Bjuta Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Pisałyśmy równocześnie. Moja opinia jest całkowicie niefachowa. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Ewab powodzenia Wam życzę w walce z policją prokuraturą i sądami .Macie jakiegoś prawnika ? Najważniejsze byłoby znaleźć świadków a to wiadomo mało realne :( Piękna ta sunia . Bjuta może szelki byłyby lepsze żeby się nie wymksnęła na spacerze . Quote
ewab Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 [quote name='Rudzia-Bianca']Ewab powodzenia Wam życzę w walce z policją prokuraturą i sądami .Macie jakiegoś prawnika ? Najważniejsze byłoby znaleźć świadków a to wiadomo mało realne :( Piękna ta sunia . Bjuta może szelki byłyby lepsze żeby się nie wymksnęła na spacerze . Chyba niestety nie było bezpośrednich świadków zdarzenia. Natomiast człowiek ten powinien skorzystać z pomocy specjalistów, bo delikatnie mówiąc, odbiega od normy. Quote
Bjuta Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 A ona na pewno ma w środku wszystko w porządku? Bo naprawdę z trudem siusia. Quote
jusstyna85 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Bez pewnych deklaracji los suni jest niepewny :( Potrzebne deklaracje :( Quote
ewab Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Bjuta napisał(a):A ona na pewno ma w środku wszystko w porządku? Bo naprawdę z trudem siusia. Sunia miała zrobione usg i lekarz nie stwierdził by coś było nie tak. Błędy zawsze się mogą zdarzyć. Jeśli uważasz za wskazane skonsultować ją z wetem zrób to - osobiście pokryję koszty badania. Quote
Cajus JB Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Polecono mi wątek.Postaram się przeczytać jak najszybciej. Quote
BoUnTy Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 ewab napisał(a):Sunia miała zrobione usg i lekarz nie stwierdził by coś było nie tak. Błędy zawsze się mogą zdarzyć. Jeśli uważasz za wskazane skonsultować ją z wetem zrób to - osobiście pokryję koszty badania. Ja bym prędzej chyba RTG robiła czy co [no bo na resonans, czy TK to nierealne]. USG ma to do siebie, że wykrywa zmiany na narządach, raczej nie wewątrz nich... Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Dzisiaj rano znowu nie było kupy. Jutro pójdę do weta (w niedzielę jest drożej, a ona nie zachowuje się jakby sprawa była pilna). Natomiast co do szukania jej w przyszłości domu - trzeba koniecznie ją wydać do adopcji emerytom. Ona wpada w niezłą panikę jak zostaje sama. Moi rodzice są dobrze po siedemdziesiątce i przy tej pogodzie, raczej cały czas siedzą w domu, więc Zośka jest non stop z dwójką ludzi (a ja też w końcu tu bywam - to z trójką) + pies. I Zocha jest bezproblemowym, wesołym pieseczkiem. Sama zostaje tylko w nocy na 2-3 minuty w pokoju mamy, jak mama wychodzi do łazienki. Zosia wpada wtedy w panikę. Szczeka, drapie drzwi (już zerwała z nich kawałek okleiny), jojczy i najwyraźniej bardzo się boi, że zostanie sama. No ale mama wraca po 3 minutach i wszystko jest OK. Ta sytuacja powtarza się za każdym razem - dlatego jak ją wydamy do adopcji ludziom pracującym normalnie - to to się może skończyć remontem generalnym mieszkania. Quote
anciaahk Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Pewnie tak odreagowuje lęk zostawania samej w tej ruderze. I boi się, że wróci jej oprawca :(. Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Moja przeglądarka obcina mi głowę Zośki na zdjęciu, ale wkurza mnie to nowe dogo! Quote
Monika z Katowic Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 "Poranne dosypianki" są cieplutkie i śliczne! :) Gwiazdki z nieba na Święta dla umęczonej sunieczki ZOSI!! Quote
Jaaga Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Jeśli ma trudności z sikaniem, to może mieć bakteryjne zapalenie pęcherza. Trzeba zebrać mocz do badania. Wtedy właśnie suczki tak po troszce posikują. Deklaracji nadal brakuje, a za kilka dni kończy się tymczas :shake:. U mnie na strychu, gdzie była zanim pojechała do Bjuty, też cały czas kwiczała i rzucała sie na drzwi. To była prawdziwa histeria. Zosia koniecznie potrzebuje pobytu w domu. Jeśli nic się nie znajdzie, to musiałaby przyjechać do mnie do ogrodu do nieogrzewanego kojca z budą. Z tym, że jeśli byłaby tak głośna, to też nie mogłaby zostać, bo sąsiedzi wezwaliby SM. Już mam z nimi na pieńku. Szczerze mówiąc, nie miałabym nawet kiedy wychodzić z kolejnym psem na spacery. Jest już wieczna tymczasowiczka Sara, Łatka, dziś dojdzie Zojka, do tego Klusia, szczeniaki z łazienki, Niko i schroniskowe kozy w ogrodzie. Oczywiście o moich prywatnych psach i kotach nawet nie mówię. Quote
Therion Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Rtg niekoniecznie wiele powie, lepsze by byly badania krwi-profil nerkowy i watrobowy, morfologi, badanie moczu.. Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Sunia ma u mnie tymczas do 3-go stycznia. Z deklaracjami stoimy tak. [SIZE=4]DEKLARACJE stałe (potrzebujemy miniumum 300) 40 - lika1771 5 - Polubek 20 - anciaahk 3 - Javena 10 - Anja2201 30 - Monika z Katowic 7,50 - Waldi481 20 - Basia1968 9 -Izzie 1983 1 - Rudzia_Bianca czyli: 135,50 [SIZE=4]WPŁATY JEDNORAZOWE 50 ZŁ Prusak Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Therion napisał(a):Rtg niekoniecznie wiele powie, lepsze by byly badania krwi-profil nerkowy i watrobowy, morfologi, badanie moczu.. Zbiorę mocz w poniedziałek. Kupa jednak została zrobiona, tym razem tata dostał ją w prezencie pod biurko :eviltong: Quote
izzie1983 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Dziewczyny jak będziemy płacić już za hotelik to poproszę o PW z numerem konta, bo trochę zamotana jestem ostatnio. Quote
Jaaga Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Czy ktos mógłby zrobić bazarek? Mam trochę rzeczy dla dzieci, ale nie potrafie teraz wstawiać tu zdjęć i generalnie kiepsko mi działa dogo. Przesłałabym mailem fotki, to może coś uzbierałoby się. Niestety, nie mogę inaczej Zosi pomóc. Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 W przypadku Zosi - wszystkie wpłaty muszą iść na jakąś fundację - czy jest taka w ogóle? Zośka wyląduje w sądzie i nie możemy - nawet w najlepszych intencjach - palnąć jakiegoś głupstwa. Quote
Jaaga Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 To chyba musimy czekać na osoby z Kielc. My żadnej fundacji nie mamy przecież. Quote
gonia66 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 BJUTKA- WOLA- GONIA JEST:) PRZECZYTALAM KILKA OSTATNICH STRON WĄTKU- JEDNO JEST PEWNE!!SUNIA NIE MOZE ISC DO SCHRONU!!!dAMY RADE ZEBRAC DEKLARACJJE- NIE MAM WĄTPLIWOSCI:):) JA JESTEM SPLUKANA NA MAXA ALE 5 ZL MOZECIE DOPISAC DO DEKLARACJI STALYCH(TYLKO PROSZE O POWIADOMIENIE NA PW JAK JUZ BEDZIECIE ZBIERAC) NO I SZUKAMY DLAEJ DOBRYCH ANIOŁOW:):) I ZNAJDZIEMY:D Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Goniu, Kochana! Ty już masz pusto w skarbonce, ja to świetnie wiem! :loveu: Bardzo Ci dziękuję, że jesteś!!! Quote
Monika z Katowic Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Martwię się o biedną sunię Zosię! :-(:shake: Ja nie wierzę w sprawiedliwość sądów - tym bardziej dla zwierząt...:shake::shake: Quote
Bjuta Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Wiesz, jednak to jest bardzo ważne, żeby sprawę doprowadzić do końca, a przestaniemy być wiarygodni, jeśli "ukryjemy" Zośkię - mnie się wydaje, że nawet jeśli on nie zostanie skazany za zoofilię (no bo to jest chyba nie do udowodnienia), to psy zostaną mu odebrane - ze względu na znęcanie się - bo karmienie raz na 3 dni i nie zapewnienie spacerów + brak opieki to jest znęcanie i żaden sąd nie zinterpretuje tego inaczej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.