brazowa1 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Pomoc pilnie potrzebna.Juz na wczoraj.Jezeli w ciagu kilku najbliższych dni mała nie opusci schroniska-nie przezyje.Jedna biegunka,druga i został z niej szkielecik.Jest niewidoma od urodzenia,ale nie sprawia jej to różnicy.Wazy okolo 1 kilo,Mozna ja umieścić w łazience,w klatce,w przedpokoju-gdziekolwiek,ale z dala od wirusów,pilnowac karmienia ,aby na pewno zjadla tyle ,ile potrzebuje.Dać wsparcie psychiczne. Dostala tydzien temu surowice przeciw parwo,najblizsze szczepienie za 2 tygodnie. Chce małej szukac miejsca stałego chocby za granicą,w fundacji niemieckiej pomagajacej psom niepełnosprawnym,ale musze mieć pewność,ze ona bedzie bezpieczna,w domowych warunkach,inaczej to nie ma sensu. Pilne,jak zadne inne ogłoszenie. Na terenie Starogardu suczka ma darmowe leczenie, szczepienie,cokolwiek będzie potrzebowała ,mysle,ze w Gdyni również,bo tam także jest otozowski weterynarz. Mała teoretycznie powinna zostac poddana eutanazji,wiem,wiem,bo szczeniak,bo slepy.Ale nikt nie był w stanie tego zrobić.Jak uśpic szczeniaka,który rozmerdany wtula sie i lize człowieka po twarz? więc gdyby ktos chciał doradzac w ten sposób,to prosze się wstrzymać. Ma 7 tygodni i NIE MA CZASU. Proszę,jeżeli ktoś może pomóc,kontakt 727 431 933. zdjęcie zrobione tydzien temu. mała wyglada na duża,ale to bedzie piesek średniej wielkosci,oczywiscie pod warunkiem,ze będzie jej dane dorosnąć. Quote
brazowa1 Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=S9Vsrqrzayw Quote
KONICZYNKA 47 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Te oczka można pewnie zoperować i psina będzie widzieć. To mi wygląda na zaćmę. Czy ktos zrobi ładny banerek? Quote
Fiks Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Co to znaczy, ze bez wirusow? W domku nie moga byc inne zwierzaczki? Quote
brazowa1 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 mogą-piesek jest teraz wśród samych wirusów.CHodzi o to,aby to juz nie byly wirusy schroniskowe. Quote
Betbet Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 łaaaaa no i co, jest ktoś? :( bidulka...te oczka takie niewidzące Quote
brazowa1 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 jest ktoś.22 ma jechac do domu.Uff,ale nie upuszczac kciuków,on ma dożyc i dojechać. Quote
Igiełka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Jaki fajny psiaczek. Kazdy zasługuje na miłość i szanse. Quote
Fiks Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Świetnie! Tak się matwiłam o małą. Trzymam kciuki! Quote
Igiełka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Ja tez tylko mocne te kciuki by się udało. Quote
akucha Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 A co to za kobieta? Może to siostra tej z maila, co? Quote
Betbet Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 no czekam niecierpliwie na wieści...Ślepuszka malusia Quote
Maupa4 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 akucha napisał(a):A co to za kobieta? Może to siostra tej z maila, co? A może to jeden z tych dwóch domków który chciał niewidomą szczeniaczkę z Konina ? Quote
akucha Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Nie mam pojęcia, nic mi Brązowa nie napisała. Oszczęsna w slowach jakaś się zrobiła, nie? Quote
brazowa1 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 to sprawdzona osoba,oczywiscie,jak bedzie okaze sie jak zawsze w praniu.Ale jestem dobrej mysli-właścicielka będzie walczyc o oczy suczki Fotka z dziś. Quote
Maupa4 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 brazowa1 napisał(a):to sprawdzona osoba,oczywiscie,jak bedzie okaze sie jak zawsze w praniu.Ale jestem dobrej mysli Brązowa - ja się "tylko" cieszę. ;) Cieszę się że przestajemy sie bac niewidomych psów. Ja trzy lata temu podjęłam przeciez taką samą decyzję. I nie żałuję. Myślę że Migotka również. :cool3: Quote
brazowa1 Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Pojechala,do bardzo ,bardzo dobrej osoby.Juz znanej,sprawdzonej.Uffffffff Quote
akucha Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: Brązowa, podarowałaś jej życie :lol: Pójdziesz za to do Nieba! I wet też. Quote
brazowa1 Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 wet nie pójdzie,chciał ja wysłać za TM za trzy dni,gdy bedzie sedazin. Nie pójdę do nieba-pójdzie ta Pani,która ja wzięła. a wszystko zaczelo sie od pieska targanego przez rynek z Ełku. Quote
Marlena P. Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Pani, która ją przygarnęła jest naprawdę świetną osobą, pod koniec września adoptowała szczeniaczka ze Starogardu (zobaczyła moje ogłoszenie na trojmiescie i wzruszyła ją opowieść szczeniaków z wiochy które zabrałam wraz z siostrą i kolezanka, kiedy do mnie zadzwonila zdarzyslysmy te szczeniaki wyadoptować (też mieszkały tymczasowo w Starogardzie) ale powiedzialam ze w schronisku jest jeszcze duzo potrzebujacych, zgodzila sie bez wahania a miała już wtedy jednego psa i 4 koty) Jak uslyszala opowieść o ślepaczce (ta Pani nazwała ją Maja) zadzwoniła do mnie abym koniecznie Jej Ją przywiozła, chociaż zarzekała się wcześniej, że ma już przepełnienie w domku. Maja świetnie się poczuła w nowym domku, z pieskami od razu się dogadała i chodzi za kotami, te oczywiście są obrażone na swoją panią :) ale tolerują nową współlokatorke! Quote
brazowa1 Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 i tak ma pozostać:) proponuję sklonowac tą Panią :) Hmm,mam jeszcze hipotezę a propos szczeniaków.Ich była 7mka,część dostała stronghold,a jakies 3 sztuki,te najmniejsze zostały odpchlone w tradycyjny sposób,bo bałam się ze zle wymierzę dawkę. Stronghold dziala takze odrobaczajaco.W schronisku szczenieta zaraz po odrobaczeniu infekuja sie na nowo,stronghold jest slabszym odrobaczaczem,ale za to działa długo. I czy przypadkiem te,które są obecnie w lepszej kondycji to nie te,które dostały stronghold. Quote
akucha Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Marlena P., a załatwisz fotki z nowego domu? Chciałabym ją zobaczyć szczęśliwa. Bardzo. Quote
Marlena P. Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 http://picasaweb.google.com/morlovkite/SlepaczkaCzyliMajaIJejNowaRodzinka# Tu znajdziecie zdjęcia Ślepaczki czyli Mai i jej nowej rodzinki, ten 2 szczeniak to adoptowany wcześniej ze Starogardu przez pania Anie. Maja ma się dobrze a nowi właścieciele od razu ją pokochali, mąż Pani Ani wziął urlop aby być z Mają w domu cały czas w pierwszych dniach pobytu u nich. Maja miała rozwolnienie i pozostałe psy też dostały, Pani Ania była już z nimi u weterynarza i sytuacja się unormowała. Quote
Betbet Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 aaaaaaaaaaaaaaaaaa:D:D:D:D:D jakie ona ma szczescie! a jak bosko spi taka spokojna, ufna i szczesliwa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.