kakadu Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 ankekoval napisał(a): Dla mnie to zupełnie jasna sytacja... nie widzę powodu dla którego robicie z tego problem. dla ciebie jest jasna bo jestes na miejscu i wszystko co uzbierasz dajesz w konkretne miejsce (placisz za konkretna usluge) tu na dogo sa ludzie ktorzy psa w zyciu nie zobacza na oczy, ale chca mu pomoc; robi sie specjalne aukcje/bazarki na ktorych zbiera sie pieniazki sprzedajac rozne fanty; a regulamin bazarku wymaga, aby status psa byl dokladnie okreslony; dlatego staramy sie dowiedziec jak to wyglada w przypadku stefana; ot i tyle Quote
mru Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 ostatnie wieści były po prostu takie, że Stefan musi 4tego opuścić klinikę i że trzeba znaleźć mu hotel - gdzie będzie mu ciepło dlatego znaleźliśmy hotel i bylismy zaskoczeni decyzją Azylu teraz bardziej rozumiem - Stefan musi te 2 tygodnie pozostać w lecznicy co dalej? co z nim będzie potem? musi iść do hotelu i szukać domu, nie sądzę żebyśmy w 2 tygodnie znaleźli mu stały dom. Quote
idusiek Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 no właśnie, rozumiem ,że Stefan ma ogłoszenia prawda? Allegro jest? Na adopcjach org jest? bo jak inaczej znależć mu dom? No ijeszcze jedno- Stefan został zabrany z terenu- nikt się nie czepia ze pies zniknał? Przeciez był tam jakiś stróż czy coś... I co po 2 tygodniach? Dojdzie do siebie, nerki wyleczone ( swoja drogą karma na nery to jakies 200 zł w miesiącu dla takiego psa ) i co dalej? Na budowę do budy? Ej, niefajnie sie to zapowiada... I jeżeli ktoś chciałaby mu pomóc- to gdzie ma wpłacać i do kogo i na co? Quote
Kociabanda2 Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Ogłoszenia Stefana póki co można znaleźć tu: www.alegratka.pl www.eoferty.com.pl http://www.gieldaogloszen.pl/pick.php?ciag=&kid=12&pid=95&uid=&foto=&telefon=&email=&wojewodztwo_id=&miejscowosc=&od=40&ile=20&ilosc=1339 http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/pozostale/index2.html www.adopcje.org http://www.4lapy.info/ogloszenia_kupie_sprzedam_psa_4lapy_info.html http://www.ogloszenia.szukanie.pl/ [FONT="] oraz http://www.kokosy.pl/bazar/zwierzeta/ [/FONT]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=51704 [FONT="] Jestem w trakcie ogłaszania - Stefana i jeszcze kilku psów. Jeśli macie jakieś uwagi co do treści ogłoszeń to poproszę teraz. Czy podawać w ogłoszeniach kontakt do kogoś jeszcze? Jeśli tak to poproszę jakieś namiary na pw [/FONT] Quote
idusiek Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 jest spoko ;) Zamienię samotność i głód na ciepły kąt i dobre serce Stefan to bardzo wesoły pies w bardzo niewesołej sytuacji. Otóż grupa ludzi, zwana dumnie „developerami” postanowiła zaszczycić mieszkańców Warszawy kolejną piękną budowlą. Wytyczono, zatem plac budowy, ogrodzono go płotem i umieszczono tam Stefana zapewniając mu tym samym bolesny los. Na placu budowy od przeszło pół roku nie dzieje się nic i nawet nie ma, kogo zapytać czy kiedykolwiek zacznie się dziać. Nikt nie przychodzi do biednego Stefana i pies dawno już by umarł z głodu gdyby nie dobrzy ludzie z pobliskich biurowców, którzy dokarmiają go przez płot. Ludzie, którzy Stefana zamknęli i zostawili samego na budowie nie zadbali nawet o budę czy miskę dla niego! Pomimo wielu prób skontaktowania się z kimkolwiek z placu budowy nikt nie chce z nami rozmawiać o Stefanie, dając tym samym do zrozumienia, że los psa jest im obojętny. Stefan to świetny pies! Sięga poniżej kolan, ma dość długą i bardzo bujną sierść o pięknym brązowo-rudym umaszczeniu. Jest bardzo przyjacielski i towarzyski. Bardzo lubi być głaskany i drapany za uszkami Szukamy dla Stefana prawdziwego domu z prawdziwymi, kochającymi opiekunami! Jeśli chciałbyś/chciałabyś poznać Stefanka zadzwoń tutaj: KONTAKT w sprawie adopcji: Magda: 604 129 008 mail: mru.psiaki@gmail.com Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się ze mną :) w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22. Quote
mru Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [quote name='idusiek'] Jeśli chciałbyś/chciałabyś poznać Stefanka zadzwoń tutaj: KONTAKT w sprawie adopcji: Magda: 604 129 008 mail: mru.psiaki@gmail.com Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się ze mną :) w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22. to z tym obejrzeniem odpada - ciężko raczej, nie...? już szczególnie z tym, że do 22 :) w hotelu chyba nas wyrzucą :P aha i czy telefon może być na jeszcze kogoś oprócz mnie? :P ja w ciągu dnia jestem w pracy i nie odbieram komórki... Quote
ankekoval Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Po zakonczeniu leczenia i tak Szefowa Azylu będzie decydowac o tym do którego hotelu trafi ... Ona ma jakieś sprawdzone zaprzyjaźnione hotele. Mam nadzieję, ze jednak znajdziemy mu wczesniej dom ...... Na budowie nie było nikogo od 2 miesięcy-podobno-tak twierdzą nasi Panowie z ochrony - to samo mówi za siebie.... Co do pieniędzy......hm a moze na konto Stefana w Azylu -co???? Ja nie mam pojęcia ... Co myślicie? moze poprosic Panią Z Azylu, zeby otworzyła dl aniego konto- co wy na to? Quote
Kociabanda2 Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 ok. to zostanie "Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się ze mną" :) ... i tyle. Mru podawać jakieś godziny kontaktu przy komórce??? Idusiek skopiowałaś wersję ogłoszenia z wczoraj :) Nowe jest uzupełnione o kilka informacji: (...) Stefan to świetny pies! Sięga poniżej kolan, ma dość długą i bardzo bujną sierść o pięknym brązowo-rudym umaszczeniu. Ma około 3-4 lata. Jest bardzo przyjacielski i pogodny. Umie chodzić na smyczy i trzymać czystość. Toleruje zarówno inne psy jak i koty. Bardzo lubi być głaskany i drapany za uszkami :) Szukamy dla Stefana prawdziwego domu z prawdziwymi, kochającymi opiekunami! itd. Quote
ankekoval Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Stefana można odwiedzac w hotelu przy klinice w Bobrowcu - koło Piaseczna. ul. Mazowiecka 42 !!!!! Quote
mru Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 wyślij mi! mru.psiaki@gmail.com :) Kociabanda - może zaznacz, żeby po 16 dzwonić ale fajnie by było gdyby ktoś jeszcze był kontaktem, tylko nikt nie chce :P Quote
mru Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 właśnie, a czy ew. zainteresowane adopcją osoby mogą go odwiedzać? takie osoby trzecie... hmmm... czy hotel na to pójdzie? może im się to nie podobać :) ja wiem, gdzie ten hotel jest, przejeżdżałam tamtędy wiele razy, jakby ktoś chcicał się w ciągu tych 2 tygodni umówić to myślę, że spokojnie takiej osobie mogłabym towarzyszyć. Quote
Kociabanda2 Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 mru napisał(a): Kociabanda - może zaznacz, żeby po 16 dzwonić ale fajnie by było gdyby ktoś jeszcze był kontaktem, tylko nikt nie chce :P ok. dopisuję, że po 16-tej Podawanie mojego numeru tel nie ma raczej sensu, bo też odbieram dopiero po 15.30, a często i to nie bardzo :P Prowadzę mało stabilny tryb życia :/ no i mieszkam zbyt daleko od Piaseczna by w razie czego spotkać się z człowiekiem i pokazać mu Stefana... Quote
Kociabanda2 Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 ankekoval napisał(a): Można go odwiedzac można zabierac na spacery dopóki ktoś nie weźmie go na stałe. No ja wnioskuję, że można go odwiedzić z potencjalnymi przyszłymi opiekunami... Quote
ankekoval Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jest decyzja w sprawie finansowania leczenia i pobytu Stefana w klinice-hotelu w Bobrowcu. Każdy zaintersowany moze podjechać do niego osobiście i zabrać go na spacer lub na zawsze:) podaje adres pobytu Stefana: ul. Mazowiecka 42 05-502 Piaseczno-Bobrowiec Pieniądze można wpłacać na konto Fundacji Azyl pod Psim Aniołem z dopiskiem: dla Stefana - rudego psa z budowy rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 ul. Kosodrzewiny 7/9 , 04-979 Warszawa Azyl na bieżąco będzie informował o wszystkich wpłatach dla Stefana na jego wątku na dogomanii. Quote
idusiek Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [quote name='ankekoval']Jest decyzja w sprawie finansowania leczenia i pobytu Stefana w klinice-hotelu w Bobrowcu. Każdy zaintersowany moze podjechać do niego osobiście i zabrać go na spacer lub na zawsze oj tutaj bym uważała, zeby ktoś kochany znowu go na budowę nie zgarnął- moze jakies hasło, nazwisko albo cokolwiek, zeby odwiedzić Stefcia? No bo tak to każdy przyjdzie, psa weźmie i daj/nie daj Boże do domu i słuch po nim zaginie....:oops: Quote
mru Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 nie no, nie sądzę żeby lecznica wydała tak o psa komuś z ulicy pierwszemu myslę, że Azyl będzie tego pilnował, skoro Stefan jest pod ich opieką i że tak samo jak na każdego Azylowego psa zostanie dla Stefa porzygotowana umowa w razie co ale faktycznie adresu hotelu nie będę podawała na 1stronie - niech sie kontaktują ;) Quote
mru Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 dałam do siebie kontakt, czekam na nowe foty Stefka :) Quote
Ewa Marta Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [quote name='ankekoval']Jest decyzja w sprawie finansowania leczenia i pobytu Stefana w klinice-hotelu w Bobrowcu. Każdy zaintersowany moze podjechać do niego osobiście i zabrać go na spacer lub na zawsze:) podaje adres pobytu Stefana: ul. Mazowiecka 42 05-502 Piaseczno-Bobrowiec Pieniądze można wpłacać na konto Fundacji Azyl pod Psim Aniołem z dopiskiem: dla Stefana - rudego psa z budowy rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 ul. Kosodrzewiny 7/9 , 04-979 Warszawa Azyl na bieżąco będzie informował o wszystkich wpłatach dla Stefana na jego wątku na dogomanii. Zapisałam numer konta i być może już jutro coś wpłacę. Narazie jestem bez grosza, bo mi konto wyczyścił syn kupując samochód, a pożyczka jeszcze nie wpłynęła. Obiecują, że jutro powinna byc na moim koncie, wtedy przeleję jakies pieniądze na Stefana. Może uda mi się podjechac do niego w weekend i pójść na spacer. Czy on tam ma smycz, czy mam zabrać jakąś ze sobą? Czy mo żna mu dawać jakieś smakołyki? Chyba tak, bo poza zapaleniem pęcherza chyba nic mu nie jest... Aniu, zapytasz? Chętnie zbarałabym mu coś smacznego:-) Quote
izzie1983 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Całe szczęście, żeście go znalazły! Co to by było... :( Quote
UBOCZE Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 30 grudnia przed 17.00 byliśmy z naszym Timurem na badaniach w "Elwecie". Pod kliniką stała karetka Psiego Anioła, która przywiozła psiaka z wypadku. Czyżby to było moje drugie spotkanie ze Stefanem? Quote
Szarotka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jak zobaczylam Stefana zdjecia, to myslalam, ze wyladowal na ulic :(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.