Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Bjuta']



Kochani
SZUKAMY TYMCZASU
SZUKAMY DOMOWEGO HOTELU
PILNIE SZUKAMY DEKLARACJI NA UTRZYMANIE SUNI w HOTELIKU.

U mnie może mieszkać tylko tydzień :-(
Potem wyjeżdżam, a nie mogę moim Staruszkom zostawić na głowie dwóch psów.





Witam,
potrzebuję - na priv - jakieś namiary (najlepiej telefon) do osoby, która weszła z policją na teren posesji. Zainteresowałem całą sprawą Kielecki oddział Gazety Wyborczej (i ich interwencyjny portal Alert24) :) I chcą porozmawiać z osobą najbardziej wtajemniczoną. Czy mogę prosić o taki telefon?
pozdrawiam

  • Replies 938
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A co włąściwie powiedział wet ? Są jakieś ślady tego co robił ten zwyrodnialec ? Sory , ale ja się cały czas łudzę ,że może wcale jej tego nie robił ,że to tylko gadanie sąsiadów , wiem naiwna jestem , ale może ?

Posted

PRusak napisał(a):
Witam,
potrzebuję - na priv - jakieś namiary (najlepiej telefon) do osoby, która weszła z policją na teren posesji. Zainteresowałem całą sprawą Kielecki oddział Gazety Wyborczej (i ich interwencyjny portal Alert24) :) I chcą porozmawiać z osobą najbardziej wtajemniczoną. Czy mogę prosić o taki telefon?
pozdrawiam


To chyba Ewab może najwięcej powiedzieć :roll: Ale nie znam jej nr tel.

Posted

Ona jest identyczna jak sunia babki,która podrzuciła mi w Święta jej szczeniaki na balkon.Najpierw były u Soemy,a potem pojechały do bazyliah do W-wy chyba.Nie pamiętam czy ta rudo-kremowa była suczką.To pewnie i tak przypadek,ale ona jest identyczna...

Deklaracje są w 1. poście, zdj nadal nie umiem dodać :(

Posted

Bjuta napisał(a):
Nawet przez kopiuj /wklej Ci się nie wklejają?



tak to już w ogóle nic sie nie pojawia...kiedy kopiuje adres obrazka i robie tak,jak zwykle,to zobacz co sie pojawia (na samym dole 1. postu)

Posted

Ułożę, je graficznie, dobrze. Justynko i napisz tam, że sunia ma tymczas do 2-go stycznia jeśli nazbieramy, te 300 żeby 3-go mogła pojechać.


[SIZE=4]DEKLARACJE stałe (potrzebujemy miniumum 300)

40 - lika1771
5 - Polubek
20 - anciaahk

3 - Javena
10 - Anja2201
15 - Monika z Katowic
7,50 - Waldi481
20 - Basia1968


czyli: 120,50

[SIZE=4]WPŁATY JEDNORAZOWE

50 ZŁ Prusak

Posted

Rzeczywiście marnie to wygląda . Już wiem od tej kobiety, która odbierała swoją sunie od tego typa,że sąsiedzi, którzy jej mówili o tym , co on robi , nie beda chcieli świadczyć w sądzie. Chyba ,że oskarżyc go tylko o znęcanie sie. Trzymał psiaki zamkniete, bez jedzenia i picia w nieogrzewanej ruderze , nie wychodziły na spacery, siedziały w odchodach.

Ja myślę,że to były jego nowe nabytki, Zosia i sunia tej pani. Mówił,że poprzedni pies zdechł z powodu choroby nerek.:cool3:.

Ale, jakby nie zakładać sprawy, to co , i tak trzeba by oddać sunie:roll:.

Posted

erka napisał(a):
Rzeczywiście marnie to wygląda . Już wiem od tej kobiety, która odbierała swoją sunie od tego typa,że sąsiedzi, którzy jej mówili o tym , co on robi , nie beda chcieli świadczyć w sądzie. Chyba ,że oskarżyc go tylko o znęcanie sie. Trzymał psiaki zamkniete, bez jedzenia i picia w nieogrzewanej ruderze , nie wychodziły na spacery, siedziały w odchodach.

Ja myślę,że to były jego nowe nabytki, Zosia i sunia tej pani. Mówił,że poprzedni pies zdechł z powodu choroby nerek.:cool3:.

Ale, jakby nie zakładać sprawy, to co , i tak trzeba by oddać sunie:roll:.

p-szam Erko ale czy stawiennictwo świadów nie jest obowiązkowe. zostałam powołana na świadka i MUSIAŁAM zeznawać na policji(czy chciałam czy nie).kwestia CO ci świadkowie powiedzą.tamta moja sprawa została oczywiście umorzona(czyt.uwalona)głównie przez policję....ale oczywiście potrzebny jest zarzut i dowody...

fakt,że do czasu umorzenia bądz wyroku pies jest nieadoptowalny,
a to może trwać i trwać(...)i generować koszty...

p-szam za ten "kamyczek":p

Posted

Mój pies jest z interwencji policyjnej, tzn. został wyrzucony przez okno. Nie musiał być dowodem w sprawie i adoptowałam go zanim sprawa się zakończyła. Może więc tu też tak się da?

Gnojowi psa nie wolno oddać, nie ma bata. Co, przyjdzie po psa z policją???

Posted

Czemu by trzeba bylo psa oddać? Z chwilą kiedy pies został zabrany nikt cep nie udowodni, ze to jego pies - pies nie był szczepiony, czipowany, a wiec skad wiadomo, że jego jest pies bedący teraz pół Polski dalej? A tak to jak psa nie ma to wystarczy kazac mu podpisac zrzeczeie i suka będzie bezpieczna, a ta sprawe monitororować i zbierać mocne dowody - dopiero później do sądu.

Prawda jest taka, ze prawem cywilnym pies jest traktowany jako własnośc majątkowa i co by nie było, jest jego przez 2 lata od tego momentu, jesli świadomie nie zrzeknie się psa.
To może się ciągnac długimi miesiacami, a na koniec suka bedzie musiała tam wrócić... Lepiej za flache wymusic zrzeczeie się jej, a sprae wtedy i tak można oddac do sadu, tyle, że pies chyba nie bedzie musiał wracać, bo prawnie juz nie bedzie jego...

Posted

A mi się wydaje że to jest troszkę inaczej , tu wypowiedź z innego wątku :

Zgodnie z art. 1 Ustawy o ochronie zwierząt pies nie jest przedmiotem dlatego przepisów o rzeczach nie stosuje się do niego wprost a jedynie ODPOWIEDNIO, co w przypadku zwrotu zgubionego psa oznacza tyle, że przepisy kodeksu cywilnego dotyczące rzeczy zgubionych/skradzionych należy stosować w takim zakresie, w jakim nie stoją w sprzeczności z dobrem psa. Jeśli nowi opiekunowie wykażą, że pies jest z nimi związany w większym stopniu niż z opiekunami poprzednimi to własność psa powinna pozostać przy nich, a nie przy dotychczasowych właścicielach, mimo że nie upłynęły terminy wskazane w Kodeksie Cywilnym.

Nie jest więc tak, że w każdej sytuacji właściciel zgubionego/skradzionego psa może go odzyskać przed upływem terminów wskazanych w Kodeksie Cywilnym. Czasem, mimo że terminy te nie upłynęły, własność psa pozostanie przy nowych opiekunach.



A chyba nie będzie problemu z udowodnieniem , że sunia jest bardziej przywiązana do nowego właściciela niż do byłego . Może się mylę , ale mam nadzieję , że jednak tak jest

Posted

Anja2201 masz rację, pominęłam ten fakt, jednak nosza mna emocje :/ Ta suka z mordy i wielkosci jest jak moja [strita ma też takiego jak moja] i nie wyobrażam sobie, że ktoś by mojego ciorka mógł tak krzywdzić - zresztą jakos bardziej emocjonalne podchodze do tej sprawy, upier**** bym temu cepowi .... to i owo :/
Dla mnie faktem jest to, że najlepiej aby zrzekł się psa, bo wtedy nie będzie musiaa do niego wracać, no i to, że nie ma wystarczajaco mocnych dowodów, żeby w tej zasranej Polsce wygrac sprawę... Zostanie umożona z braku dowodów/świadków.
Świadek ma prawo nie wstawić się na sali sadowej, ale wtedy proces się przedłuża - tzn. to wyglada mniej wiecej tak, że kazdy owołany świadek musi zeznawać, ale jak nie wstawi się w sądzie to wyznaczają kolejny termin pzesłuchania i tak do skutku, az w końcu klapaaaa....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...