wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 nathaniel, można, ale ciężej.. pies jest gotowy do rozpłodu cały rok, a suka łącznie jakieś 1,5 miesiąca w roku.. i faktem jest, że mają trudniejsze charaktery i są bardziej niezależne (uogólniam w tym momencie, ale sama pomyśl, ile znasz spieprzających, olewających właścicieli suk, a ile psów?) Quote
nathaniel Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Nie znam w ogóle, bo nie rozmawiam z właścicielami psów ;). A co to za problem psa wykastrować? Jasne, że z psem jest trudniej, no, ale znowu we wrodzoną wierność suk nie uwierzę ;). Quote
wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 a fora? listy dysk? ciekawa jestem statystyk. mimo wszystko uważam, że z suką jest łatwiej się dogadać. od razu kastrować? jestem zwolenniczką sterylizacji zwierząt niehodowlanych (w tym całej rzeszy kundelków i 'rasowych bez rodowodu'), ale co z psami wystawowymi, konkursowymi i hodowlanymi? nie ma rady, jajka mieć muszą;) Quote
nathaniel Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Wiq, ale taki zwykły kundelek? Nie wiem co na to statystyki, ale jestem zdania, że każde uogólnienie jest krzywdzące. Obserwuje tez coś takiego,że im bardziej się staram pracować z psem, to on coraz bardziej mnie olewa, a są przecież psy, które bez żadnych szkoleń są super posłuszne. Quote
wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 zwykły kundelek - o.k., ale myślałam, że rozmawiamy ogólnie o psach-samcach. no właśnie, co do uogólniania, jestem zdania, że generalizowanie w temacie: 'czy dla przeciętnego Kowalskiego łatwiej zapanować nad psem czy suką' nie jest krzywdzące. gdybyśmy wcale nie generalizowali moglibyśmy oszaleć;) odnośnie Twojego psa: może za dużo od niego wymagasz? ciągle coś od niego chcesz i jest przetrenowany? moje potrzebuje odpoczynku od komend i tylko luźnych spacerków z węszeniem? nie znam sytuacji, pytam się tylko Quote
nathaniel Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 To akurta było tak ogólnie. ;) Narazie mamy przerwę w ćwiczeniach - niech poczuje "głód" . :diabloti: Quote
wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 a próbowałaś spalić miskę? szkolicie się wyłącznie pozytywnie? Quote
nathaniel Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 wiq napisał(a):a próbowałaś spalić miskę? szkolicie się wyłącznie pozytywnie? Miski nie spalę ;). Dawno problemów nie było, niby świeta i wolne, ale czasu brak , jeszcze dziś 3 h w Kościele będe kiblowac... Wyłącznie pozytywnie-klikerowo (no dobra, czasem mi się na niego tupnie :oops:). Upss chyba diabłekowej zrobiłyśmy bałagan w galerii. Quote
wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 jak chcesz, ale ja uważam, że spalenie to świetna metoda. co do czystego klikera - kiedyś byłam ogromną zwolenniczką, ale mi przeszło:evil_lol: ps. proponuję się przenieść na pw, bo nas diabełkowa zatłucze za offa;) Quote
nathaniel Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 wiq napisał(a): ps. proponuję się przenieść na pw, bo nas diabełkowa zatłucze za offa;) Może nie będzie tak źle(?). Quote
diabelkowa Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 wiq napisał(a):wszystko ma swoje wady i zalety;) mona pasuje to tego opisu psa;) ale daje się te jej zapędy przeskoczyć;) a czemu nie wykastrujesz Logana? ooo chcialabym juz to mowilam tyle razy ale matka uparcie ze nie i nie wytlumaczysz jej... suke by wysterylizowala ale psa nie chce ... nathaniel napisał(a):Wierność u suk? Taki mit , taką wierność , raczej "niewidzialną smyczy" , myślę, że , trzeba wypracować. O widzę, że Loganek też czerwone szelki ma. Odpędzające uroki ? ;) hehe to taki nawyk logan zawsze w czerwonym nie no bardzo prosze kozystac z galerii a o co chodzi z tym paleniem miski bo ja sie tu ciekawych rzeczy dowiaduje my tez mamy na razie przerwe w szkoleniu bo i tak by to nic nie dalo tyle cieczek teraz.... Quote
wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 http://img172.imageshack.us/img172/6936/dsc00035bi0.jpg jak się fajnie bawiliście:) hehe, Twoja matka odwrotnie jak mój ojciec - konia wykastrował, a suk za żadne skarby nie chce:lol: palenie miski polega na jej nieużywaniu;) całą dzienną porcję pies otrzymuje podczas szkolenia, w postaci nagród Quote
diabelkowa Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 no na to matka tez sie nie zgodzi wrrr... teraz Logan to od niej maly syneczek i jak na niego krzykne albo cos od niego wymagam to juz pretesje jak ja moge.... :/ cos o tym slyszalam ale nie wiedzialam ze tak to sie nazywa... kiedy te cieczki sie skoncza.... Quote
wiq Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 próbowałam reformować rodziców, ale sobie darowałam.. trzeba jakoś to przeżyć.. chociaż codziennie zwracam uwagę/robię awanturę do dokarmianie przy stole:evil_lol: (staram się tak zapobiegać, że kiedy ktoś wchodzi do kuchni ja wołam suki do siebie i daję jakieś ciastko/śmierdziele..) a na mnie mówią 'kapo'8) tak się nad sukami znęcam:diabloti: każę usiąść, przyjść, nie gonić zwierząt, straszne...:shake::evil_lol: Quote
diabelkowa Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 taa zaniedlugo do TOZu zadzwonia ze sie nad zwierzetami znecami :)) dzis byla prooba szkolenia po przerwie nie bylo najgorzej ;) ale mogloby byc 10000 lepiej ej a jak ty karcisz psa?? bo ja nie wiem na mojego nic nie dziala w tylek mu nie dam ma w dupie jak na niego wrzeszcze a jak sie na niego obraze to tez to ma gdzies... Quote
wiq Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 najczęściej krótkie szarpnięcie. nie ma być nawet mocne, tylko przypominające co ma zrobić. po korekcie pochwała. w zależności od psa 'sucha' lub bardzo 'teatralna'. wrzeszczenia i klapsów nie stosuję (muszą mnie baaaardzo wkurzyć, ale wtedy taka kara jest w afekcie;) i niczemu nie służy). wystarczy, że powiem coś niskim, ostrym głosem albo zawarczę;) Quote
diabelkowa Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 na logana takie rzeczy nie dzialaja on ma mnie autentycznie w dupie jak jestem zla czasem jak ucieknie to przyjdzie do ok 2 metrow ode mnie i sie kladzie na plecach pokazujac ze zle zrobil ale on sciemnia bo za chwile jakbym go puscila to wiem ze by pobiegl drugi raz... Quote
wiq Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 nie masz być zła, przy szkoleniu wyłącz emocje, przynajmniej te negatywne. po złym wykonaniu umożliw dobre i te nagródź. pies nie rozumie, że źle zrobił, reaguje tylko na Twoją złość i stara się Ciebie uspokoić, czy to wysyłając CS-y (odwracanie głowy, spoglądanie na boki, spowalnianie ruchów, siadanie/odwracanie się bokiem/tłem, oblizywanie się, wiele innych), czy to pokazując skrajne poddanie i kładąc się na plecy. serio, nie irytuj się, choć wiem, że czasem jest ciężko. on ma mnie autentycznie w dupie jak jestem zla moim zdaniem boi się wtedy Ciebie i próbuje Cię jakoś uspokoić. to są te Calming Signals'y właśnie Quote
diabelkowa Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 to jak mam mu wytlumaczyc ze robi zle jak mi ucieknie? dzisiaj wieczorkiem puscilam go wzielismy ciastka po dlugiej bezciastkowej przerwy jaki byl grzeczny tzn polecial za psem wolalm go dupa przyszlam odwolalam go i przyszedl jak go wymizialam jakie ciacho doostal :))) Quote
Aga K Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 [SIZE=4]Wesołego jajka [SIZE=4]Kurczaków, baranka. [SIZE=4]Ciasta z rodzynkami. [SIZE=4]Ostrego chrzanu, [SIZE=4]tęczowych mazurków [SIZE=4]Mokrego Dyngusa [SIZE=4]i ode mnie całusa [SIZE=4]Aga Quote
wiq Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 polecam uwarunkowanie gwizdka. polega na tym, że wydzielasz powiedzmy 100 kawałków karmy i robisz psu pranie mózgu;) gwizd/smak, gwizd/smak. w różnych miejscach. dobrze zrobione działa rewelacyjnie. przy przywołaniu nie karcę wcale (chyba, że mi puszczą nerwy i zapodam wiązankę po łacinie;)). niektórzy stosują dyski albo rzutki, ale nie jestem do tego przekonana... Quote
diabelkowa Posted April 8, 2007 Author Posted April 8, 2007 [quote name='Aga K'][SIZE=4]Wesołego jajka [SIZE=4]Kurczaków, baranka. [SIZE=4]Ciasta z rodzynkami. [SIZE=4]Ostrego chrzanu, [SIZE=4]tęczowych mazurków [SIZE=4]Mokrego Dyngusa [SIZE=4]i ode mnie całusa [SIZE=4]Aga dziekii :)) ja tak jeszcze pocwicze bez gwizdka bo jakos tak mi dziwnie w tlumie ludzi gwizdac na psa ;PP Quote
wiq Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 gwizdek jest bardzo wygodny i dźwięk ma taki sam, nie zdradza emocji, jak już się np. wkurzasz;) Quote
Yakubbo Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 witaaaam :D Wesoołych ;) Zapraszam do mojej galeri zdjecia sie pojadiwly:evil_lol: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.