Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam! Mam roczną sukę w typie husky, adoptowaną w tym roku o wdzięcznym imieniu - FURIA. Ma niespożytą energię dlatego zaczęłam myśleć o agility :wink: albo frisbee. Rasa ogólnie z predyspozycjami raczej do bijejoring. Lubię rower ale jak dla mnie za zimno w zime na takie sporty extremalne a i koła w rowerze nie te. Wiosną to owszem, późnym popołudniem po lasku bielańskim... :smile:
Ale tak słyszałam, że do agility to trzeba znać perfect: zostań i przywołanie z grupy psów. Pozatym jak Furia zobaczy gromadę psów to zacznie się z nimi bawić, ganiać i szaleć - na pewno nie skupi się na mnie. I jeszcze motywator - piłeczka. Nie jest w niej zakochana. Nawet jeżyk albo jak piszczy to po chwili się nudzi. Oczywiście staram się żeby zabawki były dostępne tylko jak ja je wyjmę i jak bawimy się razem (nie sa ogólnodostępne). Zabawa krótka (najczęściej wystarczają 3 rzuty piłką i koniec) i przerywana w najlepszym momencie. Staram się tak robić...
Druga rzecz (a dokładnie problem) to nieogrodzony teren. Wiadomo, że pies powiniem pokonywać tor w każdej sytuacji, ale nie wiem czy pies się na mnie skupi. Kilka pytań bo jak mówi stare porzekadło "kto pyta nie błądzi":
1.) Jak mam z nią pracować? uczyć wcześniej przywołania z grupy psów (może w jakiejś szkole dla psów)?
2.) Czy teraz powinnam się zapisać do klubu agility, czy jeszcze popracować z nią nad skupieniem, motywacją?
3.) Jak???
4.) Znacie kogoś z agilitującym huskym :cool3: , malamutem :shock: ? w jakim klubie?
Kluby, które mnie interesują to Fort i Cavano z powodu na położenie. Byłam na stronach tych klubów ale proszę was o napisanie mi takich informacji.Tak niebezpośrednio dotyczące tematu:
5.) Jak wygląda taki trening agility ogólnie? czyli: Ile psów jest w grupie? Ile trwają zajęcia? Ile trwa kurs? Jak często odbywają się treningi dla początkujących (w tygodniu)? Czy psy nie są rozproszone swoja obecnością? Najpierw bawią sie ze sobą? Wszystkie są na jednym placu? (najlepiej w klubach, które biorę pod uwagę) itp., itd. ...
Ciekawi mnie to bardzo bo nie wiem czy podołam. Wiem, że można pojechać na zajęcia, zobaczyć jak to wygląda, ale chcę się tego dowiedzieć teraz i zobaczyć czy nie 'dać sobie siana' już teraz

Posted

jj.julka napisał(a):

Ciekawi mnie to bardzo bo nie wiem czy podołam. Wiem, że można pojechać na zajęcia, zobaczyć jak to wygląda, ale chcę się tego dowiedzieć teraz i zobaczyć czy nie 'dać sobie siana' już teraz

Pierwsze wytłuszczenie - chcieć to móc ;)
Ja mam agilitową bull terrierkę... Standardkę.. Prawdopodobnie jedyną w Europie, która startuje w zawodach:razz:
w LA0 i czasem staje na podium - przed "normalnymi psami"... A poległam jak zobaczyłam u Niemców na zawodach charta afgańskiego...
A Ty mi tu o haszczaku i to pomieszanym piszesz ;-)

Drugie wytłuszczenie
w klubie masz fachowców. Ale nie da się uczyć agility przez forum. Masz możliwość to rusz się i zobacz jak ćwiczą w różnych klubach i wybierz co Ci pasuje... bo nie każdy lubi to somo - nawet w sensie szkoleniowca...
Pozdrawiam
CHI & BBB

Posted

dzieki za szybką odp. od razu sprostuję - ja nie mam zamiaru brać udziału w zawodach. chcę trenowac rekreacyjnie. chodzi mi o to, co pies powinien już umieć. czy pchać się z psem, który nie skupia się na mnie wsród innych psów i tam się tego nauczy czy nie?? napewno z każdym psem da się ćwiczyć jesli tylko się tego chce... jakbyś mogła opisać jak wyglądają twoje treningi? gdzie trenujesz? jak zaczynałaś? czy twój pies od razu to pokochał?? jestem baaardzo ciekawa... (ciekawska)

Posted

jj.julka napisał(a):
:lol:w sensie, że w typie rasy:cool3:, tak?:mad:

Sama pisałaś ;-) no bo z czystym trudno a z "pomieszanym" :razz: łatwiej:razz:
Moje początki masz u mnie na stronie - którą może kiedyś uzupełnię :placz:
Zaczynałam z różnych względów (wieś, daleko do klubów, brak samochodu) sama... Tylko ja jestem zootechnik od koni (hodowla i trening :razz:
= jakieś doświadczenie w treningu 4 nogich mam....)
Dużo łatwiej jest w klubie = istruktor ma doświadczenie i WIDZI nasze błędy...

Ja bawię się w agility rekreacyjnie... (no bo z bullem i bokserami to raczej szans na MŚ nie mam :razz:) Najwięczej uczę się na zawodach, które same w sobie są niesamowitą zabawą...
Tak, że się nie zapieraj, że nie będziesz jeździć... Bo naprawdę warto... Rzadko znajdziesz tylu ludzi w różnym wieku zakręconych na agility i zawsze coś nowego podpatrzysz...
A poza tym dużo łątwiej jest uczyć (czy socjalizować) psy (niezależnie od problemów) w towarzystwie osób, które mają o tym pojęcie, niż w towarzystwie przypadkowych...
Wiem - bo ja tak robię...

Posted

CHI napisał(a):
Prawdopodobnie jedyną w Europie, która startuje w zawodach:razz:


Znam jedną francuską bullkę, ma chyba zresztą A2, ale startuje w tej klasie 'specjalnej', więc skacze niższe hopki- także Funia jest na pewno wyjątkowa;)

Posted

Jak dla mnie fajnie miec wypracowane skupienie. ;]
A co do startowania.. ;d Ja tez na poczatku tylko ze od czasu do czasu, ze rekreacyjnie.. ;] a teraz chce jak najszybciej zaczac starty bo widze jaka to frajda.. :] zobaczymy jak sie nam nie spodoba to skonczymy z zawodami a jak spodoba to strzezcie sie nas.. :D <Zart> :P


Zyczymy powodzenia :]

Posted

jj.julka napisał(a):
dzieki za szybką odp. od razu sprostuję - ja nie mam zamiaru brać udziału w zawodach. chcę trenowac rekreacyjnie. chodzi mi o to, co pies powinien już umieć. czy pchać się z psem, który nie skupia się na mnie wsród innych psów i tam się tego nauczy czy nie??


Ułatwisz życie sobie i prowadzącemu zajęcia, jeśli pies będzie w miarę odwoływalny i skupiony na Tobie. Zajęcia agility powinny być poświęcone nauce pokonywania przeszkód i prowadzenia psa na torze, a nie wyrabianiu podstawowego posłuszeństwa - bo od tego są zajęcia posłuszeństwa.

Jeśli chodzi o zajęcia w klubach, o które pytalaś, to najlepiej jeśli jednak zadasz te pytania na jakiegoś klubowego maila, co prawda są na forum osoby, które ćwiczą w Cavano i w Forcie, ale może akurat niekoniecznie zajrzą do tego wątku.

  • 1 month later...
Posted

Cześć! ja mam 2 malamuty i z braku możliwość fajnych zabaw z nimi wieczorami o tej porze roku i w takiej temperaturze jak teraz w moim miejscu zamieszkania, zaczęłam przymierzać się do obedience i może agility jak psom się spodoba obedience. więc póki co uczymy się na ogrodzie chodzenie przy nodze, zostań, waruj itp. planuje tez uprzatnąc piwnicę-to duza przestrzeń i będziemy mogli tam ćwiczyc bardziej statyczne ćwiczenia, żeby nam tyłki nie pozamarzały na ogrodzie :) wymysliłam to wszystko bo zauważyłam, że moje psy kiedy uczę je czegos sa bardzo zainteresowane i szczęśliwe i skupione na zadaniu (nie tylko gdy mam smakołyki :)) natomiast gdy pójdziemy na spacer, rower itp. to skupione sa na wachaniu terenu i w zasadzie nie mam z nimi kontaktu, nie uczą się niczego przydatnego, poza tym w mojej okolicy trenowac cokolwiek w tygodniu jest niemożliwością bo teren okoliczny jest nieoswietlony i nieodsnieżony i jak wracam z pracy to jest po prostu ciemno na maxa i zaspy wszędzie. więc chodzimy na takie marsze tylko i żeby z psami trochę poszaleć bawimy się na ogrodzie-teren jest duży 1.800 m psy są dwa więc i tak cały dzień biegają ze sobą a od 18 do rana śpią w dużym pokoju przed tv i nie chcą juz siedzieć na ogrodzie tylko z nami w domu :) nie ma siły ich wygonic-chyba że ze mną na ogród idą pocwiczyć. no więc postanowiłam zainteresować się tym obedience, też ze względu na to by nauczyc psy posłuszeństwa i przychodzenia na zawołanie bo z tym jak wiadomo u malamutów i husky ciężko a bardzo byłabym szczęśliwa gdybym mogła iść z nimi na spacer bez smyczy.
Więc wydaje mi się, że póki co Furia tez powinna poćwiczyć obedience a dopiero potem agility jeżeli obedience się sprawdzi. Chyba bez opanowania odwołania psa z grupy i skupienia uwagi na Tobie to będzie kicha z agility, Furia po prostu jak zobaczy inne psy to będzie Cię olewać. jeżeli chcesz mogłybyśmy się umawiać gdzies gdzie możnaby razem poćwiczyć najpierw podstawy obedience wtedy element odwołania od innych psów też można byłoby poćwiczyć :)

Guest ajsonowa
Posted

Może niech się odezwie Żaklina, która swojego czasu startowała na zawodach z opornym malamutem - Żwirosławem :-)

Posted

Furia jest u mnie od 3 października ,czyli już prawie 4 miesiące ;) Na szczęście z przywołaniem jest znacznie, ale to znacznie lepiej :D :D Chodzimy nawet na spacerki bez smyczy ;), z czego jesteśmy obie bardzo zadowolone, a ja jestem niesłychanie z niej dumna. Nie ma to jak pobiegać luzem... Oczywiście nie spószczam jej wszędzie (np. w każdym parku, czy lesie) tak jak bym chciała, ale mamy wybrane miejsca, które dobrze zna i w razie 'czego' potrafiłaby sama wrócić do domku. Czasami się jej chowam i czasami nawet mnie szuka ;). Już tak często nie dostaje smaczka i czasami udaje mi się ją odwołać od ptaka, albo jak zobaczy wiewiórkę na drzewie po chwili wraca do mnie :D. Jest nieźle. Zaczęłam się zastanawiać nad zrobieniem jakiegoś torku agillity na działce (chociażby same chopki). Nie będzie wtedy problemu z odwołaniem od psow ;) . Sunia lubi skakać. Piłki łapie w locie.

Posted

Ja mysle, ze zeby sie przekonac powinnas udac sie z sunia do klubu i zobaczyc co i jak. Zreszta jak sunia za dlugo nie wytrzymuje z pileczka to mozna tez trenowac na smaki ;) A co do predyspozycji rasowych to mysle, ze kazdy pies niezaleznie od rasy moze cwiczyc :) Moja jamniczka tez teoretycznie predyspozycji nie ma a radzi sobie super :D zreszta jak zobaczylam pierwszy raz na torze psy pani Malgorzaty Strzeleckiej to tez bylam pod wrazeniem-moje serce szczegolnie podbil bokser-Blondyn :D[FONT=Verdana][/FONT]

  • 1 month later...
Posted

Ja co roku jeżdżę na obozy psiarzy, w których mamy również zajęcia z agility...i różnorodność ras na torze czasem powala :D Świetnie radziły sobie dobermanka i husky. Wyżeł weimarski...przeskakiwał tunel wzdłuż <mistrz>. Beagle, mimo że nieusłuchane, tez radziły sobie nieźle. Basset również się pojawił :D Cane corso, malamut, jamnik, grzywacz chiński... nie wspominam o borderach ^^ ja osobiście mam kundlice z której jestem baaaaardzo zadowolona jeśli chodzi o agility :) Myślę, że z każdym psem da się sporo osiągnąć...z husky z pewnością jest trudniej niż z owczarkiem niemieckim...ale dla chcącego nic trudnego :)

  • 1 month later...
Posted

a macie może jakieś kluby z 'profesjonalnym' agility (prawdziwy tor itp)? ;)
chciałabym po skończeniu psiego przedszkola, po wypracowaniu przywołania do 'perfekcji' (choć z Korą to się chyba nie da ;) ) trenować, i brać udział w zawodach bo nasza pani trener powiedziała, że Kora ma predyspozycje do agility właśnie, na pp mamy rozkładany taki mini tor i Kora świetnie sobie radzi...
tylko jednym problemem jest przywołanie i skupiene gdy rozpraszają ją psy ;)

Posted

Osobiście polecam Cavano, bo tam trenuję :grins:

Najlepiej żebyś się przejechała do klubu, zobaczyła jak wyglądają treningi i pogadała z ludźmi tam trenującymi. Przy warszawskiej lipcowej wystawie będą zawody, więc będziesz miała okazję :)

Posted

Ja mam dosyć istotne pytanie

Robiąc Cik i Cap jest skrócenie skoku przez stacjonatę z j skrętem w lewo bądź prawo.
Ja dotychczas robiłam tylko CIK na prawo i na lewo, bo zawsze było pokazanie ręką gdzie ma skręcić. Jednak powoli dochodzę do wniosku, lub szybciej :D Że przydałoby się to rozróżniać .
Czy mółgby mi ktoś napisać , na którą stronę jest cik a na którą cap?
tutaj mam rysunek pomocniczy :evil_lol:
także wystarczy dopasować to do kolorków

Posted

Marta67 napisał(a):
a macie może jakieś kluby z 'profesjonalnym' agility (prawdziwy tor itp)? ;)

o, widzę że nasi sąsiedzi planują agility ;) ostatnio byłam na paru treningach w Cavano jako obserwator i bardzo mi się podobalo :)

Posted

Berneska powiem ci ,ze to jest(moim zdaniem,ale nie mam papierow trenerskich ani nic) bez roznicy. Ja bym tez zamienila te dwa slowa na bardziej rozniace sie od siebie,np a prawo-ksz,a na lewo-ciap. Zeby wlascicielowi/psu w pelnym pedzie sie nie pomylily pojecia co w chwilach stresu jest czeste. Pamietaj ,ze pies wiele odczytuje z pozycji ciala przewodnika a nie tylko z komend glosowych ,wiec mozna tez prowadzic psa na jedna komende skrecajaca w strony rozrozniac pozycja ciala :)

Posted

Tzn. planowałam ogólnie jak coś wprowadzić do naszego Cik , Klap , czy coś takiego. Napisałam cap bo chyba dużo osób będzie bardziej wiedziało o co chodzi.
Hmm no to może faktycznie zostaniemy tylko przy tym ciku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...