Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Angel napisał(a):
mi te niebieskie tabletki polecił wet..

Angel, teraz przeczytałam o sedalinie...Mnie kiedyś wet polecił dla Oskara te niebieskie tabletki jako sposób na wariactwo psa w samochodzie podczas długiej jazdy- ponad 6 godz- juz nigdy nie podam ich..pies żyje, ale nie było dobrze.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W imieniu Rudej chciałam zaznaczyć, że ten wątek jest do podziwiania jej urody i do dawania wyrazu wrażeniom jakie robi jej urok osobisty:]. Przekazuję od niej także, iż nie jest niemądrą tapmadl - umie wszakże siadać, kłaść się, dawać łapkę i wie, co znaczy "nie wolno zjadać ptaszkom chlebka!".

Co do Sylwestra, Ruda podobnie jak moja poprzednia miłość - Tyna jest obojętna. Ostatnio pod naszymi oknami miały miejsce próbne wystrzały petard i dopiero przy nastym piesek podniósł głowę z lekkim zainteresowaniem połączonym z narastającą irytacją, że przeszkadzają w zasypianiu. Omija mnie ten problem, a Wam współczuję. Rozumiem, że przy burzach jest to samo?

Posted

Klops napisał(a):
Co do Sylwestra, Ruda podobnie jak moja poprzednia miłość - Tyna jest obojętna. Ostatnio pod naszymi oknami miały miejsce próbne wystrzały petard i dopiero przy nastym piesek podniósł głowę z lekkim zainteresowaniem połączonym z narastającą irytacją, że przeszkadzają w zasypianiu. Omija mnie ten problem, a Wam współczuję. Rozumiem, że przy burzach jest to samo?


To super wiadomosc bo ogolnie pieski boja sie Sylwestra...burz, etc...badzcie ostrozne z dawaniem srodkow na uspokojenie tylko w porozumieniu z wetem.
Dosego Roku!!!!

Posted

Klops napisał(a):
W imieniu Rudej chciałam zaznaczyć, że ten wątek jest do podziwiania jej urody i do dawania wyrazu wrażeniom jakie robi jej urok osobisty:]. Przekazuję od niej także, iż nie jest niemądrą tapmadl - umie wszakże siadać, kłaść się, dawać łapkę i wie, co znaczy "nie wolno zjadać ptaszkom chlebka!".


Podziwiamy urodę Rudej, ale bez przesady, nie może popaść w taki samozachwyt, bo co z tego wyjdzie.

Posted

ptaszkom nie wolno dawac chlebka przede wszystkim.

co do sedalinu, angel, nie wyrzucaj sobie ogromna większość wetów zapisuje sedalin. jeśli towja psina zasypia po nim i nie budzi sie na wystrzały, to spoko. ale jeśli nie, to sprbuj w przyszłym roku promazynę. ta sama grupa leków (sedalin to acepromazyna... albo na odwrót, czasem mi się myli), ale inne działanie. bezpieczniejsze, uspokajające ale też i pzreciwlękowe.

ja zamierzam sprobowac relanium w przyszłym roku.

Posted

Niech w Nowym Roku -
świat będzie dla Ciebie,
pełen ciepła...
radości...i Przyjaciół...
A w Twoim domu niech nigdy nie zabraknie:
miłości...serdeczności...
pogody ducha...
i zrozumienia...oraz wszelkiego dobra!
Najwspanialszego...
Pełnego uroku -
Nowego Roku 2011!!!
By miłość królowała!
By radość panowała!
By szczęście Ciebie szukało!
I zdrowie dopisywało!”


Tego zyczy Pako, Bully , Borrego i ciotka Ala

Tak Pakus jezdzi w Kia Sorento na przednim siedzeniu


  • 2 weeks later...
Posted

Ruda, gdzieś mi psie zginął w tych rozlicznych wątkach Twoich byłych towarzyszy niedoli schronowej? Pokaz no psisko pyska stęsknionym ciotkom, zamiast cieszyc sie samolubnie swoim szczęściem

Posted

danka4u1 napisał(a):
Ruda, gdzieś mi psie zginął w tych rozlicznych wątkach Twoich byłych towarzyszy niedoli schronowej? Pokaz no psisko pyska stęsknionym ciotkom, zamiast cieszyc sie samolubnie swoim szczęściem


:razz:Ruda pokaz sie znowu...moze jakies nowe foty?;)

Posted

[FONT=Tahoma]Olena, Ty monopolistko na raporty od Rudej! Dziewczyny, ona się z Wami nie dzieli![/FONT]

[FONT=Tahoma]Skończyłyście na świętach. Po świętach nadszedł dzień Sylwestrowy i to był dzień traumatyczny. Ruda, okazało się, toleruje pojedyncze petardy, ale podczas zmasowanych wybuchów fajerwerków zachowuje się jakby wybuchła wojna. UCIEEEEEKAAAAAMYYYY. Strzały próbne zastały nas na spacerze. Ruda biegła przed siebie, ile sił w nogach, obdrapała witrynę sklepu, chcąc wejść do środka oraz schowała się w piwnicznej wnęce. W domu siedziała pod krzesłem i wyglądała tak żałośnie, że na imprezę sylwestrową trafiliśmy długo po północy, żeby bidulce dodać odwagi. Potem przez kilka dni była obrażona na spacery, ze stresu dostała zatwardzenia i chciała mnie zagazować. Na szczęście doszła już do siebie. Ja też. [/FONT]

[FONT=Tahoma]W międzyczasie była na kolejnym tygodniowym wypadzie do sanatorium, a to przez bakterie i wirusy, które mnie znokautowały. Kochany TZ pozbył się problemu wywożąc mnie i Rudzinę do Mamy. Ale Ruda uwielbia te wizyty. Dom duży, w domu zawsze ludzie, kuchnia w której się dużo dzieje, a kucharze hojni, bez liku kocyków, dywaników, fotelików. Tym razem było jeszcze o tyle fajniej, że j Kaśka leżała bez ruchu w jednym miejscu, więc nie było problemu z pilnowaniem. Na spacery z Mamą Mamy chodziła chętnie (Mama Mamy nieco mniej - „pójdziemy do parku, ale jak się teraz wysrasz, to zapomnij, że wieczorem będziesz łazić tyle, co wczoraj”).[/FONT]

[FONT=Tahoma]Generalnie ma się wyśmienicie, kitra się bezczelnie na kanapę, nie sprząta potem kłaków i piachu, na dywan przywlekła kocyk, potem narzutę z kanapy i umościła sobie uroczy kopiec, nie zważając na moje poczucie estetyki. Jej jedynym zmartwieniem jest to, aby bożkom z psiej półki nie skończyły się smakołyki (bo na logikę, to kiedyś powinny. Z obserwacji ubogich lodówkowych człowiekowych bożków też tak wynika.). Zaczęła stawiać opór na pozno-wieczornych spacerach. Jak już doszło do tego, że dłużej się ubierałam, niż ona łaskawie spędzała na zewnątrz, zrezygnowałyśmy z nich. Wczoraj sobie robiła jaja udając, że jednak chciałaby przed snem pohasać, wdzięczyła się pod drzwiami, dawała łapę i co? Pańcia z pidżamy w dresy, po schodach pies radośnie zbiegł, wyszedł z klatki, stanął i stał. Wrócił. Więcej się nie nabiorę. [/FONT]

[FONT=Tahoma]Jej nowy psi kumpel nazywa się Pierdek. Jest fajny. [/FONT]

[FONT=Tahoma]Pozdrawiamy![/FONT]

Posted

Wklejalam ale wiesz co mi sie robilo!, informacja ze nie mozna! I teraz siedze i kombinuje, nwet Twojego postu jeszcze nie przeczytalam Klops. Ale najlepiej zrobic awanturke;p.

Posted

Hehe, ubaw mam od tych tekstow Klopsa;). No wlasnie, dokladnie to bym wkleila, tylko przyznam sie jak mi sie nie udalo wtedy to zapomnialam i dopiero teraz mi sie przypomnialo:(.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
Pierdek!!!! o, padłam, normalnie miszczostwo świata :-).

klops - a założymy sie, ze sie jeszcze nie raz nabierzesz ;-)?

Prosimy o zdjęcie Pierdka, bo komisyjnie i poadopcyjnie musimy uznać, czy to odpowiednie towarzystwo dla księżniczki Rudej, i i czy to te sfery rodowodowe.
Z tymi wieczornymi udawadniankami, że pies musi natychmiaaaast - będzie jeszcze niejeden raz, jak znam pieskie życie.
Ale ta Ruda cwaniara

Posted

danka4u1 napisał(a):
Prosimy o zdjecie Pierdka, bo komisyjnie i poadopcyjnie musimy uznać, czy to odpowiednie towarzystwo dla księżniczki Rude, ni i czy to te sfery rodowodowe.
Z tymi wieczornymi udawadniankami, że pes musi natychmiaaaast - bedzie jeszcze niejeden traz, jak znam pieskie życie.
Ale ta Ruda cwaniara


Dobry pomysl, zdjecie Pierdka i Rudej...

Posted

Klops napisał(a):
od Rudej: "same się fotografujcie z wypierdkami. i koniec tematu Pierdka - to tylko znajomy. żeby nie było plotek w brukowcach."


Dobra, dobra, samo imię mówi, że to musi byc niezły przystojniak, wiec napewno cos z tego będzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...