Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 133
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to chociaz podrzuce - postaram sie jutro wpłacić... napiszę krócej w dopisku bo znów będzie pani w okienku nosem kręcić... napisze że o przemarzniętą chodzi i coś tam... pomyślę.

Posted

Witajcie - multum pracy zimą ze zwierzętami żyjącymi z ludźmi w domu.Przed chwilką dojechało kolejna psie dziecko . Jego Pani zmarł Ojciec .W tej chwili podróżują do Niemiec na Jego pogrzeb.Aramis - obecnie Roko został wyadoptowany z mojego DT jako zapowiadający się labrador.Tak też się stało.Jest prześliczny. Tylko,że tłok u mnie potworny!
Obecny stan
------------------
- szczeniaki samczyki - 3 szt
- kocurki - 2 szt
- kocurek "TRÓJŁAPEK" z 2 synami ( dokarmiane jako wolnożyjące)
- suczki - 5 szt + 1 szt (w jeszcze w kojcu dokarmiana odpłatnie przez sąsiadkę)
- samce - 4 szt + 1 szt ( zadziorek chwilowo u zaprzyjaźnionej rodziny, w leczeniu na koszt FOZ-u) + 1 dzisiejszy Roko

Potrafi ktoś ten stan podsumować?

Proszę o darowizny na cele statutowe Fundacji. Karmię psy w/g stałej receptury i doboru suchej karmy uzyskując pozytywne efekty.Nie mogę pozwolić sobie na podawanie karm różnych firm , ponieważ to grozi problemami gastrycznymi.Muszę unikać zachorowań.
Proszę o wsparcie na nr konta fundacji : 24 8463 0005 2001 0001 2045 0001 / dla przemarzniętej Kruszynki/

Posted

Kruszynka jest cudowna!!! Prawie nic nie waży!!!Ustępuje wszystkim psom. Dogaduje się z kotami. Lubi brykać ze szczeniakami. W nocy śpi cięgiem. Już zamyka oczka całkowicei i kładzie łebek - gdy zasypia. Ostatnią noc przespała z synem . Powiedziała rano ,że była tka bardzo grzeczna , jak by wcale Jej w pokoju nie było. Razem z Sabcią z Dąbrowy Górniczej stanowią dwie ZMARZLINY na dogrzaniu.Widać to na wybiegu. Nawet nie mają ochoty wychodzić. Tak samo reaguje Oskar. Psy , które zaznały mrozu i głodu , tak NA WSZELKI WYPADEK nie chcą nawet wyjść za potrzebą.

Posted

Dzisiaj dostałam wyciąg księgowany z datą 21.12.2009r :
-------------------------------------------------------------------------
* darowizna na karmę dla przemarzniętej suni - malibo57 kwota 140,00zł

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kruszynka - max wiewiórka - mini laleczka - tak można ja określać. Najbardziej lubi szczeniaki i Łasucha.Oswaja się powoli. Dzisiejszej nocy spała w kuchni na fotelach razem z Kastorem.Sporo czasu potrzeba, żeby pewniej traktowała człowieka. Boi sie!!! Albo była bita, albo wyganiana z domu....
Narobiłam zdjęć wysyłam mailem..........................tylko Komu? Kto wklei na wątek? Justyna 85 ma z tym problemy.
Podajcie adresy mailowe - na mmlasowice@gmail.com

Posted

Bardzo dziękujemy za wpłaty,wszystkie zostaną odnotowane...

mam problem z umieszczaniem fotek na dogo:(

Może ktoś pomoże?

2 dni nie umiałam wejść tutaj na wątek...wczoraj miałam cale dogo po czesku,dzisiaj do południa po angielsku,teraz dopiero wrócił polski :)

Po Świętach trzeba ruszyć z akcją ogłoszeniową,żeby Kruszynka nie zabierała miejsca innym psiakom w potrzebie...

Posted

Kruszynka jest baaaaaaaaaaaaaaaaardzo łagodna. Malutko je - woli gotowane . Spożtwa dopiero gdy jest w odosobnieniu. Wtedy czuje się pewniej. Dalej rozrabia ze szczeniakami. W stosunku do pozostałych jest w dystansie.Lubi przytulić się do człowieka . Szyję obejmuje przednimi łapkami chwytem kleszczowym.

Posted

I taką słodką kruszynke ktoś wyrzucił...:(

Wczoraj w nocy dogomania prawie idealnie mi działała,jeśli ma Pani jakieś zdjęcia,to prosze wysłać,postaram sie je wkleić,o ile się uda...

Posted

Kruszynka uwielbia szczeniaki . Problem w tym,że przyjmuje ich zachowania np sikanie w domu.Wolę ją z równymi wzrostem/ Nelą, Bambo, Sabcią ,Łasuchem/ wtedy postępuje tak jak Oni.
Mam masę interwencji. Jutro z Policją w sprawie makabrycznego pogryzienia + psów jamników powywalanych na mróz.... Szkoda słów. Święta miałam przerąbane.Nagle wzrosła liczba podopiecznych / zmarzlinek zimowych/, rozdzwonił się telefon z również niemiłymi komentarzami / terror adopcyjny + wymuszanie opieki nad psem pseudobezdomnym + ganianie po piwnicach za młodymi kociętami itd/ Teraz jeszcze doszła ciężka choroba Kastora i wzrost krwawień Funta.
Oprócz prośby o wsparcie finansowe na żarełko / za dotychczasowe bardzo dziękuję/ proszę o przemyślenie akcji adopcyjnej - i tej , która pozwoli mi ulokowac GDZIEŚ psy niewyadoptowane na czas wesela i okresu przygotowań DOMU WESELNEGO maj 2010/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...