Evelin Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Od razu kiedy pierwszy raz u Randy zobaczyłam Paję-pomyśłałam-jaka bura suka :) Ona naprawdę jest takim rasowym kundlem..Zdjęcia z Lorim-przepiękne, może trochę usocjalizuje Lorka..choć po Lorim nie widać zachytu, ze zdjęć można wywnioskowac,że Paja namolna jest..A Lorek-poważny,stonowany nie wie co z takim futrem zrobić..Ni to kłapnąć,ni zacząć się bawić.. Quote
Ra_dunia Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ach to Pajka zamieszkała u Lorka :) Uśmiałam się patrząc na zdjęcia. "Biedny" Lori, co ta Paja z nim wyprawia ;) Quote
Murka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Pajcia się już pogodziła, że Lorek jest sztywniak i już mu nie dokucza ;) A tu się jej przysnęło po ciężkiej pracy ze mną i Lorkiem ;) Quote
Ra_dunia Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Biedna Pajka trafiła na nudziarza ;) Quote
Murka Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Martwi mnie jedno oczko u Pajci... Ona od początku miała te oczy dziwne i cały czas się im przyglądałam, nawet wet je badał na początku, ale wszystko było ok, ja też nic nie widziałam niepokojącego gdy się im przyglądałam z bliska. Do niedawna... Teraz wyraźnie widać, że lewe oczko łzawi, a co gorsze zaczyna pokrywać je delikatna mgiełka (prezentuję to na zdjęciach poniżej). Ona tak jakby miała jakąś wadę powieki górnej, jest jakby podniesiona. Paja często mruga tym oczkiem. Widać, że coś jej dokucza. W tym tygodniu mamy wyjazd do Stalowej Woli z innym psem i myślę, że trzeba koniecznie zabrać też Pajcię. Niech najpierw oceni to Beatka i ustali czy trzeba sie z tym zgłosić do specjalisty (okulisty). To oczywiście do zatwierdzenia dla Evelin i Pucki. Quote
MagdaNS Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 faktycznie to jedno oczko jakieś dziwne jest... jakby je coś ciągnęło.... Quote
pucka69 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Ja niedawno poszłam do okulisty z moją świnką Zytą do okulisty i okazało się że jest jakiś proces zapalny - który szybko zlikwidowałyśmy odpowiednimi kroplami. Mam nadzieję, że Paja wyleczy się równie szybko ;) Quote
Evelin Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Oczywiście rób wszystko co trzeba... A wiesz Pucka,ze paja rozruszała Lorka? Quote
Murka Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Paja w poniedziałek była w Stalowej Woli, Beatka nic szczególnego nie znalazła w oku, skierowała nas do okulisty. U okulisty (dr Balicki) udało się być wczoraj, stwierdził grudkowe zapalenie trzeciej powieki oraz deformację powieki na skutek jakiegoś urazu (może pogryzienie, może coś innego, na pewno stało się to przed przyjazdem do nas, bo to oko od początku takie było dziwne). To zapalenie to nic strasznego, ale dobrze by było to wyleczyć. Okulista rozpisał harmonogram podawania kropli: Tam gdzie jest przerywana kreska jest wskazanie na zabieg usunięcia tych grudek z oka i Alkaina ma być podawana już po zabiegu. Koszt zabiegu ma być niewielki, zaraz po nim sunia 2-3 dni będzie musiała zostać w klinice. Ten zabieg nie jest pilny, Paji nie grozi ślepota, ale to zapalenie będzie postępować. Quote
Randa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 No miała te oczko trochę dziwne od początku.Jak ma postępować to zapalenie, to trzeba leczyć. Fajnie jest patrzeć na Paję, jak bryka taka radosna i w dodatku pożyteczna - Lorka prostuje:lol: Quote
Evelin Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 Murka, rób wszystko co każą weci..Nie martw sie o koszty,zdrowie Pajki ważniejsze... potrzebny zabieg- to musi go mieć.. Wygłaskaj Pajkę :) Quote
pucka69 Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Jasne - przygotowywać do zabiegu. I leczyć zapalenie - po cóż miałoby postępować ;) Quote
Murka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Mam już potrzebne krople (Alkainę muszę jeszcze tylko odebrać w poniedziałek, bo nie mieli wczoraj, ale i tak nie jest na razie potrzebne, dopiero po zabiegu) i dzisiaj zaczęłam intensywne zakrapianie Pajci. Jest z tym trochę zabawy, bo Pajci się to średnio podoba ;) Ale daję smaczki przy pochwyceniu :evil_lol: i zaraz po zakropieniu i jakoś dajemy radę. Najważniejsze, żeby Pajcia nie wiała ilekroć mnie zobaczy, bo ona jest mistrzem uników i jak tylko będzie chciała to nie dam rady jej nawet złapać. Ale póki co jest w miarę dobrze. Smaczki i wygłaskanie przed i po zakropieniem robią swoje :) Quote
Murka Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Powoli sie szykujemy do oparacji, wg rozpiski ma być ok. 10-tego, czyli w przyszłym tygodniu. Zwróciłam uwagę na Pajcię zainteresowanemu adopcją pieska domkowi... reszta nie zależy ode mnie... :roll: Quote
Murka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 No i ciszaaa... ale czemu mnie to nie dziwi :( Tymczasem Pajcia pozdrawia cioteczki :) Przy okazji prezentujemy jak nam pięknie bok porósł sierścią i śladu nie ma, uff :) A tu prezentujemy jak grzecznie wracamy z wybiegu i zabawy z innymi psiakami do nudziarza Lorka ;) Trawa niestety wydeptana niemal do zera, bo raz, że budowa wybiegu, a dwa, że psiaki uwielbiają ten teren akurat i są tu bardzo aktywne :diabloti: mam cichą nadzieję, że wiosną coś porośnie, ale wielkich nadziei sobie nie robię :roll: [video=youtube;JQLWdKStHKQ]http://www.youtube.com/watch?v=JQLWdKStHKQ[/video] Quote
MagdaNS Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 to może na wiosnę podrzucę Ci jakąś odporną na deptanie, taką jak na boiska sportowe :) Quote
Murka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Trzymajcie kciuki, jutro Pajcia jedzie na operację ;) Quote
Murka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Wszystko ok, grudki wylazły niemal same (dr Balicki chwalił sukcesywne zakrapianie :p), Pajcia czuje się wyśmienicie, bryka i biega. Lorek był niesamowicie szczęsliwy, że koleżanka wróciła. Nawet nie ma potrzeby, aby Paja była w domu, tylko doszły jeszcze jedne krople do zakrapiania (Alkaine - przeciwbólowe), więc jestem częstszym niż zwykle gościem wybiegu Pajci i Lorka. A tutaj odnośnie wydeptywania trawy... ;) [video=youtube;62NJp_Mzwww]http://www.youtube.com/watch?v=62NJp_Mzwww[/video] MagdaNS, myślisz, że istnieje trawa odporna na takie zabiegi? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.