Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kompa do łóżka nie wtargam:niedowia: ale zaglądać będę na pewno...tylko już chyba nic nie napiszę bo od tych leków najwidoczniej mi się czarnowidztwo włączyło:stormy-sad:

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ilon_n napisał(a):
Olena84.. to ja też skoryguję ;)

„nóż” to sztuciec, „nuż” natomiast, to partykuła występująca zwykle z „a” czyli „a nuż”,
to określenie ekspresywne, znaczące mniej więcej tyle, co „może”, „kto wie” z lekkim powątpiewaniem.

Jeszcze nie doczytałam co dzieje się z Rudą .. śledzę na wstecznym ostatnie wpisy .. niepokojący tytuł wątku przywołał mnie tu znów, by zajrzeć ..

Chyba rzeczywiście przestanę się wypowiadać na tym wątku bo nie chcę nawet myśleć ile błędów w każdym zdaniu ja robię:eek2:;)

Dobranoc:bye:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
rudą trzeba pilnie zabrać!

ten dom, co tak przekłąda wizyty - ściema! dlazcego ne umówili sie na środek tygodnia?.

W tym tygodniu celowo umawiałam sie z pania Agnieszką w weekend. Było ciężko znaleźć czas w dni robocze. Natomiast przyszła sobota to juz pomosł całkowicie pani Agnieszko, zresztą ze mną niekonsultowany
Co myślicie o sprzedaży cegiełek dla Rudej na allegro? Można to załatwić przez Fundacji, mogę zagaić do znajomej?

Posted

Myślę, że biednej Rudej przyda się każdy grosz. Jesli możesz to załatwić, to myślę, że prosimy. Co Wy na to ciotki?
Caromina, wejdż na wątek Meggi i Peggi. Andel napisała moim zdaniem dobry tekst. Powiedż, czy spełania on wymogi tego portalu.

Posted

Moje doświadczenia z odbiorem psa od sąsiadki,są niestety złe.Gdy powiedziałam jej po 2 latach walki o to by psy zostały jednak w domu,że zabieram Kajtka do schronu,następnego dnia pojechała do weta i nie było juz kogo zabierac:placz:
Dlatego ja tej babie bym nie mówiła,że chcę zabrać Ruda ,tylko trzeba to zrobić z zaskoczenia , ostro i szybko! i nie jedna osoba ,bo ta baba normalna nie jest,więc może być rożnie:shake:.

Posted

ilon_n napisał(a):
Olena84.. to ja też skoryguję ;)

„nóż” to sztuciec, „nuż” natomiast, to partykuła występująca zwykle z „a” czyli „a nuż”,
to określenie ekspresywne, znaczące mniej więcej tyle, co „może”, „kto wie” z lekkim powątpiewaniem.


Czyli jednak moje wewnetrzne ja nie robi błędów;).

Posted

kasiek. napisał(a):
Moje doświadczenia z odbiorem psa od sąsiadki,są niestety złe.Gdy powiedziałam jej po 2 latach walki o to by psy zostały jednak w domu,że zabieram Kajtka do schronu,następnego dnia pojechała do weta i nie było juz kogo zabierac:placz:
Dlatego ja tej babie bym nie mówiła,że chcę zabrać Ruda ,tylko trzeba to zrobić z zaskoczenia , ostro i szybko! i nie jedna osoba ,bo ta baba normalna nie jest,więc może być rożnie:shake:.


Jesli czas nie bedzie nas gonil, czyli jesli nie bedzie np biletu bo Ruda znajdzie dom i trzeba bedzie o konkretnej godzinie wyjechac, to taki nalot mozna zrobic, najlepiej w weekend, wtedy sa obie w sobote i niedziele. Ja sie tylko obiawiam, czy rzeczywiscie nie bedzie szarpaniny i czy odda Ruda (mowila Murce ze tak), papugi i (nie daj Boze) jakis nowy nabytek.

Posted

1qaz napisał(a):
Mam rzeczy na bazarek, można wystawić.

To super :) a zrobisz bazarek? Ja nigdy nie robiłam ale ewentualnie mogę pomóc bo w tym tygodniu z racji choroby mam chłiłkę czasu ;)

Posted

[quote name='dara9']Wysłałam plakaty ale tam wszędzie pisze, że Rudzinka jest w schronisku
Widzę, że radzicie nadal. Ja jak zwykle wpadłam pomiędzy realną rzeczywistością. Zaraz wyjeżdżam do Jastrzębia; nadal wieszam plakaty Rudej i Dwupaku. To nic, że pisze o schronisku u Rudej- jsą namiary na Angel i do niej ewentualnie będzie ktoś dzwonił..oby, oby
Olu, czy " molestowanie " szefa odniosło rezultat. bo piszesz, że masz dach nad głową dla Rudzinki na tydzień?
Jednak wielka jest potęga młodości...

Posted

Mam u sasiadki, wydrukowalam plakat Rudej i pojde po biurach, ech mam nadzieje, ze machna reka na to co robie w pracy.
Tworze nowy plakat Rudej, bedzie taki sobie, bo tu dziwnie dziala power point.

Posted

sleepingbyday napisał(a):
słuchajcie, a ruda jaka jest na wielkość? czystośc zachowuje? dzieci toleruje?


Z tego co czytałam o zachowaniu czystości to Ruda zachowuje czystość w domu, jak ma potrzebę fizjologiczną to idei pod drzwi, znam Ruda osobiście i ma około 15kg i jest trochę większa niż do pół-łydki, dzieci toleruje lecz nie wiem jak reaguje na dzieci po niżej 8lat.

Posted

Olena84 napisał(a):
Mam u sasiadki,

Melduje się sąsiadka :)
Czy ktoś wie jak Ruda zachowuje się do kotów? Bo mam niepełnosprawną kocinę i nie wiem czy w razie czego zdążyłaby uciec Rudej :)

Posted

ja rudą zaproponuję w jednym domku. zalinkujcie mi do postów z najfajniejsiejszymi fotkami rudej, plis.

a ile ona ma lat?

to dom z babcia, babcia ma oddzielne mieszkanie, ale dom wielopokoleniowy. babcia podejrzewam, ze chce nakolankowca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...