Gruba Berta Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Mania po prawdziwym szalenstwie w zaspach snieznych lezy owinieta w kocyk i schnie. to jest niesamowite jak ona lubi snieg - wole nie myslec w czym??? bedzie tarzac sie jak sniegu juz nie bedzie. Quote
Gruba Berta Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Wlasnie dzisiaj mija miesiac!!!!! jak z Mania sie poznalysmy - o tej godzine jechalysmy juz pociagiem. Quote
Ewanka Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Berta - gratuluję !!! ... wszystkiego najlepszego na następne miesiące i ... długie lata z Manią :) Quote
marta0731 Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 [quote name='Gruba Berta']Mania po prawdziwym szalenstwie w zaspach snieznych lezy owinieta w kocyk i schnie. to jest niesamowite jak ona lubi snieg - wole nie myslec w czym??? bedzie tarzac sie jak sniegu juz nie bedzie.[/QUOTE] Może po zimie na wiosnę nie będzie się tarzać tylko nowa zabawa - biegać za motylkami...?;) Quote
Gruba Berta Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 a teraz dziewczyny aby odstresowac sie troche od mysli ze Mania bedzie miala ciezki nastepny tydzien, postanowilam zajac sie znalezieniem domku dla wczesniej wspomnianej Joszi. oto dzieki Malwi powstal jej watek: http://www.dogomania.pl/threads/178898-Joszi-mini-mix-sznaucera-szuka-DS-Schronisko-w-Ostrowie-Wlkp bardzo bardzo prosze o rozreklamowanie jej watku Quote
kizimizi Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='marta0731']Może po zimie na wiosnę nie będzie się tarzać tylko nowa zabawa - biegać za motylkami...?;)[/QUOTE] Prędzej tarzanie w g..... :P Quote
Gruba Berta Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Kizimizi prosze nie kracz - tez sie tego obawiam. oraz tego ze to nie za motylkami Mania bedzie biegac a za osami! Quote
kizimizi Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 No to jak u nas; najlepiej się wytarzać w świeżej, lepiącej, nie za gęstej kupie:cool3: A osy sa najlepsze do kłapania dziobem bo wolno latają, na kwiatkach siadają i jeszcze tak ciekawie bzyczą.... hehe:evil_lol: O innych "zwyczajach" mojego stada pisać nie bedę żeby Cię Barta nie straszyć;) Quote
Gruba Berta Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 mysle ze malo ktory piesek pobije nasza s.p. pierwsza suczke Sonie !!!! znikala w krzakach i wiedzielismy ze zaczyna wlasnie rozkoszowac sie znaleziona pyszna ludzka czekoladowa kupa! tarzanie w kupie oczywiscie tez bylo na porzadku dziennym. Quote
kora78 Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Berta jak kontakt z cest la vie? odzywałą się? wpadnie do Was na kawkę? Quote
Gruba Berta Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 cest la vie jeszcze nie skontaktowala sie ze mna - mysle ze ze wzgledu na obecny stan Mani bedzie lepiej jak na kawke wpadnie w przyszlym tygodniu i oczywiscie zapraszam tez Anie. Mania juz po operacji !!! Biedactwo powolutko dochodzi do siebie. Bała sie wsiasc do samochodu, byla strasznie zdenerwowana jazda - albo nigdy samochodem nie jechala, albo nie mile jazde wspomina wiec dodatkowo strasznie sie nadenerwowla przed operacja. straszne nerwy u weta, potem gupi jas, wymioty i od czasu do czasu biedactwo staralo sie podniesc glowke. Mania ma teraz brzyszek srebrny, przepuklina zlikwidowana, jeden guzek wyciety - wlasnie zawiozlam go do badan (wyniki za tydzien), conajmniej 8 zebow zostalo u weta, reszta wyczyszczona z kamienia. co to biedactwo czuje wole o tym nawet nie myslec - ale wie ze jest juz w swoim domku a nie w schronisku wsrod nowo poznanych ludzi lub sama. jak ja zobaczylam po operacji to tak biedactwo wytrzeszczalo oczki ale oczywiscie nie byla w stanie poznac mnie - dopiero jak wrocilam do domu to mnie zaczela rozpoznawac i na chwile usiadla, teraz znow lezy w swoim granatowym kubraczku pooperacyjnym. mam miec wizyte kontrolna za 3 dni, dzisiaj tylko woda, jutro juz moze jesc - mamy puszki z jedzonkiem dla rekonwalescentow i na pozniej wor karmy na uspokojenie. Quote
Ewanka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Berta jestescie obie bardzo dzielnie, i Ty i Maniuśka ... oby ładnie się goiło, a wyniki były dobre, mocno trzymamy kciuki i pozdrawiamy serdecznie :) Quote
mgie Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mani zdrówka ,a Tobie siły życzę. Pozdr. :) Quote
Gruba Berta Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mania juz merda ogonkiem i chce byc glaskana ale z wstawaniem bardzo bardzo kiepsko, probowala zrobic krok, moze dwa ale widac ze sie boi, niech jeszcze lezy - tylko nie wiem co z siusianiem? mysle ze za wczesnie na wyniesienie jej na dwor. na noc poloze wilgotny recznik - moze jak juz bedzie silniejsza i bedzie miala ochote na siusiu to cos zrobi. gdybyscie byly zanteresowane banerkiem Joszi to Malwi wlasnie zrobila i jest podlinkowany. http://www.dogomania.pl/threads/178898-Joszi-mini-mix-sznaucera-szuka-DS-Schronisko-w-Ostrowie-Wlkp/page2 Jutro sprawdze jak wrzucic banerki Mgie dzisiaj w przychodni (chyba) w 4 lapach widzialam Rawianina. Jego tez podczepie. Quote
Gruba Berta Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mani badania krwi wyszly dobrze lub nawet bardzo dobrze !!!!!!!!! Quote
mgie Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Gruba Berta'] Mgie dzisiaj w przychodni (chyba) w 4 lapach widzialam Rawianina. Jego tez podczepie. ee to chyba niemożliwe... do Boguszyc wet przyjeżdża na miejsce,a kasy na leczenie w klinikach nie ma. Super,że wyniki krwi są prawidłowe. :) Quote
Gruba Berta Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Rawianin byl w calej okazalosci !!!!! ale niestety tylko na zdjeciu w gazecie u Mani nastapil przelom !!!!! na kocyku podjechala do drzwi balkonowych, sama przeszla przez prog i zaczela dreptac po balkonie - mialam nadzieje ze tam wysiusia sie - ale Mania porzadna dziewczyna nic. skoro Mania podreptala sobie troche po balkonie opakowalam ja dodatkowo i wynioslam przed dom i nareszcie siusiu i to tyle jak nigdy - litry !!!! teraz biedactwo glodne siedzi - ciagle pokazuje ze chce jesc. Zajela tez swoja dawna towarzyszaca mi pozycje. na szczescie jutro rano Mania powolutku bedzie juz mogla cos zjesc Quote
marta0731 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Kulturalna dziewczyna:) Czasem to te psiaki się namęczą jak chcą siku i tak trzymają i trzymają i trzymają.......:shake: Zdrówka i szybkiego powrotu do formy życzę Maniusi!!! Quote
mgie Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 aaa no tak w gazecie był ... zapomniałam :grins: Quote
kora78 Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 dużo zdróka! trzymam kciuki. jesteście dzielne :) Quote
Gruba Berta Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 dzisiaj rano pozwolilam Mani zrobic siusiu przy pierwszej kupce sniegu a widze ze Mania odzyskala sily i ma ochote na dalszy spacer. wiec drugie wyjscie bylo juz dluzsze i Mania nie baczac na swoje samopoczucie dala nura w snieg i zaczela jak zwykle szorowac morde i plecki. i oczywiscie jazgot jak zwykle. karma na uspokojenie czeka - Mania dostaje male porcje jedzonka z puszki dla rekonwalescentow i na szczescie popija woda. Quote
kizimizi Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Widze, że nasza psia babcia ma tyle wigoru, ze niejeden młodzik moze pozazdroscić! Nawet mimo choroby:) Quote
Gruba Berta Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Mania juz wszystkie sily odzyskala i jutro idziemy do kontroli. rana po przepuklinie nadal pokryta srebrem i nie ma tam zadnej infekcji, niestety przy sutku gdzie byl wycinany guzek srebrna powloka sie przetarla i miejsce jest nieladnie zaczerwienione. wczoraj wieczorem probowala dziabnac swoja szczerbata mordka wlasciciela innego psa. pozostala nam pamiatka Mani dolnego uzebienia (gornego juz nie bylo) na zdjeciu noworocznym. uzebienie zaczyna sie od klow z czego jeden juz tez byl polamany i jeszcze w jednym miejscu jest zab przed klem, reszta uzebienia z tylu ta najwazniejsza na szczescie pozostala. Quote
Ewanka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Bardzo się cieszę, że Mania tak dzielnie znosi wszystkie medyczne zabiegi - dzielna dziewczyna :) ... ale rozrabiara z niej straszna, kto by przewidział ? ;) :) Quote
Gruba Berta Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 wrocilysmy z przegladu u weta. Mania dostala zastrzyk, podobno wszystko ladnie sie goi, moze jesc juz sucha karme, zdjecie szwow 9 lub 10 lutego (jak nam bedzie pasowalo). Mania jest w swietnej formie jak z przed operacji !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.