Murka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Paja już wyciachana, wcale się tym nie przejęła :evil_lol: Chcieliśmy na czas rekonwalescencji umieścić ją w domu, ale olała zgrabnie naszą troskliwość i przy pierwszym spacerze przegryzła linkę i popędziła do swojego boksu :placz: Do budy się nie mogła dostać przez kołnierz, więc pościeliłam jej kołdrę i śpiwór. To boks wewnętrzny, więc nie zmarźnie. Może będzie się lepiej czuć "u siebie" niż w obcym dla niej miejscu. Dzisiaj dokonała czynu niebylajakiego i w niewyjaśnionych bliżej okolicznościach zrobiła z kołnierza ozdobny wahlarz. Wygląda piknie :eviltong: ale na razie nie ściągałam jej, bo nie mamy już takowego rozmiaru, a to co zostało jej na szyi zawsze coś tam jej przeszkodzi w majsterkowaniu przy brzuchu. Póki co nie interesuje sie tym, co jej tam sterczy i bardzo ładnie się goi. Quote
Evelin Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Murka to czekamy na hasło,że można Paję ogłaszać .. Quote
Murka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ciotki, porobię na dniach nowe zdjęcia Paji, takie z człowiekiem, co by się ładnie prezentowała do ogloszeń :) Quote
ronja Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 niech się Paja szybko goi i domek fajny znajdzie:) Quote
Murka Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Dzielna i bardzo fajna :) Boi się obcych i nowych rzeczy, miejsc, ale wystarczy okazać jej nieco wyrozumiałości i cierpliwości będzie super przyjacielem. Jest super łagodna, mimo, że jest płochliwa, to w żadnym wypadku nie okazuje cienia agresji, nie broni się, co najwyżej ucieka. Bez obaw można ją polecić do domu z dziećmi. Z czystością to jest tak, że bardzo ładnie załatwia się zaraz po wyjściu z boksu, ale wpadki się jej zdarzają. Podejrzewam, że potrzebuje częstszych spacerów i w domu będzie wołać, że chce wyjść. Jest bardzo przyjazna wobec innych psów bez względu na płeć, w głowie jej tylko figle i zabawa :p To takie skrócone info do ogłoszeń. Tutaj parę zdjęć (Paja nieco była zdezorientowana sesją)... Jeszcze postaram się dorobić takie z całą sylwetką. Quote
eloise Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Paja to taki misiaczek o łagodnym spojrzeniu :) musi kogoś zauroczyć Quote
MagdaNS Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Śliczna Pajunia... a charakterek strachliwca - płochliwca jak o mojej Kolusi :) Quote
Randa Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Ależ ona sliczna, a jak jej samopoczucie po operacji? Quote
Murka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ona w ogóle nie odczuła, że coś się stało ;) Bryka i dokazuje jak zawsze. Ostatnio się wyraźnie ośmieliła. Możliwe, że jest to związane ze wzmożoną opieką w czasie rekonwalescencji. Podchodzi swobodnie do krat, a na wybiegu podskubuje za spodnie, kurtkę, rękawy, rękawiczki... Z tymże teraz jest taka różnica, że można się z nią potarmosić, wygłaskać itd. Wcześniej brykała na odległość i unikała złapania ;) Quote
Randa Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Do Murki to każdy pies się przekona. Fajnie, że Pajusia tak dobrze zniosła zabieg. Quote
MagdaNS Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Chyba nikt z nas nie ma wątpliwości, że Murka jest najlepszej klasy czarodziejką od czarowania psich dusz i złamanych serduszek :) Naprawdę wspaniale się czyta o tym, jak kolejny psiak się przekonuje do człowieka... Ech, ja niestety nie mam tego "coś" w sobie, pięć miesięcy czekam, żeby moja Kolusia wreszcie też dała się przytulić ... i nic :). Quote
Ra_dunia Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Oj Madzia - nie jest tak źle :) Kolusia też robi niesamowite postępy. Paja jest świetna, te jej oczka muszą kogoś zauroczyć :D Quote
Murka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Madziu, każdy pies jest inny i zdecydowanie nie z każdego można zrobić przytulaka ;) Także nie martw się, bo na pewno nie ma Twojej winy w postępowaniu z Kolusią, ona może po prostu potrzebować więcej czasu. Możliwe, że nigdy się nie przełamie. Zauważ, że ona ma już swoje latka, Paja to niemal szczeniak ;) Quote
Ra_dunia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Dobrze, że tak szybko trafiła do hoteliku :) inaczej mogłaby mieć większe problemy... Quote
Randa Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Oj się Pajce podrosło, całkiem duża jest. Żeby nie była u Murki, to może by już ciężarna się wałęsała, a tak wyciachana, uśmiechnięta i nażarta. Fuksiara! Quote
Evelin Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Murka a jak ją opisać,chodzi mi o wielkość..średniej wielkości,siega do kolana? Z żadną rasą to Paja nie ma nic wspólnego?Bo ona to taki mix burej suki...:) Quote
Murka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Średnia, do kolana... z jakąś rasą trudno ją porównać. Jakby miała stojące uszka to można by mówić o zminimalizowanym huskim :evil_lol: Po prostu wilczkowata suczka :loveu: Quote
Ra_dunia Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 wilczkowata ślicznota :) Oby ktoś zechciał ją pokochać i przygarnąć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.