dara9 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 li1 dziękujemy! To co dziewczyny - jeśli u li1 sąsiad od zaraz będzie mógł zająć się Rudą chyba decydujemy się? A jak wygląda sprawa u Ewanki i DIF? To są hoteliki, domowe tymczasy? Przepraszam ja już się pogubiłam:shake: jaki jest koszt utrzymania psiaka u nich? SBD czekamy za tam na odpowiedź od tej Pani, rozumiem - przecież kto w Rudej mógłby się nie zakochać:loveu: Pewnie z wrażenia kliknęła wyślij bo już brak jej słów było by odpisać jak Rudzinka jest cudowna:lol: Miejmy nadzieję, że tak właśnie było! Edit: dobra mam otwarty wątek Ewanki , zaraz się zapoznam ;) Quote
Ewanka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Jestem ......... dostalam na pw zapytanie o tymczas, niestety nie moge pomoc. ....... wprawdzie dzisiaj Molly idzie do DS (tfu, tfu, oby nie zapeszyc), ale zlamalam reke i troche trudniej mi wszystko ogarnac. U nas nie ma kojcow, psiaki sa razem z nami domu, na takich samych prawach jak nasz pies. Edit: ..........jesli w trybie awaryjnym, to na ile dni potrzebny tymczas? Jakiej wielkosc jest sunia (waga)? Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Kurcze szkoda:(. Moj szef nie moze ale jak kogos znajdzie to mnie powiadomi. Quote
Selenga Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ewanka napisał(a): ..........jesli w trybie awaryjnym, to na ile dni potrzebny tymczas? Jakiej wielkosc jest sunia (waga)? Sunia obiektywnie do dużych nie należy, sięga tak mniej więcej do kolana, przy tym ma dość delikatną budowę, jest szczupła. Waży ok. 15 kg chyba (sorry że tak niedokładnie, ale dla mnie wszystko co waży więcej niż 3 kg to jest ciężkie). Ola może ją dzisiaj zważyć. Jest bardzo fajna i grzeczna, pięknie bawi się z psami - co prawda mój Guzik już ma troche dość tych zabaw, ale on jest od niej duuużo mniejszy i jest niepełnosprawny, więc ona go w zabawach nieźle walcuje, poza tym ona chciałaby pobiegać a on nie daje rady. Gdyby nie te koty to byłby pies ideał bo nawet w nocy śpi w nogach łóżka... Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ruda waży 13,5kg. Dobrze by bylo dt znalezc wiadomo na dłuzej, ale wszystko chyba sie teraz przyda. Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Mogłabym spróbować wziać Ruda do siebie, problem stanowia suki husky. Jesli nie będą jej chcialy bedziemy musiały zabrac ja gdzieś indziej, żeby jej czegoś nie zrobiły. Po prostu nie wiem jak sie zachowają. Jest kot, ale kot sobie poradzi Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 A Ty z Pozniania jestes? Kurcze, to ryzyko, bo gdybys byla z Warszawy, spotkalybysmy sie na spacerze, a tak musialaby byc alternatywa dt w Poznaniu. Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 z Poznania niestety, ale taka opcja jest jak napisałam Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Kurcze no, jest pare opcji, ale każda ma jakieś ale, co tu zrobic dziewczyny? A ile masz tych sun? Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 dwa suczydła. No żadne roziwazanie nie jest idealne jak dop tej pory:( Quote
dara9 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Właśnie ja już tylko czytam bo nie wiem co robimy? Lil1 mogłaby do 5 listopada..a jak potem nie będziemy miały co zrobić z Rudą to co? Znowu akcja na dogo i ratunek na kilka następnych dni? Kurcze a jak u Carominy suczki całkiem 'oszaleją'...ja nie jestem super znawcą psów...ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić by były fajnie nastawione do nowo przybyłej... Caromina a byłaby możliwość odizolowania psów od siebie jakby ich relacje nie wyglądały za ciekawie? Na jak długo Ruda mogłaby zostać u Ciebie? Tak by nie organizować transportu tylko na kilka dni... Kurcze Ruda znowu wróciłaby w swoje strony... Jesteśmy w stanie zapewnić jej wyżywienie. Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Oddzlić na dłuzej nie wiem,może to być trudne. Wystarczy, ze dziecko zapomni i drzwi otworzy. Raczej relacje nie mogą byc złe. Mieszkac mogłaby do czasu znalezienia DS Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 A to są suki groźnie nastawioen do innych suk, przyjmowałąś juz psy na dt? Quote
dara9 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Olena...Danki nie będzie dzisiaj w ciągu dnia, może wieczorem, więc chyba na wątku jesteśmy tylko my, i oczywiście Caromina, która zaproponowała DT. Ja myślę, żeby spróbować. Nie wiem co jeśli suczki od Carominy nie zaakceptują Rudej, bądź Ruda nie zaakceptuje ich... Ale z dotychczasowych opcji ta byłaby dla Rudej najlepsza. Co myślisz? Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Olena84 napisał(a):A to są suki groźnie nastawioen do innych suk, przyjmowałąś juz psy na dt? Nie , DT jeszcze nie miałam. Miedzy sobą potrafiły kiedyś do krwi się żreć, ale słyszłam, ze z sukami nie husky moze nie byc takiego problemu. Po prostu nie wiem jak się zachowają. Zwyczajnie trzebaby było sprawdzić Quote
Selenga Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 caromina napisał(a):Nie , DT jeszcze nie miałam. Miedzy sobą potrafiły kiedyś do krwi się żreć, ale słyszłam, ze z sukami nie husky moze nie byc takiego problemu. Po prostu nie wiem jak się zachowają. Zwyczajnie trzebaby było sprawdzić Nie znam się na husky ale to podobno bardzo mądre psy, jesli uznają, że Ruda nie stanowi konkurencji w stadzie to powinny ją zaakceptować. Ona podobno nie jest młodym psem (chociaż zachowuje się jak szczeniak, więc nie wiem jak to z tym jej wiekiem jest), może "staruszce" odpuszczą. Nie wiem... Strasznie mi jej szkoda jak tak siedzi zamknięta... Ona tak strasznie się tuli do człowieka i tak prosi o akceptację... Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Na odpuszczenie staruszce bym nie liczyła:) Mamy 50 %, ze sie uda i 50%, że nie . I w takim wypadku musimy pomyslec co dalej Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Wiem Dara. Poczekajmy co jeszcze Li1 powie o tym tymczasie na tydzień. Szkoda mi by było Rudej jakby jej nie zaakceptowały i musiałaby gdzieś znowu być zamknięta:(. Tu to z własnej winy siedzi, no ale musi. Może ktos jeszcze sie odezwie, jeśli Selenga i jej koty to wytrzymają to dajmy sobie czas do wieczora, moze jakis hotelik domowy ma miejsca, wtedy nie musiałybyśmy sie aż tak spieszyć, choć to znowu koszty, ech:(. Quote
dara9 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Szkoda, że to znowu ta odległość, tak możnaby po prostu sprawdzić jak się suczki w stosunku do siebie zachowują i już. Ja już nic nie wiem... Dobrze poczekajmy jeszcze na Li1 może coś się rozjaśni... Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 A jaką Selenge miała noc? Ruda mocno dła w kość? Quote
Selenga Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 [quote name='caromina']A jaką Selenge miała noc? Ruda mocno dła w kość? Nie, w nocy ona jest spokojna. Tylko ciężka... Śpi grzecznie w nogach łóżka. Wieczorami lubi się uwalić na poduszce i domagać pieszczot, ale wygłaskana i wycałowana idzie w nogi i nie budzi w nocy. Oczywiście drzwi sypialni były zamknięte żeby kocice mogły trochę odżyć. No i kocice są wkurzone bo one też lubią się przytulić... Najlepiej na tym wychodzi Guzik - miejsce w nogach zajęte, kotów wtulonych wyżej nie ma, więc on może się wtulić całym sobą wzdłuż całej swoje pańci :) Allegro Rudej, wyróżnione na full: http://allegro.pl/show_item.php?item=1295239844 Quote
dara9 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ale z Rudzi pieszczocha:loveu: ktoś będzie miał z niej wielką pociechę. Tylko niech ten ktoś wreszcie wpadnie na jej ogłoszenie! Quote
caromina Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Rezczywiście, Allegro pierwsza klasa:) Quote
Olena84 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ja sie tak zastanawiam, czy tam nie wpisac, że ona musi opuścić dt, bo jak ja widze, ze pies jest w dt, to sobie mysle "jest bezpieczny pomoge innemu", a tutaj jest sprawdony, ale musi byc zabrany. Co myslicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.