Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malagos']W jakim hoteliku jest? w boksie, czy w domu?
daj go koniecznie do watku jamniki w potrzebie, był taki, teraz cieżko odkopać...

[quote name='danka1234']Malagos w moim podpisie jest banerek do watku jamników -Jamniki w potrzebie.

I u mnie tez Małgosiu w podpisie masz linka.

A może (tylko trzeba sie pospieszyć) tutaj go dać za 10 zł, ogrzewane boksy, prowadzący to szkoleniowiec
http://www.dogomania.pl/threads/173562-Hotel-kolo-Radziejowic


a tu jego strona internetowa
http://malinois.8p.pl/

  • Replies 737
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ogłoszenia zrobione, niektóre zdublowane, bo zły telefon wpisałam i musiałam robić od nowa, z zaznaczeniem, że tutaj jest prawidłowy telefon.

Kinia, możesz je aktywować ;)

Posted

No jestem :cool3:


Piesiul jest uroczy , kurde to taka przytulanka jak jechał z nami to wtulił mi się w nogi , główeczkę pod ręką moją trzymał i tak jechał oczywiście był przykryty żeby nie zmarzł a i tak się telepał nawet w samochodzie . Ogólnie mocno przerażony ale tylko na początku widać , że bydło go przeganiało i psiak obcych boi sie panicznie ale tylko przez chwilkę bo dość szybko zaczyna ufać . Gdy dojechaliśmy na miejsce , puściliśmy go w domu to ogonek spod dupencji wyprostował i latał wąchał to tu to tam . Zerkną na kota ale zero reakcji , inne psy na razie ciężko powiedzieć na pewno nie rzuca się od razu na widok psa zobaczymy co będzie jak pomieszka z psami .

Jedno jest pewne ten pies całkowicie nie nadaje się na kojec , budę i inne zimne miejsca . Pierwszy raz w życiu widziałam psa tak zmarźniętego , który nie mógł się rozgrzać . Gdy zwiewał po ulicy to co chwila biegł z podkuloną tylną nogą raz jedną raz drugą , przysiadał by móc podnieść tylne łapki gdy reszta ciała utrzymywała się na pupie . Sytuacja była naprawdę awaryjna nie można było się zastanawiać nawet sekundy czy go zabierać wg mnie on po prostu albo by się przeziębił albo odszedł z wyziębienia . Najważniejsze , że jest bezpieczny i całkiem żwawy . Szkoda tylko , że na dzień dobry nasikał na poduszkę ale spokojnie nie ma co panikować myślę , że zaznaczył tylko swój teren mnóśtwo psów/suk początkowo sika w nowym miejscu.

Co do finansów obraczuś i Kinia to owszme jesteśmy na minusie , Vasco wpłaciła wczoraj pieniążki na DT dla jamnisia (chyba 100 zł) więc ja juz zapłaciłam za DT oraz kupiłam Chappi 3 kg plus 2 puszki Chappi duże .


Sprawa psów pod naszym blokiem to jest koszmar , codziennie wynoszę karmę do miski kupiłąm taką tańszą bo na dobrą mnie nie stać by tak codziennie sypać al;e niech chociaż te biedaki cokolwiek zjedzą by te brzusie napełniły a to i tak kropla w morzu . Sen z powiek spędza obecnie z tych sierotek co widziałam to jest taki biały nakrapiany jakimiś rudymi plamkami oraz czarny duuuży podobny do rottka z tym , że widac że to mix z jakimś szorściakiem czy jakimś takim ale psiak super gdy tylko widzi ludzi to natychmiast leci podobnie jest do psów . Tylko co z tymi psami robić , gdzie im szukać DT i finasów . Tragedia to mało mi nie chce się wychodzić z domu bo boję się , że natkne się na kolejną biedą . Kinia mnie dziś zastrzeliła tym jamnisiem , co prawda widziałam go ponad tydzień temu może dawniej jakieś dwa tygodnie temu w zupełnie innej części Wołomina gdy podeszliśmy z naszymi psami to piesek dał nogę no i teraz odnalazł się u nas na bloku . Niestety w bloku z Kinią mamy nie ludzi tylko jakiś #@$%%^ przeszkadza im wszystko nawet kiedy jedzenie wynosze tym psiakom to patrzą na mnie spod oka i tylko czekam niech mi ktoś coś powie to wtedy będę miała okazje się wyepitetować :p


Tak więc podsumowując :

Deklaracje :

Laura1108 - 20 zł stała

Vasco - jednorazowa 100 zł ( jeszcze ustalę szczegóły kwota i czy stałą czy jednorazowa no i dziękujemy Vasco pięknie na deklarację )

Emilak :multi:

Bardzo bardzo prosimy o wsparcie bazarki , deklaracje i karma też :)

15 zł x 30 dni = 450 zł do tego karma około 80 zł miesięcznie

Posted

dziewczyny, wczoraj przelałam 300 pln, jeżeli sunia, o której mówiłaś Magdo, nie da się złapać, możecie całość wykorzystać na jamnika. Mam jednak nadzieję, że sunia da się złapać :( Po Nowym Roku dam znać, na ile będę mogła dalej pomóc.

Posted

tak Fredzio w domowym. Dzwonil wlasnie pan z krakowa w sprawie Fredzia, ale troche przeszkadza mu odleglosc (powiedzialam ze to nie jest wielki problem) i to ze psa wczesniej nie zobaczy, no i katracja...jesli bylby wykastrowany to ok, jesli on ma wykastrowac to nie bardzo, solidarnosc jajek:) ma sie zastanowic...

Posted

Dobrze, że już ktoś dzwonił ;) zrobię mu jeszcze allegro, przynajmniej zwykłe.

Słuchajcie, jamnik w życiu nie nada się do kojca!!! BO jedna cioteczka napisała, że nie nadaje się do kojca. Żaden jamnik nie nadaje się do kojca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...