Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaznaczam sobie wątek pudliszonka Supełka. Supełek to typowy pudel miniaturka. Pudle to bardzo delikatne zwierzaki. Nie mówię tutaj o względach zdrowotnych, ale to psy które nie poradzą sobie w schronisku. To nie są psy w typie 'wojownika'. Potrzebują niedużej powierzchni ,ale z własnym człowiekiem. Brak kontaktu spowoduje nie tylko chowanie się w budzie co możemy odbierać jako chowanie się przed zimnem, ale on za moment przestanie jeść, pić i nawet przestanie reagować na pojedyncze próby zbliżenia się do niego np. pracownika schroniska czy wolontariuszki. Lęk przed innymi psami bardziej dominującymi spowoduje w nim taką 'ucieczkę' w siebie, że będzie odchodził na naszych oczach z własnej woli i na własne życzenie. A wtedy będzie mu bardzo trudno pomóc, ponieważ on tej pomocy nie będzie juz chciał.
Tak jak piszecie jedyne wyjście to natychmiastowy dom, obojętnie czy DT czy DS, ale dom w którym ktoś poświęci mu trochę czasu. Wbrew pozorom pudle nie są absorbującym psami. Potrafią być z boku i tylko obserwować człowieka to im wystarcza i daje poczucie więzi.

Posted

marysia55 napisał(a):
To nie są psy w typie 'wojownika'.


mój jest:)

__Lara napisał(a):
Jestem ciotki, coronaaj mnie zaprosiła.

Taki piękny, musi znaleźć domek!

Co z ogłoszeniami?


on ma tylko allegro.

Posted

GPooLCLD napisał(a):
mój jest:)
mój też :lol:zwłaszcza gdy ktoś z nas przy nim jest :evil_lol: miałam na myśli , że to typ psa który nie umie dostosować się do każdych warunków. Zwłaszcza bez poczucia tzw. 'zaplecza'. To nie jest pies z pierwszej linii frontu, który samotnie oblegany przez inne psy będzie umiał ustalić swoje miejsce w stadzie. Sfora go wyeliminuje :-(

Posted

marysia55 napisał(a):
mój też :lol:zwłaszcza gdy ktoś z nas przy nim jest :evil_lol: miałam na myśli , że to typ psa który nie umie dostosować się do każdych warunków. Zwłaszcza bez poczucia tzw. 'zaplecza'. To nie jest pies z pierwszej linii frontu, który samotnie oblegany przez inne psy będzie umiał ustalić swoje miejsce w stadzie. Sfora go wyeliminuje :-(


wiem o co Ci chodzi
Mój jest waleczny tylko przy mnie, czyli tylko wtedy jak ma zaplecze. Poza tym mój jest średni , a sfilcowana miniaturka - nie dość że ze strachu to i zimno, te dredy pewnie nic ciepła nie trzymają. Biedaczysko .

Przydałoby się na coś zdecydować

Posted

GPooLCLD napisał(a):
Przydałoby się na coś zdecydować
DOM, obojętnie jaki ale DOM. Dredy nie dają poczucia ciepła, zwłaszcza sfilcowane. Lepsze 3 cm gładkiego futerka niż pokład dredów, ale to można zrobić tylko poza schronem. Jeżeli ktoś będzie próbował to zrobić w schronisku to tak jakby wydał wyrok śmierci na niego. One go zjedzą żywcem za to, że jest inny od nich.

Posted

Czy ktoś może podliczyć ile mamy deklaracji???? Czy jest jakiś Hotel wolny od zaraz????????? Nasz tu koło Cieszyna jest miejsce od stycznia........... a trzeba już, przepraszam, ze jestem tak rzadko, ale mam problemy zdrowotne

Posted

__Lara napisał(a):
Jestem ciotki, coronaaj mnie zaprosiła.

Taki piękny, musi znaleźć domek!

Co z ogłoszeniami?


Dzieki Lara_ za przybycie , ogloszenia , innym cioteczkom tez srdeczne dzieki...trzeba go ratowac jak najszybciej....
Marysia ma racje pudle nie nadaja sie do schronu nie umieja sobie radzic, wycofuja sie...moj 11 Bully (ojciec) do tej pory strachliwy..

Posted

Zofija napisał(a):
Czy ktoś może podliczyć ile mamy deklaracji???? Czy jest jakiś Hotel wolny od zaraz????????? Nasz tu koło Cieszyna jest miejsce od stycznia........... a trzeba już, przepraszam, ze jestem tak rzadko, ale mam problemy zdrowotne


a ile taki hotel kosztuje, bo sie nie orientuję.....

Posted

[quote name='Mameczka']Pom-pon trudno mezowie potrafia sie czasem zaprzec ;)
bedziemy probowac inaczej

Moj maz to nawet jeszcze nie wie, ze mamy 3 psa Pakusia adoptowanego w Polsce...

Tola juz napisalam do tej pani...zobaczymy co odpisze...dzieki za adres emailowy

Posted

Ja, jak pisałam, przypomnę, że mogłabym go wziąć na bezpłatny dt po Świętach - widziałam, że gdzieś wyżej w wątku ktoś proponował to samo. Na pewno da się go uratować.
Tylko ja niestey nie mogę przed Świętami - muszę córkę wyleczyć z anginy.

Posted

marysia55 napisał(a):
Zaznaczam sobie wątek pudliszonka Supełka. Supełek to typowy pudel miniaturka. Pudle to bardzo delikatne zwierzaki. Nie mówię tutaj o względach zdrowotnych, ale to psy które nie poradzą sobie w schronisku. To nie są psy w typie 'wojownika'. Potrzebują niedużej powierzchni ,ale z własnym człowiekiem. Brak kontaktu spowoduje nie tylko chowanie się w budzie co możemy odbierać jako chowanie się przed zimnem, ale on za moment przestanie jeść, pić i nawet przestanie reagować na pojedyncze próby zbliżenia się do niego np. pracownika schroniska czy wolontariuszki. Lęk przed innymi psami bardziej dominującymi spowoduje w nim taką 'ucieczkę' w siebie, że będzie odchodził na naszych oczach z własnej woli i na własne życzenie. A wtedy będzie mu bardzo trudno pomóc, ponieważ on tej pomocy nie będzie juz chciał.
Tak jak piszecie jedyne wyjście to natychmiastowy dom, obojętnie czy DT czy DS, ale dom w którym ktoś poświęci mu trochę czasu. Wbrew pozorom pudle nie są absorbującym psami. Potrafią być z boku i tylko obserwować człowieka to im wystarcza i daje poczucie więzi.


W Azylu jest taki pudliszon - Cygan. Na początku to był świetny, wesoły psiak, ale jak zrozumiał, gdzie jest... Totalna depresja :-( Teraz tylko leży w klatce, na mój widok może machnie ogonem - a może nie... Nic go nie rusza.
Natomiast jak była szansa na dom dla niego i wyjechaliśmy z nim ze schroniska - zupełnie inny pies. Biegał, skakał, bawił się z psami (w schronie NIGDY się z żadnym psem nie bawił, nawet na spacerach). Wystarczyło tylko zabrać go stamtąd...
Tak w ogóle, to Cygan pilnie szuka transportu z Warszawy do Wrocławia, gdybyście wiedziały, kto nam może pomóc, to dajcie mi proszę znać - taki mały off :razz:

Posted

Na jakieś 10 dni chyba mógłby być jakikolwiek hotelik z boksami wewnątrz albo domowy - złożylibyśmy się przecież, co?

Gdzieś wyżej ktoś poza mną też deklarował dt od "po Świętach". Ja miałam na razie nie brać zwierząt na dt, ale coś mi "pękło" przy tym psie.

Posted

jESTEM I JA ..ALE WIDZE ZE TU JUZ takie "stado Aniołow" sie zebralo, ze lada chwila jest piesio bezpieczny:):)
SKoro moze isc po świętach juz na bezplatny DT (czytalam ze bylo kilka propozycji) to moze niech go choc na swieta weźmie jakis wolonariusz do domku..my tak zrobilismy ze Swiatem...mial isc dopiero po święatcjh, wiec do Nowego Roku wziela go cudna cioteczka do domku:):) I dzieki temu juz grzeje doopeczke i jest leczony od razu:):)
Nie doczytalam..gdzie dokladnie jest pudelek???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...