danka4u1 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 [quote name='Renata5']Kochanie,anioł ze mnie żaden-spytaj się moich dzieci:cool3:. Sama jestem poważnie chora,więc mogę opiekować się tylko takimi bidami chorymi jak te psiaczki co mam je u siebie.Rozumiem doskonale co to niemoc,słabość i choroba.Starość też,chociaż jeszcze taka stara nie jestem;) Reniu, W takim razie jesteś bardzo dzielnym aniołem,bo opieka nad starymi,schorowanymi bidami jest bardzo obciążająca psychicznie i fizycznie.Trzeba mieć cierpliwość anioła.Coś wiem na ten temat z racji zawodu i podziwiam cierpliwych i ciepłych ludzi. Życzę Ci dużo zdrowia i takiej pogody ducha,jaka panuje w Twoich postach.I tego poczucia humoru.To pozwala żyć lepiej.Wygłaskaj wszystkie Twoje bidy-staruszki.Są u Ciebie szczęśliwe,nawet jeśli żyją pozornie w swoim świecie. Quote
Lionees Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Bardzo dziękuję za miłe słowa i życzenia.Zdrowie,siła i cierpliwość najbardziej mi sie przydadzą:-) Niestety mąż nie kupił posłanka bo w naszym piknym mieście w żadnym sklepie nie było takiego rozmiaru,jaki nam/Moruskowi był potrzebny.Albo były duże,albo zupełnie małe.A Morusiowi potrzebne jest takie średnie posłanko,żeby miał wygodnie.Nie za ciasno,ani nie za luźno.Zamówię więc na allegro,niestety przyjdzie dopiero po świętach.Ale nasz kawaler nieźle sobie radzi.Wpakował się sam(!) na posłanko do kolegi,również niewidomego,starutkiego Antosia:loveu: No i tak sobie chłopcy śpią.Ta czarna plamka z przodu to Morusek,dalej jest Antoś:-) Quote
danka4u1 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Dobranoc w takim razie.Mój siwy staruszek też już śpi i smacznie chrapusia.Nam też przyda się trochę snu,bo jutro-dziś?-będzie nieco kuchennego zamieszania,a musimy mieć uszy szeroko otwarte,żeby usłyszeć,co nam mają do powiedzenia nasze futrzaki w noc wigilijną.Więc ... do futrzaków.. Quote
gonia66 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 hhhhhhhhhhmmmmmm...ale ja Wam Obu zazdroszcze.....naprawde..i podziwiam....ja mam jednego futrzaka a tak bym chciala jeszcze ze 2:)....ale podobno- "zeby cos sie moglo zdarzyć- trzeba marzyc"...więc ja sobie marzę..a co:D Quote
Lionees Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Morusek tak się przykolegował do posłanka kolegi,że nawet jak wyjdzie na siku i pochodzić sobie,to bezbłędnie wraca z powrotem:razz:.Także nie wiem,czy jest sens kupować mu osobne łóżeczko.Oni tak się wtulą w siebie i smacznie śpią...takie dwie niewidome staruszkowe sierotki:loveu: Quote
ketunia Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Cudny Morusek:) Dziękuję Renatko za cudowną opiekę:) Ja również Wam życzę Zdrowych i Spokojnych Świąt :) Quote
Rubi18 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Wesołych Świąt,a takie napewni beda dla Moruska:) duzo sił!!!! Quote
gonia66 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 ketunia napisał(a):Co tam słychać u Maleństwa? no WŁAŚNIE.JAK SIĘ MA MALEŃKI SKARBUŚ???? Quote
Lionees Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 gonia66 napisał(a):no WŁAŚNIE.JAK SIĘ MA MALEŃKI SKARBUŚ???? Dziewczynki u nas wszystko dobrze,Morusek coraz więcej spaceruje sobie po domu,zrobił sie taki bystrzejszy. Teraz jestem chora,ledwo zipię,ale jak się trochę lepiej poczuje,to powrzucam nowe fotki i napiszę więcej o naszym kawalerze Quote
gonia66 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 No to superowo, ze jest lepiej- chlopak sie regeneruje- to znaczy ze prawdziwy facet z niego:) Quote
ketunia Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='Renata5']Dziewczynki u nas wszystko dobrze,Morusek coraz więcej spaceruje sobie po domu,zrobił sie taki bystrzejszy. Teraz jestem chora,ledwo zipię,ale jak się trochę lepiej poczuje,to powrzucam nowe fotki i napiszę więcej o naszym kawalerze[/QUOTE] Cieszę się, że wszystko u Was w porzadku. Zdrowiej Renatko i czekamy na fotki:) Quote
Lionees Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 ketunia napisał(a):Cieszę się, że wszystko u Was w porzadku. Zdrowiej Renatko i czekamy na fotki:) Jeszcze nie wyzdrowiałam,ale fotki wkleję,cobyście nie pękły z niecierpliwości;). Niuniuś sporo śpi,ale budzi sie kilkakrotnie w ciągu dnia,żeby sobie pochodzić.Wtedy też załatwia się,chociaż czasami zdarzy mu się w czasie snu posikać troszkę.Apetyt ma,bezbłędnie trafia na posłanko,albo na ręcznik,czy kocyk,który leży na podłodze.Na gołej podłodze się nie położy.To hrabia jest,który musi mieć ciepło w dupkę:).Ciałko nadal masujemy,chociaż to masowanie przeszło już w wygłaskiwanie,bo Morusek sam sobie gimnastykuje ciałko chodząc.Posłanko osobne dla Moruska jednak kupuję(czekam już na przesyłkę),ponieważ mimo,że chłopaki lubią spać przytuleni do siebie,to jednak jeden drugiego(a właściwie Antoś Moruska) skopuje,gniecie jak wychodzi z posłanka.Antoś waży 14kilo,więc jak wejdzie na tą naszą 4-ro kilową bidę,to tamten się budzi,albo kwęknie z bólu. Ha!!! Morusek coś tam słyszy:multi: .Jak włączam odkurzacz,to podnosi główkę(jak chodzi,bo jak śpi,to się nie obudzi)i odwraca w stronę hałasu-sprawdziłam kilkakrotnie;) Ha!!! Morusek szczeka:multi:.Jak jadł i Antoś przypiął mu się do miski,to Morusek szczekał i odgonił wyjadacza:cool3: Tak więc wieści są optymistyczne,chociaż byłam pełna obaw jak zobaczyłam na początku Moruska. Wydaje mi się,że można go już ogłaszać,może znajdzie się jakiś fajny,odpowiedzialny domek,bo Morusek może jeszcze trochę pożyć,bo widzę,że chłopakowi ma się na życie;). Zobaczcie fotki.... Tu z Antosiem,chyba było im za ciasno na posłanku i się wyprowadzili na podłogę Tu drepczący Morusek...już nie chodzi na sztywnych łapinkach i ta niby złamana tez nie dynda,tylko Morusio się na niej zaczął troszkę podpierać A tu portrecik;) Quote
Karolcia_ko5 Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 W schronisku nikt nie używał odkurzacza hehe ja pamiętam jak się nadzierałam na dworze, nic kompletnie nic... z 5, 2 metrów nic... No proszę to jednak coś tam bida słyszy. A o jedzonko to się tam na swój sposób wykłucał..;p Quote
ketunia Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Jak dobrze, że jednak z Moruskiem nie jest najgorzej. Chłopak się rozkręca u Ciebie:) Oby tak dalej.:) Quote
gonia66 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Cudne wieśc, cudny domek i cudnyy Chlopaczek z naszego Moruska:):) Quote
Rubi18 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 tez na poczatku martwilam sie o Moruska,ale jak widac jest coraz lepiej!!:) aby tak dalej!! Quote
Lionees Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Morusek robi postępy,to znaczy więcej chodzi.jest bardziej kontaktowy-bardziej interesuje się światem zewnętrznym,wychyla się ze swojej skorupki.Nasłuchuje,przekręca główkę w stronę głośniejszych dźwięków i zaczyna pyskować Majce;).Majka to 2-kilowa sunia,która szczeka na każdego psa,który się do niej zbliży.Dlatego wszystkie psy omijają ją,natomiast Morusek nie widzi,więc nawet nie wie,że podchodzi do Majki.Wtedy Majka chce go odgonić szczekając na niego,a nasz Morusek zamiast grzecznie sie wycofać,to pyskuje Majce również na nią szczekając.SE będzie pozwalał,nie?:cool3: Ogólnie rzecz biorąc Morusek już jakiś dużo lepszy nie będzie.Jego stan jest na dzień dzisiejszy zadowalający.Myślę,że warto zabrać się za ogłoszenia i szukać Morusiowi fajnego domku. Nowe zdjęcia wkleję wieczorkiem Quote
Karolcia_ko5 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Wspaniale ;) Morusku odżyłeś, o to chodziło. Cieszę się... Czekamy na foto. Ogłoszeń parę ode mnie ma, coś jeszcze zrobię w wolnym czasie, bo mi się szkoła zaczyna :( Quote
Karolcia_ko5 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Jaki kontakt do ogłoszeń podawać? Na nasz schron czy do ciebie Renatko? Quote
Lionees Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Morusek robi postępy,to znaczy więcej chodzi.jest bardziej kontaktowy-bardziej interesuje się światem zewnętrznym,wychyla się ze swojej skorupki.Nasłuchuje,przekręca główkę w stronę głośniejszych dźwięków i zaczyna pyskować Majce;).Majka to 2-kilowa sunia,która szczeka na każdego psa,który się do niej zbliży.Dlatego wszystkie psy omijają ją,natomiast Morusek nie widzi,więc nawet nie wie,że podchodzi do Majki.Wtedy Majka chce go odgonić szczekając na niego,a nasz Morusek zamiast grzecznie sie wycofać,to pyskuje Majce również na nią szczekając.SE będzie pozwalał,nie?:cool3: Ogólnie rzecz biorąc Morusek już jakiś dużo lepszy nie będzie.Jego stan jest na dzień dzisiejszy zadowalający.Myślę,że warto zabrać się za ogłoszenia i szukać Morusiowi fajnego domku. Nowe zdjęcia wkleję wieczorkiem Quote
ketunia Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Renata5 napisał(a):Morusek robi postępy,to znaczy więcej chodzi.jest bardziej kontaktowy-bardziej interesuje się światem zewnętrznym,wychyla się ze swojej skorupki.Nasłuchuje,przekręca główkę w stronę głośniejszych dźwięków i zaczyna pyskować Majce;).Majka to 2-kilowa sunia,która szczeka na każdego psa,który się do niej zbliży.Dlatego wszystkie psy omijają ją,natomiast Morusek nie widzi,więc nawet nie wie,że podchodzi do Majki.Wtedy Majka chce go odgonić szczekając na niego,a nasz Morusek zamiast grzecznie sie wycofać,to pyskuje Majce również na nią szczekając.SE będzie pozwalał,nie?:cool3: Ogólnie rzecz biorąc Morusek już jakiś dużo lepszy nie będzie.Jego stan jest na dzień dzisiejszy zadowalający.Myślę,że warto zabrać się za ogłoszenia i szukać Morusiowi fajnego domku. Nowe zdjęcia wkleję wieczorkiem Jak dobrze, że Morusek robi postępy:) Quote
Lionees Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Nowe fotki Moruska,czyli wczorajsze:-) Z Niuniem:loveu: Eduś(niewidomy),Niuniuś i Morusek,czyli Czarna Trójca:cool3: Morusek śpiący:loveu: No i u mnie na rękach/kolanach,zasnął podczas głasków-ma chłopak ciągoty do spania:-).No ale co się dziwić...przytulił się do mej piersi,to i usnął jak niemowlak;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.