puzzle Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Belcando zamowione:razz:, kupuje na allegro 25kg worek, sprawdzilam date waznosci i jest bardzo dluga, kupuje ze sklepu, ktory ma bardzo duzo dobrych komentarzy, wszystko powinno byc ok, a cena? Jak purina dog chow:razz:, jeszce jej nie mam a juz mi sie podoba, ale zobaczymy co bedzie jak juz dojdzie:evil_lol: Quote
Guest ursa81 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 niedzwiadek:) napisał(a):Belcando zamowione:razz:, kupuje na allegro 25kg worek, sprawdzilam date waznosci i jest bardzo dluga, kupuje ze sklepu, ktory ma bardzo duzo dobrych komentarzy, wszystko powinno byc ok, a cena? Jak purina dog chow:razz:, jeszce jej nie mam a juz mi sie podoba, ale zobaczymy co bedzie jak juz dojdzie:evil_lol: Belcadno Dinner? :) Fajna karma ale ma duże i twarde granule. Moim psiakom to nie przeszkadza absolutnie ale czy Twoim też nie będzie? Quote
puzzle Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Wzielam dinner a im wieksze i twardsze granulki tym lepiej, bo nie czyszcze psiakom zebow a musza jakos zrobic to same, dostaja kosci z zoologa takie podwedzane, ale duzo osob je odrazda (w sumie nie uslyszalam jakiegos dobrego powodu dlatego dostaja je nadal). Mam nadzieje, ze twardosc kulek nie przerosni ich mozliwosci;). Tak swoja droga mam nadzieje na ekspresowa przesylke bo zaczynam powoli drapac o dno starego wora a przeciez trzeba zrobic jeszce przestawienie na nowa karme, najwyzej dokupie maly worek dawnej karmy na przechodzenie bo tego mi chyba niestarczy:eviltong: (nie ma jak ja zawsze dobrze ocenie stan tego co mam). Quote
Guest ursa81 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Granule Belcando Dinner są duże i twarde ale chyba nie przerosną możliwości :) Ja również odradzam kości z zoologa. Powód: tylko świeże kości mają pełną wartość i są w pełni strawne. Co innego kość naturalnie "podpsuta", zakopana w ziemi przez psa ;) - taka jest ok ale podwędzona i wysuszona na wiór, leżąca tygodniami w magazynie - może zaszkodzić - niestrawność, a nawet przebicie jelita ostrym odłamkiem. Lepiej dawać świeże kości cielęce, a dokładnie gicz (nóżka). W przypadku obu rodzajów: po obgryzieniu kulek trzeba psu zabrać tą rurkę, która zostaje ;) bo łupie się na długie i ostre kawałki. Lepiej przechodzić stopniowo na inną karmę ale to zależy od psa. Jedne znoszą gorzej zmiany karmy, a inne można przestawiać z miski na miskę. Quote
vena&vivi Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 dzis dostalam belcando dinner i juz jestem zadowolona na tyle ile mozna po 1 dniu :) Psy niejaki jedza chetnie a to dobrze bo jak im nie smakuje to od poczatku nie ruszaja, juz na wieczornym spacerze poprawa kupki czyli jeszcze ciut luzna ale juz mala :D co znaczy ze cus zostaje w nich :D prawdziwe skutki opisze za jakies 2 tyg. moze wkoncu znalezlismy swoja karme, Quote
vena&vivi Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 a i mam pytanko, poajecie zgodnie z dawkowaniem bo moje niby powinny jesc do 700 a ja daje kilo dziennie:) wyaje mi sie ze 700 na doga to malo, zawsze tak dawalam i nigdy grube nie byly ale duzo spacerujemy, biegamy, bawimy sie Quote
puzzle Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Kilo dziennie:lol:, to moj 25kg worek nie starczylby Tobie na miesiac, a ja przewiduje, ze u mnie postoi ok pol roku:evil_lol:. Dzisiaj dostalam moj wor, reakcja psow normalna, cos nowego to troche pochrupaly i trudno cokolwiek stwierdzic. Napewno im smakuje, bo w innym wypadku nie ruszylyby wogole. Granulki twardosc i wielkosc maja srednia w porownaniu z innymi karmami, zapach intensywny, granulki tluste i oblepione takim jakby popiolem, dluuuuga data waznosci, wiec wszystko gra;). Najwiekszy problem mam z workiem... gdzie ja mam to wstawic, a najlepiej gdzie przesypac... Gratis do karmy dostalam puszke z wolowina i musze powiedziec, ze rewelka. Zjedzone na miejscu z duzym smakiem. Quote
Guest ursa81 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 vena&vivi napisał(a):a i mam pytanko, poajecie zgodnie z dawkowaniem bo moje niby powinny jesc do 700 a ja daje kilo dziennie:) wyaje mi sie ze 700 na doga to malo, zawsze tak dawalam i nigdy grube nie byly ale duzo spacerujemy, biegamy, bawimy sie Trudno powiedzieć bo ja mam automatyczny karmnik, to znaczy dosypuję jak tylko miski są puste :evil_lol: Gratis do karmy dostalam puszke z wolowina i musze powiedziec, ze rewelka. Zjedzone na miejscu z duzym smakiem. Prawda. Psy rzucają się na puszki Belcando. Quote
puzzle Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 No moje psy to okropne niejadki i ja wogole nie wiem ile one jedza bo karme caly czas maja w misce. Ursa mozesz pokazac jakies zdjecie tego karmnika? Quote
Guest ursa81 Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 niedzwiadek:) napisał(a):No moje psy to okropne niejadki i ja wogole nie wiem ile one jedza bo karme caly czas maja w misce. Ursa mozesz pokazac jakies zdjecie tego karmnika? Żartowałam :lol: Ja jestem tym karmnikiem :lol: Wracając do Belcando Dinner to u moich psów wszystko OK ale na dłuższą metę raczej zbyt mało kaloryczna bo schudły (akurat to im nie zaszkodziło bo przybrały po Pro Planie). Quote
puzzle Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Uzywam belcando ok 2 miesiace i jestem w pelni zadowolona, psy sa zdrowe, widac, ze niczego im nie brakuje, karma jest chetnie jedzona, polecam;). Quote
Talia Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Moja zjadła 1 worek belcando. Wszystko było ok, tylko jeść nie chciała. Jednak polecam, bo to dobra karma za niewielką cenę. Quote
Pestka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Chyba muszę mojej Sabie zmienić na tę, ma Acanę ale dziś zobaczyłam nieciekawe kupki . :/ Quote
puzzle Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 dalej jestem zadowolona i polecam, karmie od prawie pol roku i jest naprawde ok;) Quote
GoskaGoska Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 no tak sie zastanaowiam nad karma i chyba teraz ta kupie bo 25kg kosztuje teraz 189zl w kravecie, widze ze dobrze o niej piszecie wiec zamawiam:) Quote
zaba14 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Witajcie! Czy belcando ma w sobie jakieś uzalezniacze? Bo patrząc na mojego psa, wydaje mi się że coś jest nie tak ;) Jestem w kraju na wakacjach u rodziców, mama mi pisała wielokrotnie że Miki juz bardzo mało je, że już wszystkiego nie przyswaja, że ma biegunki, i że aktualnie kupuje mu tylko saszetki z pedigree bo to chce jeść a przede wszystkim nie ma rozwolnienia. PRzyjechałam do kraju więc od razu pojechałam kupić belcando bo kiedyś to jadał, i aktualnie znow je, tylko moja mama się zaczyna martwić, a może denerwować, pies jak jadł marne pedigree zachowywał się normalnie jak 16 letni pies, a teraz? Dostaje tyle samo co wczesniej pedigee a on chce wiecej i wiecej, cały dzien chodzi za wszystkimi gryzie po nogach, widzac ze ktos ma cos w rece zaczyna wariowac, piszczeć, skakać drapać, nie mozna się od niego odpędzić :crazyeye: Nie może być głodny bo dostaje tyle samo co pedigree a ile wartości odzywczych jest w takiej saszetce, a ile w dobrej karmie? :roll: Saszetki jadł 3 na dzień... puszke ma na dwa dni i karma lepsza a nawet taniej wychodzi, ale już nie o to chodzi, tylko co jest z ta karma? Na moje oko powinien dostawac jej mniej, bo przy pedigree chociaz był chudy a tutaj? jestem w domu 9 dni i znowu przytył... :crazyeye: a nie jest dokarmiany bo po prostu zaraz dostałby rozwolnienia... :roll: Quote
Astaroth Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Na opakowaniu jest dawkowanie więc nie powinien dostawać więcej niż podali a to dziwne zachowanie to ja bym raczej wiązała z odstawieniem pedigree bo w tym raczej spodziewałabym się uzalezniaczy a nie w belcando. Quote
puzzle Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Watpie w uzalezniace w belcando, jednak niepokojace zachowanie psa moze lepiej byloby skonsultowac z wetem, albo jest z psem cos nie tak, albo ma "syndrom odstawienia" pedigree. Quote
zaba14 Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Pies nie zachowuje sie tak jak np. dostanie cos z obiadu, wiec pedigree ma tu raczej naj mniej wspolnego... tym bardziej ze jedzac saszetke nie dopominal sie o nic wiecej, a zebrak z niego byl niezly przez te lata.. Nie przesadzajmy ze pedigree to karma tak tragiczna ze zabija kazdego psa, ze kazdy ma po niej uczulenie i ze po jednym opakowaniu trzeba biegnoc do weta po pomoc dla psa (bo juz takie komentarze tutaj slyszalam) karma jest dla po prostu malo wartosciowa, znam psy ktore tylko to jedza i zyja, a nie umieraja w meczarniach wiec nie dajmy sie zwariowac ;) acz kolwiek nie bronie owej karmy bo wolalabym aby moj pies tego nie jadl, jednak jesli nie ma po tym rozwolnienia to jest ok.. Quote
puzzle Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Przyszlas z pytaniem my Tobie odpowiadamy. Jezeli zachowanie Twojego psa jest niepokojace udaj sie do weta, jezeli lepiej toleruje pedigree, karm ta karma. Po belcando zbrze bo widocznie to mu najbardziej smakuje, jak karmie moja psy surowym miessem to tez zbrza caly dzien o jeszcze, bo im bardzo smakowalo, wiec najprawdopodobneij Twojemu psu poprostu "smakuje". Quote
zaba14 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Do weta raczej nie ma po co isc, pies tylko sie przez belcano zaokraglil, bo dostawal wiecej tego niz pedigree i chcial wiecej, koopki w normie, siersc jak na staruszka ok, takze nie mam sie czym martwic. Z tym ze za kotleta dalby sie zabic, a tak nie wariuje :) byc moze jego zachowanie sie zmienilo, dopytam, juz nie przebywam w domu rodzinnym. Pedigree zawsze bede uznawala za zla karme, jednak sama jestem ciekawa czym obecnie mama karmi psa ;) Pisaliscie ze karmicie psy takze sucha karma belcando, mojemu nigdy nie dalam do sprobowania bo nie widzialam karmy w sklepach, jednak tu gdzie teraz jestem w zoologicznym owa karma jest i to dosc tanio takze przypuszczam ze ta karma bede karmic wlasnego psa ;) Quote
dorismua Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Ze swojego doświadczenia wiem że karma Belcando jest rewelacyjna wiem bo jestem dystrybutorem tej karmy na poznań .Rewelacyjne ceny dowóz gratis . Mam nawet kilku zaprzyjaźnionych hodowców którzy wspołpracuja ze mna od kilku lat .A wiec polecam. Jezeli chcesz dowiedziec sie wiecej zadzwon moj nr. 500 273 646 Quote
Molli Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 A ile kosztuje 15kg worek karmy Belcando? Quote
anilla Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Molli napisał(a):A ile kosztuje 15kg worek karmy Belcando? ok 150 zł - zależy jaka i w jakim sklepie Quote
Molli Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Mi chodziło za ile u dystrybutora?(Najlepiej w Poznaniu) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.