danka4u1 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Angel napisał(a):mi te niebieskie tabletki polecił wet.. Angel, teraz przeczytałam o sedalinie...Mnie kiedyś wet polecił dla Oskara te niebieskie tabletki jako sposób na wariactwo psa w samochodzie podczas długiej jazdy- ponad 6 godz- juz nigdy nie podam ich..pies żyje, ale nie było dobrze. Quote
Klops Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 W imieniu Rudej chciałam zaznaczyć, że ten wątek jest do podziwiania jej urody i do dawania wyrazu wrażeniom jakie robi jej urok osobisty:]. Przekazuję od niej także, iż nie jest niemądrą tapmadl - umie wszakże siadać, kłaść się, dawać łapkę i wie, co znaczy "nie wolno zjadać ptaszkom chlebka!". Co do Sylwestra, Ruda podobnie jak moja poprzednia miłość - Tyna jest obojętna. Ostatnio pod naszymi oknami miały miejsce próbne wystrzały petard i dopiero przy nastym piesek podniósł głowę z lekkim zainteresowaniem połączonym z narastającą irytacją, że przeszkadzają w zasypianiu. Omija mnie ten problem, a Wam współczuję. Rozumiem, że przy burzach jest to samo? Quote
coronaaj Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Klops napisał(a):Co do Sylwestra, Ruda podobnie jak moja poprzednia miłość - Tyna jest obojętna. Ostatnio pod naszymi oknami miały miejsce próbne wystrzały petard i dopiero przy nastym piesek podniósł głowę z lekkim zainteresowaniem połączonym z narastającą irytacją, że przeszkadzają w zasypianiu. Omija mnie ten problem, a Wam współczuję. Rozumiem, że przy burzach jest to samo? To super wiadomosc bo ogolnie pieski boja sie Sylwestra...burz, etc...badzcie ostrozne z dawaniem srodkow na uspokojenie tylko w porozumieniu z wetem. Dosego Roku!!!! Quote
Olena84 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Klops napisał(a):W imieniu Rudej chciałam zaznaczyć, że ten wątek jest do podziwiania jej urody i do dawania wyrazu wrażeniom jakie robi jej urok osobisty:]. Przekazuję od niej także, iż nie jest niemądrą tapmadl - umie wszakże siadać, kłaść się, dawać łapkę i wie, co znaczy "nie wolno zjadać ptaszkom chlebka!". Podziwiamy urodę Rudej, ale bez przesady, nie może popaść w taki samozachwyt, bo co z tego wyjdzie. Quote
ogonek2 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 "nie wolno zjadać ptaszkom chlebka!"....cudne to . Quote
sleepingbyday Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 ptaszkom nie wolno dawac chlebka przede wszystkim. co do sedalinu, angel, nie wyrzucaj sobie ogromna większość wetów zapisuje sedalin. jeśli towja psina zasypia po nim i nie budzi sie na wystrzały, to spoko. ale jeśli nie, to sprbuj w przyszłym roku promazynę. ta sama grupa leków (sedalin to acepromazyna... albo na odwrót, czasem mi się myli), ale inne działanie. bezpieczniejsze, uspokajające ale też i pzreciwlękowe. ja zamierzam sprobowac relanium w przyszłym roku. Quote
danka4u1 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 [FONT=Century Gothic]Dla odważnej Rudej i odważnych ciotek - noworoczne petardy na NOWY ROk wraz z najlepszymi życzeniami[/FONT] http://www.youtube.com/watch?v=y1wC1H95gaM Dla tych, którzy wolą ciszę, proponuję tylko efekty świetlne bez głosu. Oby Nowy Rok była dla nas wszystkich i naszych podopiecznych szczęśliwy i pogodny. Quote
coronaaj Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Niech w Nowym Roku - świat będzie dla Ciebie, pełen ciepła... radości...i Przyjaciół... A w Twoim domu niech nigdy nie zabraknie: miłości...serdeczności... pogody ducha... i zrozumienia...oraz wszelkiego dobra! Najwspanialszego... Pełnego uroku - Nowego Roku 2011!!! By miłość królowała! By radość panowała! By szczęście Ciebie szukało! I zdrowie dopisywało!” Tego zyczy Pako, Bully , Borrego i ciotka Ala Tak Pakus jezdzi w Kia Sorento na przednim siedzeniu Quote
dorota k. Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Rudzinko - najlepszego w Nowym Roku Domkowi i Tobie:) I oby wszystkie nasze zwierzaki takie szczęście miały :) Quote
danka4u1 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Ruda, gdzieś mi psie zginął w tych rozlicznych wątkach Twoich byłych towarzyszy niedoli schronowej? Pokaz no psisko pyska stęsknionym ciotkom, zamiast cieszyc sie samolubnie swoim szczęściem Quote
coronaaj Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 danka4u1 napisał(a):Ruda, gdzieś mi psie zginął w tych rozlicznych wątkach Twoich byłych towarzyszy niedoli schronowej? Pokaz no psisko pyska stęsknionym ciotkom, zamiast cieszyc sie samolubnie swoim szczęściem :razz:Ruda pokaz sie znowu...moze jakies nowe foty?;) Quote
Olena84 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Danka witamy! No wlasnie napisalam Kasi wczoraj smsa, powiedziala, ze Ruda drzemie i ma 3 siedliska teraz, i ze napisze mi maila, ale nie doszedl jeszcze:(. Quote
Klops Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 [FONT=Tahoma]Olena, Ty monopolistko na raporty od Rudej! Dziewczyny, ona się z Wami nie dzieli![/FONT] [FONT=Tahoma]Skończyłyście na świętach. Po świętach nadszedł dzień Sylwestrowy i to był dzień traumatyczny. Ruda, okazało się, toleruje pojedyncze petardy, ale podczas zmasowanych wybuchów fajerwerków zachowuje się jakby wybuchła wojna. UCIEEEEEKAAAAAMYYYY. Strzały próbne zastały nas na spacerze. Ruda biegła przed siebie, ile sił w nogach, obdrapała witrynę sklepu, chcąc wejść do środka oraz schowała się w piwnicznej wnęce. W domu siedziała pod krzesłem i wyglądała tak żałośnie, że na imprezę sylwestrową trafiliśmy długo po północy, żeby bidulce dodać odwagi. Potem przez kilka dni była obrażona na spacery, ze stresu dostała zatwardzenia i chciała mnie zagazować. Na szczęście doszła już do siebie. Ja też. [/FONT] [FONT=Tahoma]W międzyczasie była na kolejnym tygodniowym wypadzie do sanatorium, a to przez bakterie i wirusy, które mnie znokautowały. Kochany TZ pozbył się problemu wywożąc mnie i Rudzinę do Mamy. Ale Ruda uwielbia te wizyty. Dom duży, w domu zawsze ludzie, kuchnia w której się dużo dzieje, a kucharze hojni, bez liku kocyków, dywaników, fotelików. Tym razem było jeszcze o tyle fajniej, że j Kaśka leżała bez ruchu w jednym miejscu, więc nie było problemu z pilnowaniem. Na spacery z Mamą Mamy chodziła chętnie (Mama Mamy nieco mniej - „pójdziemy do parku, ale jak się teraz wysrasz, to zapomnij, że wieczorem będziesz łazić tyle, co wczoraj”).[/FONT] [FONT=Tahoma]Generalnie ma się wyśmienicie, kitra się bezczelnie na kanapę, nie sprząta potem kłaków i piachu, na dywan przywlekła kocyk, potem narzutę z kanapy i umościła sobie uroczy kopiec, nie zważając na moje poczucie estetyki. Jej jedynym zmartwieniem jest to, aby bożkom z psiej półki nie skończyły się smakołyki (bo na logikę, to kiedyś powinny. Z obserwacji ubogich lodówkowych człowiekowych bożków też tak wynika.). Zaczęła stawiać opór na pozno-wieczornych spacerach. Jak już doszło do tego, że dłużej się ubierałam, niż ona łaskawie spędzała na zewnątrz, zrezygnowałyśmy z nich. Wczoraj sobie robiła jaja udając, że jednak chciałaby przed snem pohasać, wdzięczyła się pod drzwiami, dawała łapę i co? Pańcia z pidżamy w dresy, po schodach pies radośnie zbiegł, wyszedł z klatki, stanął i stał. Wrócił. Więcej się nie nabiorę. [/FONT] [FONT=Tahoma]Jej nowy psi kumpel nazywa się Pierdek. Jest fajny. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pozdrawiamy![/FONT] Quote
Olena84 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Wklejalam ale wiesz co mi sie robilo!, informacja ze nie mozna! I teraz siedze i kombinuje, nwet Twojego postu jeszcze nie przeczytalam Klops. Ale najlepiej zrobic awanturke;p. Quote
Olena84 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Hehe, ubaw mam od tych tekstow Klopsa;). No wlasnie, dokladnie to bym wkleila, tylko przyznam sie jak mi sie nie udalo wtedy to zapomnialam i dopiero teraz mi sie przypomnialo:(. Quote
Angel Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 super wieści hehehe :loveu: cwaniara jedna :D Quote
sleepingbyday Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Pierdek!!!! o, padłam, normalnie miszczostwo świata :-). klops - a założymy sie, ze sie jeszcze nie raz nabierzesz ;-)? Quote
danka4u1 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 sleepingbyday napisał(a):Pierdek!!!! o, padłam, normalnie miszczostwo świata :-). klops - a założymy sie, ze sie jeszcze nie raz nabierzesz ;-)? Prosimy o zdjęcie Pierdka, bo komisyjnie i poadopcyjnie musimy uznać, czy to odpowiednie towarzystwo dla księżniczki Rudej, i i czy to te sfery rodowodowe. Z tymi wieczornymi udawadniankami, że pies musi natychmiaaaast - będzie jeszcze niejeden raz, jak znam pieskie życie. Ale ta Ruda cwaniara Quote
coronaaj Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 danka4u1 napisał(a):Prosimy o zdjecie Pierdka, bo komisyjnie i poadopcyjnie musimy uznać, czy to odpowiednie towarzystwo dla księżniczki Rude, ni i czy to te sfery rodowodowe. Z tymi wieczornymi udawadniankami, że pes musi natychmiaaaast - bedzie jeszcze niejeden traz, jak znam pieskie życie. Ale ta Ruda cwaniara Dobry pomysl, zdjecie Pierdka i Rudej... Quote
Beatkaa Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Zapraszam na wątek Pimpusia,który w schronisku jest już ponad 7 lat :( http://www.dogomania.pl/threads/199799-Pimpuś-już-ponad-7-lat-wypatruje-swojego-człowieka-zza-krat... Quote
sleepingbyday Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 a ja bym chciała, żeby pierdek okazał się np. king charles spanielem. albo dogiem. albo, no nie wiem...? Quote
_Goldenek2 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/200255-Oblany-wrzątkiem-przez-właściciela-Dziadzio-Śpiewak-szuka-swojego-domu./page2 Nie chodzi o kasę, ale o pomoc w szukaniu domu... Pomóżcie proszę temu skrzywdzonemu psiakowi. Quote
Klops Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 od Rudej: "same się fotografujcie z wypierdkami. i koniec tematu Pierdka - to tylko znajomy. żeby nie było plotek w brukowcach." Quote
Olena84 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Klops napisał(a):od Rudej: "same się fotografujcie z wypierdkami. i koniec tematu Pierdka - to tylko znajomy. żeby nie było plotek w brukowcach." Dobra, dobra, samo imię mówi, że to musi byc niezły przystojniak, wiec napewno cos z tego będzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.