Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mamanabank napisał(a):
Serdecznie dziękuję Aikowo za to, że pokonała wczoraj ze mną ok.400km, transportując Norę do Jamora i Saszę/Lenę - jużaczkę z Lubartowa pod Warszawę.

I ja też serdecznie dziękuję Aikowo!BARDZO DZIEKUJEMY!

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Figafiga napisał(a):
o kurde raj dla psów!!!!dobrze, że tak krótko u nas w schronie była, teraz ma jak w domku...nawet nie poczuła życia bez człowieka

POdobno Nora jeszcze nie czuje,że jest bezdomna,potrzebuje kontaktu z człowiekiem i bardzo się cieszy i cały czas "gada"!Jak wiozłam ją ze schroniska do domu Mamanabank to trzymała mi łapy na ramionach a pysk oparła o moją głowę!Bez problemu wsiadła do samochodu Aikowo,musiała pewnie jeżdzić samochodem ze swoim pożal sie Boże opiekunem!

Posted

Figuś, chyba trzeba pozbierać ważniejsze informacje i wciepać do pierwszego postu, gdzie jest ogłaszana i stan finansowy, bo potem się nie pozbieramy i dobrze jest zamieścić info, że zbieramy deklaracje, możesz to zrobić?

Posted

argusiowa napisał(a):
Witam szanowne Panie :)
jak już Romka wie ja się dołączam zaplanowałam już w budżecie styczniowym małe wsparcie dla Nory:)
pozdrawiam

Argusiowa,zabij nie wiem z kim rozmawiam!:roll::roll:

Posted

Dziękuję Romko:) widzę że już wiesz co to ze mnie za argusiowa ;)
apropo suni, o której rozmawiałyśmy, moi znajomi chcieli ją wziąć ale niestety jakiś nieodpowiedzialny menel (przepraszam za słownictwo ale nie da się inaczej) "kupił" ją od innego menela za wino ...grrr jakaż zła jestem, biedusia mam nadzieję że ucieknie i wróci na Nowy Rynek. Apropo miejcie na uwadze małą suczkę rudą, około 1-2 miesiące, dość żywiołową i strasznie chudą, żebra na wierzchu, pewnie trafi do schroniska przy odrobinie szczęścia ( dokładnie i nie inaczej) ma parcianą cienką czerwoną obrożę na szyi (chyba kocią), długie łapy, na przednią lewą lekko kuleje a nawet ją podkurcza. Proszę dajcie znać na moje pw jeśli ktoś w Łowiczu ją spotka, zobaczy.

Pozdrawiam i wracam do pracy ...

Posted

Jeśli dobrze zrozumiałam to ona nadal jest tam gdzie ją widujesz i ma juz właściciela!Wprawdzie własciciel nieodpowiedni ale jest!Czy dobrze zrozumiałam?

Posted

no właśnie sytuacja jest dziwna bo Pan którego posądziłyśmy z koleżankami że jest jej właścicielem powiedział że mu ją ktoś podrzucił. Natomiast osoby, które psinkę zhandlowały wzięły ją z bramy bo biegała sama. Żałuję że jej pod pachę nie wzięłam od razu. Pan miał ją przetrzymać do 15tej bo właśnie o tej godzinie mial podjechać mąż koleżanki aby ją zabrać do domu. No i niestety psiaka nie ma, bo w międzyczasie ktoś ją zabrał. Nie wiadomo kto, bo nikt sie nie przyznaje. Byłyśmy w domniemanym miejscu zamieszkania jej nowego właściciela (tego od wina) ale dowiedziałyśmy sie tylko że facet sam nie ma z czego żyć, że ją zdążył kopnąć i pewnie się jej pozbędzie i że nie wiadomo gdzie mieszka bo w zasadzie to on tu tylko przychodzi czasem. Popytamy jeszcze jutro. Mam nadzieję że psinka pokaże sie na Nowym Rynku wtedy będziemy dociekać faktycznego stanu jej zamieszkania. Wiem że chaotyczne to wszystko ale sama nie wiem jak mam to napisać aby było jasne i zrozumiałe. Martwie się o nią bo to sama skóra i kości na jej młodym ciałku, dałyśmy jej puszkę juniora to wchłonęła ją dwoma chapsami. A najbardziej wkurza mnie fakt, że sunia zapewne jest jednym z tych nietrafionych prezentów gwiazdkowych..grrr...gdzie Ci ludzie mają głowy i serca to nie wiem...

Posted

Witaj argusiowa, super, że jesteś!!!

Mam taki pomysł, żeby o wszystkich psiakach rozmawiać na wątku łowickim, bo będzie nam się trudno potem z Norą pozbierać, a ona ma jakiś taki magnes od początku wątku, że rozmawiamy u niej o innych psiakach, proszę...

Argusiowa, naprawdę się cieszę!

Posted

Numer konta wysłałam, dziękujemy!

Ja nie przepędzam z wątku, nie nie nie
łowickie psiaki to sprawa nas wszystkich, tyle, że w przypadku takich psiaków jak Nora często trzeba poszukać jakichś informacji na wątku i wtedy trzeba przekopać więcej stron, stąd moja prośba, żeby rozmawiać tam na łowickim, bo jak np. taki Jamor będzie chciał coś tu znaleźć to trafi go jasny gwint, bo o Norze to niewiele się tu mówi, jakoś tak od początku :-)

Posted

Ale ta Norkato gaduła do głosu nie da nikomu dojśc , wczoraj gadał do jamora i gadała ja nie wiem co mówiła bo po " psiemu " nie rozumiem , ale to chyba jakies wyznania miłosne były bo taki wzrok miała w niego wlepiony :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...