Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patrzcie jaka radość :)

"Witam,
przesyłam Pani zdjęcia psa,którego zabraliśmy ze schroniska w Dąbrówce w
dniu 23 grudnia.Miała wtedy na imię Psotka,mój syn nazwał ją Frida,ponieważ
piesek nie wykazywał zainteresowania imieniem schroniskowym,a na nowe imię
reaguje już dobrze.
Nasza Frida jest bardzo miłym dla ludzi psem,grzecznym i dobrze
ułożonym.Wykazuje hałaśliwe i żywe zainteresowanie innymi psami podczas
spaceru,nie wiem czy będzie wobec nich agresywna,bo za krótko jeszcze jest
z nami.Mieszka w domu jeszcze kotka Natasza,na razie obie zachowują dystans
i nie zbliżają się do siebie chociaż Frida stale próbuje zaczepiać naszego
kota.Kot obrażony na nas i cały świat,ponieważ nie czuje się już jedynym
zwierzakiem w domu,wokół którego kręci się życie :-)Wiem,że się przyzwyczają
do siebie i polubią z czasem.
Frida doskonale orientuje się w domu,wie do czego służy kanapa i łóżko:-),
wyleguje się na nich bez skrępowania i jest bardzo zdziwiona,że nakazujemy
jej zejść.Jest czysta,sygnalizuje chęć wyjścia na spacer,nie brudzi i nie
niszczy niczego w domu.Doskonale rozumie,czego od niej chcemy.Jestem
pewna,że mieszkała z kimś w domu,miała stały kontakt z ludźmi,posiadła także
pewne umiejętności,takie jak kładzenie się na swoim posłaniu,gdy się jej
mówi "połóż się",albo podawanie raz jednej ,raz drugiej łapki,gdy o coś nas
prosi.Bardzo boi się samochodu,nie chce ani wsiadać do niego ani
wysiadać,jakby miała związane z tym jakieś przykre wspomnienia.Niestety
wymiotuje pod koniec każdej podróży...Być może została wyrzucona z
samochodu.
Frida jest cudownym,ciepłym,miłym, bardzo serdecznym stworzeniem,które mimo
utraty swojego domu i pobytu w schronisku jest pełne ufności i miłości do
ludzi.Jesteśmy szczęśliwi,że dane nam było znaleźć tak wspaniałego psa i
wiem,że Frida pozostanie z nami na zawsze."





Posted

Witajcie,
to ja adoptowałam Psotkę,która teraz ma na imię Frida.Cudowna,ciepła , przyjacielska,wesoła i bardzo łagodna.Nie do wiary,że ktoś umyślnie pozbył się takiego psa...Frida zakochała się w nas ze wzajemnością,moja rodzina i rodzice już nie wyobrażają sobie innego psa w domu.Lubimy podróżować,ale moi rodzice od razu zapowiedzieli,że zajmą się Fridą z radością,gdy nas nie będzie w domu...Dzisiaj jest niezbyt ładna pogoda,ale poszłyśmy z Fridą na pierwszy poważny spacer, w dolinie Zagórskiej Strugi.Psinka jest silna,ciągnie na smyczy jak diabli,a przy oblodzonych ścieżkach ciężko utrzymać się na nogach:-).Nie puszczam jej wolno na razie,ponieważ boję się,że może zginąć.Wracałyśmy do domu mokre,zziajane,ale szczęśliwe.Frida ma dom,na zawsze już...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...