Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bedziemy! Biedna Bunia, oby wszystko poszlo dobrze!
A jak tam sie suczka miewa i jej wspollokatorki? Pewnie wygrzewaja sie juz na sloncu!

Domyslam sie ze Buniek sie do was juz calkowicie przyzwyczail i sie nie boi, a jak do obcych?

Posted

Buniusia ma takie osoby, ktore lubi i podchodzi, ale i takich ludzi, od ktorych sie trzyma daleko.
Nie wiem, jak ich klasyfikuje.
Nas oczywiscie sie nie boi. Ale nie podejdzie, kiedy widzi w reku obroze czy smycz. Cwaniara jest. I do szczepienia trzeba ja wczesniej zawsze zlapac podstepem. Jakby czula zawsze, ze cos od niej sie bedzie chcialo.
To super psinka, ktora sie zgadza za to ze wszystkimi innymi psami. Nigdy nawet nie warknela na zadnego.
Uwielbia wygrzewac sie w sloncu pod sosna na drobnych kamieniach.
Czesto sie tam chowa.

Posted

trzymam wiec kciuki w srode za Bunie. starosc, nie radosc :( oby wszystko bylo dobrze. guzy czesto odrastaja. przykro, ze ją ciagnie, jeszcze kilka dni i bedzie lepiej!

Posted

... zaniepokoiłam się widząc nowy wpis na wątku Bunii. Biedna sunieczka z pewnością cierpi :shake:. Kciuki na środę będą mocno zaciśnięte, ciepłe myśli są cały czas przy niej obecne.

Posted

Po wszystkim .... uffff...
Poszlo wszystko dobrze.
Operacja trwala prawie 3 godziny. Guz byl wielki i wrosniety ngleboko, czesciowo nawet w tkanke miesniową.
Mam jego zdjecie, zaaz wkleje.
Buniusia budzila sie 3 razy i musiala dostawac dodatkową narkoze.
Ale za to po bardzo szybko doszla do siebie.
Byla troche oslabiona, bo stracila duzo krwi, ale dzisiaj juz sama sobie chodzi i zachowuje sie jakby sie nic nie stalo.
Teraz lezy sobie kolo swojej budki w cieniu i od czasu do czasu podnosi glowke zeby zobaczyc, czy sie cos ciekawego dzieje.
Dostala dzisiaj leki przeciwbolowe i jeszcze jutro i pojutrze po jednej tabletce. Od piatku antybiotyki i bedzie po wszystkim.
Zdjecie szwow 2 maja.

Guz na dloni pani doktor



przekrojony na pol; chcielismy zobaczyc czy byl taki zwapnialy, jak ten usuwany poprzednio.
Ten byl jeszcze mlody i tak nie zwapnial




POTWORNE !!!!!!!!!



.

.

Posted

o fuuuuuuj

ale dobrze, ze Bunia sie wybudzila i dala rade podczas operacji.
a czy w domu byla po operacji, czy na ogrodzie od razu i spala w budzie? u nas bardzo zimno jest wciaz w nocy, a dzis byl nawet mroz i kaluze pozamarzane, szron.
oslabiony organizm musi miec cieplo.


ale guz oblesny... a poszedl do badania, jaki to rodzaj guza? histopatologie?

Posted

Bunia w nocy jest w domu, ale nie za badzo jej sie to podoba i stale stoi albo lezy pod drzwiami.
W dzien bylo wczoraj cieplutko wiec byla na dworze i dzisiaj tez.
Jest w kolnierzu, bo probowala sobie dosiegac wczoraj do rany i niestety musialam zalozyc.
Dzisiaj na sniadanie wmlocila dwie porcje rosolowe, ktore uwielbia. Potem chodzila za mna i patrzyla mi na rece, czy aby jeszcze nie mam.

Guza nie dalam do badania. Co nam to da ??? Jesli nawet sie okaze zlosliwy, to przeciez nic nie zrobimy.
A wole wierzyc, ze jest taki jak ten poprzedni.

  • 2 weeks later...
Posted

Jest w porzadku.
Nadal chodzi w kolnierzu, bo w jednym miejscu rozeszly sie szwy ( tam gdzie byl najwiekszy ubytek skory ).
Psikam Octeniseptem i sie zagoi.
Szyc drugi raz sie nie da, bo za bardzo brzegi wyschly i trzeba by znow obcinac brzezki, zeby sie skleily.
Szwy za to beda zdejmowane dopiero 4 maja.

Posted

O rany :crazyeye: - guz potworny, zgadzam się. Najważniejsze, że ma już to za sobą. Apetyt dopisuje to ... będzie dobrze, nie chcę innej opcji. Jeszcze tylko niech się szybko zrasta i goi :iloveyou:.

  • 3 weeks later...
Posted

Bunia 5 maja miala zdjete szwy.
Zaroslo sie wszystko pieknie. Jedna taka rana, o ktorej wczesniej pisalam , jeszcze zostala, ale wystarczy ja pryskac Octeniseptem i sie zagoi. Wyglada juz bardzo dobrze.

Posted

No ja tez sie ciesze. A i Bunia juz sie zaczela uspokajac, bo dlugo chodzila w kolnierzu i nawet nie pozwalala do siebie podchodzic. Uciekala i nie pozwalala sie lapac do pryskania ranki.
A trzeba bylo ja pryskac czesto i musielismy ja podstepem chwytac. Kolnierz zaslanial widocznosc i sie udawalo. Teraz juz bez kolnierza i nie ucieka, a nawet sama zaczela znow podchodzic na powitanie. Kiedy miala kolnierz, to nawet do smakolykow nie podeszla. Maz musial uzywac podstepow. Zanim wroce to juz pewnie bedzie wszystko zagojone.

Posted

Buncia nadal czujna i nieufna do obcych i kiedy wyczuje, ze cos jej grozi.
Do nas juz nie, bo merda ogonem i zaczepia do wariactw. Podstawia grzbiecik do glaskania. Kochana jest. Nawet do obcych podchodzi po smacki z innymi psiakami. Ale nie do wszystkich. Niektorym chyba zle z oczu patrzy i Bunia to wyczuwa.
Kiedy nam sie jej nie uda zlapac za obrozke do popryskania brzuszka za pierwszym razem, to potem caly dzien jest czujna i nas obserwuje. Podchodzi wtedy tylko na wyciagniecie reki i nie mozna jej dotknac. Trzeba uzywac podstepow.

A ja wyjechalam, a raczej wylecialam, na 3 tygodnie do siostry do Chicago.
Troche zwiedzamy. Probowalam nawet szczescia w Las Vegas, ale ..... nie jest to latwe.
W domu zostal z psiakami maz, moja mama i tesciowa i kolezanka dojeszdzajaca co kilka dni.
Radza sobie tak doskonale, ze nawet sie tego nie spodziewalam.
Ale i tak myslami jestem caly czas w domu.
Nawet nie przypuszczalam, ze bede tesknic tak bardzo za tymi rozwrzeszczanymi w dzien i w nocy, lobuziakami.
Ale juz tylko kilka dni i wracam. 24 maja juz bede w domu.

  • 1 month later...
Posted

jakie refleksyjne spojrzenie :)

chcemy więcej fot.

Bunia wygląda super, tłuszczyku ma odpowiednia ilośc, ale futra na sobie za dużo, do czesania w kolejce pierwsza.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...