Olena84 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Nie no Danka błagam, coś strasznego, Ruda w to nie wejdzie! Quote
coronaaj Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Beatkaa napisał(a):Dawno do Rudej nie zaglądałam...ho ho ! Cieszę się,że ma domek !! :):):) :razz:Foty niesamowite....sliczna ta Ruda ...:cool3::cool3:domek tez niezly oby tam juz zostala na stale....:lol::lol: Quote
Angel Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Klops i co nadal myślisz o dugim piesku ? może chciałabys malutką czarna sunke, która wiele w życiu przeszła ? jest z tego samego schrou co Ruda.. była w DS tzn nadal w min jest ale do czasu :( pania przerosły niestety obowiazki i nie moze u nich dłuzej zostać :( Quote
danka4u1 Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Olena84 napisał(a):Nie no Danka błagam, coś strasznego, Ruda w to nie wejdzie! To odchudzić , łobuzicę !! Angel napisał(a):Klops i co nadal myślisz o dugim piesku ? może chciałabys malutką czarna sunke, która wiele w życiu przeszła ? jest z tego samego schrou co Ruda.. była w DS tzn nadal w min jest ale do czasu :( pania przerosły niestety obowiazki i nie moze u nich dłuzej zostać :( Tak, Ma na imię Negrusia i jest śliczna, jak wszystkie psiaki z Obornik. Polecam. Ruda też pewnie nudzi się, przyzwyczajona do tłumu psów wokół. Quote
Olena84 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Klops ma problem z netem w pracy i domu:(. A mnie ktoras dogomanka zarazila przez monitor:(. Quote
danka4u1 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Olena84 napisał(a):A mnie ktoras dogomanka zarazila przez monitor:(. JA !!!! Leżysz sobie w łóżeczku i leniuchujesz, czy marzniesz nadal w pracy? Quote
Olena84 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Danka wysłałąm Ci maila ze zdjeciami Rudej, Klops probuje dobic sie na dogo, ale ja wywala. Ja w pracy, chcialam isc do lekarza po zwolnienie, ale wizyta wtedy kiedy juz pewnie wyzdrowieje... Quote
Klops Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 [FONT=Times New Roman]Hej Kobity:)! Jestem:)![/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziękuję pięknie za życzenia i rehabilituję się życząc Wam samych wspaniałości w 2011r.![/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Ruda na Święta (i przedświęta, bo w sumie na cały tydzień) przeprowadziła się ze mną do Mamy na zielony Żoliborz. Początkowo tj. w trakcie pakowania jej zabaweczek, kocyków, miseczek i wynoszenia tegoż asortymentu wraz z posłaniem, a następnie wypakowywania powyższych w nowym miejscu była lekko zaniepokojona. Po raz pierwszy ładowała mi się na kolana, jakby mogło mnie to powstrzymać od ruszania się gdziekolwiek. Ale jak już się utwierdziła w przekonaniu, że to tego domu też zawsze wracam, zaczęła się rozbestwiać i czuć jak u siebie (szczekanie pod bramą na przechodzących ludzi, bieganie po domu góra dół, wskakiwanie na kanapy, łóżka, sprawdzanie, co pachnie na stole itp.). Moja Mama i Babcia szybko zdobyły jej serce. Przez żołądek. Ja z tych gotujących inaczej (kanapki, zupki chińskie), więc Ruda na każdym kroku była zaskakiwana nowymi zapachami i smakami. Księżniczka nie lubi surowego mięsa, ale upieczone i odpowiednio przyprawione już może być. Słodycze uwielbia. Największą sympatię zdobył karmel, który uroczo obkleja pysk i można długo po nim pomlaskiwać. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]W Wigilię pod względem liczby prezentów była zdecydowanym nr 1. Niestety w trosce o rudy żołądek musiałam w pewnym momencie przerwać ich radosne odpakowywanie i spożywanie, co zaskutkowało delikatnym fochem.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Zdjęcia świąteczne byly robione może Danka się podzieli:>. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Co do drugiego psa, to ja jestem przekonana, ale na ten moment nie mam wsparcia TZ, który uważa, że powinnam się wstrzymać do czasu ulokowania się w większym mieszkaniu. Mama też nie popiera, argumentując to tym, że dla Rudej może być za wcześnie na kolejne życiowe rewolucje. Bez ich „tak” nie wezmę, bo muszę liczyć się z wypadkami losowymi itp. (zapalenie płuc, noga w gipsie tfu tfu czy wyjazd słuzbowy), które czasowo przeniosą ciężar opieki właśnie na nich:(.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]PS. Danka, kreacja sylwestrowa bomba. Obgadam to dzisiaj z Rudą. [/FONT] Quote
danka4u1 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Ale super relacja z życia Rudej. A niedawno jeszcze tak martwiłyśmy się o psinę w schronie. Księżniczka ma jak w bajce. Nie brakuje jej księcia??? Zdjęciami może podzielę się z Wami, jak ładnie poprosicie i...odwiedzicie Dwupak Meggi i Peggi z mojego banerka :evil_lol: :evil_lol: Quote
danka4u1 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Fotorelacja z pierwszej, domowej Wigilii Rudej. O północy psica przemówiła ludzkim głosem i skomentowała każde z zamieszczonych zdjęć. Wpadł z życzeniami i jak zwykle skorzystał z mojej miski.:shake::shake: Sznaucerowaty poszedł...Bierzemy sie za prezenty:multi::multi: Gdzie tu są moje??? To lubię :multi: :multi: Prezenty zajęły całe posłanko :multi::multi: Czas na rozpakowywanie.. Pierwszy zjedzony...bierzemy się za kolejny:multi::multi: Quote
Wala2006 Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Jak miło się patrzy na takie zdjęcia :) Quote
danka4u1 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 I to nie koniec " rozpusty świątecznej" naszej łobuzicy :multi: Duuuużo ciasteczek..:multi::multi: Oby następne prezenty były równie trafione:multi: Oby wszyscy nasi podopieczni- zwłaszcza jeszcze ci w schronach-mieli takie domy... Quote
Olena84 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Ech, ale cudnie, ja sie przyznam ze nasza Tusia nic nie dostala z prezentow:(, ale ona tak duzo nam podjada na codzien z talerza, ze to juz bylby wstyd jak by jeszcze dostala cos gratis! Quote
Angel Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 jejkuuu...moja była podopieczna Rudzia ! :loveu: nie moge sie napatrzeć ! ona zawsze była przekochanym i uśmiechnietym psem.. aż płakać sie chce ! takie szczescie.. jeszcze żeby dwupak tak trafił :( Quote
danka4u1 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Angel, wspaniale wychowałaś Rudą..taki DOMOWY pies, a tyle lat w schronowych warunkach.... Dwupak tez z pewnością jest cywilizowany, tylko żeby ktoś się na nim poznał... Quote
sleepingbyday Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 olena, macie sie w następnym roku poprawić, bo jak nie, to wpadniemy z antyterrorystami i odbierzemy wam tusię za złe traktowanie! żadnych prezentów? skandal! zosia w tym roku dostała psiego kabanosa, zabawkę piszczącą i nowe szelki (komentarz siostry szwagra: "ooo, nowa kiecka"). sucz mojej siostry dostała szczura z ikei, najpierw nie zajarzyła, bo to babcia i powitania ją zmogły, wiec twardo spała. połozyliśmy jej prezent na posłaniu, a jak sie obudziła, to sobie rozpakowała i obniosła wszystkim pokazując, co dostała :-)). mój tymczas był niegrzeczny, więc dostał... kaganiec. no i suchego fiuuutka do dziamgania, ze dwa dni był stracony dla świata ;-) Quote
Olena84 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Tusi nie oddam, choc w tej chwili tanczy zeby dostac cos ze stołu, oszalec mozna! Ciekawe jak Ruda w Sylwestra. Polecacie cos dla psa na wystrzaly? Quote
Angel Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 ja mojej domowej suni daje takie male niebieskie tabletki. nie wiem jak te schroniskowe biedy :( dziekuje ale ja Rudej nie wychowywałam.. no może troszke.. ale ja ja poprostu kochałam :loveu: Quote
danka4u1 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Oskar wita Nowy Rok szczekaniem na balkonie; wygryza drzwi balkonowe, żeby go puścić, tak mu sie to podoba...natychmiast chce wyjść z domu i często wychodzimy ..taki nietypowy pies. Rudej tez pewnie tez sie spodoba, bo i ona z tych ADH-owych psów. Tina-babuleńka mojej siostry jest przygłuchawa i śpi smacznie. Nic ją to nie obchodzi. Jak widzisz, nic tutaj po mnie. Jak choroba ? Rozwija się czy przechodzi? Quote
sleepingbyday Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 zośka to masakra... cudujemy, w tym roku niestety słabe leki dostanie, innych nie moze, ale w przyszłym wypróbuję relanium. małych niebieskich tabkletek za chiny ludowe nigdy więcej. pies pada i nie ma siły na reakcje, ale boi sie jak się bał. w dodatku sedalin...uwrażliwia na dźwięki! więc jeśli sedalin psa nie usypia, tylko otumania, to pies przezywa wszystko o wiele gorzej, tylko my tego nie widzimy! więc sedalin jest najwyżej dla nas. jeśli pies na tle lękowym źle znosi sylwka, to sedalin jest straszną rzeczą. już lepiej dac promazynę (ta sama grupa leków, ale działanie nieco inne, bezpieczniejsze i przeciwlękowe). raz dałam zosi małe niebieskie tabletki. wyrzuty sumienia mam do tej pory. w przyszłym roku planuje relanium, dowiedziałam się o tym sposobie za późno, bo to tzreba podawać na ok 2 tyg przed, a ponoc działa cuda. zobaczymy za rok. w tym roku niestety słabe ziołowe plus kalm aid, a tymczasowi promazyna (on się na wystrzały wkurza i szczeka, co jeszcze pogorszy sprawę z zosią, więc go musimy otumanić, zwłaszcza, ze nikogo nie będzie w domu). a dla zosi dodatkowo azyl w łazience z włączonym zagłuszaczem w postaci PR 1 polskiego radia (dużo mówienia, muzyka mało inwazyjna). Quote
ogonek2 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Mój piesek zawsze w Sylwka darł się w niebogłosy żeby go podnieść do okna pooglądać fajerwerki, a o północy było bieganie z nim od okna do okna żeby jak najwięcej zobaczył :p potem tradycyjnie zasypiał na parapecie głośno chrapiąc zmęczony wrażeniami :lol: Quote
_Goldenek2 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Psiakom, ktore boją się wystrzałow dobrze jest zostawiać otwarte szafy ubraniowe. Tam czują się bezpieczniejsze.....Oprócz tego zawsze pozasłaniane okna i muzyka w każdym pomieszczeniu. Quote
Angel Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 mi te niebieskie tabletki polecił wet.. Quote
_Goldenek2 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Angel napisał(a):mi te niebieskie tabletki polecił wet.. Do niektórych wetów to trzeba mieć zdrowie .....:angryy::angryy::angryy: Quote
Angel Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 _Goldenek2 napisał(a):Do niektórych wetów to trzeba mieć zdrowie .....:angryy::angryy::angryy: ja nie wiedziałam ze to takie do dupska tabletki.. ;/ nie wiedziałam o tym działaniu..kurcze glupio sie czuje teraz. To podajcie mi nazwy jeśli ktos sie na tym zna.. za rok zastasuje co innego.. i gdzie to dostane ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.