Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 382
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wątek zapisuję i w wypadku znalezienia płatnego DT deklaruję pomoc finansową.
Gabat, jeśli chcesz znaleźć Basterowi dom stały, to trzeba porobić ogłoszenia. Zrób mu więcej zdjęć (teraz nie powinieneś mieć z tym problemu), dokładnie opisz jego zachowanie, to zaprosi się tu Cioteczki, które ogłoszeniami zajmują się "zawodowo" :)

Posted

Dzięki, cioteczki, za pojawienie sie. Czekamy na posiłki ;)
Jeśli chodzi o hotel, to by ła mowa o Jamorze, Alina S też niedaleko ale pies przed umieszczeniem w hotelu powinien byc zupełnie zdrowy i najlepiej zaszczepiony.
Mimo, że Gabat bierze na siebie znaczny koszt (za leczenie i hotel) to jednak sam nie da rady utrzymać psa w hoteliku.
Potrzebujemy deklaracji stałych i duuuuuużo ludzi na wątku :)

Posted

Czyli jeśli Jamor, to 15 zł/dobę.
Wybór świetny, trzeba się zastanowić i jakby co do kolejki zapisać. No i deklaracje pozbierać:)
A jak oceniają jego stan zdrowia (poza wycieńczeniem)? Pisałeś coś o badaniu krwi - kiedy będzie przeprowadzone?

Posted

nie ma za co :)
powiedzcie mi, u nas takie "Wilczury" są bardzo chodliwe, tylko, że dostałby budę, kojec i stróżowanie. Mogę ogłoszenie w sklepie zostawić...

Posted

***kas napisał(a):
nie ma za co :)
powiedzcie mi, u nas takie "Wilczury" są bardzo chodliwe, tylko, że dostałby budę, kojec i stróżowanie. Mogę ogłoszenie w sklepie zostawić...

Kurczę, jak dla mnie, to szkoda psa...................... ale niech Gabat sie wypowie, on jest opiekunem Bastera.

Posted

To nie śa xli ludzie, psów nie bija ,anie nie głodzą, tyle, że pies w domu to dla nich herezja. Znam troche ludzi, widze jak psy trzymają i owszem łancuchy są, watahy samowolne tez, ale większośc ludzi o psy dba.
Może nie będzie rolay canin jadł, ale z cała pewnością krzywda dziać mu się nie będzie.

Tak czy inaczej Gabat niech się wypowie czy jest sens w ogole w takich miejscach go ogłaszać. ;)

Posted

***kas napisał(a):
To nie śa xli ludzie, psów nie bija ,anie nie głodzą, tyle, że pies w domu to dla nich herezja. Znam troche ludzi, widze jak psy trzymają i owszem łancuchy są, watahy samowolne tez, ale większośc ludzi o psy dba.
Może nie będzie rolay canin jadł, ale z cała pewnością krzywda dziać mu się nie będzie.

Tak czy inaczej Gabat niech się wypowie czy jest sens w ogole w takich miejscach go ogłaszać. ;)


Ja, jakbym juz znalazla taka bide jak Baster, nie potrafilabym go zdac na takie spartanskie warunki jakie opisujesz, i mysle ze gabatowi tez by serce peklo. To ze krzywda sie psu nie dzieje to dla mnie jeszcze za malo - przeciez pies potrzebuje ciepla czlowieka !

Choc niewatpliwie warunki ktore opisujesz to raj w porownaniu do 1,5 m lancucha, braku budy, glodzenia i bicia czy kopania i innego znecania.

Posted

Z drugiej strony, trzeba być realistą, nie każdy pies może trafić do domku z ogródkiem i zapalonego psiarza...

Chociaż nie ukrywam, że najpierw trzeba zobaczyć jak pies zdrowy się zachowuje, czasami choroba przyćmiewa prawdziwy charakter. ;)

Mozna by zrobić projekt takiego ogłoszenia do druku- jak bede w poznaniu podrzuce do paru zaprzyjaźnionych wetów i kilku zoologicznych. Może ktoś wypatrzy bidaka...

Posted

AnnaA napisał(a):
Zawsze będę pełna podziwu dla ludzi którzy potrafią zupełnie obcego psa zebrac z ulicy. BRAWO GABAT.


Brawo!!! :thumbs:
Czy takiego Człowieka możemy zostawić bez pomocy??? :shake:
Kochani, tu są POTRZEBNE DEKLARACJE. Nawet najmniejsza kwota przybliży nas do celu, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa Basterowi. Bardzo prosimy o wsparcie.............:modla::modla::modla:

Posted

***kas napisał(a):
nie ma za co :)
powiedzcie mi, u nas takie "Wilczury" są bardzo chodliwe, tylko, że dostałby budę, kojec i stróżowanie. Mogę ogłoszenie w sklepie zostawić...


***kas, a moglbys blizej okreslic co to znaczy "u nas" ? Bo rozumiem ze nie chodzi o Ciebie, tak ?

Posted

nie, no pisałam, że łańcuch nie wchodzi w grę. Tyle tylko, że pies mieszkał by docelowo na podwórku, wiadomo, że w razie mrozów, złej pogody, choroby byłby przeniesiony do domu.
Nie jestem w stanie tez obiecać, że pies będzie miał 3 spacery w ciągu dnia, chociaż z drugiej strony to są raczej gospodarstwa po kilka hektarów...

Posted

Mysle, ze jak by byly dobre warunki i pies by mogl luzem biegac a nie siedziec na stale przy budzie, to jest ok.
Moja kolezanka ma psa na wsi, ktory lata luzem po podworku i chodzi z nim na spacer raz dziennie po swoim polu. Wydaje mi sie, ze ma wieciej swobody niz moj pies co siedzi w domu i wychodzi 2 razy dziennie na spacer i pare razy dziennie do malego ogrodka.

Posted

Mam psa, który trafił do mnie w jeszcze gorszych okolicznościach. Najprawdopodobniej wychowywał w się w lesie od szczeniaka. Poznał życie od najgorszej strony i na wszystko reagował lękiem, nieufnością i ucieczką. Dokarmiałem go 2 miesiące zanim zdołałem zbliżyć się do niego. Teraz jest u mnie 9 rok, ale brak socjalizacji i to co przeżył pozostawiły trwały ślad. Pies jest skrzywiony i nie zmienię tego. Jest zawsze przy mnie, jest zaborczy wobec mnie i nikt nie może się do mnie zbliżyć, odgania nawet domowników (ludzi i inne psy) jeżeli uzna, że są za blisko. Dlatego nie mogę wziąć Bastera do domu, ale jeżeli nie będzie innego wyjścia to rozważam zamieszkanie u mnie w garażu i regulowanie ruchem tak żeby nie spotkały się.
Z pewnością nie biorę pod uwagę stróżowania, bo Baster nie nadaje się do tego, jest stary (ma ok. 8 lat), dużo przeżył i nie wykazuje żadnych cech psa stróżującego - łazi po schronisku i ignoruje "drobnicę", a jak obejdzie rewir to wraca do izolatki, kładzie się pod kaloryferem i śpi. Raczej myślę o domu, w którym zazna stałego kontaktu z Człowiekiem (taką pisownię rezerwuję dla ginącej gałęzi gatunku homo sapiens - wiecie co mam na myśli - ludzi, którzy są wrażliwi na nieszczęścia innych i widzą cokolwiek więcej poza końcem własnego nosa).
Badania zrobimy po Świętach i zadecydujemy o szczepieniach; dopiero wtedy będzie można coś więcej planować w sprawie jego dalszego losu.
Na razie priorytetem jest wyciągnięcie Bastera ze schroniska do hotelu lub DT. Rozmawiałem z Jamorem i jest szansa od stycznia, ale warunkiem są szczepienia i dobry stan zdrowia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...