yunona Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Dobrze ,że jamniś już grzeje doopkę. Jak patrze na swoje jamniory na dworzu szybko sik sik, lub co więcej i nie trwa to nawet 3 min. Fercia już się przewraca wnoszę na rękach do klatki, Harutek to samo ledwie dochodzi do drzwi klatki. Oglądałam prognozę i na szczęście mrozy w przyszłym tygodniu puszczają i nawet będzie na plusie. Hopaj Fredziu do góry! Quote
__Lara Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Dokładnie, ja też nie wyobrażam sobie w taki mróz jamnika dłużej niż 2-3 minuty! Quote
danka1234 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 alegratka dla Fredzia; http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2888907_uratowany_przed_zamarznieciem_mix.html Quote
Laura1108 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Dziękujemy za wpłaty Jamniczej skarpecie i Vasco :) Vasco co do wpłaty to oczywiście jezeli w najbliższych dniach nie znajdzie się sunia to przekażę pieniążki na Freda :) choć mam wielką nadzieję , że sunia się znajdzie codziennie gdy gdziekolwiek wyruszam to jej wypatruję . Mróz jest wielki moje psiny lubią zimno i szaleństwa na śniegu ale teraz gdy z nimi wychodzę to ma suczydła po kilku minutach podnosi na przemian tylne łapeczki podobnie Bastunio a są to duże psy bo labki więc nie wyobrażam sobie co te biedne mini psiaki przeżywają na mrozie . Nawet nie chcę o tym myśleć , odpędzam wciąż myśli o bezdomnych psach w te ogromne mrozy tylko jak wyjdę rpzed blok to przed oczami mam kilka . Fredek Ty się rozglądaj w sieci za domkiem :lol: Quote
danka1234 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 zerknijcie na to ogłoszenie zaginionego psiaka,dla mnie bardzo podobny do Fredzia. http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,3156/ Quote
Vasco Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Dobrze by było, gdyby ktoś go szukał, taki słodki mały. Quote
Awit Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 [quote name='danka1234']zerknijcie na to ogłoszenie zaginionego psiaka,dla mnie bardzo podobny do Fredzia. http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,3156/ Skontaktowałaś się z tą dziewczyną? Quote
Isadora7 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Ja chciałam zadzwonić, ale porównałam zdjęcia np to: http://zgubiono.pl/components/com_marketplace/images/entries/3156b.jpg z tym http://images35.fotosik.pl/94/73b24f5de195b11dmed.jpg i kolory pycholka są zupełnie inne. Niestety. Bo to najpiekniejsze wyjście byłoby. Quote
Awit Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Szkoda. Biedeny psiak i biedny właściciel tamtego:-( Quote
danka1234 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 dzwoniłam w sprawie tego zaginionego psiaczka,powiedziano mi że odnalazł sie pod koniec tego tygodnia. Quote
__Lara Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 [quote name='Isadora7']Ja chciałam zadzwonić, ale porównałam zdjęcia np to: http://zgubiono.pl/components/com_marketplace/images/entries/3156b.jpg z tym http://images35.fotosik.pl/94/73b24f5de195b11dmed.jpg i kolory pycholka są zupełnie inne. Niestety. Bo to najpiekniejsze wyjście byłoby. Oj tak, Isadora ma rację, to zupełnie inne pyszczki. Quote
Kinia1984 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 ten ma takie srebro na brodce:) Quote
Kinia1984 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 a tu bazar m.in. na Fredzia:) http://www.dogomania.pl/threads/176035-Mega-bazar-kosmetykowy-na-Jarka-Leszka-i-Fredzia-do-5-01 Quote
obraczus87 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Witaj Maluchu! Jak dobrze ze jestes w Hoteliku.... taki mróz :( Quote
__Lara Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 No, dokładnie, dobrze, że biedactwo już nie marznie :) Quote
Ewa Marta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Może to nie jest pytanie na miejscu, bo już dawno zostało zrobione, ale czy wywiesiłaś jakieś ogoszenia w okolicy, w której się przybłąkał? Skoro nie wygląda na zaniedbanego, to może zgubił się po prostu i ktoś na niego czeka, tylko brakuje mu wyobraźni, żeby porozwieszać ogłoszenia.... Wspaniale, że uratowałyście psiaka przed niechybnym zamarznięciem, ale zanim znajdzie nowy dom, może warto popytać dookoła i znaleźć miejsce, gdzie mieszkał do tego czasu. Ludzie czasami szukają kręcąc sięw miejscu zagubienia psa, a nie przychodzi im do głowy żaden pomysł. Chciałabym wierzyć, że tak jest w tym przypadku. Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 porobie dzis plakaty...ale jakos nie mam nadzieji...chcialabym sie mylic... Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 porób, porób... trzeba każda mozliwość sprawdzic.. ja niestety ale myslę, że psiak był zbędny bo rodzina na święta wyjeżdżała... ehh mam nadzieję, że się mylę! Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Witam serdecznie Znalazłam Pani ogłoszenie na allegro.Chciałam zapytać gdzie obecnie znajduje się piesek? Miałabym możliwość odebrania go z Warszawy lub okolic Radomia lub Kielc. Razem z mamą szukamy jamniczka ponieważ naszego pieska nie ma już z nami.Chciałybyśmy zapewnić dom potrzebującemu psu, nie mamy jednak samochodu więc problemem jest odbiór takiego pieska.Dlatego chciałabym się dowiedzieć skąd ewentualnie trzeba by go odebrać. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam Emila Wiśniowska Witam Pani Kingo, Tak mail doszedł.Rozumiem, że macie takie procedury.Pracuję w lecznicy dla zwierząt (obecnie kończę weterynarię) gdzie również zajmujemy się pieskami z hotelu należącymi do fundacji(Boksery w Potrzebie). Sprawa wizyty jest trochę skomplikowana ale opiszę sytuację. Już od dłuższego czasu szukamy jamnika ponieważ bardzo kochamy te psy a nasz zginął w wypadku.Ja mieszkam w Warszawie(jeszcze przez 3 miesiące) a moja mama mieszka w Portugalii w domku. Jest tam o wiele cieplej niż tu więc temperatura dla jamnika świetna( wszystkie ,,krótkołapy'' zimą bardzo marzną). I to właśnie byłby docelowy domek dla psa.Mama ma bilet na samolot 4 stycznia i jeśli znajdziemy pieska trzeba jak najszybciej zarezerwować mu miejsce w samolocie.Lot jest bezpośredni z Warszawy i trwa 4 godz.Do 4 stycznia piesek przebywałby ze mną i z mamą w Starachowicach gdzie mieszkamy.Więc myślę że to byłoby dobre miejsce żeby sprawdzić warunki dla niego.Ja wyjeżdżam do domu z Warszawy w środę samochodem i mogłabym go zabrać z Warszawy. Wiem że to trochę skomplikowane ale przez 1,5 tygodnia piesek miałby czas zeby się do nas przyzwyczaić.Ale w końcu trafi do domku gdzie będzie miał bardzo dobre warunki i ciepły klimat :) Ja ze swojej strony mogę zapewnić mu dobrą opiekę weterynaryjną. Jeśli odpowiadają Pani taka sytacja proszę o kontakt gdyż liczy się każda godzina Pozdrawiam Emilia Wiśniowska co mam robic... Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 on taki wystraszony jeszcze...a poza tym moze byc czyjs...i do tego ten samolot... Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 "Potrzebuję również informacji czy piesek był szczepiony i na co oraz czy ma chipa.Jeśli nie w pierwszej kolejności zrobimy mu badania i wymagane szczepienia Dziękuję!" Quote
Isadora7 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Kinia1984 napisał(a):on taki wystraszony jeszcze...a poza tym moze byc czyjs...i do tego ten samolot... Tak dla niego moze być szok. Wolałabym chyba szukać w Polsce. Swoją drogą ciekawa jestem jak wyglądają przepisy w Portugalii. NIe wydaje mi się aby sprawa załatwienia paszportu była do 4 stycznia taka hopsiup. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.