izzie1983 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Ja dziś albo jutro zrobię przelew na Zosieńkę, dojdzie pewnie w poniedziałek :) Quote
Monika z Katowic Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Gdzie Zosieńka pojechała do hoteliku?:multi: Bo nie umiem znaleźć... :oops: Quote
ania z poznania Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Dziewczyny, ode mnie 30zł dla Zosieńki. Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Monika z Katowic napisał(a):Gdzie Zosieńka pojechała do hoteliku?:multi: Bo nie umiem znaleźć... :oops: Pojedzie z moimi rodzicami do Wieliczki (tam gdzie Dino i Kajtuś) jak tylko wstawimy szybę... Miała jechać jutro, ale przestraszyliśmy się, wszyscy jutro wyjadą na drogi i chcieliśmy ruszyć dzisiaj, ale niestety - pogoda nie sprzyja, żeby jechać z wybitą szybą... Zośka zostanie jeszcze kilka dni, co nie jest dla niej dobre, bo jest już tak przyzwyczajona - że aż strach... Zrobimy jej krzywdę - chociaż to super hotelik! Za to mój pies odżyje... Quote
gonia66 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Bedzie dobrze:)JA tam wiem ze jak Bjutka cos robi, to bedzie dobrze:)BArdziej Ty będziesz palakala za ZOska:D Quote
malibo57 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Zosieńka dostała jeszcze 30 od ani z poznania. I chyba tytuł trzeba zmienić? Bo ciagle nam brakuje 65;-) Quote
anciaahk Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 A wpłacać mamy na konto fundacji czy hoteliku? Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Fundacji - oni muszą podpisać umowę z hotelikiem i się rozliczać. Najbardziej będzie płakać mój tato. Już robi podchody - ale mama się nie zgadza... Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Żeby to tylko o mamę chodziło... A Heksa? Odkąd mała się pojawiła mamy tu żywy wyrzut sumienia z ogonem... Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Rozmawiałam mailowo z hotelikiem - powiedziałam, jak sprawy stoją i okazuje się, że za tydzień (nie w tym najbliższym, tylko za tydzień właśnie) mają być w Katowicach. Zaoferowali, że w razie czego wezmą Zochę - nie ukrywam, że to mnie cieszy, bo ja jutro wieczorem się wypnę, wyjadę sobie do pracy a Rodziców zostawię z dwoma psami i autem do remontu... A tak chociaż zafoliowane auto może na mnie poczekać. Na szczęście Zośka już jeździ windą, więc to wyprowadzanie nie jest już takie skomplikowane. Quote
gonia66 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 JAk ja bym chciala zeby moj TZ byl taki jak tato Bjutki i mnie blagal abym sie zgodzila jakas biede w domku zostawic:D Quote
izzie1983 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Puściłam właśnie przelew za hotelik za styczeń, w pon powinien dotrzeć. Quote
bonsai_88 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Bjuta chodzi ci o Wiliczkę koło Krakowa? Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Tak. To nie jest dokładnie w Wieliczce, ale blisko. Quote
bonsai_88 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 W takim razie można się dogadać z przewozem suni - w końcu to moja stała trasa ;). Chyba, że "hotelikarze" sami po nią przyjadą przy okazji - wtedy chyba byłoby łatwiej Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 bonsai_88 napisał(a):W takim razie można się dogadać z przewozem suni - w końcu to moja stała trasa ;). Chyba, że "hotelikarze" sami po nią przyjadą przy okazji - wtedy chyba byłoby łatwiej O jej! Dzięki! :loveu: To może zróbmy tak - że gdyby hotelikarzom się coś zmieniło, to się do Ciebie uśmiechnę... A często jeździsz tą trasą? Sama miejscowość się nazywa się Przebieczany, ale to jest blisko A4. Quote
bonsai_88 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Bjuta - rzadko, tylko 2-3 razy w tygodniu ;). Chociaż dochodzi i do 10 razy w tygodniu - czasami muszę np. 2 razy w ciągu 1 dnia jechać :/. Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 O Mamusiu... Nie zazdroszczę... Ale się cieszę! :loveu: Kiedyś się wproszę do Ciebie i odwiedzę moją Zośkę... :lol: (Ja jestem najgorszym kierowcą w rodzinie i nie dają mi kluczy...) Quote
bonsai_88 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Bjuta tak, wspominałaś coś o swoich talentach za kółkiem jak się widziałyśmy ;)... Ja sobie też nie zazdroszczę, ale cóż... takie życie. Na szczęście jeszcze 2 lata i koniec studiów, więc będę mogła trochę odetchnąć :). Quote
andzia69 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Bjuta napisał(a): Najbardziej będzie płakać mój tato. Już robi podchody - ale mama się nie zgadza... a to dziwne...bo w większosci to tatusiowie są nieugięci:razz: ja mam nadzieję, ze ten potwór zwany człowiekiem w końcu podpisze co ma podpisać i suńka będzie mogła szybko isć do nowego domku! Quote
Awit Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Rozumiem, że jest osoba, która wybiera się do tego "pana" porozmawiać... Quote
agnieszka24 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Przelałam pieniążki dla Zosieńki. W poniedziałek powinny być już wpłynąć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.