mi sie plakac chce ze jej nie ma. Nie sądziłam ze az tak sie przywiąże. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.