Asia & Ginger Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 bea_m napisał(a):Z tego co pamiętam to ja chyba znam weta z tych okolic i chyba od niego zacznę wypytki o poprzednie psy Pana. Dobrze? :razz: Pomysłowe. :cool3: Quote
missieek Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 bea_m napisał(a):Z tego co pamiętam to ja chyba znam weta z tych okolic i chyba od niego zacznę wypytki o poprzednie psy Pana. Dobrze? :razz: dobrze :) Pan mowil ze niedaleko niego mieszka osoba ktora pracuje w schronisku w Plocku i ma tak samo na nazwisko jak on Quote
malawaszka Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 trzymam :kciuki: i czekamy na wieści :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 czekamy na wynik wizyty :) ( dogo jak zwykle swiruje i nie moge zalaczyc bannerka wrrr) Quote
bea_m Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Wróciła cała i zdrowa ;) . Pojechałam z moja krową coby od razu zauważyć czy rzeczywiście ludzie lubią psy. No iiiiiiii..... Oni na prawdę lubią psy!!! A moja krowa ich wszystkich bez wyjątku. Wymyziali go wyochali się na jego temat itd itd. Dom z ogrodem. Porządne ogrodzenie. Całość wychuchana, wydmuchana. Widać że Pan dużo czasu spędza w ogrodzie. Mieli wcześniej bokserke która zeszła ze starości 20 lat temu i jamnisie o niezłym charakterku która umarła 2 lata temu w wieku 18 lat. Mój znajomy wet potwierdził to jak również to że psy zawsze były zadbane szczepione, odrobaczane i leczone. Państwo nigdy nie mieli spaniela (Pan się zdziwił gdy mu o tym powiedziałam) jedynie jego znajomi mają i stąd znają rasę. Nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji bo chcieli się czego więcej dowiedzieć o jego charakterze. Oba psiaki mieli od szczeniaka więc trochę się obawiają czy dorosły pies zaakceptuje ich i nowe środowisko. Zastanawiają się też od czego ta rana na głowie i czy to nie spowoduje zmian psychicznych u psa. Czy przez to nie jest agresywny itd. Czekają na maila więc jeżeli króraś z Cioteczek może coś więcej napisać im o tym spanielku to ja byłabym wdzięczna bo to dobry dom. Quote
malawaszka Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 rana na głowie to po schronisku - pewnie jakiś pies go pogryzł bo tam to "norma" ... więcej to musi missieek napisać do Państwa Quote
bea_m Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 A mamy telefon do Missieek? bo mi tak byłoby łatwiej ;) Quote
malawaszka Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 504 588 874 - jest w pierwszym poście :) Quote
bea_m Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Dzięki. Ja tylko sprawdzałam czy jesteś bardziej rozgarnięta niż ja :eviltong::lol: Quote
malawaszka Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 bea_m napisał(a):Dzięki. Ja tylko sprawdzałam czy jesteś bardziej rozgarnięta niż ja :eviltong::lol: hahaha sama go tam wpisywałam ;) poza tym tel do missieek to ja o każdej porze dnia i nocy recytuję :lol: Quote
Asia & Ginger Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Domek zapowiada się super! Oby się czarnuszkowi udało! :kciuki: :kciuki: Quote
bea_m Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Wywiedziałam sie od Missieek o Czanuszka i od razu oddzwoniłam do Państwa. Rozmawiałam z Panią bo Pan już spał. Pani przyjęła wszystkie info o futrzaku z troską i ze zrozumieniem. Jutro mam dwonić i rozmawiać z Panem. Padło jedno pytanie. Jakie zobowiązania będą mieli Pańciostwo względem fundacji? Oni chyba sie tego trochę obawiają bo nie bardzo wiedzą z czym mają do czynienia. Ale jutro jeszcze raz wytłumaczę :) Quote
malawaszka Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 żadnych zobowiązań względem fundacji bo missieek to nie fundacja, ale umowa adopcyjna będzie i opiekować się dobrze muszą ale to jak wszędzie - nic nadzwyczajnego Quote
bea_m Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Malawaszka ja wiem jak to jest z fundacjami jak również z prywatnymi osobami które włożyły kawałek serca w psa. Powiedziałam że wystarczy podpisanie umowy i wywiązanie sie z niej jak każdy normalny właściciel psa. Na dodatek info i zdjęcia z postępów. To nic nadzwyczajnego dla nas ale dla ludzi którzy w tym nie siedzą to jest nowum. Quote
malawaszka Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 trzymam :kciuki: żeby się udało!!!!!! Quote
Asia & Ginger Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Dzisiaj jakiś Pan napisał do mnie maila z Allegro: "Witam, przed kilkoma minutami mialem okazje z Pania rozmawiac w sprawie adopcji czarnego cokera spaniela.Mieszkamy w Czechowicach-Dziedzicach w prywatnym domu z duzym ogrodem. Jezeli zdecyduje sie Pani oddac nam pieska,moge zapewnic , ze trafi on w dobre rece.Moj nr. telefonu: .................. serdecznie pozdrawiam" Oczywiście uświadomiłam go, że nie rozmawiał ze mną a z Missieek. ;) Szkoda, że o złotaska nikt nie pyta... :-( Quote
zerduszko Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Asia & Ginger napisał(a): Szkoda, że o złotaska nikt nie pyta... :-( Dziwne, większość ludzi lubi złote... Trzymamy i za niego! Może ta broda go trochę postarza? Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 no a tamci pierwsi się nie odzywają????? bo missieek czeka na ich odpowiedź, a szkoda, żeby domki przepadły jak tamci nie dają znać Quote
Asia & Ginger Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 zerduszko napisał(a):Dziwne, większość ludzi lubi złote... Trzymamy i za niego! Może ta broda go trochę postarza? Być może. Mnie zawsze kuszą takie pycholki zarośnięte, od razu paluszki albo maszynka poszłyby w ruch. :cool3: :evil_lol: malawaszka napisał(a):no a tamci pierwsi się nie odzywają????? bo missieek czeka na ich odpowiedź, a szkoda, żeby domki przepadły jak tamci nie dają znać Mi nic nie wiadomo, ale ten Pan, który do mnie napisał czeka na info od Missieek. Quote
zerduszko Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 To koniecznie złotaska trzeba zapoznać z nożyczkami choćby ;) Quote
malawaszka Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 a to na pysiu powinno być ogolone maszynką????? Quote
Asia & Ginger Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 malawaszka napisał(a):a to na pysiu powinno być ogolone maszynką????? Najlepiej by było wyskubać paluszkami. Ale wiem z doświadczenia, że nie zawsze kłaczki chcą wychodzić, więc można ogolić maszynką lub wyciąć degażówkami lub zwykłymi nożyczkami (jeśli psiak się boi maszynki). ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.