Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam dzisiaj u Stefana.:) Byliśmy na długim spacerze:) Pozwolił mi się nawet wyczesać:) Wygląda coraz lepiej -mam na myśli jego sierść - trzeba go często czesać - bo chyba nikt nigdy tego nie robił i dlatego wyglądał tak jak wyglądał.Pani Doktor powycinała mu rzepy. Wycisnęła mu tez gruczoły pod ogonem -jeden był zapchany - dlatego tak Steff saneczkował....
Stefan je karmę, która nazywa się ROYAL CANIN URINARY. Jeżeli jest taka możliwość, żeby kupić mu tą karmę w puszkach byłoby super. Stefek nie chce jeść suchej karmy i Panie moczą mu tą z wodą i dopiero wtedy ją zjada. Dzisiaj zaplaciłam za karmę i badania 120zł. Wciąż ma złe wyniki moczu co wskazuje, ze stan zapalny sie utrzymuje. Antybiotyk kończy w poniedziałek - wtedy będzie miał jeszcze jedno badanie krwi i moczu, usg nerek.
Zaczepiał go też dzisiaj kot Maniek /mieszkaniec lecznicy/ i Stefan nie spacjalnie zwracal uwagę.:) Pomimo tego ,że dostal łapą od Mańka po nosie:) Stefan jest naprawdę cudny!

Posted

Royal Canin Veterinary Urinary S/O puszka Canine 420g 10,50zł

[SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2]URINARY CANINE
KAMICA MOCZOWA
WSKAZANIA:
- Bakteryjne zapalenie pęcherza moczowego.
- Rozpuszczanie kamieni struwitowych.
- Zapobieganie powstawaniu kamieni struwitowych.
- Zapobieganie powstawaniu kamieni szczawianowo-wapniowych.

U starszych psów, przed wprowadzeniem diety Urinary Canine, zaleca się dokładne przebadanie funkcji nerek.
PRZECIWSKAZANIA:
- Ciąża, laktacja, okres wzrostu.
- Przewlekła niewydolność nerek, kwasica metaboliczna.
- Niewydolność serca.
- Stosowanie środków zakwaszających mocz.

Niestety to jest bardzo droga karma na 20 dni ---210 zl

a karma sucha 15 kg
Royal Canin Veterinary Urinary S/O Canine 14kg 240,00zł


[SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2]URINARY S/O - LP 18
SCHORZENIA DOLNYCH DRÓG MOCZOWYCH
WSKAZANIA:
- Bakteryjne zapalenie pęcherza moczowego.
- Rozpuszczanie kamieni struwitowych.
- Zapobieganie powstawaniu kamieni struwitowych.
- Zapobieganie powstawaniu kamieni szczawianowo-wapniowych.



Trzeba podjac decyzje:)

Posted

Droga. To prawda. Na razie Stefan ma worek suchej w hotelu. Może kupić trochę tych puszek, żeby mu od czasu do czasu urozmaicić.... Jedna puszka 10zł-hm??A jak pojemność tej puszski?- na jeden dzień- czy 2? Myślę ile możemy mu kupic biorąc pod uwagę, ze może trzeba będzie mu jeszcze opłacić pobyt w hotelu -jeśli nie pójdzie na tymczas...

Posted

No proszę, jaki się zrobiłem wybredny, sucha karma nie smakuje ;)
A tak serio, drogie są te puszki. Może kupić na poczatek z 5-7 (50-70 zł), żeby miał chociaż na tydzień...? Jak wygląda teraz stan finansów Stefanka, chyba nie najgorzej? Gdzie on pójdzie po opuszczeniu Bobrowca...?
Tak starasznie chciałam go dziś zobaczyć, niestety czuję się kiepsko, boli mnie gardło i musze zrezygnować :( Na szczęście wczoraj Ania go wypieściła. Ania, czy Ciebie on tez tak śmiesznie zaczepia łapą? (wcale nie delikatnie :))

Posted

[quote name='ankekoval']Droga. To prawda. Na razie Stefan ma worek suchej w hotelu. Może kupić trochę tych puszek, żeby mu od czasu do czasu urozmaicić.... Jedna puszka 10zł-hm??A jak pojemność tej puszski?- na jeden dzień- czy 2? Myślę ile możemy mu kupic biorąc pod uwagę, ze może trzeba będzie mu jeszcze opłacić pobyt w hotelu -jeśli nie pójdzie na tymczas...

Puszka 420 gram jak na tak duzego psa to jedna moze byc za malo, chyba ,ze laczyc z sucha karma.Nie wiem co robic???
Mysle ,ze trzeba kupic worek Royal Canin Veterinary Urinary S/O Canine 14kg 240,00zł i 10-20 puszek Royal Canin Veterinary Urinary S/O puszka Canine 420g 10,50zł , trzeba tez zapytac wet. czy napewno ta karma jest najlepsza dla Stefana. Ale to juz jak bedzie w DT bo wtedy jest pewnosc ,ze bedzie dostawal tylko te karme.
powiedzcie co robic i co z DT dla Stefana??????:)

Posted

Jestem :) wprawdzie na chwilkę, ale jestem. Wczoraj też byliśmy u Stefana (tak około 15tej). Zabraliśmy go razem z naszym Fąflem na spacer do lasu. Zaszło nam się około godziny :) więc Stefan w sobotę wyspacerował się pożądnie :D Nasz Fąfel jest wielkim kumplem wszystkich psów i do każdego leci jak wariat, ale do Stefana podszedł z rezerwą :/ Może dlatego, że obce miejsce i ogólnie był trochę zestresowany całą sytuacją. Jego Pańcia weszła do obcego budynku w obcym miejscu i wyszła z obcym psem na smyczy. Też by mi się to nie podobało :D Nie wyglądało by zapałali do siebie miłością jak to Fąfel ma w zwyczaju, ale się tolerowali. Jak szliśmy w stronę lasu panowie wyraźnie konkurowali o przewodnictwo w stadzie :/ Każdy chciał iść na samym przodzie... Czuliśmy się niemal jak na psich zaprzęgach i nie wiem czy dobrze zrobiliśmy, ale Fąflowi pozwalaliśmy wygrywać tę konkurencję. Stefan ustąpił. Potem nieco się bawili i rozglądali w lesie, ale każdy zachowywał się tak jakby tego drugiego wcale tu nie było. Jak na naszego Fąfla to jest to bardzo dziwne zachowanie, bo on zazwyczaj do każdego pieska i kotka podchodzi z wielką przyjaźnią, a tu tylko tolerancja. Nic nad to.
Jeśli chodzi o samego Stefana to jest bardzo spokojnym psem w porównaniu z Fąflem. Sika chłopak na potęgę. Pięć kroków i przystanek na kolejny sik. Z pęcherzem to by mu się musiało trochę poprawić zanim byśmy mieli go do siebie zabierać, bo 10-11 godzin czekania na spacerek to on chyba nie wytrzyma. No i pieszczochowi zdecydowanie potrzebna kastracja. Żadnej suczce nie przepuści :D Nasz Fąfel jest wykastrowany i baaardzo nie lubi jak ktoś go próbuje "zapinać". To chyba jedyna sytuacja, w której on się potrafi naprawdę wnerwić. To może być punkt zapalny niestety :/ Na psy nie szczekał przy nas choć mijaliśmy ich wiele, ale na każdego zwraca uwagę. Zatrzymuje się i patrzy w znieruchomieniu. Za każdym razem zastanawiałam się czy zaraz nie wystartuje - pytanie tylko czy do zabawy czy z zębami, ale on tylko stał i się patrzył

Posted

Stefan dlatego tak sika często bo dostaje moczopędne lekarstwa. dzisiaj kończy antybiotyk i te lekarstwa i zostanie już tylko na tej karmie specialnej. chyba, że badania moczu wyjdą znowu źle.... Moze rzeczywiście tzreba go wykastrowac... Pani weterynarz powiedział, że dla Azylu ceny są niżesz - ok 220 zł. Na konto azylu już wpłynęło tyle pieniążków, ze mogliby to sfinansować... Co myślicie - czy to dobra decyzja- ta kastracja???

Posted

Nie miałam kiedy wczoraj już tego pisać, ale za każdym razem jak widzę Stefana to wydaje mi się, że on tak sztywno chodzi. Jakby nóżki miał sztywne. Też to zauważyłyście? Może tylko mi się wydaje :roll:

Posted

Kociabanda, taki spacer to dobra rzecz żeby psy się poznały, niestety w domu może być zupełnie inaczej

w razie co my możemy pomóc :roll:

najlepiej nie dawać nikomu wygrywać - pozwolić im sobie się przepycha itp. byle nie było w tym agresji
jeśli któryś walczy karcimy głosem ich obu (nie personalnie, wam ma się nie podobać, że oni używają ostrzejszych argumentów)
jeśli jeden na drugiego włazi to też krzyczymy, że spokój czy tam fee nie wolno i już :) tylko tak zdecydowanie, głośno i wyraźnie

moim zdaniem kastracja jest jak najbardziej wskazana :)
to taniej zawsze, a jednak nie będzie latał za sukami i jeśli jest dominujący to może mu po części przejdzie (np. nie będzie znaczył terenu)

Posted

ankekoval napisał(a):
Stefan dlatego tak sika często bo dostaje moczopędne lekarstwa. dzisiaj kończy antybiotyk i te lekarstwa i zostanie już tylko na tej karmie specialnej. chyba, że badania moczu wyjdą znowu źle.... Moze rzeczywiście tzreba go wykastrowac... Pani weterynarz powiedział, że dla Azylu ceny są niżesz - ok 220 zł. Na konto azylu już wpłynęło tyle pieniążków, ze mogliby to sfinansować... Co myślicie - czy to dobra decyzja- ta kastracja???


Oczywiście! staramy się zawsze kastrować psiaki przed adopcją. Tylko, czy Stefan zostanie w klinice do czasu zdjęcia szwów? Aniu kochana, czy zawiozłaś mu koc, żeby miał cieplej w pupinę?

Posted

mru napisał(a):
Kociabanda, taki spacer to dobra rzecz żeby psy się poznały, niestety w domu może być zupełnie inaczej

w razie co my możemy pomóc :roll:

najlepiej nie dawać nikomu wygrywać - pozwolić im sobie się przepycha itp. byle nie było w tym agresji
jeśli któryś walczy karcimy głosem ich obu (nie personalnie, wam ma się nie podobać, że oni używają ostrzejszych argumentów)
jeśli jeden na drugiego włazi to też krzyczymy, że spokój czy tam fee nie wolno i już :) tylko tak zdecydowanie, głośno i wyraźnie

moim zdaniem kastracja jest jak najbardziej wskazana :)
to taniej zawsze, a jednak nie będzie latał za sukami i jeśli jest dominujący to może mu po części przejdzie (np. nie będzie znaczył terenu)


Wow! Ogromne dzięki za radę i deklarację ewentualnej pomocy!!!! Oprawię sobie to w ramki normalnie :D Czyli robiliśmy błąd dając komuś fory i karcąc głosem Fąfla jak powarkiwał na Stefana w pierwszej chwili jak się pierwszy raz zbliżyli! :/ Jeśli tylko nic pilnego w weekend nam nie wypadnie to myślimy nad zrobieniem drugiej próby w domu w kolejny weekend, ale na razie muszę lecieć, więc poczytam wszystko i napiszę więcej później.

Posted

Chciałbym podsumować wydatki na Stefana w lecznicy w el-wet'cie w Bobrowcu:

I tydzień pobytu Stefana od 4 do 11.stycznia +antybiotyk na tydzień opłaciłam osobiście - 243zł /4.01/
II tydzień pobytu od 11-18 stycznia + badania opłaciła SOL - coś ponad 300zł -o ile pamiętam
w ostatnią sobotę 16.stycznia zapłaciłam kolejne 121 zł za karmę

Tak więc najbliższy tydzień od 19 do 26 stycznia jest nieopłacony -może Fundacja mogłaby pokryć te koszty? + ewentualnie kastrację Stefana. Taubi czy możemy się tak umówić?

Ewa zawiozłam mu kocyk :)

Posted

[quote name='Ewa Marta']Aniu, podaj nam nazwę karmy, któa musi jeść Stefan. Nie wiem, czy zauważyłaś ale Elig chce mu kupić jej duży worek, tylko pyta o nazwę karmy:-)
Poniewaz nie bylo odzewu na moja propozycje wiec wplacilam dzisiaj pieniadze na karme dla Stefana.
Trzynaj sie kochany psiaku:)

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
Czyli robiliśmy błąd dając komuś fory i karcąc głosem Fąfla jak powarkiwał na Stefana w pierwszej chwili jak się pierwszy raz zbliżyli! :/

nie nie, to jeszcze zalezy jak powarkuje. Jesli raz mruknie, trudno. Ale jesli faktycznie warczy - to jasne, ze możecie go karcić. Nie może w ten sposób okazywać niezadowolenia, bo od tego niedaleko do innych pomysłów. Sęk w tym, by pokojowo wypracowały sobie drogę porozumienia. A warczeniem prowokuje do podobnych reakcji.
Więc jeśli warczy, jeśli skaczą na siebie itd - możecie jak najbardziej zareagować. Zanim im wpadną do głów gorsze pomysły.
Miejmy nadzieję, że się chłopaki dogadają :)

a co do tego, że Fąfel potraktował Stefana inaczej niż inne psy - weź pod uwagę też to, że Stefan od jakiegoś czasu siedzi w lecznicy. Pachnie lecznicą, lekami - a na te zapachy często psy inaczej reagują. Pamiętam jak moja niezykle przyjazna do psów sunia spotkała u nas w pokoju ;-) koleżankę po sterylce - zesztywniała z wrażenia ;-)

Posted

[quote name='L/Olka']nie nie, to jeszcze zalezy jak powarkuje. Jesli raz mruknie, trudno. Ale jesli faktycznie warczy - to jasne, ze możecie go karcić. Nie może w ten sposób okazywać niezadowolenia, bo od tego niedaleko do innych pomysłów. Sęk w tym, by pokojowo wypracowały sobie drogę porozumienia. A warczeniem prowokuje do podobnych reakcji.
Więc jeśli warczy, jeśli skaczą na siebie itd - możecie jak najbardziej zareagować. Zanim im wpadną do głów gorsze pomysły.

No Fąfel to chyba nawet nie potrafi tak bardzo na poważnie warknąć. Ja widziałam tylko dwa razy żeby zęby wyszczerzył (właśnie jak jakiś pies za wiele mu się koło pupy kręcił). Na dodatek to jest dla niego nowy repertuar zachowań mimo, że Fąfel w kwietniu skończy 2 lata. Pomrukwanie w połączeniu ze szczerzeniem zębów to on załapał dopiero ze dwa miesiące temu :D Nauczył się od kolegów z podwórka :/ Stafanowi zębów nie pokazał, ale w pierwszych chwilach tak poburkiwał na niego = niezadowolony, ale jeszcze nie agresywny. My też na niego nie krzyczeliśmy, ale niezadowolonym tonem głosu go upominaliśmy. Chyba niepotrzebnie :/

Miejmy nadzieję, że się chłopaki dogadają :)

No ja mam wielką nadzieję, że się dogadają :) No i że Stefan dogada się też z naszymi kotami :)
Wielkie dzięki za rady odnośnie postępowania przy zapoznawaniu!!!!

Posted

ankekoval napisał(a):

Tak więc najbliższy tydzień od 19 do 26 stycznia jest nieopłacony -może Fundacja mogłaby pokryć te koszty? + ewentualnie kastrację Stefana. Taubi czy możemy się tak umówić?

Czy ktoś rozmawiał z lekarzem Stefana? Ile on powinien jeszcze zostać w klinice? Stan pęcherza po tym pierwszym przeleczeniu, kastracja, szczepienia, odrobaczenia, odpchlenia, itp. ???

Posted

Stefan jutro będzie miał robione badania po tej kuracji antybiotykowej i w zależnosći od wyników - będzie podjęta decyzja czy go teraz wykastrować. Rozumiem, że wolałabyś zanim go wezmiesz, żeby był już wykastrowany? tak? Czy od tego jest zależna decyzja??

Ewa nie zrozumiałm o co Ci chodzi - pytałaś jak nazywa sie karma dla Stefana - więc podałam nazwę.... tak jak pisałam wcześniej kupiłam mu karmę w lecznicy w ostatnią sobotę -Pani Doktor mówi, że na ok miesiąc wystarczy... Rozumiem, że kupiliście kolejną - czy mam sie dorzucić do tego czy oddać komuś pieniążki?
Zobaczymy, jak długo zostanie Stefan w Bobrowcu - i kiedy będzie kastrowany - jutro jak już będzie wiadomo jak z jego wynikami badań zadzownię do Fundacji. Chciałbym, żeby troche pomogli w finansowaniu...

Posted

Co jest? Pomarli wszyscy? :hmmmm: Co tu tak cicho? :???:
My nawet w najbliższy piątek bylibyśmy w stanie zabrać Stefana na weekend, a jak dobrze wszystko pójdzie to i może po weekendzie zostałby już na DT, ale musimy wcześniej wiedzieć:


1. jak Stefan stoi ze szczepieniami, odrobaczeniem, odpchleniem, odświerzbieniem uszu (jeśli była taka potrzeba) itp. ?
2. co robimy z jego kastacją (czy jeszcze w klinice czy już u nas - wtedy pewnie wyjdzie drożej) ?
3. co z jego pęcherzem i nerkami ?? Czy już jest na tyle wyleczony by wytrzymywać 10-11godzin bez siusiania ??
4. jak z finansowaniem karmy i ewentualnego leczenia Stefana ??
(tak jak pisałam na ten moment nie stać nas na finansowanie utrzymania i być może leczenia, czwartego zwierzaka i bez deklaracji finansowych z Waszej strony zwyczajnie nie możemy zabrać Stefana do nas na DT :( )

5. wszelkie rady odnośnie postępowania z nowym psem w domu, gdzie już jest pies i koty baaaaardzo mile widziane! Jak widać po moim nicku jestem kociarą i o psach wiem bardzo niewiele. Uczymy się! Będziemy wdzięczni za wszelkie podpowiedzi, które pozwolą nam uniknąć błędów :)

Posted

Napisał ankekoval
Droga. To prawda. Na razie Stefan ma worek suchej w hotelu. Może kupić trochę tych puszek, żeby mu od czasu do czasu urozmaicić.... Jedna puszka 10zł-hm??A jak pojemność tej puszski?- na jeden dzień- czy 2? Myślę ile możemy mu kupic biorąc pod uwagę, ze może trzeba będzie mu jeszcze opłacić pobyt w hotelu -jeśli nie pójdzie na tymczas..."

Ellig napisal: " Puszka 420 gram jak na tak duzego psa to jedna moze byc za malo, chyba ,ze laczyc z sucha karma.Nie wiem co robic???
Mysle ,ze trzeba kupic worek Royal Canin Veterinary Urinary S/O Canine 14kg 240,00zł i 10-20 puszek Royal Canin Veterinary Urinary S/O puszka Canine 420g 10,50zł , trzeba tez zapytac wet. czy napewno ta karma jest najlepsza dla Stefana. Ale to juz jak bedzie w DT bo wtedy jest pewnosc ,ze bedzie dostawal tylko te karme
powiedzcie co robic i co z DT dla Stefana??????"

Poniewaz nie padla dokladna nazwa suchej karmy ani karmy w puszcze i cenowo nie zgadza sie to z tym co ja zanalazlam, wplacilam pieniadze na karme na konto.
Absolutnie nie trzeba zwracac zadnych pieniedzy to jest dla Stefana,wydaje mi sie ,ze tak jest szybciej i latwiej zadysponowac pieniedzmi.To tyle jezeli chodzi o mnie.:) Jak bedzie jeszcze jakas potrzeba to prosze pisac na pw bo od 4 lutego moge miec ograniczony dostep do kompa:)

Stefan trzymaj sie psiaku kochany!:)

Posted

Napisał ankekoval
Droga. To prawda. Na razie Stefan ma worek suchej w hotelu. Może kupić trochę tych puszek, żeby mu od czasu do czasu urozmaicić.... Jedna puszka 10zł-hm??A jak pojemność tej puszski?- na jeden dzień- czy 2? Myślę ile możemy mu kupic biorąc pod uwagę, ze może trzeba będzie mu jeszcze opłacić pobyt w hotelu -jeśli nie pójdzie na tymczas...

Puszka 420 gram jak na tak duzego psa to jedna moze byc za malo, chyba ,ze laczyc z sucha karma.Nie wiem co robic???
Mysle ,ze trzeba kupic worek Royal Canin Veterinary Urinary S/O Canine 14kg 240,00zł i 10-20 puszek Royal Canin Veterinary Urinary S/O puszka Canine 420g 10,50zł , trzeba tez zapytac wet. czy napewno ta karma jest najlepsza dla Stefana. Ale to juz jak bedzie w DT bo wtedy jest pewnosc ,ze bedzie dostawal tylko te karme.
powiedzcie co robic i co z DT dla Stefana??????

Poniewaz nie padla dokladna nazwa suchej karmy ani karmy w puszcze i cenowo nie zgadza sie to z tym co ja zanalazlam, wplacilam pieniadze na karme na konto.
Absolutnie nie trzeba zwracac zadnych pieniedzy to jest dla Stefana,wydaje mi sie ,ze tak jest szybciej i latwiej zadysponowac pieniedzmi.To tyle jezeli chodzi o mnie.:) Jak bedzie jeszcze jakas potrzeba to prosze pisac na pw bo od 4 lutego moge miec ograniczony dostep do kompa:)

Stefan trzymaj sie psiaku kochany!:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...