Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kupiłam GREENIES smakołyk czyszczący zęby ,kamień nazębny i odświeża oddech.Bardzo STEFANKOWI smakuje.Kupiłam taką fajną szczotke na ręke sie zakłada i czesze rewelacja.STEFAN teraz cieszy sie chłodem jaki uzyskaliśmy przez zanurzenie łapek w wodzie w wannie,a wieczorkiem chcę jechac z nim nad jeziorko.NIUNIEK pewnie wroci pod wieczor do domku z kocich wypadów.A BISZOP też schłodzony ,leży na parapecie i ma na wszystko oko.:))

Posted

Stefan powinien się nazywać Lord. Ma nienaganne maniery , piękną sierść i świeży oddech ;) Królewski pies.

Ps. Córka ciągle mnie prosi , abym zrobiła "coś" naszemu kotu , żeby urosła mu sierść jak Biszopowi :lol:

Posted

toyota napisał(a):
Fajne fotki . Stefan jest piękny.
Moje oba maluchy też się załapały. :lol:

Ach, to z Twoimi pieskami Stefanek tak ładnie się przywitał! :)

toyota napisał(a):

Ps. Córka ciągle mnie prosi , abym zrobiła "coś" naszemu kotu , żeby urosła mu sierść jak Biszopowi :lol:

Hehe :D Musisz iść z nim do fryzjera na przedłużanie :P

Posted

wiolabiszop napisał(a):
Kupiłam GREENIES smakołyk czyszczący zęby ,kamień nazębny i odświeża oddech.Bardzo STEFANKOWI smakuje.Kupiłam taką fajną szczotke na ręke sie zakłada i czesze rewelacja.STEFAN teraz cieszy sie chłodem jaki uzyskaliśmy przez zanurzenie łapek w wodzie w wannie,a wieczorkiem chcę jechac z nim nad jeziorko.NIUNIEK pewnie wroci pod wieczor do domku z kocich wypadów.A BISZOP też schłodzony ,leży na parapecie i ma na wszystko oko.:))


Stefanek podobno nad jeziorem wlazł do wody mocząc podwozie i stał tak zadowolony delektując się chłodem :D Wcale nie miał ochoty wracać, ale Panią Wiolę zjadały gzy... brrr... nie znoszę gzów :-? Na szczęście upały chwilowo ustały. Nasz Fąfel z trudem już je znosił, a co dopiero Stefan... :shake:
Niestety Internet u Pani Wioli nadal szwankuje dlatego na nowe fotki trochę pewnie przyjdzie nam poczekać :(

Posted

Bardzo dziekujee pani Kamilko za wstawienie zdjęć.Wczoraj tak sie razem z corka i STEFANEM goniliśmy dookoła stołu i po całym mieszkaniu że ja poprostu p[adłam ze zmęczenia.Bardzo ładnie się bawił z piłeczką .A ta co łakocie się wkładało gdzieś schował i nie wiemy gdzie.To mądrala coooooooooooo?Ale za to jaka kochana . MOJ-NASZ MISTRZ:))

Posted

[FONT=MS Shell Dlg 2]Wiadomość od Pani Wioli :)

Dzień dobry :> My już dawno po spacerku ze STEFANKIEM.Na tych rannych i wieczornych ,gdzie jest duzo chłodu ucze go różnych komend najlepiej idzie mu wtedy nauka.Jesteśmy na etapie podania łapy i schodzenia po schodach przy nodze.To drugie idzie mu super ,jezeli powiem noga stoi jak wryty i czeka na komendę idziemy i wtedy krok w krok za moimi nogami schodzimy sobie spokojnie powoli bez szarpania krzykow w odróżnieniu do naszego sasiada tego od amstafa.Ale STEFAN bardzo lubi wszystkich w podwórku i nie tylko.A oni jego.Wczoraj byłam u weta i daliśmy mocz do badania i pobral mu krew.Wyniki bedą w poniedziałek i wtedy bedzie decyzja co do karmy itd.Przy pobraniu krwi troche STEFEK warczał na pana Piotra ale po to juz tak sie łasił jak do swojego pana.Z maścia do ucha mamy juz przestać smarować.Jazda autem bez wymiotów.:))
______________

Eh... ale ja bym go chciała zobaczyć... Szkoda, że to tak daleko, ale może jakoś niedługo się wybierzemy. Stefanek śnił mi się dzisiaj :) Taki uśmiechnięty i z rozmerdanym ogonem :)
[/FONT]

Posted

Pani Wioletto, bardzo dziękuję za zwrot kosztów przywiezienia Stefanka! Pieniążki doszły :)

Fąfelek już doszedł do siebie. Proszę się nie martwić :) Znowu kręci nosem na jedzenie paskuda nasza :eviltong: Przy Stefanku zapomniałam jaki to z Fąfla niejadek. Stefan motywował go do opróżnienia swojej miski bez zbędnej zwłoki :D Teraz znowu muszę prosić psa, by łaskawie zainteresował się tym co ma w misce :eviltong:

____________________________________
Wprowadziłam ostatnie poprawki na pierwszej.

Posted

Kochane Cioteczki i kochani Wujkowie Stefanka, bardzo baaaaardzo Wam wszystkim dziękujemy za pomoc jaką mu okazaliście :)

Stefanku, wszystkiego najlepszego w nowym domku! Niech Ci się wiedzie piesku :loveu:

Posted

Nie ma sprawy,STEFAN jest wart kazdych pieniązków.A dla niego zrobiliście bardzo duzo czyli poświęciliscie największe pieniadze mam na mysli swoj drogocenny czas ,którego nie sposob przeliczyć na pieniądze.Okazaliście serce ,które jest godne zuważenia ,podziwiania oraz uczenia się od was:))Chciałabym bardzo serdecznie podziekowac za wkład finansowy wszystkich kochanych ludzi, ktorzy przyczynili się do tego że STEFANEK dostal szansę na lepsze życie.WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJEMY I POZDRAWIAMY:))

Posted

[quote name='wiolabiszop']Nie ma sprawy,STEFAN jest wart kazdych pieniązków.A dla niego zrobiliście bardzo duzo czyli poświęciliscie największe pieniadze mam na mysli swoj drogocenny czas ,którego nie sposob przeliczyć na pieniądze.Okazaliście serce ,które jest godne zuważenia ,podziwiania oraz uczenia się od was:))

Bardzo dziękujemy za miłe słowa :) Mam nadzieję, że zasłużyliśmy na nie :D

Chciałabym bardzo serdecznie podziekowac za wkład finansowy wszystkich kochanych ludzi, ktorzy przyczynili się do tego że STEFANEK dostal szansę na lepsze życie.WSZYSTKIM BARDZO DZIĘKUJEMY I POZDRAWIAMY:))
O tak. Bardzo dziękujemy!! Bez Waszej pomocy nie mielibyśmy szansy pomóc Stefankowi.

Ależ się cieszę, że tak pięknie kończy się tułaczka tego przytulaka... :loveu: Koniec chłodu, głodu i samotności! Teraz już przed nim tylko to co dobre :multi:

Posted

Stefanek uratowany i szczęśliwy, a jakiś czas temu na Warszawskim Tarchominie widziałam jak jacyś robotnicy wieźli na pace samochodu jakiegoś zabiedzonego bernardyna... :( Pewnei do pilnowania kolejnej budowy... :( :( :(
Boże... widzisz i nie grzmisz! Chyba nigdy Cię nie zrozumiem :shake:

Posted

ja również chciałabym podziękować wspaniałym opiekunom Stefana, wszystkim którzy pojawiali się na wątku i pomagali tak jak potrafią najlepiej i nowemu domkowi Stefana, wspólnymi siłami osiągnęliśmy sukces :) NOWY DOM dla kochanego Stefanka
a Pan Bóg nie grzmi, bo ma NAS i wie, że może na NAS liczyć ...

Posted

Ma6da napisał(a):
ja również chciałabym podziękować wspaniałym opiekunom Stefana, wszystkim którzy pojawiali się na wątku i pomagali tak jak potrafią najlepiej i nowemu domkowi Stefana, wspólnymi siłami osiągnęliśmy sukces :) NOWY DOM dla kochanego Stefanka
a Pan Bóg nie grzmi, bo ma NAS i wie, że może na NAS liczyć ...


To powinien zrobić takich NAS więcej :), bo sądząc po przepełnionych schroniskach wciąż jest NAS jeszcze za mało na tyle nieszczęść :( Acha i przydałoby się jeszcze mocą bożą zmienić obowiązujące przepisy prawa odnośnie zwierząt, bo mocą ludzką coś nam marnie idzie... Ustawa od lat leży gotowa - między innymi dogomaniacy dołożyli swej krwawicy, by takowa powstała - ale jakoś nie sposób przeforsować, by szanowni posłowie się tym zajęli :shake: Może jakiś grom z jasnego nieba zmotywowałby ich do pracy ;)

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
To powinien zrobić takich NAS więcej :), bo sądząc po przepełnionych schroniskach wciąż jest NAS jeszcze za mało na tyle nieszczęść :( Acha i przydałoby się jeszcze mocą bożą zmienić obowiązujące przepisy prawa odnośnie zwierząt, bo mocą ludzką coś nam marnie idzie... Ustawa od lat leży gotowa - między innymi dogomaniacy dołożyli swej krwawicy, by takowa powstała - ale jakoś nie sposób przeforsować, by szanowni posłowie się tym zajęli :shake: Może jakiś grom z jasnego nieba zmotywowałby ich do pracy ;)


Wiadomo czlowiek zawsze działał na nie korzyść drugiego człowieka ,a co dopiero ma zauważyć i właściwie się zaopiekować zwierzęciem.Prawo owszem pozostawia dużo do życzenia.Gyby ludzie zdali sobie sprawę z tego po co i w jakim celu zostały stworzone zwierzeta i zmienili swoje podejście do taktowania drugiego tak jakby sam chcial byc potraktowany wtedy byśmy zauważyli tą różnicę.............AAAAAAA wracajac do rzeczywistości to właśnie wróciliśmy ze STEFANKIEM ze spaceru.Jaki on szczęśliwy że upały się skończyły :)))))Tak słodko śpi i w ciągu dnia jest bardziej aktywny.:))

Posted

wiolabiszop napisał(a):
AAAAAAA wracajac do rzeczywistości to właśnie wróciliśmy ze STEFANKIEM ze spaceru.Jaki on szczęśliwy że upały się skończyły :)))))Tak słodko śpi i w ciągu dnia jest bardziej aktywny.:))

No dla niego ta pogoda to musi być wielka ulga!
A jak mu idzie Pani Wiolu łapanie piłeczki? Lepiej coś, czy nadal robi to nieporadnie jak mały szczeniaczek? :D

Posted

Łapanie powiada pani ,coraz lepiej to zdolny bardzo psiak.Teraz na spacerkach ,gdzie jest taki chłod nauka chetniej mu przychodzi to zrozumiałe.A napiszę kilka słow o kotku ktorego przygarnelismy ze sklepu carrfur .A więc tak pojechałyśmy po karme dla kotkow i w sklepie zoologicznym był TOUDI bo tak go nazwł nasz syn i jeszcze 5-tka szaraczkow.Tak nam się go zrobiło żal ż ejest teraz u nas.Maścią i ogolnym wygladem przypomina rasę NEVA masquerade.Historia TOUDIEGO wygląda następująco.Iakas kobietka znalazła go na cmentarzu i wzięła go do domu .Wykąpała go poszła do weta bo ma katarek i dostał tabletki i jest odrobaczony.Ale pani nie mogła sobie pozwolić aby go zatrzymac więc oddała go do skleu zoologi.No a tam trafił na mnie i córkę.Mamy go od niedzieli i byłam wczoraj u weta i powiedział ż emam dalej podawać te tabletki i dac czas na zaklimatyzowanie sie .Ale dzisiaj widzę że jest bardziej apatyczny i leci mu bardziej z noska i jest cały goracy leży u mnie na kolanach a STEFCIU na moich nogach i co jakich czas kładzie mordkę obok maluszka.Co za widok mówie wam .:))O 10 ma czynne wet zaraz z kotkiem jadę ,Martwię się o niego chyba nic mu nie bedzie :((Okryłam go kocykiem bo się trzęsie:((Za godzinkę ruszam.A dzisiaj prześlemy zdjęcia do pani Kamilki całej naszej gromadki.:))A wczoraj jeszcze wpadłam na pomysł i załozyłam konto w ulubieńcach na wp.i tam każezwierzątko ma swój profil bardzo serdecznie zapraszamy do ogladania .Nazwa profilu STEFANEK.Tam poszło mi jakoś gładko i moge wstawiać ile chcę .

Posted

kurcze, żeby się tylko całe towarzystwo nie pochorowało. Możliwe, że Toudi ma koci katar :( To częste zwłaszcza u młodych z ulicy i na pewno nie można tego lekceważyć. Większość moich i mamy kotów po zabraniu z ulicy to miała + świerzb, pchły, czasem tyfus... Wszystkie dały radę to i Toudi da :)
Czy pozostałe koty są szczepione na koci katar? Stefan ma komplet szczepień, więc chyba nie powinno mu nic być.
Z malcem na pewno będzie trzeba bywać u weta teraz dość często :( Czy on był w tym sklepie trzymany z innymi kociakami? Jeśli tak to pozostałe też już pewnie zarażone :shake: Jak ja nie znoszę sklepów zoo, w których sprzedaje się nie tylko karmę, ale i żywe zwierzęta... Strasznie męczą tam zwierzaki. Najczęściej wszystkie są chore i nikt ich nie leczy... w końcu są tylko towarem :(
Kurcze, mam nadzieję, że malec szybko wyzdrowieje. Trzymam za niego kciuki :kciuki:
Stefanku bądź dla Toudiego dobrym wujkiem i grzej zziębniętego kociaka swoim futerkiem :loveu:

Posted

Pani Wiolu, a może należałoby Toudiego izolować od reszty póki nie wyzdrowieje? Jeśli ma świerzba w uszach to zaraz wszystkie będą miały. No i jeśli koty nie mają pełnych szczepień to i koci katar mogą złapać :( Samemu malcowi też potrzeba teraz raczej spokoju i dużo snu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...