Murka Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 To właśnie Paja i Puszek pilnują śpiącej Basi :) Paja na razie zachowuje się bez zmian jeśli chodzi o obcych, ale p.Jola napisała mi, żeby się nie martwić, że nie odda Pajci (podczytuje wątek) i będzie sobie jakoś radzić... Pozostaje trzymać kciuki, pozostać w kontakcie no i chyba można wybierać coś na miejsce Pajciowo-Bajkowe :) Quote
Pipi Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 No to ladnie. . . .a ja tu sie "wymadrzam", sorry. Fajnie, ze pani jej nie odda. Ale jakby cos, to .. . .. Quote
pucka69 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Wiadomo, Pipi;) Czyli co - mogę wybierać wśród psów, które stoją przed moja księgarnią? he he he ... Quote
Pipi Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 pucka69 napisał(a):Wiadomo, Pipi;) Czyli co - mogę wybierać wśród psów, które stoją przed moja księgarnią? he he he ... Słyszałam, ze masz szczescie i nie stoją:lol::oops:;):loveu: Quote
halcia Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Bardzo dobre wieści od PAnci,nie spanikowała,podczytuje,wierzy ,ze wszystko sie ułozy ,my też!DOgomanka i juz!W dobrym słowa znaczeniu,bo i tu "odmieńcy "występują.POzdrawiamy serdecznie. Quote
Evelin Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 pucka69 napisał(a): Ale spec-komando ...Ochroniarskie :):):) Skoro ,p.Jola czyta-to pozdrawiam swoją imienniczkę... Życzę,żeby się udało.... Ale jak nie- to niech Paja wraca...poradzimy.... No nie wiem..... Są nowe szczylki..... Jeden biały to się nawet Milva nazywa..... No wiesz Pucka,żeby było czytelne...no żeby się podlizać :) do Ani,Milvy i Ulvera :):):) http://www.dogomania.pl/threads/219203-Znowu-szczeniaki-POMO%C5%BBCIE-prosz%C4%99 Biała to Milva,szara to Gabi (no proste,że od Milvy,Galadrielii Białej Pasji :):):)) Jak nie wiesz,to zapytaj Anię :) Takie zdjęcia Pajci ( wywalonej tuż przed Bożym Narodzieniem do rowu...:(.)....to dla mnie najlepszy prezent na święta... Życzę,żeby wszystko sie udało...Żeby Paja zachowywała się adekwatnie :) Powodzenia wszystkim! Quote
Randa Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ale się cieszę, że Paja nie wraca z adopcji. Tyle się naczekała na SWÓJ domek:lol: Quote
pomóżpomagać Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Pajka ja Cię tu musze zbesztać:lol: Ja tu tak czekam na zdjęcie z Twoim uśmiechem a Ty mnie tak zlewasz:eviltong: Dobrze, że przynajmniej po oczkach moge stwierdzić że Ci tam wspaniale:loveu: Quote
Murka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Pajce trudno jest zrobić zdjęcie z uśmiechem, wiem coś o tym :) Zwłaszcza jak trzeba zapozować to robi okropnie posępną minę, co widać np. na ostatniej sesji muzzyego :) Quote
pomóżpomagać Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Jak ja ją rozumiem, też zdjęć nie lubię :) ale od czasu do czasu się usmiechne do fotografa:) A jak tam z jej zachowaniem? Quote
Ra_dunia Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Pajcia - zachowuj się. Niech Pani zaopatrzy się w kaganiec parciany, tak w razie czego i mimo wszystko Paję do gości wypuszcza. Tak jak już dziewczyny pisały, zamknięta Paja myśli że za drzwiami dzieje się coś strasznego a ona nic nie może zrobić. Niech goście przy zapoznaniu siedzą nieruchomo, Paja powinna mieć szansę ich obwąchać, zapoznać się, jak już to zrobi, niech dadzą smakołyk. Jeśli taki rytuał będzie konsekwentnie przestrzegany - powinno to przynieść dobre efekty. Ale ważna jest konsekwencja. Trzymam kciuki! Quote
halcia Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Ja mam nadzieję,ze po tak długim okresie wszystko sie juz normuje....o ile Rodzina nie ustepuje jej we wszystkim i nie pozwala na rządy.W wielu wypadkach wystarczy zakazanie czegoś baaaardzo stanowczym głosem. Quote
MagdaNS Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 No więc kupiłam sobie książkę Milana Cezara "Zaklinacz psów", przeczytałam i nie pozostaje mi nic innego, jak poradzić Pani Pajci zaopatrzenie się w nią i przeczytanie, bo miałabym za dużo do pisania, żeby wytłumaczyć, co z nią zrobić, a poza tym Pani będzie miała zawsze 'ściągę" pod ręką. Bez wątpienia problem z Pają polega na tym, że chce dominować w domu, zamykanie jej w niczym nie pomoże, tylko nasili problem. Jeśli Pani Pajci podczytuje wątek - szczerze proszę o zakup książki, nie ma tam prostych recept 'zrób to czy tamto" ale jest spojrzenie na świat oczami psa i uświadomienie, jak wiele błędów popełniają nawet wieloletni właściciele psów, nie znając psychiki psów, ich fizjologii funkcjonowania i traktując psy "po ludzku". Ludzie, przez niewiedzę, sami wpędzają psy w nerwowość, niepewność, szczekliwośc, lęki i agresję. Najlepszym przykładem zupełnych niezgodności pomiędzy ludźmi i psami jest sytuacja lęku - człowieka, czy to małego czy dorosłego, w sytuacji lęku przytulamy, głaskamy, pocieszamy i to pozwala mu pokonać lęk, sprawia, że czuje się lepiej. Pies, który się boi, trzęsie ze strachu, jeżeli będzie głaskany, będzie się w nim tylko nasilał lęk i trauma z tym związana - dla psa głaskanie to nagroda, potwierdzenie, że "robi" dobrze. Quote
Pipi Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Kazdy pies, tak jak czlowiek moze byc inny. Trzeba go po prostu zrozumiec, kochac, szanowac. Po to sa wlasnie madre ksiazki z ktorych mozna zrozumiec i wyciagnac wnioski. Trzeba rowniez potrafic wyciagnac odpowiednie wnioski. Paja zmienila otoczenie, ludzi, zyje w innym swiecie, potrzebuje czasu. Ksiazke taka rowniez bym chciala mniec.Postaram sie ją kupic. Wiedzy teoretycznej nigdy nie jest dosc. W polaczeniu z praktyczna na pewno przyniesie rezultaty. Quote
pucka69 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Pipi - ja ja kupiłam - jak przeczytamy mogę Ci pożyczyć przez ciotkę Evelin ;) Quote
Pipi Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Fajnie, bede czekac az przeczytacie, dzieki. Fajna jest Paja. I przyjaciela ma fajnego. Ona przy nim jaka duza jest. Quote
Randa Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Oj nareszcie Pajcia w SWOIM domu, swój fotel, swój kumpel (rzeczywiście wyluzowany),swoi państwo, dobra atmosfera widać, strasznie się cieszę:lol::lol::lol: Quote
Murka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Paja nadal niestety jest bardzo niedobra. Z tego co opisuje p.Jola wynika, że ewidentnie przejęła rządy w domu i próbuje zaprowadzić porządek, broni zwłaszcza swojego pokoju i legowiska, sama decyduje kto jest intruzem. Quote
Pipi Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Jejku, jejku, niedobrze. Moze jakis błąd w zachowaniu ludzi? Nie wiem co powiedzieć? A u Was Murka, jaka była Paja? chyba bylo ok, bo nie pamietam zebys cos pisala. I co robic z tą dziewczyną hmmmm? Quote
pomóżpomagać Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Oj Paja weź się opamietaj troszku co?:( A probowali zastosować którąś z rad dziewczyn? Mój Maks też był okropnie niedobry. Wydawało się, że zje każdego kto tylko przyjdzie. Zamykalismy go w innym pokoju, jak już się uspokoił to się go wypuszczało. Przychodził do pokoju z lekkim warczeniem i czasem szczeknął ale cały czas sie mówiło cicho, cicho... Teraz nie trzeba go już zamykać, szczeka jak najęty ale pomaga jak sie ryknie "cicho". Poglaskac się nie da, sam ze swojej woli sie zblizy do obcych ale tylko wybranych a tak to leży i obserwuje. Pani Jola musi być dla niej autorytetem, to ona dominuje w domku i rodzinie! Choć czasem peka serce ale prosze być konsekwentna w komendach dla Pajci. Dziewczynka tak samo. Jak mówie zejdź to zejdź, jak mówie cicho to cicho. Niech Pani będzie twarda, niech się Pani nie da Pajusi!:) U Pani mała ma super domek, widziałam na własne oczy i już jak się weszło to można było wyczuć miłość, zrozumienie, ciepło. Jeśli się nie uda to coś poradzimy :) Quote
Pipi Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Ja to niektorym musze dosadnie czasem powiedziec, a wrecz huknac, zamknij morde, fe, zostaw, spierda***, cholera jasna!!!!!!!!!. Nie do wszystkich mozna ti, ti, ti. . . .są takie, ktore nie rozumieja i trzeba tak jak pisze pomozpomagac stanowczo. Pies musi wiedziec kto rzadzi w domu. Kiedys nie umialam wrzeszczec na psy, ale sie naumialam, bo czasem nie ma innej rady. Psy sa jak dzieci, szybko wyczuwaja slabosc. Oczywiscie to tylko rady, bo nie wiem, nie znam pani Pajki, ale pogadac mozna. No bo malpa z tej Pai. Moglaby sie zachowac jak na dobrego psa przystalo. Wszystkiego dobrego na Nowy 2012 Rok. Quote
Evelin Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 masz rację Pipi... Normalnie ochrzan Pajce się należy...Paja durniu jeden ,zachowuj się.... W Nowym Roku 2012 wszystkiego najlepszego wszystkim, którzy tu zaglądają.... Pai życzę,żeby zachowywała się dobrze...Paja- Nowy Rok-=lepsze zachowanie....pracuj nad sobą! Quote
Murka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 U nas Paja przez dwa lata nie okazała cienia agresji ani wobec nas, ani obcych. Jedynie strach, np. przy szczepieniu chciała nawiać i trzeba było ją przytrzymać :) Ale u nas Paja była psem jednym z wielu, panowały jasne zasady. W DS trafiła prosto na kanapy, została otoczona opieką, wszystko jej wolno, poczuła się wyjątkowa... Ja co prawda nie używam haseł typu spier... ;) ale też potrafię się wydrzeć jak trzeba (potem mnie do końca dnia gardło boli). Zwłaszcza jak dochodzi do niespodziewanego spotkania psów, które się niespecjalnie tolerują. Psy są tak zaskoczone, że Murka wrzeszczy (że potrafi!), że daje mi to czas ogarnąć sytuację :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.