rafali910 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Amor w boksie nr 13 z kolegą z boksu. Quote
ocelot Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Rafali a zdjęć kolegi nie masz przypadkiem? Quote
rafali910 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Miałem tylko jedno Amora cykałem po spacerze. Quote
ocelot Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Rafali zmień tytuł. Amor ponownie w schronisku Quote
obraczus87 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ocelot']Rafali zmień tytuł. Amor ponownie w schronisku[/QUOTE] Ale czemu?????????? Co sie stało??? Ja pitole... Quote
ocelot Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Zabrany z ulicy. Nie mam pojęcia czemu właściciel go nie odbiera Quote
obraczus87 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='ocelot']Zabrany z ulicy. Nie mam pojęcia czemu właściciel go nie odbiera[/QUOTE] A ktos byl u wlasciciela, rozmawial z Nim??? Quote
ocelot Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='obraczus87']A ktos byl u wlasciciela, rozmawial z Nim???[/QUOTE] Dokładnie ja nie wiem jak sytuacja wyglądała. Najpierw chciał go odebrać, ale było po 15 i go kierownik nie dał, bo po pracy był. A teraz siedzi w schronisku i nie wiem czy się nie rozmyślił Quote
obraczus87 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Ja pitole, super... jakbym ja zostala tak potraktowana przez kierownika to juz bym powiedziala Mu do sluchu.... Quote
obraczus87 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 ocelot napisał(a):a cierpi pies. Wlasnie... dziwne ze wlasciciele juz nie pokazali sie z powrotem. Nie mozesz wyrwac od kierownika namiarow na tych ludzi? Quote
ocelot Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 obraczus87 napisał(a):Wlasnie... dziwne ze wlasciciele juz nie pokazali sie z powrotem. Nie mozesz wyrwac od kierownika namiarow na tych ludzi? coś Ty nie da mi. Quote
obraczus87 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 ocelot napisał(a):coś Ty nie da mi. Jejku co za typ bez serca :( ale o tym juz dawno wiedzialam :( Quote
luta4 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 A kierownik nie może gostka oskarżyć o porzucenie na takich łobuzów nawet nazwy nie ma Quote
ocelot Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Amora już nie ma. Amor odszedł ['] Żegnaj piesku tak potwornie skrzywdzony przez człowieka. Dwukrotnie skrzywdzony. Odszedł samotnie. W cierpieniu i bóli. Quote
obraczus87 Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 ocelot napisał(a):Amora już nie ma. Amor odszedł ['] Żegnaj piesku tak potwornie skrzywdzony przez człowieka. Dwukrotnie skrzywdzony. Odszedł samotnie. W cierpieniu i bóli. Ale co się stało?? Wydawalo mi sie, ze Amor jest mlodym psem :( Ania napisz co sie stalo?? Quote
ocelot Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 obraczus87 napisał(a):Ale co się stało?? Wydawalo mi sie, ze Amor jest mlodym psem :( Ania napisz co sie stalo?? W ciągu półtorej doby padło nam 6-7 psów. Reszta jest osowiała, sporo na antybiotyku. Podejrzenie leptospirozy. Ale to może być wszystko od nosówki po zatrucie pokarmowe. Mam nadzieję, że kryzys mamy już za sobą. Amor jako pierwszy odszedł. Nie miał siły chodzić.Do szpitaliku był wynoszony na rękach. w sobotę był bardzo osowiały. Bardzo. Mamy nieprzespane dwie noce, to koszmar. Quote
obraczus87 Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 AMORKU i pozostale pieski [***] tak mi przykro.. glownie przez Ciebie Amorku :( mysle ze jego wlasciciel byly powinien dowiedziec sie o tym, ze skazal psa na smierc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.