Tola^^ Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Jak cudownie patrzeć na takie zdjęcia, od kiedy poznałam Rudą widziałam ją w schronisku a teraz w SWOIM DOMKU :D Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 A ja się cieszę i tęsknię za Rudą. Nie znałam jej, ale pokochałam i mam nadzieję, że sunia nie będzie tęsknić....Na zdjęciach jest mniejsza niż myślałam; przy tym drugim psiaku jest mała. Będzie miała z pewnością dobrze i najlepsze w tym wszystkim jest to, że Rudzinka została tak wspaniale przygotowana do normalnego życia w domku. Będzie jej łatwiej. Nigdy, przenigdy nie mogłabym być DT...... Rudzinko, bądź szczęśliwa i pokaż nam czasem pychla takiego ufnego, mądrego. Quote
Zofija Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Kochani, pilnie poszukuję osoby do wizyty przedadopcyjnej w Obornikach Wielkopolskich. Poniżej wątek suni. Bardzo prosze o pomoc. Proszę o wiadomość na pw lub maila zofiakrystyna@poczta.onet.pl tel. 508-063-271 http://www.dogomania.pl/threads/144093-Sonia-PIĘKNA-WILCZYCA-została-zwrócona-z-DS-znowu-POTRZEBNE-DEKLARACJE-NA-HOTEL!!!! Quote
dara9 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 I w końcu Ruda w swoim domku:bigcool: Ja Rudzinkę znałam też tylko wirtualnie...dalej możemy wchodzić na wątek i życzyć jej miłego dnia i kolorowych snów:p tylko teraz te sny będą w ciepłym, swoim kąciku przy boku psiej koleżanki i ukochanej właścicielki:loveu: Tak się cieszę, że się udało znaleźć domek, dograć wszystko i Ruda może być szczęśliwa! Quote
Angel Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 1qaz-ile przelać na konto pieniędzy za podróż ? czy komuś jeszcze nalezą się pieiądze za transport czy cos ? bo nie wiem komu wysyłać kase. No to Rudzinka spędzila pierwszą noc w swoim przytulnym, ciepłym domku :) Kochana nasza... zapraszam na wątek Peggi i Meggi http://www.dogomania.pl/threads/139168-Meggi-i-Peggi-czekają-na-wspólny-dom-od-6-lat!-Dlaczego-nikt-ich-nie-chce oraz Bolera http://www.dogomania.pl/threads/184919-Bolero-mały-psiak-z-ogromnym-sercem-wciąż-czeka-na-dom.-Marcel-już-w-DS! i Dobermana w krytycznym stanie z naszego schroniska. http://www.dogomania.pl/threads/194226-Doberman-w-tragicznym-stanie!-Bez-naszej-pomocy-odejdzie-za-TM-nie-sobie-sam-w-schr! Prosimy o kolejną pomoc dla tych bied. Quote
Zofija Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 przepraszam chodziło mi o oborniki wielkopolskie Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='dara9']IJa Rudzinkę znałam też tylko wirtualnie...dalej możemy wchodzić na wątek i życzyć jej miłego dnia i Pewnie, Rudaska nasza nadal żyje tylko JEST W SWOIM DOMKU :multi: :multi:a my tutaj będziemy mieć informacje o niej i bedziemy cieszyć się jej szczęściem. [quote name='Angel']1qaz-ile przelać na konto pieniędzy za podróż ? czy komuś jeszcze nalezą się pieiądze za transport czy cos ? bo nie wiem komu wysyłać kase. ] Wiadomości świeże o Rudzince: od Oleny telefonicznie: Ruda spędziła noc " na swoim miejscu", czyli jak przystało na dobrze wychowanego psa:evil_lol: W łóżeczku ze swoją panią:multi: To się nazywa wspaniałe przygotowanie psiaka do życia w domu:evil_lol: Pani wyszła na próbę z domu, ale Ruda nie szczekała, nie hałasowała, nic nie zdemolowała w domu:multi: Z drugim psiakiem- Lolą wszystko w porządku:multi: Jest wubredna, nie chce chrupek, psiego jedzenia- zeżarła odbiadowy gulasz i...pani pewnie głodna, ale co sie nie robi dla ukochanego psa:evil_lol: Ruda drapie się..pchły,???, była kąpana przez BeaBono i ma obróżkę To tyle wiadomości " z frontu". Życzę Wam miłego dnia:loveu: Quote
moni12 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Danusiu dzięki za info o Rudej w nowym domku. Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Widok szczęśliwego, domowego psa :multi::multi:----zdjęcie z dzisiejszego dnia Zdjęcie przyszło okrężną drogą od Pani do Oleny, od Oleny do mnie, a ja zamieszczam je dla Was fanów Rudzinki. :multi:Pani pisze, że Rudzinka jest śliczna i kochana:multi: Quote
Szyna13222 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Sper że wszystko się udało i Ruda trafiła do nowego domku!:multi: Bardzo się cieszę:) Quote
Olena84 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Tak, to prawda pani jest w Rudzi zakochana, mowi ze marzyla o takij psince, mam nadzieje, ze tak juz zostanie. Angel i Tobie poslalam smsa ze zdjeciem Rudej, bo wiem ze Ty najbardziej to wszystko przezywasz, w koncu Ruda znalas tyle czasu, ale nie doszedl. Co z tym drapaniem, czy ona tak wczesniej sie drapala? Quote
Lidan Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Może mieć pchły, obróżka nie jest pierwszej nowości więc może już nie działa tak mocno. A może być i tak, że obroża przeciw pchłom uczula Rudą. Moja Gapa drapie się jak chodzi w kiltiksie. Może lepiej, żeby pani zdjęła obróżkę i jeśli nadal Rudzinka ma pasażerów na gapę to lepiej kupić coś do bezpośredniej aplikacji na skórę bo to działa błyskawicznie i przez miesiąc zabije wszystko co się na psa przypląta lub wylęgnie. Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Tak zrobić, jak każe Lidan !!! :lol: :mad: :lol: Quote
BeaBono Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='Lidan'] Moja Gapa drapie się jak chodzi w kiltiksie. [/QUOTE] Ta obroża, którą założyłam Rudej, zawiera propoksur (w kiltixie też jest propoksur + flumetryna) Rany, chciałam dobrze, a tylko nabroiłam, przepraszam :-( Quote
1qaz Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 właśnie ona się drapała i kichała dużo, może alergia jakaś? nie wiem jak alergia u psów wygląda... Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='BeaBono']Rany, chciałam dobrze, a tylko nabroiłam, przepraszam :-([/QUOTE] BeaBono, to może być wszystko..wcale nie nabroiłaś. Może Ruda tak zareagowała na kąpiel:evil_lol::evil_lol:...pewnie nieznane jej i ekstremalne doświadczenie:evil_lol: Byłam pełna podziwu dla Ciebie, że tak starasz się " wypięknić " Ruda na podróz.. [quote name='1qaz']właśnie ona się drapała i kichała dużo, może alergia jakaś? nie wiem jak alergia u psów wygląda...[/QUOTE] Tak jak u ludzi.. !qaz, uregulowane macie rachunki za drogę? Angel pisała tuytaj do Ciebie, ale może zginęło w natłoku radosnych postów..? Quote
Lidan Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='BeaBono']Ta obroża, którą założyłam Rudej, zawiera propoksur (w kiltixie też jest propoksur + flumetryna) Rany, chciałam dobrze, a tylko nabroiłam, przepraszam :-([/QUOTE] Skąd mogłaś wiedzieć? Może to nie to? Może kąpiel tak na nią podziałała :niewiem: Ja też kupiłam w dobrej wierze mojej Gapuni najdroższą chyba obrożę (no bo kiltix jest drogi) a potem zastanawiałam się czy moja sunia ma pchły. Długo trwało zanim doszłam do tego, że to wina obroży. Nowa pani Rudej musi po prostu dobrze obejrzeć małą pod kątem pcheł, zdjąć obrożę i obserwować czy się poprawi. Nie wiemy czy w schronisku już się nie drapała :hmmmm: Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Halo! Domku, instrukcja Obsługi Rudej! To pewnie nie Oleny, bo Ona ma notoryczny kontakt z ukochaną sunią. Quote
BeaBono Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='danka4u1']BeaBono, to może być wszystko..wcale nie nabroiłaś. Może Ruda tak zareagowała na kąpiel:evil_lol::evil_lol:...pewnie nieznane jej i ekstremalne doświadczenie:evil_lol: Byłam pełna podziwu dla Ciebie, że tak starasz się " wypięknić " Ruda na podróz.. [/QUOTE] Wypięknić, nie wypięknić... Kąpiel była Rudce potrzebna przede wszystkim ze wg na pchły (na jednej fotce widać ,niestety niezbyt wyraźnie, to te czarne kropy). Z tego też powodu założyłam jej obrożę. Lidan, jeśli to uczulenie na obrożę to czy samo jej zdjęcie pomoże? Substancja rozeszła się po sierści, skórze... Jak to było z twoim psiakiem? Kąpałaś go, by zmyć ten środek z psa? Dawałaś np wapno czy coś podobnego? Quote
Lidan Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Nie pamiętam dokładnie...chyba nie kąpałam specjalnie. Po prostu zdjęłam i stopniowo coraz mniej Gapa się drapała. Na opakowaniu chyba nawet jest napisane, że pies na początku może się drapać. Moja Gapa kilka miesięcy nosiła ta obrożę i drapała się głównie w okolicach szyi. Quote
BeaBono Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Dziękuję za odp, Lidan. Z reakcją uczuleniową na obrożę mam do czynienia po raz pierwszy. Pudełko dawno w koszu. (Jedyną informacją, którą "zakodowałam" jest ta o odtrutce: propoksur - siarczan atropiny). Quote
danka4u1 Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 Rudzinka dziękuje wszystkim za szczęśliwy domek i mówi : dobranoc. Quote
Lidan Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='BeaBono']Dziękuję za odp, Lidan. Z reakcją uczuleniową na obrożę mam do czynienia po raz pierwszy. Pudełko dawno w koszu. (Jedyną informacją, którą "zakodowałam" jest ta o odtrutce: propoksur - siarczan atropiny).[/QUOTE] Spokojnie, na pewno nie trzeba suni "odtruwać" tym bardziej, że nie wiadomo na 100 % że drapanie to wina obróżki. Ciekawe jak sie Ruda czuje i jak minęła jej noc :hmmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.