kizimizi Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 BUNIA MA SWOJ NOWY DS, NAJWSPANIALSZY JAKI MOGLABY SOBIE WYMARZYC!!!:klacz: A jak bylo wczesniej? Bunia to ponad osmioletnia suczka, ktora dlugo szukala swojego meijsca na wiecie. Zanim trafila do schroniska byla najprawdopodobnie psem dzikim, dzielkowym :( Po 4 latach spedzonych za schroniskowa krata, w za ciasnym i ciemnym kojcu ( bez jakichkolwiek spacerow:roll:) udalo nam sie zabrac ja do hotelu. I tak Bunia zwana tez Balbinka, pewnego mroznego dnia zimy 2009 rozpoczela swoje nowe zycie :loveu:. Zaraz po tym jak zmienila ciasny kojec na wybieg u Zuzi, Bunia znalazla sie na rozkladowce METRA. W jej sprawie byl tylko 1 tel. ale baaardzo obiecujacy. Starsza Pani z Krakowa (psiara) chciala bardzo pomoc tak wycofanej suczce. Godzila sie na wszytskie warunki: wizyte przed, umowe, wizyte po itp. Bunia musiala jednak poczekac do swiat Wielkiej Nocy az jej przyszla Pani wroci z Francji. I kiedy zblizal sie juz maj a z Pania wciaz nie udawalo sie skontaktowac ani zaaranzowac spotkania, wszyscy stracilismy jzu nadzieje, ze ta adopcja dojdzie do skutku. Po wielu trudach, cierpliwosci i wsparciu innych wreszcie okazalo sie, ze TEN DOMEK to wlasciwie NIE DOMEK i ze Bunia na pewno tam nie trafi. No bo kto wysyla poldzikiego psa na kawalek neiogrodzonego kompletnie terenu, dzielonego z jaká graciarnia i to przy glownej drodze :shake: I tak Bunia spedzila cala wiosne i wakacje w swojej podzgorzelskiej rezydencji wraz z Zuzia i jej psiurami. Dopiero pozna jesienia postanowilismy zrobic cos z tym stanem rzeczy. Bunka bardzo otworzyla sie na Zuzie i jej rodzine, przywykla do otoczenia, znanych jej psow i ludzi. Jednak w stosunku do obcych wciaz byla zbyt strachliwa. Postanowilismy wiec przeniesc bunie w inne miejsce. Tym razem nie do hotelu ale do domu tymczasowego gdzie suka bedzie musiala nauczyc sie przebywac z ludzmi -czy jej sie to spodoba czy nie :cool3:. To mial byc jej kolejny krok w socjalizazji, ktory umozliwilby nam wreszcie znalezienie jej prawdziwego ds. Jednak na drodze do swojego nowego dt stawalo wiele rzeczy -przede wszytskiem pogoda:mad: I po raz kolejny stawalismy na glowie aby sprawnie przetransportowac suke z podniemieckiej granicy az nad morze. Zblizaly sie Swieta a my wciaz nie wiedzielismy co z nia dalej bedzie.... Jednak jak to sie mowi, nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo, Bunia wcale nie musiala pakowac walizeczke aby znalezc swoj nowy ds. Zuzia postanowila zrobic nam piekny gwiazdkoy prezent! Postanowili, ze Buni juz nie oddadza i suka zostanie u nich! I tak oto nasza ruda, smutno oka Bunia zostaje tam gdzie by sobie tego najbardziej zyczyla, w sowoim pierwszym i jedynym prawdziwym domku!!!:thumbs: Zuziu dziekujemy!!!!:Rose: WSZYTSKIE ZDJĘCIA SĄ NA 1 STRONIE oraz tu: [SIZE=2]http://zuziam.fotosik.pl/albumy/729650-17.html http://http://http://www.dogomania.pl/threads/175966-Półdzika-Bunia-wymaga-dalszej-socjalizacji-płatny-domowy-dt-poszukiwany!!!?p=15503990&viewfull=1#post15503990 BANEREK: Quote
kizimizi Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Taki smutasek wystraszony i zaniedbany byłam. A TERAZ JEST TAK: Quote
izzie1983 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Tymczas byłby chyba najlepszym rozwiązaniem, tylko znalezienie odpowiedniego tymczasu za niskie koszty graniczy z cudem :( Zupełnie nie mam pomysłu jak jej pomóc :( Quote
kora78 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 dodaj ciotka ostatnie fotki,są o wiele lepsze i wstaw je na górę, na przód. wysyłąłam Ci. Balbinka idzie następna w kolejce po Hope, jak dla mnie :) Quote
kizimizi Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Prosze bardzo. Bunia na swiatecznym spacerku. Quote
izzie1983 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Ja niestety nie bardzo znam się na DT, prędzej Siekowa, ona bardzo długo działa. Ale mówicie, że ciężko z kasą, to pewnie po kosztach karmy i weta, ale o taki bardzo trudno. Ja prawdopodobnie od stycznia zaczynam normalną pracę to pod koniec miesiąca (stycznia) będę mogła już się finansowo dorzucić, bo na razie z kasą dno totalne. Quote
kora78 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 z góry dzięiujemy za chęć wsparcia finansowego :) Balbinka nawet nigdy z budy wyjść ie chce, zawsze tylnymiłąpami stoi w środku. Mimo stania przy kojcu kilkanaście minut i wołąnia jej. nie wiem, czy ją tam biją, czy co, że tak się boi. Trzeba podejść z jej opiekunem, żeby wszedłdo kojca i zobaczymy,czy wyjdzie do niego, czy zwieje od razu. Quote
kora78 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 niech sobie ta deklaracja wisi spokojnie. ja tak zakładałam od razu kizimizi dodaj te normalnefotki balbiny na poczatek watku Quote
Plicha Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Balbinka wcale nie jest taka stara i na taką nie wygląda. Myślę że gdyby ktoś pomógł jej pozbyc się lęków miałaby szanse na adopcje. Quote
kizimizi Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Moze i tak ale my nie mamy bezpłatnych dt a na platny na razie nie ma mowy bo jesteśmy w trakcie zbierania na innego wycofanego psa. Quote
kizimizi Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 już dodaje. Ach, znów cały transfer wykorzystałam. Jeszcze jakieś konto sobie gdzieś założę to już całkiem zgłupieje od tych ników i hasel! Quote
xmartix Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 a nie lepiej na www.imageshack.us i do woli wstawiasz stamtąd zdjęcia i nie logujesz się :) Quote
kizimizi Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 muszę tak zrobić bo ten fotosik mnie już do szłu doprowadza. Mam na niem ponad 15 kont:cool3: A nie muszę mówic, że każdy zakłada siew na inną pocztę, takze adresów pocztowych też mam wiele. Quote
xmartix Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 dostała ode mnie allegro pod Choinkę :) Quote
kizimizi Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Dzięki Xmatrix moze sie znajdzie ktoś z sercem co zechce jej pomoc. Quote
siekowa Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Super, że Balbinka ma swój własny wątek, teraz trzeba spróbować go rozreklamować. Niestety nie umiem robić banerków ale może na początek przyda się taki: Czy możecie napisać mi na pw w jakim ona jest schronie? Musimy coś znaleźć dla tej bidulki. :( Ja z okropnego fotosika już dawno zrezygnowałam, teraz wstawiam zdjęcia tu: http://fotoshare.pl/ Quote
kizimizi Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 dziekuje za banerek. juz dodałam. tak to bardzo smutny i ciezki przypadek. Cały zcas zastanawiam sie jak jej pomoc ale nic nie mogę sensownego wymyślec. Ograniczaja mnei pzrede wszystkim finanse ale i nie tylko. Ale bedziemy prubować, nie poddam sie! Quote
izzie1983 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Chciałam Wam życzyć wszystkiego co najlepsze, przede wszystkim zdrowia, sił do walki z przeciwnościami losu i do tego co tak pięknie dla zwierząt robicie, a wszystkim zwierzakom w potrzebie życzę cudownych domków, które będą miały dla nich masę czasu, miłości i wytrwałości, żeby z nimi pracować! Marta A co do Babinki mam nadzieję, że uda nam się wyciągnąć ją ze schronu i odmienić jej los... Quote
Ola la Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Biedactwo:(mam nadzieje ,ze nie jest gryziona:( Zrobilam jej cafeanimala.Bede odnawiac. Calkiem mozliwe ,ze cos pokrecilam w opisie. Nie wiem tez w jakim schronie przebywa sunia? narazie wpisalam -Wroclaw http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Balbinka-bez-szans,6476 Quote
kizimizi Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Ola la przeczytałam, nic nie pomieszałaś z wiekiem i długościa pobytu w schronie. Niestety Balbinka jest taaaak bardzo wystraszona i taaak bardzo nieufna, że nei pozwala sie wogóle ocenić. boimy sie iz moze mic inne problemy -nazwijmy to- emocjonalne i z tego powodu chcielismy ja najpier zabrać na dt. najlepszy byłby bepłatny, który pomoze ocenić sunie i byc może przygotowac do adopcji. Dlatego gdyby znalazła sie chetyna do adopcji osoba trzeba zaznaczyc to w jakiej sytuacji jest pies. To będzie musiał być dom nastawiony na pracę z psem. Bardzo cierpliwy i wyrozumiały. Raczej nie dla osób, które pierwszy raz wezmą psa. Wydaje mi sie nawet, ze nasza babinka czułaby sie lepiej na dworze w swojej budzie niż w domu. Tylko czy taki sie znajdzie? Quote
Ola la Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Jasne trzeba bedzie zaznaczyc,ze potrzebne bedzie duzo pracy z sunia i cierpliwosci.Powrot do schronu z nieudanej adopcji bylby straszny....:shake: SUper gdyby sie jakis DT dogomaniaki znalazl....ale ciezko o taki:( DOmek z buda i ogrodzonym ogrodem tez bylby dobry pewnie:-D Quote
kizimizi Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 Balbinko kochana czy ci jakaś ciotka pomoze? Quote
siekowa Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Babinko kochana i co tu z tobą zrobić. :( Podmieniłam jej zdjęcie http://nasza-klasa.pl/profile/26096038/gallery/album/10/328 polecajcie ją jeśli macie konta na nk. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.