Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czesc Cioteczki
Na maila nikt nie odpowiedział:) Trzeba dzwonić. Dziś był obiad służbowy więc nie było kiedy:) W poniedziałek pokręce. Ale oszczędziłam na jedzeniu hihihi

Posted

hyhy, może ja pójdę z moim sikającym szczeniakiem, zobaczę jaka będzie reakcja na sik na środku domu, próby wdrapania się na stół, podgryzanie nogawek i rąk?
Moja sunia wymaga świętej cierpliwości...

Posted

Nasza ślicznotka ma propozycji mnóstwo-:evil_lol: nawet Norwegia !!!:evil_lol:- tylko jakoś oczekiwania domków mijają się z realnym obrazem Rudej:shake:. Trzymamy kciuki za powodzenie Waszych starań dziewczyny z Warszawy i dziękujemy Wam za wszystko.:loveu:
[quote name='Olena84']Państwo ktorzy by wzieli Ruda wracaja dzis wieczorme, jest tylko ich tata i on bardzo chetnie. Jutro tam jade i pogadamy. trzymac kciuki!!!
Tak jest !!!- trzymamy:multi::multi:

[quote name='Selenga']Przed chwilą miałam dość obiecujący telefon z allegro w sprawie Rudej.
Co prawda pan nie toleruje psa na kanapie, ale poza tym to psiarze.
.
Może Ruda przekona pana za pomocą swojego uroku osobistego, że miejsce na kanapie należy się przede wszystkim psu...:evil_lol::evil_lol:

[quote name='1qaz']hyhy, może ja pójdę z moim sikającym szczeniakiem, zobaczę jaka będzie reakcja na sik na środku domu, próby wdrapania się na stół, podgryzanie nogawek i rąk?
Moja sunia wymaga świętej cierpliwości...
1qaz, to wcale nie jest zły pomysł. Ludzie chcą mieć psa, to trzeba urządzić im chrzest bojowy..niech będą przygotowani na wszystkie atrakcje psie.:mad: :evil_lol: :mad:
Nasze hasło::mad: Wizyty przedadopcyjne dla psa- tylko w towarzystwie psa.:mad:

Posted

jesli oczekiwaia domkow co do psa sa wciaz myslne, moze cos jest nie tak z teksem w ogloszeniach.
tzn, na pewno.
skoro ludzie sobie wyobrazaja inny charakter psa, po przeczytaniu ogloszenia. a pozniej w tel wychodzi co inengo

Posted

[quote name='1qaz']Carmi to basset.... :)[/QUOTE]
:multi::evil_lol::multi::evil_lol: hihihihi :multi:To uważaj 1qaz z takimi karkołomnymi ćwiczeniami.....:evil_lol:

[quote name='ogonek2']:evil_lol: humor i nadzieja na wątku Rudej jak najmilej widziane :lol:[/QUOTE]
Tak jest :multi: :multi: tym bardziej, ze Rudzinka byłaby z tego zadowolona:multi: to wesoła i ufna sunia i każdy z nas z pewnoscią zrelaksowałby się w jej towarzystwie..pomijając niezadowolenie basetów:shake: Oskarów, Haneczek, Tusiaczków...wymieńcie jeszcze Wasze psiaki, bo mi sie kręci w głowie od nadmiaru futrzaków..:shake: :multi: :shake: :multi:
Czekamy na wiadomości z frontu adopcyjnego...i trzymamy jak zawsze kciuki.

Posted

Znajoma sie rozchorowała ale wczoraj zostawiłą tam nr telefonu z apelem o Rudej i do tej pory nie oddzwonili:(. Jutro ide do tego domu z allegro. Selenga widze nie pisała, ale dzwonila do niej ta dziewczyna, ktora zrobila na niej dobre wrazenie i powiedziala, ze pies od zawsze byl u niej na kanapie i bedzie. Tyle ze dziewczyna pracuje i Ruda bylaby sama, ale tak jest u wiekszosci z nas,wiec to żadna dyskwalifikacja.

Posted

[quote name='Olena84']Jutro ide do tego domu z allegro. Selenga widze nie pisała, ale dzwonila do niej ta dziewczyna, ktora zrobila na niej dobre wrazenie i powiedziala, ze pies od zawsze byl u niej na kanapie i bedzie. Tyle ze dziewczyna pracuje i Ruda bylaby sama, ale tak jest u wiekszosci z nas,wiec to żadna dyskwalifikacja.
Olu, trzymamy za Ciebie i Rudą jutro:multi:- dziś możemy już zacząć-:multi:
Co by to psisko zrobiło bez Was tam na miejscu.:shake::loveu::shake::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='kora78']jesli oczekiwaia domkow co do psa sa wciaz myslne, moze cos jest nie tak z teksem w ogloszeniach.
tzn, na pewno.
skoro ludzie sobie wyobrazaja inny charakter psa, po przeczytaniu ogloszenia. a pozniej w tel wychodzi co inengo
Nie bardzo rozumiem o co chodzi? Charakter jest opisany dokładnie taki jaka Ruda jest, a co ludzie sobie wyobrażają to nie wiem, bo chłopak pytał tylko o kanapę.

[quote name='Olena84']Jutro ide do tego domu z allegro. Selenga widze nie pisała, ale dzwonila do niej ta dziewczyna, ktora zrobila na niej dobre wrazenie i powiedziala, ze pies od zawsze byl u niej na kanapie i bedzie. Tyle ze dziewczyna pracuje i Ruda bylaby sama, ale tak jest u wiekszosci z nas,wiec to żadna dyskwalifikacja.
To prawda, dziewczyna zadzwoniła sama i miała tylko jedno pytanie - czy Ruda wytrzyma tyle godzin sama w domu bo ona oczywiście 8 godzin pracuje. Generalnie to przecież nasze psy nie mają innego wyjścia - muszą wytrzymać, bo przecież zdecydowana większość z nas pracuje. Porozmawiałyśmy sobie trochę i okazało się, że dziewczyna miała przez 12 lat jamnika - kto miał jamnika to wie co to znaczy :) Nie ma obawy, Ruda będzie rozpieszczana i w nocy będzie się tuliła do swoje pani. No może nie zawsze... Ale to też chyba jest normalne ;)
Potencjalna pani Rudej zastanawiała się też czy Ruda czułaby się lepiej gdyby miała towarzystwo drugiego psa, czy nie byłoby jej łatwiej przeczekać te 8-9 godzin. Prawdę mówiąc - nie wiem. Ona bardzo chce mieć swojego człowieka, z Guzikiem przepychała się do głaskania. Myślę, że jak będzie sama, to będzie spała, nie wiem co będzie się działo jak będzie z drugim psem. Zresztą myślę, że ona jest tak przyjazna dla innych psów, że jeśli się okaże że z nudów coś broi, to zawsze jakiegoś psiaka do towarzystwa dla niej da się znaleźć.
No nic, zobaczymy jak będzie jutro...

Posted

Może to było by dobre miejsce dla Megi i Peggi w takim razie, gdyby ten domek ode mnie się sprawdził, ale skoro Ci ludzie nie dzwonili to chyba juz nie zadzwonią:(. miejmy nadzieje, że tu sie uda.

Posted

Rudka nie rozrabia jak jest sama. U mnie nie napsocila nic a nic. Cicha i grzeczana czeka na przyjscie czlowieka. Uwielbia spacery. Za kazdym razem jak chcielismy wyjsc bez niej, pchala sie i probowala wysliznac sie na dwor. Mysle, ze towarzystwo drugiego psa odpowiadaloby jej. Moze pchalaby sie do glaskania, ale rzeczywiscie samotnosc jest lepsza we dwoje.

Posted

Olena84 napisał(a):
To moze znajdzmy jakas sunie do towarzystwa i najwyzej jutro sie zaproponuje pani. Moze nic to nie da, ale moze uda sie innemu psiakowi.

A co będzie, jak Ruda dostanie ataku zazdrości..to nasz rozpieszczona jedynaczka.

Posted

Olu, wiem, że serducho masz wielkie, ale ja nie robiłabym eksperymentów. Chłopak ma samca, będa spotykać się często z pewnością ..w piątkę i nie wiadomo, co z tego wyniknie.
Chodzi mi o stosunek Rudej do drugiej suczki w towarzystwie jednego pana-psa:angryy::angryy:. Nie wiem, boję się jakichś komplikacji, bo chyba nie brakowało nam - zwłaszcza Wam w Wawie- tych perypetii z Rudą i domkami.

To byłby dobry dom dla M&P, gdyby Ruda....miała inną możliwość domku...

Posted

A może basseta ? Bassety kochają wszystkich, a jest jeden do adopcji i w Warszawie i kochający ludzi i zwierzęta :)
Tyle że jest wymóg : parter, bo basset jest przeżarty i przegruby. Ważył 50 (!) kilo...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...