kizimizi Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 ania z poznania napisał(a):Piękna jest Majeczka! Skoro do 20-tego i tak musi mieć przerwę, co sądzicie o tym, żebyśmy z Grubą Bertą zabrały Majeczkę na konsultację do mojego weta? Mam do niego 1000% zaufanie, jest naprawdę świetny. Ja nie mam nic pzreciwko. Właściwie to z Bertą trzeba ustalać. Quote
kizimizi Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Jasza napisał(a):W wigilię do schroniska w Katowicach trafiła taka maluszka: Może ktoś się w niej zakocha? Mała nie ma wątku na Dogo. Trzeba jej wątek zrobić albo chociaż ogłoszenia bo an dogo zginie wśród wielu postow. A Katowicki schron nie ma swojego watku na dogo? tam trzeba by ją dodać Quote
Gruba Berta Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 skorzystam z uslug twojego znajomego weta jak poda mi przepis jak zmienic okropna awanturnice w mila sunie !!!!!!!!!! a na powaznie to mozemy sie z nim skonsultowac ale o ile wiem Aniu twoj wet przyjmuje daleko od miejsca gdzie mieszkamy z Mania. Sprawdzony przez rodzicow, sasiadow i ciotke (jak okazalo sie wczoraj) wet u ktorego wczoraj bylysmy jest 7 min na piechote od domu. W kazdej chwili moge do niego dotrzec na piechote, tramwajem lub taksowka - ja nie mam samochodu a weta musze miec pod reka. Pan wet uspil (po dlugim leczeniu) nasza ostatnia sunie u rodzicow w domu - byl w ciagu 10 min. Kolejki sa zawsze u niego = naprawde musi byc dobrym specjalista - poza tym jest bardzo dobry dla zwierzat i wiem ze absolutnie nie jest lasy na pieniadze. Mama mowila mi ze jak nasza sunie uspil to zapytal sie czy mama nie chcialaby pieska ze schroniska = on sam pomaga wyciagac pieski ze schroniska. Ja do niego tez jestem w pelni przekonana, od conajmniej 20 lat ma wlasna przychodnie i przeprowadza operacje. jest sprawdzony ze nie eksperymentuje na pacjentach !!!! poza tym Mania byla juz u 2 wetow (3 wizytach) i okropnie nadenerwowala sie !!! Quote
ania z poznania Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 [quote name='Jasza']W wigilię do schroniska w Katowicach trafiła taka maluszka: Może ktoś się w niej zakocha? Mała nie ma wątku na Dogo. JASZA, NAPISZ PROSZĘ WIĘCEJ O MAŁEJ!!!! Ile może mieć lat i czy dogaduje się z psami? Quote
Jasza Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Sunia jest na kwarantannie. Jest dodana na stronie katowickiego schroniska. W schronisku od 24.12.09. Malutka sunia w typie pekińczyka. Bardzo spokojna, wyciszona, łagodnie nastawiona do ludzi. Przerażona miejscem, do którego trafiła. Bardzo ciężko określić jej wiek. Wygląda na młodego psa, ale nie ma przednich zębów, co z kolei wskazywałoby na to, że raczej jest wiekowa. Nie wiadomo jednak czy ten brak uzębienia nie jest spowodowany np. jakimś przebytym urazem. Pozostałe zęby ma w dobrym stanie. Przypominamy, że do umowy adopcyjnej dołączony jest kupon na bezpłatną sterylizację/kastrację. Osa z Kociego Świata już się kontaktowała z Maciaszkiem w tej sprawie. Dzisiaj. Nie wiem co robić. Quote
mgie Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Gruba Berta wiem ,że lubisz kudłacze. Popatrz jaka bida jest w Boguszycach. ,,Drugi raz przechodzi zapalenie pluc. Dostaje leki, obejrzal go weterynarz, jednak stwierdzil, ze w Boguszycach nie ma mowy zeby wyzdrowial.. Siedzi w cieple, leki ma, ale to jednak nie jest miejsce dla oslabionego psiaka...Jesli wyjdzie z tego zapalenia pluc, to trzeciego moze juz nie przetrzymac.Sunia ma prawdopodobnie 1o lat.'' Quote
Gruba Berta Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 kochana biedna psinka - Mgie ja bym je wszystkie przygarnela gdybym tylko mogla!!!! myslalam o drugiej psince ale Mania jest w takich bojowych nastrojach w stosunku do innych pieskow!!!!! - istna i chyba niereformowalna jedza!!!! obszczekuje wszystkie psy, a jak sa psy blisko to kompletnie dziczeje i doslownie sie wscieka na nie, niektore osoby tez stasznie obszczekuje - az wiesza sie na smyczy. niestety jej to nie przechodzi - zna juz dobrze miejsca dookola domu - wie ze tu jest jej dom - i zero postepow - powinna przeciez czuc sie bezpieczniej. Wyprowadzam tez (niestety osobno) psa sasiadki (ma klopoty z chodzeniem) - myslalam ze beda pieski mogly razem wychodzic - niestety jest to niemozliwe bo jak Mania zacznie atakowac psy to tylko ja mi sie uda zlapac i biednemu poczciwemu staremu spanielowi oberwie sie za zlosnice. Mozliwe ze Mania stracila niektore zeby walczac z innymi psami? jest troche szczerbata z polamanym klem. w domu aniol nad aniolami!!!!!! - czasami tylko jeszcze obszczekuje ojca i troche brata jak przychodza do domu. Wczoraj bylam z nia z wizyta u sasiadow i bardzo dobrze zachowywala sie!!!!! naprawde nie rozumiem co dzieje sie z nia na dworze - moje sunie nigdy nawet zadnej suczki by nie pogryzly - tylko obszczekiwaly w domu jak sie obcy pies do ich miski zblizyl - ale napewno by nie ugryzly! moze ktos zna przyczyne takiego zachowania??? to juz nie jest tylko i wylacznie syndrom mini (nie takie mini - 8kg) pieska. Quote
Ewanka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Berto, co słychac u Mani? ... może wstawiłabyś nowe fotki szczęśliwej suńki,? :) Zachowanie suni z czasem się z pewnością poprawi, naszego sporego psa, trzeba było przez kilka miesięcy, przenosić na rękach przez próg domu, ogromnie się bał przechodzenia przez drzwi, dzisiaj biega sam i nawet nie zauważa, że są jakieś drzwi w domu :) Quote
kora78 Posted January 14, 2010 Author Posted January 14, 2010 może go kiedyś przytrzasnął ktoś drzwiami? Quote
Ewanka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Możliwe, że miał nieszczęśliwe spotkanie z jakimiś drzwiami ... nam tłumaczono, że być może on był psem podworkowym i nie wolno mu było wchodzić do domu i dlatego miał taką blokadę. Nie dowiemy się już tego nigdy ... jedyne, co o nim wiemy, to to, że przez wiele tygodni błąkał się po ulicach, bo ludzie widzieli go przez kilka kolejnych niedziel, w okolicy kościoła i nikt nie reagował :( Quote
Gruba Berta Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 biedak zle miejsce wybral - kosciol nie interesuje sie losem zwierzat - tylko czlowiek sie liczy i to nie kazdy. jak odwiedzaja nas ksieza podczas kolend i tylko zaczynam temat: dlaczego kosciol nie interesuje sie losem zwierzat i ze duzo by pomogl gdyby od czasu do czasu chociaz probowal cos powiedziec w kosciele aby polepszyc los zwierzat - ksieza uciekaja!!!!! Jak tylko troche ogarne sie po tym szalonym tygodniu i naladuje baterie do aparatu to zrobie kilka fotek Mani - futerko ladnie na pupci odrasta. Quote
Ewanka Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Berto, masz rację, że kościół zwierzętami się zupełnie nie przejmuje. Już się cieszę na nowe foty Mani !!!! :) Quote
Gruba Berta Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Mania ma pod skora male guzki wielkosci grochu prawie przy wszystkich sutkach - sa rozsiane. W jednym miejscu 3 grudki sa prawie zlane ze soba. To cos duzego to podobno przepuklia i jeszcze powiekszone wezly chlonne przy lewej nozce (tam gdzie byla operowana). czesto ogladam i masuje brzuszysko i moze dlatego trudno mi powiedziec czy guzki sie powiekszyly - nie wiem czy te 3 co obok siebie byly troche sie nie zlaly - ale moze tylko tak wydaje mnie sie? Mysle o narysowaniu Mani brzuszka i naniesieniu istniejacych guzkow aby co pewien czas sprawdzac czy nowe sie nie pojawiaja - b juz troche sie w tym gubie. 20 stycznia mam zadzwonic do weta w sprawie operacji. Musze go poprosic aby obejzal dokladnie Manie i jak jeszcze jest cos do zrobienia to zeby sie tym zajal oraz zeby wybral dla niej odpowiednie i zdrowe jedzenie. Quote
Ewanka Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Berto, czy rozmawiałaś już z wetem (dzisiaj 20-ty) ... co powiedział? Ciekawam, jak czuje się Mania i jakie ma plany "operacyjne" ;) ... mile widziane nowe fotki :) Quote
kizimizi Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Ewanka napisał(a):Berto, czy rozmawiałaś już z wetem (dzisiaj 20-ty) ... co powiedział? Ciekawam, jak czuje się Mania i jakie ma plany "operacyjne" ;) Mam nadzieję, że masz dobre wieści Quote
Ewanka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Berto :) , wstaw może chociaż jakieś aktualne fotki Mani i kilka słów o jej samopoczuciu. Quote
marta0731 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Kora nie zapeszaj:eviltong: Czekamy, czekamy.......... Quote
kizimizi Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Spokojnie, Berta na pewno sie odezwie i powie co ustalono z Mają. Wie, ze wirtualnie czuwają nad nią inne cioteczki i martwią sie tak samo jak ona. Berto czekamy na wet wieści i foteczki ślicznotki Quote
Gruba Berta Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 bardzo przepraszam za cisze - mam troche zwariowany juz 2 tydzien. wczoraj dzwonilam do weta i jestesmy z Mania umowione na wizyte we wtorek rano. Mania zostanie wtedy dokladnie obejzana i wet zadecyduje co sie bedzie dzialo dalej. niestety nic wiecej jeszcze nie wiem. zdjecia zrobie jutro i podesle Korze. Quote
Gruba Berta Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 i Kora chce jeszcze dorzucic brakujace 0,01%. ty wiesz o co chodzi a jutro innym z Mania powiemy co to jest. Quote
kizimizi Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Gruba Berta napisał(a):i Kora chce jeszcze dorzucic brakujace 0,01%. ty wiesz o co chodzi a jutro innym z Mania powiemy co to jest. ale wy tajemnicze jesteście:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.