Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam

Mam 8 miesięcznego psa, który załatwia się w domu kiedy chcę... Zupełnie jakby robiła to na złość ! Nie prosi, aby wychodzić z nią na dwór. Sika w domu o różnych godzinach... Moja rodzina już biję ją za to. Odkąd z nami jest nie nauczyła się załatwiać na podwórku...

Posted

A ktoś ją w ogóle uczył załatwiania się na dworze? Bo to się samo nie zrobi.
Pies nigdy nie robi niczego na złość, nie rodzi się z taką wiedzą, że o spacer trzeba poprosić, a bicie pogarsza sprawę - ona nie rozumie, za co jest karana i tylko traci do Was zaufanie. Poszukaj porad dotyczących nauki czystości małego szczeniaka i zacznij wszystko od początku, czyli częste wychodzenie, nagradzanie za siusiu na dworze (chwalenie, pieszczoty, smakołyki) a w domu dokładne sprzątnie po psie, najlepiej środkami neutralizującymi zapach psich odchodów. Jeśli ona w ogóle nie chwyta o co chodzi, to trzeba ją obserwować - jeśli tylko zacznie się kręcić w poszukiwaniu miejsca na siusiu to natychmiast na dwór. Można nawet na jakiś czas przywiązać psa smyczą do siebie - żeby nie tracić jej z oczu (i mieć buty przygotowane ;)) Trzeba też zwrócić uwagę, żeby posiłki były regularne.

Posted

Ekhm..przeczytałam temat i aż weszłam sprawdzić, jak to nauczyłeś psa sikania na komendę:razz:

Moja rodzina już biję ją za to.

To powodzenia, zyskasz tyle że lać będzie jak lała (może trochę bardziej po kątach), tylko później będzie uciekała i się chowała pod domu. Na pewno nie zrozumie dzięki temu, że ma się załatwiać poza domem.

A jak sprawić żeby zrozumiała już masz wyżej napisane.

Posted

Cały ten dział aż pęka od porad, jak uczyć psa czystości.
Po pierwsze u psa w tym wieku może to być problem zdrowotny, choćby zapalenie pęcherza, i wtedy bicie psa za kałużę to po prostu sk...ysyństwo :angry:
Po pierwsze do weterynarza i złapać próbkę moczu do badania, po drugie uczyć jak szczeniaka - wyprowadzać jak najczęściej, nagradzać sikanie na zewnątrz smakołykiem, pochwałą, a wpadki w domu zmywać specjalnym preparatem, pochłaniaczem zapachów - zwykłe środki nie wystarczają.
Polecam tak jak filodendron, trzymac w domu dużo psa przy sobie, na smyczy - wtedy cały czas jest na oku i mało prawdopodobne żeby nasikał.
Biciem mozna doprowadzić tak jak pisali poprzednicy - do sikania po kątach kiedy rodzian nie widzi, np. za fotelem, w korytarzu, do sikania na czyjś widok na znak uległości a nawet co gorsza do agresji wobec domowników.

Posted

KamilM93 napisał(a):
Odkąd z nami jest nie nauczyła się załatwiać na podwórku...

A odkąd z Wami jest? Od kilku miesięcy, tygodni, dni?

To po pierwsze, a po drugie, zapytam za przedmówcami - czy była uczona sikania na dworzu, a jeśli tak, to w jaki sposób? czy zawsze sikała tylko w domu, a dopiero teraz stało się to dla Was problemem?

Być może ona daje sygnały, że chce wyjść na dwór, ale Wy ich po prostu nie zauważacie. U jednego psa chęć załatwienia potrzeby fizjologicznej objawi się tym, że będzie żałośnie piszczał i drapał w drzwi, stawiając całą rodzinę na nogi, inny weźmie smycz w zęby i usiądzie w przedpokoju, a jeszcze inny zrobi się po prostu niespokojny, zacznie krążyć, wąchać podłogę, aż w końcu nasika. Bo inaczej nie umie dać znać o swoich potrzebach, ale to można zmienić, np. nagradzając za dawanie wyraźnych sygnałów.

Nie piszesz nic o tym, że suka robi w domu kupy. To by wskazywało, że jednak umie zachować czystość, a sikanie jest na innym podłożu. Gdy chce kupę, musi to przecież jakoś zasygnalizować - jak? A może po prostu umie dłużej trzymać niż siku i nie sygnalizuje, skazana na to, aż ktoś w końcu z nią wyjdzie?

Ile razy dziennie suka chodzi na spacer i jak długie są to spacery?
Czy sika wyłącznie w domu, czy podczas spacerów także? Sika, czy "podsikuje" po trochu?
Czy ma cały czas dostęp do miski z wodą?
Czy pije normalnie, czy może niepokojąco dużo?
Je suche, czy gotowane żarcie?

Ja bym zaczęła od badań moczu (musi być mocz z pierwszego, porannego sikania) i podstawowych badań krwi, czyli morfologii. Jeśli okaże się, że suka jest zdrowa, to wtedy musicie się zastanowić, czy to Wy nadal przegapiacie jej sygnały o potrzebie wyjścia na dwór, czy może problem jest już natury psychicznej. Sikanie w domu mogło stać się nawykowe, a karcenie i bicie prowadzi tylko do tego, że się nasili. Z jednej strony suka może zacząć chować się po kątach z sikaniem, z nerwów niszczyć w domu, albo przejawiać zachowania autoagresywne (samookaleczanie się, np. wygryzanie łap, ogona), a na dowód skrajnej uległości wobec domowników... sikać na Wasz widok.

Sam zobacz, że to błędne koło i musisz je przerwać dla dobra swojego psa i rodziny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...