jux Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 mam pytanie chce kupc yorka znaczy juz zamowiłam czy ktos moze powiedzic mi jak ma wyglodac piesek po rodowych rodzicach?/:roll: Quote
bachar Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Może wyglądać dowolnie, w zależności od inwencji twórczej rozmnażacza. Quote
Figafiga Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 a z jakiej hodowli masz psiaka???mam nadzieję, że z rodowodem i że nie wspierasz pseudohodowców....przed zakupem psiaka trzeba było zorientować się jakie są fryzury dla yorków, podpytać groomerów ewentualnie hodowcę. Quote
taks Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 przede wszystkim ma mieć metrykę - same zapewnienia, że "jest po rodowodowych rodzicach" to zwykle czysta blaga a z "rasowego" szczeniaczka wyrasta coś jorkopodobnego.I pół biedy jak tylko wyglądem odbiega od oczekiwań - gorzej jak ujawnią się np. wady genetyczne Zanim kupisz warto też sprawdzić dobrze i samą hodowlę,jej poprzednie mioty i ten konkretny z którego zamawiasz szczeniaka. Jeśli chcesz mieć max pewności, że dostaniesz rasowego i zdrowego malucha ( niestety na 100% wad wrodzonych nie da sie wykluczyc ale mozna znacznie zmniejszyć ryzyko przy dobrze dobranych i "czystych" przodkach) warto poprosić kogoś znającego się na tej rasie o prześledzenie rodowodu rodziców, zwrócić uwagę na ew. inbred itd. bo i w zarejestrowanych hodowlach bywa różnie... Przy wyborze szczeniaka na prawdę warto zachować spokój , rozsadek i dużo ostrożności - jeśli wydajesz kasę na rasowego psa to kup faktycznie rasowego ( czyli z dowodem rasowosci w postaci "papierów" a nie słownym zapewnieniem sprzedającego) .I nie daj sie przekonać "po co papier" - to że Twój pies będzie miał metrykę zupełnie Cię nie zobowiązuje do uczestniczenia w wystawach, dalszego rozmnażania ( choc tylko "papiery" dają takie mozliwości ) - metryka to niezbędny dokument odpowiadający na Twoje pytanie -"jak poznać czy to york" i gwarancja że kupujesz na prawdę rasowego psa a nie "podróbkę" o nieprzewidywalnym wyglądzie, charakterze, zdrowiu A jesli na rasowości Ci nie zależy to za darmo i do kochania masz nawet tu na dogo jorkopodobnych szczeniaków do wyboru. Quote
magdola Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 [quote name='taks']przede wszystkim ma mieć metrykę - same zapewnienia, że "jest po rodowodowych rodzicach" to zwykle czysta blaga a z "rasowego" szczeniaczka wyrasta coś jorkopodobnego.I pół biedy jak tylko wyglądem odbiega od oczekiwań - gorzej jak ujawnią się np. wady genetyczne Zanim kupisz warto też sprawdzić dobrze i samą hodowlę,jej poprzednie mioty i ten konkretny z którego zamawiasz szczeniaka. Jeśli chcesz mieć max pewności, że dostaniesz rasowego i zdrowego malucha ( niestety na 100% wad wrodzonych nie da sie wykluczyc ale mozna znacznie zmniejszyć ryzyko przy dobrze dobranych i "czystych" przodkach) warto poprosić kogoś znającego się na tej rasie o prześledzenie rodowodu rodziców, zwrócić uwagę na ew. inbred itd. bo i w zarejestrowanych hodowlach bywa różnie... Przy wyborze szczeniaka na prawdę warto zachować spokój , rozsadek i dużo ostrożności - jeśli wydajesz kasę na rasowego psa to kup faktycznie rasowego ( czyli z dowodem rasowosci w postaci "papierów" a nie słownym zapewnieniem sprzedającego) .I nie daj sie przekonać "po co papier" - to że Twój pies będzie miał metrykę zupełnie Cię nie zobowiązuje do uczestniczenia w wystawach, dalszego rozmnażania ( choc tylko "papiery" dają takie mozliwości ) - metryka to niezbędny dokument odpowiadający na Twoje pytanie -"jak poznać czy to york" i gwarancja że kupujesz na prawdę rasowego psa a nie "podróbkę" o nieprzewidywalnym wyglądzie, charakterze, zdrowiu A jesli na rasowości Ci nie zależy to za darmo i do kochania masz nawet tu na dogo jorkopodobnych szczeniaków do wyboru. Przepraszam bardzo ja miałam ostatnio sunię, która domyślam się była kupiona jako York bez metryki (bo po co prawda? Szkoda kasy) I sunia mając ok 2 lat prawdopodobnie była już po szczeniakach (przecież inwestycja musi się zwrócić), i została wyrzucona z domu, bo nie wyglądała jak "rasowy York". Została wysterylizowana, wyciągnięta ze schroniska, gdzie długo nie mogła znaleźć domku i nagle domki "same zaczęły bić się o małą". Na szczęście sunia nie trafiła do "pierwszego, lepszego" domu i jest na pewno bardziej kochana niż była wcześniej! Ideał nie pies, ale nie wyglądał jak typowy York! Jaka "fryzura"? Wystarczy kąpiel w dobrym szamponie, odżywka też dobra, inne kosmetyki (nie wyszczególniam bo nie o to chodzi), i "wycinanie kołtunów" bo tak często te psy kończą... I sterylizacja lub kastracja na 1 miejscu jeśli potencjalny York jest "bez papierów". Jeśli ma to przepraszam zaczniemy od nowa...... Bo koszty utrzymania takiego psa często przewyższają samą jego cene kupna..... EDIT: Pardon, dałam się ponieść emocjom.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.