Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzwoniłam do Pani, umówiłam się z nią na sobote, pani byla troche zaskoczona ze takie wizyty sie odbywaja, ale moze to znak, ze ma dobry dom. Mowila o milosci do zwierzat i w ogole brzmiala przekonujaco. Sobota o 15 to chwila prawdy;).

Posted

mestudio napisał(a):
Zaglądam i wszystko widzę, ale czasu nie mam ani trochę, straszne ilości pracy mam. Pomyślę jednak o Rudej bo bardzo się cieszę z nowych wiadomości.

Dzięki Ewo, że pamiętasz o nas mimo wielu rozlicznych zajęć. Doceniamy to i bądź z nami. Zawsze nam raźniej i pomysłów więcej, by pomóc psinie być przed zimą w ciepłym domku.
Ty najlepiej wiesz, jakie to ważne.

Szyna13222 napisał(a):
Trzymam mocno kciuki :):)


coronaaj napisał(a):
Ja tez...kiedy Ruda jedzie? Dodzwonilyscie sie do pani?

Trzymajcie kciuki, bo wizyty jeszcze nie było. Czekamy na wieści od Oleny, która w sobotę chce przeprowadzić wizytę.
Ja odniosłam pozytywne wrażenie po rozmowie tel., ale na miejscu bywa różnie...Oby było dobrze.
Transport to sprawa druga- szukałam na transportowym od kilku dni, wpisywałam się, po " znajomych " jeszcze poszperam- ale nic nie znalazłam. Może Wy macie jakieś namiary na transport w najbliższym czasie.
? Przez ludzi do ludzi.
No i pieniązki na ten transpotrt, ale z tym musimy się uporać.

Posted

Teraz widzę, że Olena dodzwoniła się. Pani nie powinna być zdziwiona wizytą, bo wyjaśniałam jej wszystko, ale wydawała się raczej....przestraszona oficjalną stroną adopcji.
Miłość miłością, ale zasada ograniczonego zaufania obowiązuje nie tylko na jezdni:evil_lol: :evil_lol:- niestety- tego uczy nas życie.
Trzymać kciuki o 15 w sobotę!! Żadnego sprzatania i robót domowych :evil_lol: :evil_lol:- kciuki mają być zaciśnięte.

Widziałyście nowy tytuł wątku ? Dalszy krok na drodze Rudej do swojego domu:multi:

Posted

Dwa dni nie zaglądałam na dogo, a tu takie wspaniałe wieści. Aż strach pisać,żeby nie zapeszyć.Wspomogę grosikiem przeprowadzkę Rudej i trzymam już kciuki:lol:

Posted

Czytamy i czekamy zaciskając mocno ręce jeszcze przez 2 dni :kciuki: Wiele osób, które nie znają dogomanii i nie adoptowały psa w czasie jednej z licznych akcji adopcyjnych nie ma pojęcia i wizytach przedadopcyjnych ani o umowie.
Kolega z pracy mocno się zdziwił, wręcz oburzył gdy zadzwonił w sprawie psiaka znalezionego na allegro. Rok temu kupił na giełdzie szczeniaka dla dziecka :angryy: chyba bez wiedzy żony i już po 3 dniach wciskał każdemu spotkanemu człowiekowi tego psiaka bo żona nawet do domu nie chciała psiaka wpuścić i trzymali go na balkonie :mad: do czasu aż wzięła go koleżanka. Teraz znowu szuka pieska dla syna :wallbash: Zapytałam go bezczelnie czy żonę zmienił :evil_lol:

Posted

Trzymamy kciuki, nie zapeszamy, dziękujemy za liczne odwiedziny u psiny na wylocie..
Jakoś to wszystko wygląda jak do tej pory ładnie, że aż boję się...
Lidziu, chachacha hihihi hehehe....jak ja lubię Twój sposób reagowania. Jednym zdaniem o żonie sprowadziłaś sprawę do właściwych rozmiarów- właściwych i tylko w ten sposób chyba zrozumiałych dla tego " miłosnika zwierząt".

Posted

Hi hi...Muszę przyznać, że nie zawsze taka bystra jestem :oops: On wcześniej komuś innemu zlecił zapytanie mnie czy nie mam "dostępu" do jakiś małych szczeniaczków. Fakt, że jako jedna z niewielu pamiętałam o tym poprzednim szczeniaczku więc miałam czas na przygotowanie się do ewentualnej rozmowy :eviltong:
Rudzinko trzymaj się dzielnie w tym schronie...Mam nadzieję, że to już ostatnie dni bezdomnej Rudej :-)

Tymczasem zapraszam na watek innej potrzebującej suni:

SUNIA na ŁAŃCUCHU POTRZEBUJE DEKLARACJI

Posted

Byłam tam Lidziu, bezsilność i chroniczny brak czasu dobijają mnie. Zajęta jestem wieloma wątkami, a nieszczęść psich ciągle przybywa. Zaczyna mnie to przerastać...gdyby doba miała chociaż 48 godzin, albo gdybym dostała spadek najlepiej duży...pomarzyć wolno, ale nic z tego nie wynika dla psiaków.

Ja też proszę Was. Zajrzyjcie do obornickiego schroniska, gdzie kolejny rok spędzaja dwie psie przyjaciółki bez większych szans na dom, deklaracje. Pewnie nie mają ogłoszeń...Dziś zamierzam pozapraszać na wątek; pewnie mi sie znowu oberwie do jakiejś nadmiernie obciążonej cioteczki- i nie dziwie się- ale nic to..
Oto historia Meggi Peggi
http://www.dogomania.pl/threads/139168-Meggi-i-Peggi-czekają-na-wspólny-dom-od-6-lat!-Dlaczego-nikt-ich-nie-chce

Posted

Kończymy kolejny dzień . Rudasek nasz, mamy nadzieję, już spędza ostatnie dni w schronie.
Śpij spokojnie psino; teraz będzie już tylko lepiej.
Zaraz przybędzie do Ciebie cioteczka Daria i rozpoczniesz nowy dzień od spacerku.
Ale teraz :loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu: :loveu: [SIZE=5]dobranoc :loveu: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

I dzień dobry :) Troszku dzisiaj zaspałam:oops: i teraz muszę szybciutko się ogarynać by zdążyć do pracy...na szczęście dziś piątek:p

Rudzinko miłego dnia Ci życzę! I Wam cioteczki też :)

Posted

[quote name='dara9']Rudzinko miłego dnia Ci życzę! I Wam cioteczki też :)

[quote name='Angel'] :)

[quote name='kameralna']:)

[quote name='zeberka4'];)

[quote name='Olena84']Danusiu a Ty dzis imienin nie masz;)?

[quote name='caromina']Ruda szykuje sie w wielką podróż!!!
Cudownie!!
Nazbierałyście już potrzebną sumę?
Jaki ruch u Rudzunki od wczesnego rana :multi: Tylko maruder ciotka Danka dopiero dotarła, ale nie codziennie można dzwonić na wszystkich lekcjach lub buszować w necie w szkółce, a ja nocna sowa jestem i rano ze mną nie pogada ...:evil_lol:
Przyłączam się do życzeń miłego dnia, złożonych nam i Rudzince o" nieprzyzwoitej" porannej godzinie:loveu::loveu:
Wszystkim dziekuję za pamięć o Rudzince.
Olu. imieniny mam w sryczniu, ale miło, że pomyślałaś o mnie. Dzięki i buziaki.:loveu::loveu:
Pieniążków na transport nie mamy jeszcze, a co gorsze nie mamy transportu. Nic nie znalazłam. Może Wy macie szczęśliwszą rękę. Pomóżcie.

Posted

Nie, chyba nie..ja tylko szperałam i szukałam, czy czegos nie ma w tym kierunku, ale wtedy jeszcze nic nie było wiadomo z Rudą.
Teraz , myślę, jesteśmy prawie pewne, że Rudzielec będzie miał dom- więc można założyć.
Zrobisz to kochana? Ja teraz tylko z doskoku jestem.

Posted

słuchajciepieniądze będą myśle że z bazarków na Negre które robiłam bd około 100 zł a to wszystko przeznacze na Ruda bo transport do Tarnowskich gór-100 zł wyniesie wieć reszta dla tej księżniczkii :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...