zuziaM Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Mamy juz wstepnie uzgodniony termin na poczatek czerwca, w ktorys wekend. Quote
kizimizi Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 zuziaM napisał(a):Mamy juz wstepnie uzgodniony termin na poczatek czerwca, w ktorys wekend. no ale co dokładnie mają robic? Quote
agata51 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Zuziu, a może wsparcia finansowego potrzebujesz? Tylko mów prawdę! Quote
marta0731 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 zuziaM napisał(a):Mamy juz wstepnie uzgodniony termin na poczatek czerwca, w ktorys wekend. Ciotki się stresują... :( Zuziu więcej szczegółów Żebyśmy wiedziały kiedy kciukasy ściskać!!! No i jeśli potrzebujesz jakiejś pomocy to pisz, coś się wymyśli.... Quote
zuziaM Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Dokladny termin ustali pani doktor. A bedzie to termin operacji. Te guzy trzeba wyciac. Zastanawiam sie nad cala listwa, ale to pani doktor podejmie decyzje. Jesli chodzi o pomoc finansowa, to zobaczyy, jak to bedzie. Ale dziekuje za propozycje Quote
Gruba Berta Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 zagladam od czasu do czasu na watek Buni. wiem przez co bedzie musiala przejsc albo raczej wiem przez co Ty Zuziu bedziesz musiala przejsc. Moja Mania ktorej Walbrzyskie cioteczki znalazly domek - prawie miesiac temu miala wycinana cala listwe mleczna razem z wezlami chlonnymi. pierwszy dzien i noc byly okropne, ale nastepnego dnia Mania starala zachowywac sie juz normalnie - miala tylko skrepowane ruchy szwami i pooperacyjnym kubrakiem. przez dwa dni po operacji jezdzilysmy na dozylne zastrzyki, potem w domu dawalam jej przez 2 dni srodki przeciwbolowe i przez 10 dni antybiotyk + tabletki oslonowe - ktore brala jeszcze przez 2 tyg po odstawieniu antybiotykow. koszty to - przed operacja - przeswietlenie pluc - zeby wykluczyc przerzuty - na plucach pojawiaja sie zwykle najwczesniej - a wtedy weterynarze odstepuja od operacji, - morfologia - Mania jest kilkunastoletnia suczka wiec sprawdzane byly nerki i watroba, koszt okolo 230zl - operacja - usuniecie jednej listwy - badania histopatologiczne, - fartuszek pooperacyjny - 1 sztuka - ale potrzebne sa 2 - ja juz 1 mialam koszt 500zl po operacji - dozylne zastrzyki - 2 wizyty kazda okolo 30-50zl - juz nie pamietam - plus antybiotyk okolo 30zl - tez juz nie pamietam dokladnie ile - oslonowe - sama dokupilam w aptece okolo 10zl do tego moze dojsc usuniecie drugiej listwy koszty nie sa male wiec Zuziu w razie czego cos trzeba bedzie zorganizowac na dogo zeby wspomoc Buniaka Mania miala zszywane rozpuszczalnymi szwami - wiec jak mialabys wybierac to polecam rozpuszczalne - ale nie wszyscy weterynarze je stosuja. Quote
Sabina02 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Przepraszam za offa, ale to pilne... Mała, chora, biedna sunia pilnie szuka DT, DS lub innej pomocy. Prosimy zajrzyj: :modla: http://www.dogomania.pl/threads/2077...rka-szukamy-dt Quote
kizimizi Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 O matko Berta ale to wszytsko drogie. Myslalam, z etaka operacja zamyka sie w kwocie 500zl i pozniej antybiotyki i takie tam. Nie pomyslalam o przeswietleniach i badaniach krwi ... fiu fiu fiu .... Quote
agata51 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 kizimizi napisał(a):O matko Berta ale to wszytsko drogie. Myslalam, z etaka operacja zamyka sie w kwocie 500zl i pozniej antybiotyki i takie tam. Nie pomyslalam o przeswietleniach i badaniach krwi ... fiu fiu fiu .... Spoko, dowiem się, jak to było z suką mojego brata. Operacja operacji nierówna. Quote
zuziaM Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Bunia czeka na operacje, ktora ma sie odbyc 5 lipca. Quote
marta0731 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 A ja to trzymam kciuki!!! Zuzia co u Buni tak wogóle? Tak mało napisałaś, a wiesz, że my z Buniakiem związane emocjonalnie, ciekawe jesteśmy jak się babinka czuje i co tam u niej... Quote
zuziaM Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Jest super. Niunia jest wesolutka. Kocha nas bardzo, co widac naprawde. Bardzo lubi podstawiac dupcie do klepania. Zawsze podchodzac tak sie ustawia, ze udka do glaskania podstawia. Pilnuje domu i szczeka zawsze wtorujac kolezankom. Zakumplowala sie juz z Inusia, bo wczesniej jakos sie omijaly. Teraz razem leca do plotu, jak chca sobie poszczekac. Martwie sie tylko bardzo tym jej guzem .... jest duzy .... Potrzebne naprawde wielkie szczescie zeby Buncia nam z tego wyszla i jeszcze dlugo cieszyla sie ze swojego nowego zycia..... Quote
marta0731 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 zuziaM napisał(a):Martwie sie tylko bardzo tym jej guzem .... jest duzy .... Potrzebne naprawde wielkie szczescie zeby Buncia nam z tego wyszla i jeszcze dlugo cieszyla sie ze swojego nowego zycia..... Duży? :( Wyjdzie starsza babka z tego na pewno, trzeba być dobrej myśli. A już na pewno przedłuży szczęśliwe życie u Ciebie Zuziu do 100 psich lat :) 5 lipca ciotki kciuki zaciśnięte mocno!!!!!!! Quote
zuziaM Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Dziewczyny, a czy moge liczyc na pomoc w oplaceniu operacji ? Koszt bedzie dosc duzy, wiec moze chociaz jakims 200 zl dacie rade pomoc ? Bylabym wdzieczna naprawde. Wiem, ze nikt sie tego nie spodziewal, chociaz juz dawno temu pisalam o tym guzie. Nie spodziewalam sie tylko, ze on tak bedzie rosl..... czasami jest maly i taki pozostaje na cale lata. Tutaj okazalo sie inaczej. Quote
kizimizi Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 ja mam aktualny bazarek na Brega no ale mysle ze czesc bedzie mozna na Buniaka przekazac. Widze ze na bazarzde jest juz 150zl to moze z tego 50 na Buniaka. Na pewno kazdy sie zgodzi Quote
kora78 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 a jaki koszt calkowity operacji, przewidywany? Quote
marta0731 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='zuziaM']Dziewczyny, a czy moge liczyc na pomoc w oplaceniu operacji ? Koszt bedzie dosc duzy, wiec moze chociaz jakims 200 zl dacie rade pomoc ? Bylabym wdzieczna naprawde. Wiem, ze nikt sie tego nie spodziewal, chociaz juz dawno temu pisalam o tym guzie. Nie spodziewalam sie tylko, ze on tak bedzie rosl..... czasami jest maly i taki pozostaje na cale lata. Tutaj okazalo sie inaczej.[/QUOTE] Zuzia już dawno pisałyśmy, że pomożemy A jaki jest koszt ogólny operacji? I jak się Buńcia czuje? Może jakieś świeże foto naszej Buniulki...? ;) Quote
kora78 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 ja z osobistych nie moge pomoc. juz mi od 2 mcy sie ogon wciaz ciagnie.... marta wie ;) ale fanty na bazar sa. moze zrobie bazar i podziele go miedzy bunie i inne psy, ktore mam na hotelach i pdt i kasy im brakuje. Quote
agata51 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Ma się rozumieć, że i ja dorzucę grosik. Trzymaj się, Buniaku! Quote
zuziaM Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Ogolnie Buncia sie nie zmienila. To znaczy zupelnie nie widac, ze cos na tym brzusiu jej dolega. To bardzo dzielna dziewczynka. Jest wesola, ma swietny apetyt i bez zmian, wita nas bardzo wesolo codziennie. Ma ostatnio bardzo spekany i suchy nosek, wiec jej smaruje mascia z witamina A. Kosztu dokladnego nie znam, bo nie pytalam pani doktor. Ale mysle, ze z pewnoscia coc kolo 400 zl. Wroci w poniedzialek z urlopu, a we wtorek operacja. Mam nadzieje, ze nie kaze jej odlozyc i zrobic najpierw RTG plucek. Bo przeciez coby sie w tych plucach nie dzialo, to moze warto jednak wyciac tego guza. Tak mialam z hotelowa Balbinka (*). Poltora roku po operacji dopiero guzy w plucach jej zaczely blyskawicznie rosnac..... U Buni nie ma zadnych objawow , zeby swiadczyly o zajetych pluckach. Co o tym sadzicie ????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.