zapka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Jeszcze jeden facet pytał o Tosterka, z opolskiego gdzies za Zabrzem - do domu z ogrodem. Facet chciałby owczarkowatego młodego psiaka. Powiedziałam mu że najwyżej innego psa w tym typie mu polecimy. Może Rybka to ten sam, bo on mówil że pisał na gg do Sylwii? Chyba twoje gg było w ogłoszeniu. Jutro dzwonię do gościa z Piotrkowa T. Jeśli się nie rozmyślił to niech przyjedzie w sobotę i najwyżej zrobimy tą wizytę poadopcyjną. Czekam jeszcze na odpowiedz od paru dogomaniaków z okolicy Piotrkowa w sprawie wizyty. A dzwonili dziś ci ludzie od Dianki bo juz nie mogą się jej doczekać. Jak wszystko dobrze pójdzie to oba psy pojadą w sobotę do nowych domów. Quote
Rybka_39 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Z ogłoszeń:) Tak zapko to ten sam. A miałam też e-mail o kogo...uwaga- o Czarka, nic pewnego, ale zawsze coś. Quote
dorotikus Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Ja mogę sprawdzić ten domek. Proszę o kontakt telefoniczny 664-18-90-30 (próbowałam odpisać na maila od zapki ale dogo nie działa tak jak powinno i wysłanie wiadomości graniczy z cudem :( ) Quote
zapka Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Załatwione, facet przyjeżdża na 100% w sobotę po Tostera ok. godz. 10, 11 A doroticus sprawdzi domek najpóźniej w przyszłym tygodniu :) To co, myślę że umówię też na sobotę ludzi od Dianki, bo się już nie mogą doczekać. Quote
maciaszek Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Jasne, umawiaj :). A ja trzymam kciuki! Quote
__Lara Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Kurcze, to może porobicie takie skuteczne ogłoszenia Kornelii z naszego schronu ? siedzi w hotelu u Biafry. Quote
Rybka_39 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Ja chwilowo nie mam czasu, teraz trza Czarka wpakowac do domu.;) Toster był bardzo wystraszony, ale ludzie ciepli i mili, wyruszył w drogę po nowe życie.;) Quote
DG32 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Rybka_39 napisał(a): Toster był bardzo wystraszony, ale ludzie ciepli i mili, wyruszył w drogę po nowe życie.;) :multi::multi::multi::multi: Quote
DG32 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 maciaszek napisał(a):A jakby tak tytuł zmienić? ;) Tytuł to chyba musi moderator zmienić. Quote
zapka Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Właśnie się dowiedziałam, że Toster grzecznie dojechał do Piotrowa, cały czas przytulony :) Był już na spacerku i poznaje nowe otoczenie. Zjada wszystko co mu się podsunie pod nos. Jest grzeczny i w ogóle nie płacze za mamą!!! Miejmy nadzieje, że tak będzie dalej. :) Quote
__Lara Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 zapka napisał(a):Właśnie się dowiedziałam, że Toster grzecznie dojechał do Piotrowa, cały czas przytulony :) Był już na spacerku i poznaje nowe otoczenie. Zjada wszystko co mu się podsunie pod nos. Jest grzeczny i w ogóle nie płacze za mamą!!! Miejmy nadzieje, że tak będzie dalej. :) Ojej, to świetnie :loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Quote
Rybka_39 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Wow, wielkie zaskoczenie myślałam, że będzie wył, bardzo się cieszę! Quote
zapka Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Doroticus była na wizycie u Tosterka. Dziękujemy baaaradzo. Toster sobie bardzo dobrze radzi w domku. Nie wyje, nie płacze za mamą. Trochę go tam rozpieścili ale to taki duży dzieciuch z niego był i chyba dalej jest. Żeby go na poczatku przytuczyć dawali mu jeść z ręki i tak już zostało do dziś. Biega sobie po podwórku i wychodzi też na spacerki. Jest trochę lękliwy i bojaźliwy, boi się hałasu i wystrzałów, na początku trochę nieufny w stosunku do obcych ale po chwili się przyzwyczaja i jest OK :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.