Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 753
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Paja już wyciachana, wcale się tym nie przejęła :evil_lol:
Chcieliśmy na czas rekonwalescencji umieścić ją w domu, ale olała zgrabnie naszą troskliwość i przy pierwszym spacerze przegryzła linkę i popędziła do swojego boksu :placz: Do budy się nie mogła dostać przez kołnierz, więc pościeliłam jej kołdrę i śpiwór. To boks wewnętrzny, więc nie zmarźnie. Może będzie się lepiej czuć "u siebie" niż w obcym dla niej miejscu.
Dzisiaj dokonała czynu niebylajakiego i w niewyjaśnionych bliżej okolicznościach zrobiła z kołnierza ozdobny wahlarz. Wygląda piknie :eviltong: ale na razie nie ściągałam jej, bo nie mamy już takowego rozmiaru, a to co zostało jej na szyi zawsze coś tam jej przeszkodzi w majsterkowaniu przy brzuchu. Póki co nie interesuje sie tym, co jej tam sterczy i bardzo ładnie się goi.

Posted

Dzielna i bardzo fajna :)
Boi się obcych i nowych rzeczy, miejsc, ale wystarczy okazać jej nieco wyrozumiałości i cierpliwości będzie super przyjacielem.
Jest super łagodna, mimo, że jest płochliwa, to w żadnym wypadku nie okazuje cienia agresji, nie broni się, co najwyżej ucieka. Bez obaw można ją polecić do domu z dziećmi.
Z czystością to jest tak, że bardzo ładnie załatwia się zaraz po wyjściu z boksu, ale wpadki się jej zdarzają. Podejrzewam, że potrzebuje częstszych spacerów i w domu będzie wołać, że chce wyjść.
Jest bardzo przyjazna wobec innych psów bez względu na płeć, w głowie jej tylko figle i zabawa :p

To takie skrócone info do ogłoszeń.
Tutaj parę zdjęć (Paja nieco była zdezorientowana sesją)... Jeszcze postaram się dorobić takie z całą sylwetką.









Posted

Ona w ogóle nie odczuła, że coś się stało ;) Bryka i dokazuje jak zawsze.
Ostatnio się wyraźnie ośmieliła. Możliwe, że jest to związane ze wzmożoną opieką w czasie rekonwalescencji. Podchodzi swobodnie do krat, a na wybiegu podskubuje za spodnie, kurtkę, rękawy, rękawiczki... Z tymże teraz jest taka różnica, że można się z nią potarmosić, wygłaskać itd. Wcześniej brykała na odległość i unikała złapania ;)

Posted

Chyba nikt z nas nie ma wątpliwości, że Murka jest najlepszej klasy czarodziejką od czarowania psich dusz i złamanych serduszek :) Naprawdę wspaniale się czyta o tym, jak kolejny psiak się przekonuje do człowieka...
Ech, ja niestety nie mam tego "coś" w sobie, pięć miesięcy czekam, żeby moja Kolusia wreszcie też dała się przytulić ... i nic :).

Posted

Madziu, każdy pies jest inny i zdecydowanie nie z każdego można zrobić przytulaka ;)
Także nie martw się, bo na pewno nie ma Twojej winy w postępowaniu z Kolusią, ona może po prostu potrzebować więcej czasu. Możliwe, że nigdy się nie przełamie. Zauważ, że ona ma już swoje latka, Paja to niemal szczeniak ;)

Posted

Oj się Pajce podrosło, całkiem duża jest. Żeby nie była u Murki, to może by już ciężarna się wałęsała, a tak wyciachana, uśmiechnięta i nażarta. Fuksiara!

Posted

Murka a jak ją opisać,chodzi mi o wielkość..średniej wielkości,siega do kolana?
Z żadną rasą to Paja nie ma nic wspólnego?Bo ona to taki mix burej suki...:)

Posted

Średnia, do kolana... z jakąś rasą trudno ją porównać. Jakby miała stojące uszka to można by mówić o zminimalizowanym huskim :evil_lol: Po prostu wilczkowata suczka :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...