Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Jasza']Czy zośka ma oczy zielone?????
Ja nie mogę, ale przystojniaczka!

Nie, ona ma przepiękne, ciemno brązowe oczy i ma makijaż - taką czarną kreseczkę od każdego kącika. Jest też bardzo miła w dotyku (ma takie super delikatne futerko). No śliczna jest...

  • Replies 938
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No do jasnej cholery! Jest wyprowadzana co 3 godziny i po każdym spaniu i po obiedzie, no szczeniak by się już nauczył!!!! Zośka!!!!! Znowu kupę sprzątałam... O 17.20 Zośkę u nas w domu kocha tylko Tata (on zgłasza znaleziska, ja sprzątam)

Posted

Jutro mniej więcej w południe, przyjadą po Zośkę...:roll::-(:roll:
Ewab - podaj mi proszę namiary - bo te babeczki tak na wiarę wezmą tę małą srajdę...

Guest Elżbieta481
Posted

Hej Zosieńko-śliczna panienko-spóżnieni ciocia i wujek wpłacili deklarowaną kwotę.Trzymaj się lała!
Elżbieta

Posted

Bjuta napisał(a):
No do jasnej cholery! Jest wyprowadzana co 3 godziny i po każdym spaniu i po obiedzie, no szczeniak by się już nauczył!!!! Zośka!!!!! Znowu kupę sprzątałam... O 17.20 Zośkę u nas w domu kocha tylko Tata (on zgłasza znaleziska, ja sprzątam)


A my kochamy Tatę:loveu:

Posted

Pół nocy nie spałam, a jak w końcu zasnęłam to śniła mi się ZOśka w wielkiej zaspie. Płakała oczywiście i nie umiała jej przejść. Ani pół tymczasa więcej! :shake:

Posted

Pojechała. To spojrzenie zapamiętam sobie do końca życia! Myślę, że tak naprawdę wyrządziłam jej niedźwiedzią przysługę. Gdyby to był faktycznie tygodniowy tymczas, a nie miesięczny... Zaufała, została zdradzona. Tak to można streścić...

Posted

[quote name='Bjuta']Pojechała. To spojrzenie zapamiętam sobie do końca życia! Myślę, że tak naprawdę wyrządziłam jej niedźwiedzią przysługę. Gdyby to był faktycznie tygodniowy tymczas, a nie miesięczny... Zaufała, została zdradzona. Tak to można streścić...
To nie tak - nie została zdradzona! Zosia została uratowana! Pomogliście Ty i Twoi wspaniali Rodzice!:loveu:

Posted

No wiesz, ona na razie patrzy na to inaczej... Z drugiej strony jest młodziutka. (Wet wpisał jej datę umowną 1 luty w książeczce zdrowia), jejku, tak bardzo bym chciała już szukać jej domu tego najlepszego na Świecie! Ewab, czekam jak na zbawienie na wieść, że już można...
Ona jest taka kochana! Panie z hoteliku były nią zachwycone - że taka spokojna, grzeczna, idzie przy nodze na luźnej smyczy - potem do auta szliśmy przez skwer, to ją oczywiście spuściłam, Zośka się pilnowała. No po prostu jak sobie przypomnę jak pierwszego dnia chciała łeb sobie wykręcić, żeby tylko uwolnić się z obroży i uciec gdzie pieprz rośnie...

Posted

Bjuta, wiem, jak to jest , też przy każdym oddawanym tymczasie czuję się , jak ostatni zdrajca, to jest naprawdę okropne:shake:.

Ja też czekam z niecierpliowścią na sygnał ewab:razz:, ale może zacząć już :roll:, bo przeceiż wiemy, że domki nie znajdują się na zawołanie, czasami trzeba czekać miesiącami.

Posted

Bjuta, uratowałaś ją!
Dałaś jej miesiąc miłości, ciepła, zaufania, spacerów, pysznego jedzonka, głaskania, - dostała wszystko to, co najważniejsze!
(Dzięki Twoim rodzicom także oczywiście!)

Znajdziemy Zosieńce najlepszy dom na świecie!

Posted

Ale jak z tym szukaniem? No przecież - trudno szukać informując, że nie mamy praw do psa...? Że być może adoptujący będzie go musiał oddać? Ja już miałam jednych chętnych u mnie w teatrze, ale jak się dowiedzieli, że jest taka sytuacja, to nie chcieli. Bo są dzieci - przywiążą się i klops... A czy sprawa o odebranie praw temu człowiekowi jest już złożona?

Posted

Kurcze, żeby takim g.... się przejmować było trzeba!
Nie wiem...ja mogę zrobić ogłoszenia już zaraz...
Bjuta - Twoje Allegro zawsze jest powalające, ludzie zaczną dzwonić, no i co wtedy?

Ja się na takich sprawach całkiem nie znam...

Posted

Bjuta napisał(a):
A czy sprawa o odebranie praw temu człowiekowi jest już złożona?


Na to musi odpowiedzieć ewab, ja bym tą sprawę załawiła inaczej :cool3:.

Posted

Zrobiła im kupę w przedpokoju. Obeszła domek. Z psami nie chce się bawić, ani zaprzyjaźniać. Leży na swoim pontonie. Na wołanie przychodzi, daje się głaskać. No jest oczywiście zestresowana.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...