Beatkaa Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 [quote name='danka4u1']Najważniejsze ZOBACZYĆ "naocznie te perspektywy"...ale to po powrocie do domu.Taki niewierny Tomasz jestem.:shake:. Tyle tych histori się słyszy,że lepiej się upewnić :roll: Quote
kameralna Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Batkaa, ale wysłanniczką specjalną jest Daneczka. Nie bój żaby ;) Quote
Angel Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 to czekamy tylko do 15 :) oby wszystko było ok.. ;] Quote
danka4u1 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 "Wyslanniczka specjalna" czyli ja najbardziej obawia się, że domek może być nie taki, jak wymarzyłysmy sobie i Ruda nadal pozostanie w schronie.....a tak chcialoby się dać tej psinie poczucie szczęścia u boku swojego czlowieka. Quote
Sabina02 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [quote name='danka4u1']Najważniejsze ZOBACZYĆ "naocznie te perspektywy"...ale to po powrocie do domu.Taki niewierny Tomasz jestem.:shake: Dobranoc Rudasku, wszyscy sympatycy i fanowie naszej rudej maskotki. Ja tez nie wierze ludziom... A najbardziej tym ktorzy podaja jakis odlegy termin adopcji... Czesto takie adopcje nie dochodza do skutku... Wlasnie pare dni temu Koninska Lusia miala jechac do domku, Pani napisala poczatkiem lipca ze ja adoptuje za 3 tygodnie. Doszlo nawet do wizyty przedadopcynej i babka wycofala sie dzien przed adopcja. :shake: Oczywiscie powiew nadziei zawsze jest dobry, ale lepiej cieszyc sie ostroznie. W kazdym razie baaaaardzo mocno trzymam kciuki za Rudzinke!!! :kciuki: Quote
Beatkaa Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Oby domek okazał się tym wymarzonym...:) Zobaczymy tego 15 sierpnia... Quote
danka4u1 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Sabina02 napisał(a):Ja tez nie wierze ludziom... A najbardziej tym ktorzy podaja jakis odlegy termin adopcji... Oczywiscie powiew nadziei zawsze jest dobry, ale lepiej cieszyc sie ostroznie. : Pani w rozmowie podała termin 30, 31 , uzasaniając go koniecznością...zebrania pieniędzy- wypłata ?- na legowisko, zabawki, kocyk...dla Rudej. Nic nie rozumiem; z pewnością muszę przyjrzeć się temu na miejscu. Obawiam się, że to powiew nadziei, ale koniecznie muszę byc tego pewna. Quote
coronaaj Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 danka4u1 napisał(a):Pani w rozmowie podała termin 30, 31 , uzasaniając go koniecznością...zebrania pieniędzy- wypłata ?- na legowisko, zabawki, kocyk...dla Rudej. Nic nie rozumiem; z pewnością muszę przyjrzeć się temu na miejscu. Obawiam się, że to powiew nadziei, ale koniecznie muszę byc tego pewna. Badzcie kochane ciotki ostrozne z ta pania...dobrze sprawdzcie...reklamujcie watek...Jest moze podlinkowany banerek gdzies??? Poslalam troche pieniazkow na Ruda...u nas 45c Quote
zeberka4 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 coronaaj -danka4u1 ma banerek Rudej w podpisie, jest zaraz nad Tobą,dziekujemy i zapraszamy do odwiedzania wątku,zapraszałam ludzi ale niestety nowych osób to tylko 2-3 osóbki są Quote
coronaaj Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 [quote name='zeberka4']coronaaj -danka4u1 ma banerek Rudej w podpisie, jest zaraz nad Tobą,dziekujemy i zapraszamy do odwiedzania wątku,zapraszałam ludzi ale niestety nowych osób to tylko 2-3 osóbki są Dzieki ...sprobuje dodac i reklamowac... Quote
Sabina02 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 danka4u1 napisał(a):Pani w rozmowie podała termin 30, 31 , uzasaniając go koniecznością...zebrania pieniędzy- wypłata ?- na legowisko, zabawki, kocyk...dla Rudej. Nic nie rozumiem; z pewnością muszę przyjrzeć się temu na miejscu. Obawiam się, że to powiew nadziei, ale koniecznie muszę byc tego pewna. No nie wiem... nie wierze ze kawalek jakiegos kocyka by sie nie znalazlo...a brak zabawek? Coz to za powod zeby psa przetrzymywac w schronisku? :splat:Tak bardzo chcialabym sie mylic, i obym sie mylila! Quote
coronaaj Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Sabina02 napisał(a):No nie wiem... nie wierze ze kawalek jakiegos kocyka by sie nie znalazlo...a brak zabawek? Coz to za powod zeby psa przetrzymywac w schronisku? :splat:Tak bardzo chcialabym sie mylic, i obym sie mylila! Nie chce krakac ale ostroznie z tym domkiem....jednak poszlabym na wizyte przedadopcyjna nawet teraz...zobaczcie jak kobieta zareaguje na wizyte. i co to za domek.??? Quote
Olena84 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Może pani jest biedna, ale z drugiej strony jesli musi miesiac zbierac na zabawki, to moze nie byc w stanie oplacic psu jedzenia i trzeba bedzie ja caly czas wspomagac... Zastanowic sie trzeba, juz wielokrotnie na paru watkach ktos mowil ze domek ok, sprawdzony, a potem sie okazywalo, ze psa po prostu chciano gdzies upchnac. Lepiej sprawdzic niz nie wiedziec co sie z Ruda dzieje potem. A i faktycznie, mozna zrobic niezapowiedziana wizyte. Quote
Angel Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Ruda nie potrzebuje zabawek, jest starszym psem i to juz jej naprawde nie potrzebne. Oby dom był wporządku.. tak długo na niego czeka.. Quote
zeberka4 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Angel dopisz: coronaaj-100zł wychodzi na to ze mamy 174zł!!! w sam raz na ogłoszenie ale jak pisałas na razie sie wstrzymujemy, mam nadzieje ze nie daremnie,ze jednak Ruda pójdzie do nowego domku Quote
Angel Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 jeśli ruda trafi do domu, to kase przeznaczymy na ogłoszenie w gazecie dla peggi i meggi-one czekaja juz 6 lat na dom. Quote
coronaaj Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Angel napisał(a):Ruda nie potrzebuje zabawek, jest starszym psem i to juz jej naprawde nie potrzebne. Oby dom był wporządku.. tak długo na niego czeka.. Jak potrzebne beda zabawki to mam cala kupe zupelnie nowych i chetnie przesle...najwazniejsze zeby domek byl dobry!!!! Quote
danka4u1 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Domek dla Rudej oczywiście będzie sprawdzony i nie pod kątem zabawek..bez wizyty nie ma mowy o oddaniu Rudej, a i wtedy podejdę do tej propozycji z dużą ostrożnościa. Obecnie jestem poza miejscem zamieszkania. Zaraz po 15 sierpnia odwiedzę panią. Quote
Tola^^ Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Angel napisał(a):jeśli ruda trafi do domu, to kase przeznaczymy na ogłoszenie w gazecie dla peggi i meggi-one czekaja juz 6 lat na dom. Angel nie zapomnij że pozostaje transport z Obornik do R.... (zapomniałam jak miejscowość się zwie) i czasami pani nie będzie mogła pokryć całego kosztu transportu... Quote
Angel Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 ale pani sama przyjedzie po Ruda :) tylko do Poznania bd trzeba podrzucic ja . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.