agatamakowska6@wp.pl Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 aż płakac się chce w jakich ona warunkach mieszkała Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Czyli konto orgnizacji,,Zwierzak,,jest na wpłaty jednorazowe?Jeszcze raz dla słabszych proszę powiedzieć-bo nie wiem stoje i czekam z wpłatą czy jak... Elżbieta Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Ja zrozumiałam, że "Zwierzak" będzie prowadził w ogóle księgowość Zosi... Ona musi być "czysta jak łza" - ja np. nie dałabym swojego konta do rozliczeń, skoro Zosia skończy w sądzie tak czy siak - cała kasa musi iść przez fundację. :roll: Z samymi wpłatami można się wstrzymać do początku stycznia - bo 3-go Zocha pojedzie (lub nie) do hoteliku. Na razie ja zabezpieczam wszystkie potrzeby finansowe Zośki, skoro nie robimy sterylki, to te potrzeby są niewielkie. Chciałabym ją jeszcze zaszczepić (też nie potrzebuję tu wsparcia finansowego - a tylko informacji co ona już ma?) To czego Zośka potrzebuje - to deklaracje. Żeby już nie było tak: A tylko tak: DEKLARACJE stałe (potrzebujemy 300 na hotelik) 40 - lika1771 5 - Polubek 20 - anciaahk 5 - Javena 10 - Anja2201 30 - Monika z Katowic 7,50 - Waldi481 20 - Basia1968 9 -Izzie 1983 1 - Rudzia_Bianca 5 - Gonia66 20 - Agnieszka 24 7,50 - Bjuta czyli: 180 DEKLARACJE JEDNORAZOWE (na weta) 50 - Prusak 50 - E-S 30 - Ulka18 50 - Jaaga 47 - Rudzca_Bianca (z bazarku) czyli: 227 Księgowość Zosi prowadzi: [FONT=Arial Unicode MS]68 1240 1372 1111 0010 2812 7861[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak”[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]ul. Św. Leonarda 1/4[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]25-311 Kielce[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]z dopiskiem NICK + „Dla Zosi”[/FONT] Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Poczekamy do początku stycznia i zobaczymy co z nią dalej się dzieje.. DZB E/W Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 waldi481 napisał(a):Poczekamy do początku stycznia i zobaczymy co z nią dalej się dzieje.. DZB E/W Są trzy opcje - hotelik (ale brakuje 120 zł deklaracji miesięcznych), - znajdzie się nowy, bezpłatny tymczas; - schron. Ale nie w ten schron nie wierzę. Coś wymyślimy. Quote
Guest Elżbieta481 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 A dlaczego nie robimy sterylki??? E/W Quote
ewab Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Bjuta napisał(a):Jeszcze raz zapytam - czy ona przu okazji usg była na coś zaszczepiona? Zosia była jedynie odpchlona, tabletki na odrobaczenie pojechały z Zosią, nie była szczepiona. Ze względu na termin transportu Zosia miała bardzo krótkie spotkanie z wetem. jusstyna85 napisał(a):Wrzuce u koleżanki na komputerze,tylko że te wszystkie fotki nie są wstrząsające...poza tym są 2 linki do zdj w 1 .poście... Jusstyna85 litości... Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 waldi481 napisał(a):A dlaczego nie robimy sterylki??? E/W Na stronie 12 jest dyskusja na ten temat. - Ja zrobię jak uważacie. Zośka jest w niezłej formie w sumie by się nadawała na sterylkę, z drugiej strony jest trochę mało czasu, żeby u mnie doszła do siebie. Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 ewab napisał(a):Zosia była jedynie odpchlona, tabletki na odrobaczenie pojechały z Zosią, nie była szczepiona. Ze względu na termin transportu Zosia miała bardzo krótkie spotkanie z wetem. Jusstyna85 litości... Justyna nie widziała tych z miejsca odosobnienia. Quote
jusstyna85 Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Nie moja wina,że dogomania mi ledwo działa,ja nie mam czasu chodzić po koleżankach i wpraszać sie "na kawe" i przy okazji na komputer.Mówiłam, wątek może przejąć ktoś,komu dogo chodzi bez problemu. Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 jusstyna85 napisał(a):Nie moja wina,że dogomania mi ledwo działa,ja nie mam czasu chodzić po koleżankach i wpraszać sie "na kawe" i przy okazji na komputer.Mówiłam, wątek może przejąć ktoś,komu dogo chodzi bez problemu. Justynko - wszystko pięknie powstawiałaś. A na czym polega różnica? Inna przeglądarka czy co? Quote
PRusak Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Renata5 napisał(a):Paweł-:Rose: Buziaki dla Rodzynusia i reszty:loveu: Dzięki Renia :) i nawzajem :) Quote
Jaaga Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Dostałam z psami tabletki na odrobaczenie, ale dałam mamie razem ze staruszkiem i zapomniałam dać Zosi przez to całe zamieszanie :oops:. . Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Nic nie szkodzi! I tak muszę je hurtem odrobaczyć, bo wyjadają sobie z misek itd. Zośka znowu zrobiła jeziorko w pokoju , a wyprowadzamy ją co 3 godziny! :mad: No jakbym szczeniaka miała... Quote
gonia66 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Bjuta napisał(a):Oj Zosiu, dzisiaj nie przyby????????????????o co chodzi?? Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 jak pisze polska litere to mi wywala post! Nowe dziwy na dogo! Chodzilo mi o to, ze dzis do Zosi skarbonki - zlamana zlotowka nie wpadla, naprawde sie martwie - bo niby jest troche czasu do 3-go stycznia, ale czasu, gdy ludzie nie siedza na dogo... Quote
gonia66 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 CZyli ze mamy juz wplacac deklaracje tak????I jak to ma byc??Na grudzien czy juz na styczen???zebym zaraz jakiejsc glupoty nie palnęła:/ Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Niektórzy już wpłacają, ale wystarczy w styczniu, na razie Zosi kasa nie jest potrzebna, tylko deklaracje. Ciągle tych 120 brakuje. Quote
gonia66 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Bjuta napisał(a):Niektórzy już wpłacają, ale wystarczy w styczniu, na razie Zosi kasa nie jest potrzebna, tylko deklaracje. Ciągle tych 120 brakuje. NO ok- rozumiemi:)Dzieki za odpowiedź...no czyli trzeba szukac dalej deklaracji....przez ostatnie 2 dni zalatana jestem ze jak siadam na dogo..to spac mi sie zachciewa(co do mnie zupelnie niepodobne)....mysle tez ze nie tylko ja- i nawet widze ze teraz rzadziej sie pojawiaja nowe posty...jak tylko znajde wolną chwile to bede prosila o kaske...nie martw sie Bjutka- prosze.....znajdziemy...mamy przeciez w razie "w" na pierwszy miesiac, wiec mamy czas na szukanie- ale ja mam nadzieje ze do konca roku znajdziemy to 120 zł...co to jest dla Aniołów???? Quote
Bjuta Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Masz rację! I przestało mi wywalać post po polskich literach! To dobry znak. Quote
gonia66 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Bjuta napisał(a):Masz rację! I przestało mi wywalać post po polskich literach! To dobry znak. hihih..no to jestesmy dobrej mysli z nadzieja w serduszku- a nadzieja zawiesc nie moze i nie zawiedzie:):) Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Zaglądam do Zosi. Na każdego maila z pytaniem o psiaki ktory wyda mi sie sensowny polecam Zosię. Wiem na jakich zasadach musi się to odbyć. Trzymam kciuki za nią bardzo mocno. Zapadla mi w serce bardzo mocno. Quote
Bjuta Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Oj to dobrze, tylko wiesz co... Ona niestety dopiero uczy się utrzymywania czystości w domu... To jest psiak jak dzieciak z domu dziecka. Jest zaradna - wie, że musi liczyć tylko na siebie i idzie jak czołg do przodu. Wyjeść większemu psu z miski - proszę bardzo! Zająć jego posłanko - nie ma sprawy! Ukraść coś z talerza - oczywiście! Natomiast ona nic nie umie i niczego o świecie nie wie. Nie ma pojęcia, że na dworze się trzeba załatwić, że auto może rozjechać, że sznurek i piłka są do zabawy, że odkurzacz nie zjada pieseczków, że główny posiłek wydawany jest po naszym obiedzie, że czesanie szczotką jest przyjemne, za to zjadanie jej - nie itd. Zośka to jest taka zaradna cielęcina. Quote
Jasza Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Tym bardziej będę jej mocno kibicować. Ja mam psa z problemami...innymi, ale jednak. Nie toleruje dzieci ŻADNYCH. żadnych innych psów ( niektóre minie szerokim łukiem, ale większość jest ofuknięta, "owarknięta", lub najczęściej po prostu ATAKUJE.. Jak mu się człowiek idący z naprzeciwka nie spodoba - to samo.. Na szczęście ma 25 centymetrow w kłębie, więc nie ma aż takiego problemu. Humory ma w zależności od dnia niestety. W domu jest najsłodszym, najkochańszym, nieporadnym psiaczkiem na krótkich łapkach i nie ma z nim żadnego problemu. Jestem ja, mąż i on - i to jest dla niego piękne. Z tego też powodu nie mogę mieć drugiego psa. A wierzcie mi, że nie ma dnia, żebym nie myślała o tym.. Juz nawet sobie wymysliłam, że musiałaby to być sunia ktora ma cieczkę, wtedy by może jej nie zjadł (Reksio jest wykastrowany oczywiście!) No, w każdym razie psy z takimi problemami jak Zosia, ale łagodniutkie i takie przylepne, sprawiają, że nutka tęsknoty odzywa sie w moim sercu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.