czarna anda Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 w takim razie trzymam kciuki zeby u weta wszystko bylo oki :) w razie czego mam dostep do naprawde super wetow zarowno od kosci jak i wewnnetrznch jak i homeopaty - przy swoim stadzie musialam naprawde przetestowac wielu i mam wybranych :) Czy Dama to jej imie od zawsze czy to imie nadalas Agata ? Quote
Agata69 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 poprosiłam Camare o tekst do ogoszeń Oto co zaproponowała: [FONT=Tahoma]Wszystko się Panu bogu udało, oprócz starości. [/FONT] [FONT=Tahoma]A najmniej chyba psia starość.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeżeli starość dosięgnie psa wśród przyjaciół, swojej rodziny można ją jeszcze obłaskawić.[/FONT] [FONT=Tahoma]Starość psa, którego nikt nie obdarza uczuciem jest bolesną samotnością.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dama - 10 lat na spracowanym karku, siwa mordka i depresja typowa dla psa nie znającego miłości.[/FONT] [FONT=Tahoma]Całe życie spędziła na rodzeniu szczeniaków, które jej właściciel sprzedawał z zyskiem, aż przyszedł czas zapłaty za jej trud. [/FONT] [FONT=Tahoma]I spracowana suka dostała swoją emeryturę – samotność na poboczu drogi.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dama przebywa obecnie w domu tymczasowym. [/FONT] [FONT=Tahoma]Jest bezpieczna - nie zamarzła, nie zabił jej samochód i nie cierpi głodu. [/FONT] [FONT=Tahoma]Ale nadal nikt jej nie obdarza ciepłym gestem, dobrym słowem. [/FONT] [FONT=Tahoma]Nadal jest sama. [/FONT] [FONT=Tahoma]Mijają kolejne dni tak podobne do siebie. [/FONT] [FONT=Tahoma]Czekanie przy furtce kojca, aż wreszcie pojawi się człowiek – pogłaszcze, zapyta o zdrowie, zostawi miskę i zostawi dręczącą samotność. [/FONT] [FONT=Tahoma]Dama nie ma już czasu na czekanie. [/FONT] [FONT=Tahoma]Starość nie zna litości, za nią przychodzi już tylko śmierć.[/FONT] [FONT=Tahoma]Dama – mimo 10 lat jest rześką i nad podziw zdrową staruszką. [/FONT] [FONT=Tahoma]Wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Jest łagodna i bardzo proludzka.[/FONT] Nadal jest pieknym psem, który sciaga spojrzenia przechodzących ludzi. [FONT=Tahoma]Marzy mi się, ze Dama jeszcze znajdzie swojego człowieka. [/FONT] [FONT=Tahoma]Kogoś, kogo stara suka obdarzy miłością wyjątkową – miłością psa, który całe życie zbierał ją w sobie i nie miał komu podarować.[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] Jak myslicie, czy możemy ja juz ogłaszać. W tygodniu zrobimy zimowa sesję zdjęciową. Quote
Agata69 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 czarna anda napisał(a):w takim razie trzymam kciuki zeby u weta wszystko bylo oki :) w razie czego mam dostep do naprawde super wetow zarowno od kosci jak i wewnnetrznch jak i homeopaty - przy swoim stadzie musialam naprawde przetestowac wielu i mam wybranych :) Czy Dama to jej imie od zawsze czy to imie nadalas Agata ? Anda, imie nadała jej dziewczyna , która zabrała ja z pobocza szosy , przy której suka leżała kilka dni. Ona reaguje na to imię. Quote
czarna anda Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Cantadorra napisał(a):Anda, na karme zawsze latwiej sie zrzucic, niz na hotelik plus karma. Mysle, ze propozycja spada jak z nieba. A jak sie miewa Masza? Pamietam ja z innego watku, jak Zbojni szalal na watkow pojeepanych :) Masza jest wyadoptowana to ona wlasnei jest sprawca ze mam o dwa koty mniej - trafila do zajebistego domu natomiast niestety Masza na nowotowr - raka kolczystonablonkowego w nodze mam w tej chwili amputowane dwa palce oraz wezel chlonny podkolanowy - ludzie do ktorych trafila sa niesamowici - proponowalam ze zabiore je z powrotem - bo nowotwor wyszedl niedlugo po adopcji ale oni nie tylko nie chca jej oddac - kochaja ja bardzo i lecza u najlepszych specjkalistow - kosztuje ich to kupe pieniedzy - nie szczedza ani czasu ani serca - po operacji wzieli sobie urlop zeby tylko byc z nia i sie jak najlepiej opiekowac - jeszcze sie z tym nie spotkalam - Panstwo Maszy mieszkaja w Brwinowie - mam staly kontakt i ma o niebo lepiej niz u mnie - a do tego trudno sie przyznac bo przeciez brak kontroli i zawsze ma sie przekonanie ze ja sama zrobilabym to lepiej.Jest u nich jedyna i najukochansza psica - traktuja ja jak dziecko - taka adopcje zrobilam drugi raz w zyciu pierwsza to moja Gaja a druga Masza - az serce rosnie ze tacu ldzie wogole sa na tyl lez padole Quote
czarna anda Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 a skad wogole wziela sie nasza Dama? jak to lezala na poboczu ? nie umiem sie tego doczytac na watku Quote
czarna anda Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 jak tylko przyjedzie zrobie jej mnostwo zdjec na sniegu w lesie i w domu , z psiakami - zeby pokazac ze to pies rodzinny i domowy i takiego domu nalezy jej szukac Jesli jak pisalas agata ona sika po wejsciu do domu to moze ma cos z pecherzem albo niedajbog z nereczkami - moja staruszk aonka z Boguszyc tez sobie przeziebia pecherz - co prawda ona ma atonei i ja jestem jej pecherzem ale starsze sunie czesto na to przypadlosc cierpia a podoga nie sprzyja i pecherz sie przeziebia jak psiak jest na dworze - oj trudno mi bedzie trzymac ja na dworze - oj qrcze trudno Quote
Agata69 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Anda, cytat z pierwszego ostu, wyjaśnia wszystko: Dama leżała kilka dni na szosie. Niby wszyscy widzieli, ale kto by tam miał czas i interes , zeby psa chociaż do zagrody wciagnąć, wody dać... zawracanie głowy. Dopiero kiedy szosa jechał jakiś CZŁOWIEK, to sie zatrzymał spytał dlaczego ten pies tak leży na szosie, wykonał pare telefonów, zapłacił najblizej mieszkającemu chłopu, zeby psa wciągnął na swoje podwórko i pozwolił poczekać na pomoc. I tak Dama trafiła do kojca na tyłach marcyhowej firmy i pod moja wirtualna opiekę. Quote
czarna anda Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 qrwa znieczulica - mam nadzieje ze ci co przechodzili i widzieli beda mieli taki sam los na starosc - mam nadzieje ze jednak los daje pieknym za nadobne Quote
Wunia Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 [FONT=Tahoma]zostawi miskę i zostawi dręczącą samotność. Agatka, przepraszam, ale zmieniłabym to zdanie [/FONT][FONT=Tahoma]rześką chyba bym zamieniła na rzeźką :oops: Panu Bogu - też chyba wielką literą, no i jest po koniec literówka z "że" :oops: [/FONT] Quote
graynew Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Wunia napisał(a):[FONT=Tahoma]zostawi miskę i zostawi dręczącą samotność. Agatka, przepraszam, ale zmieniłabym to zdanie [/FONT][FONT=Tahoma]rześką chyba bym zamieniła na rzeźką :oops: Panu Bogu - też chyba wielką literą, no i jest po koniec literówka z "że" :oops: [/FONT] Ale " rześka" pisze sie przez Ś Tak mnie oglupilo, ze az poszlam sprawdzic w slowniku :) Literowka jasne trzeba poprawic zdaza sie, a co do pierwszego zdania to kwestia jak kto mysli. Troche to brzmi lekko zle o DT ale wiemy, ze tu chodzi o to ze kazdy pies potrzebuje tego swojego jedynego prawdziwego Pana a nie polsrodkow. Quote
Agata69 Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Anda, wiesz ja popatrzyłąm na deklaracje i pomyslałam sobie, ze może jednak zamówię te Purine dla seniorów. Może to nie Hills ale moje psy jedza i maja się dobrze. Worek 15 kg kosztuje obecnie 85 zł. Nie wiadomo co powie wet i jakie będą koszty leczenia. Co ty na to? Dzisiaj zamawiam worek dla swoich psów, więc mogę zamwić także dla Damy. Quote
bela51 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Agata, przeczytałam teraz , ze Ty zamawiasz karmę? Czy to znaczy, ze deklaracje wysyłac na Twoje konto? Pytam, bo jeszcze nie wysłałam, mialam to zrobic w poniedzialek. Quote
Agata69 Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Bela, czy ja ci nie wysłałam konta? Załozyłam nowe konto na mojego tatę, zeby słuzyło tylko rozliczeniom Damy. Ja będę zamawiać karmę, albo będę przesyłać pieniądze Andzie. Zobaczymy ile ich będzie i jakie będą koszty leczenia. Anda, ja sobie dzisiaj pomyślałam, że chciałabym ją oddać pod twoja opiekę jak najszybciej. Myśl, że ona całe dnie siedzi tam sama normalnie mnie rozwala. Ona nie ma czasu, każdy dzień dla niej jest ważny. Przemyśl najbliższa niedzielę i spotkanie w Płocku. Quote
bela51 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 No to ja źle zrozumiałam. :oops:Oczywiście , wyslalas, ale myślalam ,że to konto czarnej andy.:oops: Quote
Emigrantka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Dziewczyny - ja swoje wszystkie deklaracja wplacam zawsze 1-go (lub ciut przed) bo wyplate mam 28-go wiec moje marne pare groszy bedzie dopiero wtedy, deklarowalam "od marca"... Quote
Agata69 Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Emigrantka napisał(a):Dziewczyny - ja swoje wszystkie deklaracja wplacam zawsze 1-go (lub ciut przed) bo wyplate mam 28-go wiec moje marne pare groszy bedzie dopiero wtedy, deklarowalam "od marca"... Tym bardziej myślę, że trzeba kupić tańszą karmę. Anda odezwij się. Quote
mmd Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Przelew zrobiony. Jeśli to konto jest na stałe to ustawię jako stały przelew. Wunia napisał(a):chyba bym zamieniła na rzeźką :siara: Wunia, staraj się pisać, nie siedząc u męża na kolanach, a przynajmniej niech ręce z biustu zabierze. :evil_lol: Quote
Wunia Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 no co .... walentynki poczuł ... :oops: Quote
estote Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 przelew kolegowy i mój poszedł na konto Damy :) oby wszystko było dobrze w DT. trzymamy kciuki ! Quote
Diegula Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Ja też poproszę o nr konta to jak tylko będę mogła to wpłacę jakiś grosik. A tak na marginesie to gdzie wy zamawiacie te karmy - strasznie tanio bo ja za Purinę dla kotów (kastratów) 15 kg płacę 150zł a pewnie zaraz będę musiała zmienić na droższą ze względu na problemy moczowe :(:( i pewnie to będzie Canin Royal albo Hills :( Quote
graynew Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Diegula tez sie zastanawialam gdzie dziewczyny kupuja ta karme :) 85 zl za 15 kg to wlasciwie taniej niz supermarketowe Chappi pomijajac klase karmy :) A co do problemow moczowych to wcale nie musi byc RC sa tansze karmy tez specjalistyczne i wcale nie duzo gorsze :) Strasznie sie ciesze, ze Dama znalazla DT tak szybko a swoja droga widze w Czarnej Andzie swoja bratnia dusze bo ja tez mam slabosc do ONkow a starszych to juz zupelnie :) Oba moje Rexy z podpisu byly przeze mnie brane ze schronu jak mialy juz 10 lat. Trzymam kciuki za DS dla Damy taki najwspanialszy na stare latka. Quote
xoxoo Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Przelałam 10zł deklarowanych plus 20zł jednorazowo razem 30zł. Quote
Agata69 Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Ja zamawiam Purine w Krakvecie, ale mam na mysli Dog Chow a nie Pro Plan. W serii Dog Chow jest karma dla seniorów , wlasnie w takiej cenie. Tak jak pisałam moje 3 pieski to jedzą i wszystko jest Ok, kupki eleganckie. Psy ja lubia. Oczywiscie dostaje czasem coś gotowanego, biały ser czy jogurty ale podstawą jest włąsnie ta Purina. Quote
Agata69 Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Anda, wypowiedz się proszę co do tej karmy, bo muszę dzisiaj zamówić. Quote
czarna anda Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Sorka - zaspyalo mnie wiec musialam w ciagu dnia sie odkopac i napisac pare rzeczy do pracy Purina mnei pasuje :) nie ja bede jadla :) poza tym purina to nie zla karma Natomiast moze poczekamy na badania krwi - jesli sie okaze ze cos jest nie tak lepiej nie miec dwoch karm :) jesli wyjdzie podrazniona watroba albo nerki to potrzebna bedzie weterynaryjna - mamnadzieje ze nie a krakvet dostarcza karme w dwa dni i wtedy jak beda znane wyniki krwi podam ci moj adres i spokojnie dostarcza mi na wies - zanim zaczelam zaopatrywac si ew hillsa tez w krakvecie zamawialam wiec wtrzymajmy sie do wynikow badania krwi jak sie da pobierz jej tez mocz - zobaczymy czy nie jest przypadkiem przeziebiona jak si enie uda zrobie to u siebie pozdro niedziala w plocku pasuje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.