Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Historia jakich cała masa na dogo .
Bezpańska suka, kolejna cieczka kolejne szczeniaki .

Tym razem na grupę dzikich bezpańskich psów w jednostce wojskowej trafia Erka i z Ciotkami z Kielc i pomocą połowy Polski wyłapują maluchy, starsze psiaki i ich matki i psiaki lądują w DT
Wśród nich Figa - przerażone 3 miesięczne szczenie .

Figa boi się wszystkiego, siedzi cały czas w kontenerku ,
tak próbuje coś jeść, tam się załatwia, nie wychodzi sama z kontenerka . Próby wzięcia na smycz i przemaszerowanie chociażby po domu kończą się atakiem paniki . Tak jest od ponad 2 tygodni odkąd sunia trafiła do DT , boimy się że Figa będzie miała odleżyny ,
ona nie wychodzi z kontenerka
.

Dogomaniacy , prosimy o pomoc osobę doświadczoną w socjalizacji takich maluchów która na dodatek miałaby miejsce i czas dla Figi .
Figa ma dopiero 3 miesiace, jeśli znajdziemy DT gdzie będzie fachowo socjalizowana ma szansę na normalne życie w przeciwnym wypadku nigdy nie uda się znaleźć DS dla takiej dzikiej i przerażonej suni Nauczeni przykładem Rudki , która po roku socjalizacji trafiła do wydawałoby się wspaniałego domku z którego po kilku dniach zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach zastanawiamy się nad sensem ratowania takich dzikusów
Bez odpowiedniej socjalizacji Figa będzie musiała umrzeć bo nie znajdziemy jej domu , nie ma domów dla radosnych odważnych maleńkich szczeniaków a co dopiero dla takiego trudnego psiaka , a po co skazywać ją na wieloletnie cierpienia.
Zresztą nawet nie wiemy jak długo Figa będzie mogła przebywać w dotychczasowym DT
( Pani która się opiekuję Figą ma swoje psy i malutkie dzieci nie ma mimo najszczerszych chęci warunków na to żeby pracować w odpowiedni sposób nad Figą )
Prosimy pomóżcie :oops:








  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem Rudziu, ale nie wiem jak pomóc - sama jej wziąć nei mogę - żadnego zresztą tymczasu...Może napiszcie do Wiosny? I był taki szczeniak Nadzieja, też dzika kompletnie -- nie pamiętam,gdzie ona pojechała, ale sprawdzę..

Posted

to jest po prostu spojrzenie przerażonego psa niezależnie od wieku, płci rasy :-(
Moja Tami z DT jeszcze kilka dni temu też tak wyglądała. Co tu zrbić?
Napiszcie jeszcze coś o zachowaniu .

Posted

Biedactwo...
Jeżeli ktoś się zgłosi, to upewnijcie się, że ta osoba zna się na rzeczy. Bo komuś się może wydawać, że podoła, a takiego psa na prawdę bardzo łatwo "zepsuć" na dobre :(

Posted

Dzięki Ciotki że jesteście, póki co nie ma akcji że Figa musi opuścićdotychczasowy DT, ale jej potrzeba na wczoraj kogoś doświadczonego w pracy nad takimi dzikusami .
Jest na razie maleńkim szczeniakiem i jest szansa że uda się wyprowadzić ją na psy , im dłużej pozostaje bez socjalizacji i pracy nad nią tym zmniejszamy jej szanse. A Pani która się niązajmuje z tego co wiem ma dzieciaki i swoje psy więc siłą rzeczy nie ma na to czasu :(

Posted

Na razie jeszcze nic nie wiadomo. Muszę porozmawiać z potencjalnym domem, dowiedzieć się, czy jest w pełni świadomy wyzwania.
Myślę też ,ze dla Figi najlepszy byłby dom z ogrodem w cichym miejscu, nie mieszkanie w bloku.
Mam taką dzikuskę w domu, która została jako wieczny tymczas i mimo,że juz kilka lat jest u mnie, nigdy nie przestała się bać życia w mieście, jest spanikowana przy każdym wyjściu na spacer, a jedynie jak wyjedziemy za miasto, do lasu jest normalnym, wesołym psem.

Posted

napisałam do "Wesołej łapki" do Pana Jacka gałuszko - prosze wyślijcie opis problemu z sunią na ten adres biuro@wesolalapka.pl albo do mnie na meila wray22@interia.pl
Uważam, że porady będa bardzo cenne przy okazji szukania nowego domku. Jest to naprawde ważne. Ja nie znam psinki więc nie moge dokładnie opisać co i jak.

Oto treść odpowiedzi:
Szanowna Pani

Bardzo proszę o przesłanie maila na adres: biuro@wesolalapka.pl
Formularz z którego Pani skorzystała jest ograniczony (jeśli chodzi o
długość maila) - stąd otrzymałem jego część.

Po otrzymaniu nowego maila od Pani zostanie on przekazany odpowiedniej
osobie (czy to Jackowi Gałuszce, czy innemu trenerowi, który będzie w
stanie Pani pomóc).

Serdecznie pozdrawiam

Witold Jermołowicz

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...