dara9 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Oleana - pewnie będzie się zdarzać, że pieski same będą zostawać jak akuratnie te zmiany nałożą się na siebie. Moja niunia po 9 godzin dziennie sama siedzi i co mam poradzić? Pracować trzeba żeby mieć, tak dla nas jak i dla niej, na dach nad głową i żarełko. Myślę, że lepsza to perspektywa niż schronisko. W zime będzie gdzie ogrzać dupkę, będzie towarzyszka do zabawy i przytulania, miska pełna, dobrze będzie - nie martw się:calus: Quote
Lidan Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Różnie z pracą na zmiany bywa. Może akurat pani pracuje w systemie trzyzmianowym i wtedy będzie właśnie częściej w domu bo po nocy będzie miała cały dzień wolny. Moim psom też zdarza się spędzać samotnie 9 godzin a nawet i 10 kilka razy w roku. Staramy się z mężem tak kombinować żeby psy miały jak najlepiej ale niestety nie zawsze się udaje. Jeśli pani zainteresowana Rudą mieszka z córką pracującą na inne zmiany to może być tak że przez większą część dnia ktoś będzie w domu. Zresztą wszystkiego się dowiemy w sobotę :-) Ruda miała chyba jakieś plakaty i ogłoszenia w gazecie, prawda? Może panie tam ją właśnie wypatrzyły. Quote
danka4u1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='Sabina02']O jejku! Pare dni mnie tu nie bylo, a tu takie wiesci! Trzymam mocno kciuki za Rudaska! :bigok: Pisalyscie, ze Pani nie ma internetu, w takim razie skad sie dowiedziala o Rudzi? [quote name='dara9']Oleana - pewnie będzie się zdarzać, że pieski same będą zostawać jak akuratnie te zmiany nałożą się na siebie..Myślę, że lepsza to perspektywa niż schronisko. W zime będzie gdzie ogrzać dupkę, będzie towarzyszka do zabawy i przytulania, miska pełna, dobrze będzie - nie martw się:calus: [quote name='Lidan']Różnie z pracą na zmiany bywa. Może akurat pani pracuje w systemie trzyzmianowym i wtedy będzie właśnie częściej w domu bo po nocy będzie miała cały dzień wolny. Jeśli pani zainteresowana Rudą mieszka z córką pracującą na inne zmiany to może być tak że przez większą część dnia ktoś będzie w domu. Zresztą wszystkiego się dowiemy w sobotę :-) Ruda miała chyba jakieś plakaty i ogłoszenia w gazecie, prawda? Może panie tam ją właśnie wypatrzyły. Witam Was wszystkich i Rudzinkę- mam nadzieję, że " na wylocie" ze schronu. Widzę, że juz rozważyłyście wszystkie możliwe opcje dotyczące ewentualnego samotnego pobytu Rudej w domu. Też o tym myślałam. Może być różnie, ale lepiej żeby Ruda spędzała zimę -jaka będzie ??-mroźna ?- w ciepłym domku niż w schronie ... Zresztą dowiemy się wszystkiego w sobotę. Pani, a właściwie jej córka wypatrzyła Rudą w "Moim Psie "- czyli warto było dać takie, drogie , kolorowe ogłoszenie. Do człowieka nie tylko przez serce, ale i przez oczy !!! Czekamy na dalszy, myślę że pomyślny- rozwój wydarzeń ....i o transporcie i kasie na niego trzeba by pomyśleć. Quote
dara9 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='danka4u1']Witam Was wszystkich i Rudzinkę- mam nadzieję, że " na wylocie" ze schronu. Widzę, że juz rozważyłyście wszystkie możliwe opcje dotyczące ewentualnego samotnego pobytu Rudej w domu. Też o tym myślałam. Może być różnie, ale lepiej żeby Ruda spędzała zimę -jaka będzie ??-mroźna ?- w ciepłym domku niż w schronie ... Zresztą dowiemy się wszystkiego w sobotę. Pani, a właściwie jej córka wypatrzyła Rudą w "Moim Psie "- czyli warto było dać takie, drogie , kolorowe ogłoszenie. Do człowieka nie tylko przez serce, ale i przez oczy !!! Czekamy na dalszy, myślę że pomyślny- rozwój wydarzeń ....i o transporcie i kasie na niego trzeba by pomyśleć. Czyli naprawdę warto było dać to ogłoszenie :) Do soboty szybko zleci! Ja pewnie nie będę miała kiedy zajrzeć na dogo w weekend bo na sobotę wyjeżdzam a w niedzielę cały dzień na uczelni:wallbash: Quote
Angel Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 no to trzymam mocnoooooooo kciuki ! :) oby wkońcu udało się - to dla niej coś na co czeka od tak dawna.. zaczełaby "nowe życie" z człowiekiem przy boku :) Quote
ogonek2 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 :smile: Ojej , jakie wiadomości ....nie było mnie "chwilkę" a tu widzę że nasza mała Królewna ma szansę na dom. Quote
dorota k. Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Rudasko - sobota to dla ciebie wielki dzień. Grzej doopinkę w domku :) Quote
dara9 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Dobranocki Rudasku kochany...oby ta noc była jedną z ostatnich w schronisku... Quote
danka4u1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='dara9']Czyli naprawdę warto było dać to ogłoszenie :) Do soboty szybko zleci! Ja pewnie nie będę miała kiedy zajrzeć na dogo w weekend bo na sobotę wyjeżdzam a w niedzielę cały dzień na uczelni:wallbash: No to miłego i naukowego weekendu, Dariu, ale do soboty jeszcze parę dni, więc zaglądaj do nas i do Rudzinki.:loveu: [quote name='dorota k.']Rudasko - sobota to dla ciebie wielki dzień. Grzej doopinkę w domku :) [quote name='dara9']Dobranocki Rudasku kochany...oby ta noc była jedną z ostatnich w schronisku... Tak, sobota będzie wielkim i przełomowym dniem dla Rudej, ale do szczęśliwego zakończenia całej akcji jeszcze trochę nam brakuje spraw do dogrania i załatwienia... Olena, co z wizytą ? Dodzwoniłaś się ? Napisz coś. Quote
kameralna Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Tak, tak Olenko - napisz, bo bardzo jesteśmy ciekawe. Quote
danka4u1 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Dobranoc wszystkim. Dobranoc Rudzinko. Mam nadzieję, że niedługo będziesz miała swój dom i kochającego człowieka. Quote
dara9 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Hop hop :) Ja mówię już dzień dobry wszystkim :) Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 A ja odpowiadam !! Tez dzień dobry i miły. Quote
Olena84 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Mam jakiegos pecha z tymi telefonami, pani nie odbierala, dzis bede dzwonic, moze akurat w pracy byla. Jak bedzie mogla to w sobote bym ja odwiedzila tak ok 13. Quote
dara9 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 A to pech...mam nadzieję, że dziś uda się dodzwonić i umówić na spotkanie z tą Panią! Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 [quote name='dara9']Hop hop :) Ja mówię już dzień dobry wszystkim :) Wierna i bardzo, bardzo ranna fanka Rudej !!! Dariu, podziwiam, nie o bladym świcie, ale prawie nocą:shake: pamiętasz o Rudej. Dzięki :loveu: [quote name='Olena84']Mam jakiegos pecha z tymi telefonami, pani nie odbierala, dzis bede dzwonic, moze akurat w pracy byla. Jak bedzie mogla to w sobote bym ja odwiedzila tak ok 13. Do pani ciężko jest się dodzwonić. Ja dzwoniłam na każdej lekcji- hehe na przerwie :evil_lol:- od 8 i dopiero przed 16, jak pani wróciła z pracy, oddzwoniła sama do mnie , bo jej zależało:multi:Olu, podobno pewnejszy jest ten drugi nr, zaczynający się od 66... ] Witam wszystkich, Rudaska zapewniam, że ma takie cioteczki wirtualne, które nie pozwolą mu spędzić zimy w schronie :loveu: Quote
Olena84 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ok zadzwonie jak wroce z pracy. A moze zmienic tytul ze szukamy transportu, to zawsze od dzis a nie np od soboty. Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Zobaczyłam Olu, że napisałaś na wątku i aż bałam się wejść- tak cieszę się i tego ewentualnego domku dla Rudej, który spadł nagle i niespodziewanie, że boję się zapeszyć.. Dzwoń do skutku, albo dzwoń tak jak ja bez skutku, to może wcześnie pani sama oddzwoni tak jak do mnei I miej szeroko oczy otwarte...nie zapytałam nawet pani w jakiej części W-wy mieszka ? Masz do niej daleko? To tak jak u nas z Katowicami...niby jedno miasto, a może to oznaczać teren bardzo rozległy. Quote
Olena84 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 E tam nie przesadzajmy;), nawet jak bedzie to na obrzerzasz Warszawy to pojade, dla Rudaski wszystko;p. Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Olena84 napisał(a):E tam nie przesadzajmy;), nawet jak bedzie to na obrzerzasz Warszawy to pojade, dla Rudaski wszystko;p. Kochana cioteczka jesteś :loveu: :loveu:...ale uważaj/my, bo nas z pracy wyrzucą za te telefony/ nety i kto da wtedy pieskom ciepły kąt i pełną miseczkę :evil_lol: :evil_lol: Quote
Olena84 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 E tam, też szefowie serca maja;), jak zobacza zapytam czy dolozy sie do transportu;), ja mam w porzadku szefa wiec chyba zart by zrozumial;), a jak nie to kiepsko... Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 [quote name='Olena84']E tam, też szefowie serca maja;), jak zobacza zapytam czy dolozy sie do transportu;), ja mam w porzadku szefa wiec chyba zart by zrozumial;), a jak nie to kiepsko... U mnie też wszystko w porządku, a Twój pomysł z dołożeniem się do transportu jest godny uwagi.:multi: Wykorzystam.....:multi: Quote
Angel Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 hoppp rudzinko :) już tytuł zmieniam ! :) Quote
danka4u1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 [quote name='Angel']hoppp rudzinko :) już tytuł zmieniam ! :) Mam nadzieję, że tutuł zmieniony nie za wcześnie...aż się boję. A może taki: Ruda zbiera na bilet do Warszawy - prosi o pomoc i datki. Quote
mestudio Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Zaglądam i wszystko widzę, ale czasu nie mam ani trochę, straszne ilości pracy mam. Pomyślę jednak o Rudej bo bardzo się cieszę z nowych wiadomości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.